Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #81762

    wyki

    ma doła:(:(
    Megadoła:(
    Dziś 6 rocznica naszego ślubu a ja mam nastrój wisielczy po prostu. Chyba dziś mi się po prostu przelało.
    Mam dość… Zamiast siedzieć w knajpie przy eleganckiej kolacji z moim Męzem to ja dzis znowu muszę obskakiwać chore dziecko. Babcia skorzystała z okazji i siedzi na działce a ja nawet tego jej zazdroszczę…
    No pogięło mnie dzis na maksa…
    Najsmutniejsza rocznica ze wszystkich jak orzekł mój małż. Jeszcze trochę i mnie zostawi bo ja już bym chyba siebie zostawiła:( Nic tylko ciągle się czymś stresuję, czymś przejmuję.. Co za głupi charakter:( A fuj!
    Sorry
    Ale musiałam…
    Dajcie mi kopa w doopę, pliss

    Iza 3 l

    #1146198

    Anonim

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    zamiast kopa ślę buziaki i najlepsze życzonka rocznicowe! 🙂

    jak mawiała moja mama „jutro będzie lepiej!!!” i będzie zobaczysz! 🙂

    Weronka, Krzyś i Milenka



    #1146199

    wyki

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Dzięki
    Mam nadzieję że masz rację bo dziś mi na to nie wyglada niestety. No ale widać kazdy musi kiedyś mieć doła, szkoda że mi wypadło dziś…

    Iza 3 l

    #1146200

    anek

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Najlepsze życzenia 🙂
    Nam w sierpniu stuknęła 4 rocznica, były wielkie plany dla uczczenia i nic nie było, bo mój tato zachorował….

    Tak więc, nie ma tak źle, jak mała zaśnie zróbcie sobie piknik na podłodze z winem, zakończony dzikim sexem ;p

    Ania i Oleńka 3,5

    #1146201

    wyki

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    No ja niestety z tych co do seksu musza mieć „wolny” łeb…
    A jak zacznę pić to jeszcze pewnie upiję się na smutno…
    Dziś smęcę jak Kłapouchy normalnie…

    Iza 3 l

    #1146202

    Anonim

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    przypomniało mi sie jak kiedyś w rocznice slubu nadmuchalismy materac, wzielismy wino, spiwory, budzik i poezje Galczynskiego i poszlismy spać na… BALKON!!
    Było cudownie:)
    choć sasiedzi pewnie do dziś mają nas za wariatów;)

    ______________________________________________________
    POZDRAWIAM 🙂
    bruni



    #1146203

    kasiex

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    no nie… widzę, że tu faktycznie megadołek 🙁 chyba dziś nic koleżance nie pomoże, ale jutro jest nowy dzień, będzie lepiej, na pewno…
    a kolejnych rocznic w odmiennym humorku życzę 🙂

    Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

    #1146204

    anek

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    rocznica niepowtarzalna, ale takie sąnajfajnajniejsze :)))

    Ania i Oleńka 3,5

    #1146205

    kas

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Chore dzieci to kanał 🙁 A choruja zawsze w nieodpowiednim momencie (a jest odpowiedni???)

    Pozdrawiam rocznicowo!

    Kas
    pisanina

    #1146206

    anek

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Ehhhh no to nie wiem….mi na smutek winko pomaga-choć to podobno tez wcale dobre nie jest……….

    Ania i Oleńka 3,5



    #1146207

    wyki

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Dzieki

    Iza 3 l

    #1146208

    wyki

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Wszystko dobre co pomaga;)

    Iza 3 l



    #1146209

    wyki

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Dokladnie – to jest niebywałe ale my zawsze jak coś zaplanujemy to od razu wiadomo ze nic z tego, bo Iza będzie chora. Po co ja jeszcze w ogóle cokolwiek planuję?? Trzeba to zmienić…

    Iza 3 l

    #1146210

    kika210

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Na frasunek dobry trunek – a wtedy będzie milej:)
    Pozdrawiam chorobowo i serdeczne życznei rocznicowe:)

    A i Ada. ps.friko.pl

    #1146211

    cszynka

    Re: Pierwsza twardzielka IV Rzeczpospolitej:(

    Może nie do końca będzie to w temacie, ale dostałam dziś coś takiego i trochę mnie na duchu podniosło. Może i Tobie pomoże:
    „Było to daleko stad na pewnej farmie. Któregos dnia osioł farmera wpadł
    do głębokiej studni. Zwierzę krzyczało żałosnie godzinami, podczas gdy
    farmer zastanawiał się, co zrobić. W końcu farmer zdecydował. Zwierzę
    było stare a studnię i tak trzeba było zasypać. Nie warto było wyciagać
    z niej osła. Zwołał wszystkich swoich sasiadów do pomocy. Wzięli łopaty
    i zaczęli zasypywać studnię smieciami I ziemia. Z poczatku osioł
    zorientował się, co się dzieje i zaczał krzyczeć przerażony. Nagle, ku
    zdumieniu wszystkich, osioł uspokoił się. Kilka łopat pózniej farmer
    zajrzał do studni. Zdumiał się tym, co zobaczył. Za każdym razem, gdy
    kolejna porcja smieci spadała na osli grzbiet, ten robił cos
    niesamowitego. Otrzasał się I wspinał O krok Ku górze. W miarę, jak
    sasiedzi farmera sypali smieci I ziemię na zwierzę, Ono otrzepywało się
    i wspinało o kolejny krok. Niebawem wszyscy ze zdumieniem zobaczyli, jak
    osioł przeskakuje krawędz studni I szczęsliwy, oddala się truchtem!

    Życie będzie zasypywać cię smieciami, każdym rodzajem brudów.

    Sposób, aby wydostać się z dołka, to otrzasnać się i zrobić krok w górę.
    Każdy z naszych kłopotów to jeden stopień ku wolnsci…”

    A tak poza tym to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! ! !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close