PIES – realia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 93)
  • Autor
    Wpisy
  • #98628

    abcdefg

    dziewczynki, rozwazam sprawienie sobie psa na wiosne 🙂
    mialam jako dziecko i nastolatka psa – znajde (najfajniejsze jest to, ze znalazlam go w bloku mojego meza, paletal sie m. pietrami), ale to byly inne czasy, nie wiedzialo sie i nie dbalo o psy tak, jak teraz
    wyprowadzanie, jedzenie, zabawy, prosto bylo 😉

    prosze Was o rady – jak przygotowac sie do tego (gdzie / co poczytac np.?)
    jak wybrac rase, gdzie szukac psa (na pewno nie chce wydawac kupy kasy, nie musi byc z rodowodem i tymi wszystkimi bajerami)
    na co sie trzeba przygotowac w kwestii dbania o psa, jego pielegnacji? (jak czasochlonne jest to wszystko?)
    … i za jakiekolwiek inne rady bede wdzieczna

    zdaje sobie sprawe, ze to decyzja na najblizsze nascie lat, chce, zeby byla przemyslana

    PS: aha, pies ma byc przyjaznie nastawiony do dzieci, ale z drugiej strony ma pilnowac domu, wiec chyba super lagodne (lub tak wygladajace) labki itp. raczej wygladaja…

    #2444843

    Anonim

    Zamieszczone przez majowka
    dziewczynki, rozwazam sprawienie sobie psa na wiosne 🙂
    mialam jako dziecko i nastolatka psa – znajde (najfajniejsze jest to, ze znalazlam go w bloku mojego meza, paletal sie m. pietrami), ale to byly inne czasy, nie wiedzialo sie i nie dbalo o psy tak, jak teraz
    wyprowadzanie, jedzenie, zabawy, prosto bylo 😉

    prosze Was o rady – jak przygotowac sie do tego (gdzie / co poczytac np.?)
    jak wybrac rase, gdzie szukac psa (na pewno nie chce wydawac kupy kasy, nie musi byc z rodowodem i tymi wszystkimi bajerami)
    na co sie trzeba przygotowac w kwestii dbania o psa, jego pielegnacji? (jak czasochlonne jest to wszystko?)
    … i za jakiekolwiek inne rady bede wdzieczna

    zdaje sobie sprawe, ze to decyzja na najblizsze nascie lat, chce, zeby byla przemyslana

    PS: aha, pies ma byc przyjaznie nastawiony do dzieci, ale z drugiej strony ma pilnowac domu, wiec chyba super lagodne (lub tak wygladajace) labki itp. raczej wygladaja…

    przede wszystkim weź pod uwagę, że będziesz zobowiązana po nim sprzątać :Hyhy:



    #2444844

    an-ki

    Rasa ma tobie odpowiadać gabarytowo i charakterologicznie.
    Co do pielęgnacji – jak ma krótką sierść to kwestię pielęgnacji włosa masz „z głowy” 😉 Pazurki czasem przyciąć, uszy i zęby przeglądnąć.
    Spacerki, zabawa, sprzątanie – my teraz mamy 3 miesiecznego szczeniora w domu tak więc wiem o czym piszę 🙂
    Rasy Ci nie doradzę, bo to ma być Twój wybór, tak jak piszę, wygląd, gabaryt, sierść, charakter – to sobie dookreśl i życzę powodzenia 🙂

    #2444845

    dorotka1

    zastanow sie majo tez gdzie go bedziesz „przechowywac” w czasie dluzszych wyjazdow
    i ze jeśli będzie to spora rasa na trzeba go zapakować ze wszystkim do samochodu na krótsze wyjazdy
    znajomi kupowali nowe auto pod kątem psa żeby go bezpiecznie przewozić kojec samochodowy nie mieścił im sie do starego samochodu 😉

    ja jestem za psem 🙂
    ale pod warunkiem ze wszyscy domownicy przemysla to doglebnie i wyraza zgode

    a co do rasy to pomyśl tez czy chcesz go mieć w domu czy na dworze- nie wiem ale pewnie myślisz o domku juz tez w tych planach

    sa psy ktore do domu srednio sie nadaja i odwrotnie tez

    #2444846

    yoko

    1.Z powodu dużego psa musieliśmy zmienić samochód na wiekszy – pies jeździ z tyłu w bagażniku (kombi).

    2.Wyjazdy na wczasy – jesli nie bedziesz miała komu zostawić pod opieką psa, to licz się
    z dodatkowymi kosztami pobytu psa z Wami i tym, że nie wszedzie z psem Was przyjmą na tzw. kwatere (problemy z wyjściami do knajp, na plaże etc)

    3. Pies musi min 3x dziennie wyjśc na dwór. jesli nie ma Was w domu w ciagu dnia dłuzej niż 8h, to darowałabym sobie psa. Wiele razy bywa tak, że zapitalam z drugiego końca miasta by wyjść z T. na spacer.

