pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Witam! mam pytanie : Mój mąż chce iść ze mną na pierwszą wizyte do ginekologa, chodzi mu o badanie USG-chce zobaczyć dzieciątko, a le to będzie 7 tydzień. Czy ktoś miał juz takie doświadczenie w tak wczesnej ciązy? Nie wstydze sie męża ale mam pewne obawy bo to pierwsze badanie , nie wiem jak bedzie wyglądało.

13 odpowiedzi na pytanie: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

natinka2006-03-09 21:15:59

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Ja chodze z męzem od początku jak i w tej i tamtej ciązy mąz był przy kazdym USG bardzo się cieszył Polecam a co do badnia to ja jestem za parawanem mąz mnie nie widzi ….

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

letka2006-03-10 05:55:19

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Jeżeli jest to usg dopochwowe to sprawdż czy będzieśz za parawanem, jeżeli zwykłe to idźcie bez zastanowienia razem.
Lekarze są do tego przyzwyczajeni, że Tatusiowie od pierwszych chwil chodzą z Nami w ciąży ; )

letka +Justynka 17.10.99r. + kwietniowy synek

myha12006-03-10 08:00:59

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Witajcie,
Ja na pierwszym usg , na ktprym byłam na przełomie 8/9 tygodnia byłam sama. Moze i lepiej poniewaz było to USG dowcipne i nie było zadnego parawanu 🙂
Wiem ze wszytsko co ludzkie nie jest nam obce , ale ja sie chyba czulam lepiej.
Kolejne USG maiałam w 18 tygodniu i zabralam meża. Widok dla niego byl juz ciekawszy. Dziecko było wieksze i wygladało juz jak maly człowieczek .
Na kolejne USG zabrałam moja mame, ktora była bardzo ciekawa jak wyglada jej wnuczek 🙂 To w prezenicie na Dzien Babci 🙂
Dzis na USG niestety ide sama … wszyscy w pracy … 🙂 To co zobacze bedzie tylko moje 🙂

Pozdrawiamy
Monika i

mala-802006-03-10 08:30:53

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Hej,
ja jestem w 14 tyg i miałam juz 3 USG wszystkie dowcipne. Nie miałam zadnego parawanu a mój mężczyzna był przy mnie i oglądał dzidzię. Ja nie rozumiem czego można się wstydzić. Ale może zapytaj męża czy nie będzie mu przeszkadzało jesli będzie oglądał takie usg? Nie wiem jak twój mąż reaguje na to.
Co do tego 7 tygodnia, to myśle ze lekarz włąsnie zrobi ci dowcipne usg. Jest ono dokładniejsze zwykłe zapewne niewiele pokaże. A dzidzia jest wtedy bardzo maleńka. Ja miałam pierwsze usg w 6 tyg i wyglądała jak fasolka i tylko było widać jak serduszko skacze.
Wiec jesli mówisz, ze sie nie wstydzisz to bierz męża. Wg mojej położnej ojciec powinien oglądac dziecio, bo wtedy tworzy sie wieź nie tylko mama i dziecko ale dziecko ojciec. I nie ma znaczenia typ USG.
Bo co będzie jak tatuś powie ze chce być przy porodzie? Niech się przyzwyczaja powoli do tego co naturalne, począwszy od usg.

Pozdrawiam przyszłe mamy 🙂

teo2006-03-10 10:39:36

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

nigdy nie mialam obaw przed chodzeniem z mężem do lekarza ….był ze mną przy porodzie i jak mogłabym sie wstydzic czy krepowac zwykłych badań czy usg ….jak potem czekało nas i czeka ponownie teraz przy drugim dziecku takie wyzwanie jak rodzinny poród;)

spokojnie – jesli tylko twój mąż chce – to ja nie widziałabym nic przeciwko.

ILONA,KUBEK
+ lipcowa córcia

porky2006-03-10 12:00:17

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

jak najbardziej jestem za tym, aby mąż uczestniczył w tak waznych chwilach

Magda i Jula

koyaga2006-03-10 12:19:46

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Jeśli mąz chce to jak najbardziej tak, gorzej jeśli miałabyś go ciągnąć na siłe bo ty tak chcesz. Te pierwsze usg sa zawsze dopochwowe, to tez trzeba wziąć pod uwagę.

Moje zdanie jest takie, że mąz jak najbardziej jest potrzebny ale gdy juz naprawdę cos na tym usg widać.


