Pierogi

Postów wyświetlanych: 6 - od 76 do 81 (wszystkich: 81)
  • Autor
    Wpisy
  • #3929039

    asik

    Zamieszczone przez Bep
    Moja Mama robi latem owocowe ze świeżych owoców. Truskawkowe chyba najczęściej. Ale robiła wiśniowe i z jabłkami (kuzynom).
    No i żeby się nie rozwalały i rozklejały od nadmiaru soku w owocach robi tak:
    bierze kleik ryżowy i miesza z odrobiną cukru (bez proporcji – tak na oko). Macza owoc z tym proszku, a potem zakleja w pierogu. Kleik w smaku jest neutralny (potem prawie go nie czuć) – wchłania nadmiar soku, kwaśny owoc jest odrobinę posłodzony. Można potem polać masełkiem/śmietaną/jogurtem i wcinać.

    No właśnie chyba przede wszystkim trzeba robić ze świeżych owoców,
    mrożone zawsze będą wytwarzać więcej soku :Niepewny:

    #3929040

    bep

    Zamieszczone przez Asik.
    No właśnie chyba przede wszystkim trzeba robić ze świeżych owoców,
    mrożone zawsze będą wytwarzać więcej soku :Niepewny:

    Asiu! Ale mrożone odmrażasz, odsączasz z soku na sitku i robisz w identyczny sposób. Da radę. Owoce mrożone zawsze trochę się różnią od świeżych, ale w tym wypadku dużej różnicy w smaku nie powinno być 😉



    #3929041

    bep

    Zamieszczone przez majowamama
    Wpadłam jeszcze bo to mój ulubiony wątek

    wczoraj próbowałysmy na czymś takim:

    tez niezły patencik 🙂

    no i udało nam sie po raz pierwszy zepsuc jedną partię ciasta
    a myslałam, że nie mozna
    ciasto wyszło za rzadkie i trzeba bylo dodac mąką
    niestety ta mąka połozyła wszystko
    całosc byla juz za chłodna, żeby woda dobrze związała mąkę
    zatem wskazówka: dodajemy wrzątek powolutku tak zeby nie przesadzic z wodą i zeby nie bylo trzeba dosypywać mąki pod koniec

    O! Fajne! A teraz powiedz – lub obfoć jak to się robi 😉
    Bo ja to widzę tak: najpierw jeden płat ciasta, wkładasz farsz i przykrywasz drugim. Potem ciach? I są?
    Bo wyglądają fajowo :Wow!:

    #3929042

    viccy

    Zamieszczone przez majowamama

    fajne i wygodne, jedyny mankament taki, ze duzo ciasta, malo farszu, osobiscie wolę odwrotne proporcie 😉

    szkoda, że ciasta musi być więcej, a też nie przepadam, bo już chciałam się pytać gdzie takie cudo można dostać do masowej produkcji.

    #3929043

    gobin

    ja od niedawna robię hurtowe ilości, metodą teściowej

    ciasto robię na oko
    mąkę parzę wrzątkiem, potem dodaję jajko, soli trochę i mieszam łyżką w misce, jak już jest wszystko zlepione razem przerzucam na stolnicę i wyrabiam.
    Do robienia kółek używam kubeczka.

    #3929044

    asik

    Zamieszczone przez viccy
    Ja mam coś takiego

    Ręcznie za nic nie umiałabym lepić.

    Właśnie dziś robiłam pierogi tym urządzeniem
    Fajne, wygodne
    jedyna wada jak dla mnie to dość duża „falbanka” z samego ciasta
    chyba robiąc tym lejkiem „falbanka” jest mniejsza, więcej nadzienia mniej samego ciasta

Postów wyświetlanych: 6 - od 76 do 81 (wszystkich: 81)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close