pierwsze objawy ciąży

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #85878

    jukisan

    Czesc wszystkim!Moze ktos mi pomoze…Od roku staramy sie z mezem o dzidziusia i nic…moze w tym miesiacu sie udalo, moze test owulacyjny pomogl;-) teraz czekam na pierwsze objawy ciazy, o ile sie udalo;-/Pytanie do tych ktorym sie udalo: Dziewczynki, powiedzcie mi kiedy wam sie pojawily pierwsze objawy, i jakie to byly objawy

    #1308316

    fame

    Re: pierwsze objawy ciąży

    zrób test, będziesz wiedzieć

    fame i 3,5 letni Krzyś i marcowa Kinga 11.03.2007



    #1308317

    jukisan

    Re: pierwsze objawy ciąży

    zawczesnie na test

    #1308318

    lilavati

    Re: pierwsze objawy ciąży

    W 24 dniu cyklu-mdłości od razu rozpoznałam że to to

    Ania & Mati & Wojtek

    #1308319

    kroolik

    Re: pierwsze objawy ciąży

    Brak miesiączki i ból piersi, intuicyjnie wiedziałam , ze ból piersi oznacza nic innego jak ciążę a mio tego test na kreseczki nie wyszedł pozytywnie. Dopiero po miesiącu wrażliwość pokarmowa i na zapachy- ohyda.

    Asia i Gustawek

    #1308320

    kroolik

    Re: pierwsze objawy ciąży

    Ja również przez 2 i pół miesiąca miałam mdłości, wstręt do jedzenia a o zapachach nie wspomnę. Nawet woda mineralna mi nie smakowała.
    Asia I Gustawek



    #1308321

    lilavati

    Re: pierwsze objawy ciąży

    Oj te mdłości i wymioty to jakiś koszmar. Z Mateuszkiem pojawiły się w 6tc i trwały do połowy, myślałam że gorzej być nie może, W drugiej ciąży pojawiły się jednak sporo szybciej i były jeszcze bardziej dokuczliwe. Do dziś nie mogę znieść niektórych zapachów z okresu ciąży

    Ania & Mati & Wojtek

    #1308322

    lea

    Re: pierwsze objawy ciąży

    A wiec na objawy tez za wczesnie. Dosc rzadko pojawiaja sie na kilka dni przed spodziewana miesiaczka.

    #1308323

    qr-chuck

    Re: pierwsze objawy ciąży

    Ja miałam objawy przed miesiączką, praktycznie od dnia zapłodnienia, ale skojarzone z ciążą dopiero po czasie, jak mi się okres spóźniał…

    1-sza ciąża: ataki senności. Nieodparte. Byłam wtedy na wakacjach w Tatrach i zasnęłam na szczycie Koprowego Wierchu… A wiało wtedy straszliwie… Mąż mi wtedy zrobił zdjęcie jak spałam pod kamieniem przykryta plecakiem… Inna „wpadka” z tego okresu: wracając z pracy zasnęłam za kierownicą jak stanęłam na czerwonym na skrzyżowaniu. Na szczęście stałam „na luzie”.

    2-ga ciąża – nie mogłam się najeść, cały czas chodziłam głodna, a równocześnie prawie nic nie jadłam, bo mi nie smakowało…

    3-cia ciąża: ogórki kiszone. Zjadałam litrowy słoik do każdego posiłku. Łącznie z wodą… I zupełnie przestały mi smakować słodycze (teraz niestety wracają)

    No i w drugiej i trzeciej (pierwszą ciążę niestety straciłam) tak na tydzień przed spodziewanym okresem dzwonił do mnie brat pytając, czy jestem w ciąży bo mu się śniło :))). Zaznaczę, że kiedy indziej nigdy mnie o to nie pytał…

    Ale powiem Ci szczerze, że w miesiącach, kiedy świadomie staraliśmy się o dziecia (nic wtedy nie wychodziło…) miałam tych objawów ciążowych dużo więcej – wielkie, tkliwe piersi, senność, ponudzania… Wg. mnie nie warto się nastawiać w żadnym kierunku przed testem (wiem, wiem, łatwo powiedzieć…)

    Pozdrawiam,
    Anka

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close