pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #43456

    rudasek

    Witajcie dziewczyny…
    własnie wróciłam od lekarza dermatologa…poszłam tam z pieprzykiem ,który od jakiegoś czasu zaczął się powiększać i jest „dość” niepokojący.
    Dostałam skierowanie do chirurga -onkologa ze wskazaniem do usunięcia i przekazania wyniku do badania ….
    Dermatolog jest doświadczon i twierdzi , że nie mam się martwić (na razie)- ale mimo to spełniam 4 z 5 „punktów” kwalifikujących tę zmianę do niepokojących (czytaj …czerniak).Dodam , że mam rude włosy i jasną karnację – co tylko podwyższa ryzyko….
    Może któraś z Was miała coś podobnego i usuwała to…(wydaje mi się , że ktoś to przechodził na forum)…

    Jestem na świeżo po wizycie i pewnie zaraz zacznę to analizować…(w nocy)…i pierwsze mi przyszłyście na myśl…bo może coś będziecie umiały powiedzieć i macie podobne doświadczenia….

    Mikołaj 16.08.2003

    #567647

    ala25

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    NIe martw sie na zapas choc wiem, ze łatwo mówic……
    Ja 6 tyg. temu usuwałam pieprza na plecach (takiego odstającego) i moge cie zapewnic, ze nic a nic nie bolało.
    Wiele znamion po ciąży mi sie powiększyło i pociemniało.
    Niektóre z nich mają tez nierownomierne brzegi ale pod dermatoskopem nie wygladały ponoć zle.
    Dopoki nie zbadają nie ma pewnosci wiec nie ma sie co matwic.
    Usunac jednak trzeba bo bez badania histopatologcznego nikt Ci nic na 100 % nie powie.
    Jeszcze raz Cie prosze- Nie martw sie na zapas!


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003



    #567648

    agnes22

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    Ja mam ten sam problem. mam pieprzyka na bikini ktory sie dosyc mocno powiekszyl. ja mieszkam w USA i jak bylam na zwyklym badaniu ginekologicznym( 7 miesiac ciazy). to lekarz zobaczyl go i chcial go na miejscu wyciac- lekarz ginekolog. Oni chyba by tu wszystko wycinali , juz sama nie wiem co o tym myslec.

    #567649

    rudasek

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    ..mi sie powiększał od (myślę teraz ) jakiś 3 lat…od wakacji w Grecji , gdzie dośc mocno sie opaliłam…a w ciąży powiększył sie już znacznie , bo mam go w dolnej części brzucha…

    ..a co do wycięcia to dziś mi lekarz powiedział, że nalezy to usuwać – wbrew starym przesądam , że „lepiej nie ruszać”, bo takie rzeczy w 10 % przeradzają się po jakimś okresie (nawet latach) w czerniaka…
    ..ja mam tą zmianę tzw.”czynną ” i dlatego właśnie się powiększa… ale nie martw się i zajmij sie tym po połogu…bo lepiej chyba to usunąć…

    Mikołaj 16.08.2003

    #567650

    rudasek

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    ..masz rację …cieszę się , że jest wszystko dobrze u Ciebie!
    …na razie poczekam spokojnie, bo wiem , że należy zobaczyć wynik … ale będę o tym myśleć – sama wiesz…

    I myślę , że dobrze, że i Ty i ja zadbałyśmy o to , żeby to sprawdzić …chociaż Ty już masz spokój a ja będę teraz czekać na wynik!!!

    Pozdrawiam

    Mikołaj 16.08.2003

    #567651

    izab

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    Ja to przechodziłam, mniejsza o szczegóły.
    Po pierwsze nie panikuj na zapas.
    Poza tym usuń. To nie boli, troche swędzi. Jak Ci zależy na czasie to można to zrobić za pieniądze i wtedy wynik jest po mniej więcej tygodniu.
    Jak potrzebujesz pogadać to wal na priv.
    Pytanie za 100 punktów – czy ten pieprzyk Cię swędzi? Bo te „złe” znamiona swędzą…
    Pozdrawiam


    Iza i Julka – 13 miesięcy



    #567652

    rudasek

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    …ja niestety tylko prywatnie …bo tak to bym czeeeeeeekała….a tego to ja bardzo nie lubię…

    ..a co do tego czy swędzi to wląsnie ostatnie kryterium , którego nie spełniam…bo zupełnie nie boli i nie czuje go …..

