Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie tam…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #85129

    madalenka

    Drogie Mamusie i Przyszłe Mamusie,
    to jest mój zdecydowany debiut „ciążowy” i na forum:-)))Chciałam się Was podpytać o skuteczność testu ciążowego. Tak długo się staraliśmy z mężem, że mam wielkie wątpliwości czy oby na pewno jestem już „zafasolkowana”…. Na teście wyszły dwie mega krechy, ale ja mam wątpliwości (lekarz niestety za 3 dni) Czuję się oczywiście inaczej, ale chyba jeszcze za wcześnie na wzrost brzuszka (może to być najwyżej 1 miesiąc), a już mam problem ze spodniami. Poza tym leczyłam się z grypy żołądkowej niestety antybiotykami – nie wiedząc jeszcze, że może to już …Okropnie się boję, że mogłam nie wiedząc zrobić krzywdę.
    Jeśli możecie to pomóżcie Bojaźliwiej Debiutantce:-)))

    #1280357

    monikaapj

    Re: Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie tam…

    witaj, Bojaźliwa Debiutantko :))
    Myślę,że problem ze spodniami bierze się ze wzdęcia, dość częstego na początku ciąży.
    Co do wpływu antybiotyku na wczesną ciążę (? – w którym tygodniu jesteś?) się nei wypowiem, bo szczerze mówiąc-nie pamiętam.
    Ale trzymam kciuki, daj znac po wizycie!

    Monika i Basia



    #1280358

    mimimosa

    Re: Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie tam…

    co do antybiotyku, to zalezy jaki bralas, choc na poczatku ciazy nie sa wskazane antybiotyki (jak i w czasie calej ciazy oczywiscie) nie jest powiedziane ze zaszkodzily dzidzi, czasem moze bardziej zaszkodzic nieleczenie infekcji niz tabletki. ja tez bralam antybiotyki w ciazy. a co do spodni, to jak to pierwszy miesiac, to jeszcze pewnie nie brzusia ciazowy ale moga byc to wzdecia lub zatrzymane wody. powoodzenia!!!!!!!!!!!

    Miki i lutowy Synuś

    #1280359

    madalenka

    Re: Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie tam…

    Z uwagi na podejrzenie grypy żołądkowej lekarz zapisał mi Nifuroksazyd i Omar – ten pierwszy brałam normalnie wg zaleceń, ale drugi odstawiłam zaraz po wykonaniu testu ciążowego i uzyskaniu pozytywnego wyniku…. Uprzedziłam lekarza, że staramy się z mężem o dzidziusia i mam podejrzenia, że może właśnie zaszłam – pierwszy test wyszedł „nieważny” a ja wychodziłam z siebie z tym grypskiem. Niby stwierdził, że „w razie czego” nie zaszkodzę płodowi, ale jakoś nie przekonał mnie stwierdzeniem, że w początkowej fazie ciąży nie zrobi się krzywdy płodowi….
    Ja zawsze miałam wrażenie, że to właśnie te początki są najważniejsze…Przecież to taka Kruszynka…

    Niestety na lekarza trzeba czekać…:((

    Wielkie uściski dla Wszystkich Super Mamuś:-))

    Magda

    #1280360

    chilli

    Re: Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie ta

    Masz racje – początki są wązne – najwiecej wad rozwojowych trafia miedzy 9-12 tygodniem ciąży czyli masz jeszcze chwile czasu.
    Natura tak skonstruowała ciąze, ze w pierwszych tygodniach jest ona niezwiązana z matką – właśnie dlatego, że o ciązy dowiadujemy sie miedzy 5-8 tygodniem (liczone od ostatniej miesiaczki) i w tym czasie można brać antybiotyki itd.

    Dużo bardziej szkodzi nieleczenie infekcji.

    Lekarz miał racje – w początkowej fazie nie robi sie krzywdy płodowi.

    kusiolson

    #1280361

    kas

    Re: Pierwsze tygodnie,skuteczność testu i takie ta

    Witaj 🙂
    Mnie brzuch wyskakiwał od razu. To znaczy o czywiście nie wyglądał ciążowo, ale robiło mi sie ciasno w spodniach – musiałam nosić spodnie z gumką 🙂 czyli nie jesteś sama 🙂
    Mam nadzieję, że lekarz rozwieje wszystkie Twoje wątpliwosci 🙂
    POwodzenia

    Kas
    pisanina

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close