Aga,Tysia (30mcy)i KTOSik(16tc)

sylaz2006-03-10 12:38:11

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Ja pierwsze usg miałam jak byłam w 7 tc. było to usg dopochwowe. Najpierw weszłam do gabinetu sama, lekarka przeprowadziła wywiad i zbadała mnie, zrobiła usg, a potem zawołała męża i zrobiła jescze raz usg, tym sposobem dwa razy widziałam moje słoneczko
Tak przy okazji dobiero wtedy mój mąż naprawdę uwierzył że jesten w ciąży i było to dla niego ogromne przeżycie, bo zobaczył fasolkę i bijące serduszko:) Później za kazdym razem chodził ze mną i lekarka mu zawsze pokazywała i tłumaczyła gdzie co jest, a jak w domu oglądaliśmy zdjęcia z usg i nie bardzo wiedziałam gdzie jest co, to mój mąż mówił oburzony: “No jak to nie wiesz co to jest!?”.
Znajomym to zawsze on pokazywał gdzie co jest , taki był znawca.
Przy porodzie też był ze mną i bardzo mi pomógł, bo czułam się bezpiecznie.
Więc jeśli twój mąż chce iść z tobą, to jak najbardziej jestem za
Naprawdę polecam

Sylwia i Wiktoria(27.04.04)

jaculek2006-03-10 14:02:53

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Myślę że wszystko zależy od Ciebie jak się będziesz czuła w takiej sytuacji. Na pewno w pierwszych tygodniach będziesz miała USG dopochwowe, jeżeli tobie nie przeszkadza obecność męża na pewno będzie to dla niego duże przeżycie. Ja przyznaje się że byłabym skrępowana w trakcie badania dopochwowego jeżeli mąż byłby przy mnie(pomimo że mąż był przy trudnym porodzie syna). Na wizyty więc chodzę sama ale na USG przez powłoki brzuszne, które miałam robione w innym miejscu jeździłam z mężem. Myślę że to są sprawy między wami a przede wszystkim chodzi oto byś Ty czuła się komfortowo. Lekarze na pewno są do tego przyzwyczajenie więc tym nie musisz się martwić.

jezynka2006-03-10 22:11:38

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Pewnie ze bierz! W koncu byl przy poczeciu wiec niech zobaczy Wasze dzielo;) Tym szybciej uczestniczy w tym tym lepiej bedzie wszystko rozumiec. Moj maz jest tak wyszkolony ze spokojnie by mogl zostac ginekologiem bo polozna praktycznie jest;) (moze bez uprawnien) ale swietnie sie sprawdzil, nawet widzial glowke w kanale rodnym:) Nie patrz na USG dopochwowe jak badanie tylko na sposob zeby zagladnac do malego dzidziusia bo tylko to co na monitorze widac sie liczy i tylko na to sie patrzy.
pozdrawiam i gratuluje

Ela, Kamilka (23.10.2003) i Dominika? 24.05.2006

superbasiek2006-03-11 07:13:28

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

uważam że tatuś jest tak samo rodzicem jak ty i tak samo powinien uczestniczyć w waszej ciąży, przy porodzie i w życiu dziecka, … no może nie bedzie karmił cyckiem, ale są inne rzeczy do robienia

Pozdrówki 🙂


człowiek uśmiechnięty jest bogatszy o … uśmiech

karolakoj2006-03-11 09:48:19

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Mi się wydaje, ze wspolna wizyta zalezy od tego, czy oboje tego chcecie.
Ja, ze względu na dotychczasowe problemy, bylam na usg już 4 razy ( a to dopiero 9 tydzien) i za kazdym razem mąż był ze mną. A cieszył sie jak wariat:)))))

karkoj

smoczyca782006-03-11 10:19:20

Re: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)

Ja pierwszy raz poszłam do lekarza w 8 tygodniu razem z mężem. Lekarz stwierdził, żeby poczekać do 11 tygodnia i wtedy zrobić usg. Więc przy tej pierwszej wizycie byłam sama, ale na drugą poszliśmy już razem. Usg było dopochwowe, ale przebiegło bezstresowo :-). Lekarz oczywiście nie miał nic przeciwko obecności męża w gabinecie a mąż widokiem dzieciątka był zachwycony :-). Nie obawiaj się tej wizyty, bo wszystko będzie w porządku :-). A widok dziecka jest naprawdę wyjątkowy, więc naprawdę warto :-). Powodzenia 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: pierwsza wizyta u gina(z mężem?)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Zapalenie drog moczowych w ciazy
Od jakichs dwoch dni biegam dosyc czesto do toalety, ale siusiam niewiele. Zaczelam podejrzewac, ze cos jest nie w porzadku, ale tak do konca nie wiem, czy to nie przypadkiem
Czytaj dalej
Nasze związki
szukam par do reportażu...
szukam par, które poznały się wcześnie (np. w szkole), rozstały, a teraz znów są razem i to już (mam nadzieję :)) na dobre. Do reportażu. Do kobiecego magazynu. Może znacie
Czytaj dalej