    Pozdrawiam…
    ps. dzieki za „priv” – pewnie się zgłoszę jak nie dam rady czekac spokojnie…bo na razie mam dobre mysli…

    Mikołaj 16.08.2003

    #567653

    ala25

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    Podzwon po chirurgach bo przeciez nie musi tego robic onkolog?
    W krakowie krzycza za cos takiego 800 zł.
    Ja znalazłam swietnego chirurga, ktory zrobił mi to odrazu za free. A do badnia to i tak chyba natychmiast odsyłaja.


    Ala i Filipek
    ur 29.07.2003

    #567654

    vieta

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    ale się teraz wkurzyłam…bo okolo rok temu poszłam do dermatologa z pieprzykiem który się powiększył(na karku) i ona mi go usunęła(chyba wymroziła).Podpisałam się pod tym co ona napisała i tyle.nie dała tego do zbadania. To normalne????

    #567655

    mala2

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    Kilka lat temu mialam usuwane pieprzyki, bylo ich sporo, 5-6 sztuk, na szczescie wyniki byly negatywne. Kiedys lekarz powiedzial mi nawet, ze powinnam usunac wszystkie jakie mam, jest tego sporo. Dalam sobie z tym spokoj, narazie obserwuje tylko te wieksze. Pozdrawiamy.

    malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)



    #567656

    rudasek

    Re: pieprzyki, znamiona…może ktoś miał..

    …ja się nie znam – ale mój powiedział, że wszystko odsyłają do badań…
    pozdrawiam

    Mikołaj 16.08.2003

    #567657

    sandra012

    Bezwątpienia jeśli ma się jakieś zmiany skórne, pieprzyki trzeba je zbadać i zrobić dermatoskopie. Nie można ich usuwać bez wcześniejszych badań! Jeśli ktoś szuka jakiegos sprawdzonego miejsca w krakowie gdzie wykonuja tego typu badanie to piszcie.



    #567658

    jane

    Zamieszczone przez IzaB
    Pytanie za 100 punktów – czy ten pieprzyk Cię swędzi? Bo te „złe” znamiona swędzą…
    Pozdrawiam


    Iza i Julka – 13 miesięcy

    Mojej mamy czerniak nie swedzial… Za to zmienial sie, az zamienil sie w krwawiacy guzek. Dlatego nie ma na co czekac. Wszystko, co podejrzane – won.

    #567659

    jane

    Zamieszczone przez sandra012
    Bezwątpienia jeśli ma się jakieś zmiany skórne, pieprzyki trzeba je zbadać i zrobić dermatoskopie. Nie można ich usuwać bez wcześniejszych badań! Jeśli ktoś szuka jakiegos sprawdzonego miejsca w krakowie gdzie wykonuja tego typu badanie to piszcie.

    Oczywiscie, ze mozna. Ja osobiscie mam dwa pieprzyki usuniete bez wczesniejszych badan. Do badania to to wedruje juz po usunieciu. Ale jak ktos jest do swojego pieprzyka bardzo przywiazany i chcialby go sobie zachowac, to oczywiscie – nalezy najpierw zbadac, czy zmiana jest niegrozna 😉

    #567660

    olenka

    Ja mam 2 pieprzyki które były troszeczkę wypukłe a w ciąży rozrosły się i co dziwne zbladły. Znaczy urosły na wypukłość a nie w zajmowanej powieszchni.

    Idę dziś do dermatologa, ale nie wróżę im długiej przyszłości. Mam nadzieję że usunę go jakiś niebawem bo lato idzie:Hyhy:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close