    4. duży pies je wiecej niz mały – koszty karmy;)

    5. co do siersci – krótka jest mniej wymagająca jesli chodzi o pielegnacje, ale za to upierdliwa w domu – wszedzie się wbija jak igielki i ciezko sie jej pozbyć. Długa w pielenacji nie jest znów taka upierdliwa – nie czeszemy obsesyjnie naszego psa (raz na mc), a siersc, która z czworonoga spada ładnie się zbiera w takie kołtuny jak suszki na savannie:) łatwo , ale czesto sie odkurza:)

    6. wizyty u weterynarza- kosztowne, bo prywatne, a jesli pies jest rasowy to zazwyczaj tę odporność ma słabszą. nasza suka kosztowała 1500zł, drugie tyle wydalismy w ciagu roku na weterynarza, specjalne karmy (chyba nawet wiecej). Jesli pies jest mocnego zdrowia wystarczą wizyty na szczepienia, etc, ale to bardzo optymistyczne i średnio realne załozenie.

    8. poza tym jak masz w domu psa, to wiele rzeczy staje sie bardziej upierdliwymi – pranie, które najpierw autentycznie odkurzam z siersci odkurzaczem, a potem przed prasowaniem jeszcze raz specjalną szczotką do ubran czyszcze; o odkurzaniu już wspomniałam – non stop zmieniamy tylko worki w odkurzaczu;)
    częsciej musisz myć okno balkonowe, bo odciski nosa, pyska, łap sa na nim w zasadzie na przadku dziennym.

    9. każdy pies – mały czy duży- potrzebuje się wybiegać, potrzebuje przestrzeni.

    Co do psa o łagodnym charakterze, to sa rasy które sa za takowe łagodne uznawane, ale i wsród nich zdarzają się świrniete egzemplarze. Cieżko poznać charakter po szczeniaku 6-8tygodniowym, dlatego polecam kupno psa ok 4 -5 miesiecznego i wybrać się po niego z dzieckiem, a potem w domu przyłozyć się do wychowania czworonoga.
    W waszym przypadku, jesli potzrbujecie psa za ogrodzeniem, to polecalabym Wam owczarka niemieckiego, ale droga wyboru jw.

    #2444847

    abcdefg

    Zamieszczone przez EwkaM
    przede wszystkim weź pod uwagę, że będziesz zobowiązana po nim sprzątać :Hyhy:

    wiem, wiem 🙂
    na szczescie licze na to, ze za kilka miesiecy bedziemy mieszkali juz w domu, nie w bloku, bedzie prosciej



    #2444848

    abcdefg

    Zamieszczone przez dorotka1
    a co do rasy to pomyśl tez czy chcesz go mieć w domu czy na dworze- nie wiem ale pewnie myślisz o domku juz tez w tych planach

    raczej chce, zeby byl glownie na zewnatrz (edit slowka byl, zeby bylo zrozumiale dla wszystkich 😉 )
    do domu bedzie wpuszczany wylacznie na dol, np. jak bedzie bardzo zimno

    co do wyjazdow, juz samo posiadanie domu troche ogranicza… chyba
    raczej widze to tak, ze namawiamy kogos do zamieszkania sobie u nas na czas naszej nieobecnosci, a gratisowo zostawiamy mu / jej / im psa 😉

    bruni – tak, bywa, ze nas nie ma wiecej niz 8 godzin… ale tak chyba u wiekszosci ludzi jest? no nie wiem, jakos to, mam nadzieje, rozwiazemy w kazdym razie, zeby psu bylo dobrze z nami tak, jak nam z nim 🙂
    i myslelismy o owczarku faktycznie

    #2444849

    yoko

    PS. no i z suką dochodzą cieczki:( wizyty piesków pod Twoją bramą… Konieczne jest przemyslane i szczelne ogrodzenie;) z psem nie ma tego problemu… najwyżej jak poczuje jakąs suczkę, to bedzie ‚zakochany’…

    #2444850

    abcdefg

    Zamieszczone przez bruni
    PS. no i z suką dochodzą cieczki:( wizyty piesków pod Twoją bramą… Konieczne jest przemyslane i szczelne ogrodzenie;) z psem nie ma tego problemu… najwyżej jak poczuje jakąs suczkę, to bedzie ‚zakochany’…

    tu raczej zdecydowanie bedzie pies 8)

    #2444851

    yoko

    Zamieszczone przez majowka
    co do wyjazdow, juz samo posiadanie domu troche ogranicza… chyba
    raczej widze to tak, ze namawiamy kogos do zamieszkania sobie u nas na czas naszej nieobecnosci, a gratisowo zostawiamy mu / jej / im psa 😉

    bruni – tak, bywa, ze nas nie ma wiecej niz 8 godzin… ale tak chyba u wiekszosci ludzi jest? no nie wiem, jakos to, mam nadzieje, rozwiazemy w kazdym razie, zeby psu bylo dobrze z nami tak, jak nam z nim 🙂
    i myslelismy o owczarku faktycznie

    z tymi wyjazdami i zostawianiem komuś domu to sie zastanówcie, bo z doswiadczenia wiem, że nie jest lekko:( musicie sie zastanowić czy na pewno macie kogoś takiego, kto w sezonie (zazwyczaj) bedzie chciał sobie przeorganizować życie i zajmować się Waszym domem zamiast spedzic ten czas np. na urlopie nad morzem;) lub zwyczajnie zajmować sie swoim domem i swoimi sprawami. Zazwyczaj w takiej kwestii to mozecie liczyć na rodziców lub kogoś z naprawde bliskich przyjaciól, którzy jeszcze np. nie załozyli rodziny i nie mają zbyt wielu obowiazków.
    Dorosły pies wytrzyma 8 godzin, ale zazwyczaj 8h to się pracuje (dolicz +2h , czyli wychodzisz z psem o 7 rano i potem o 17) – jesli jest działka, to nie ma problemu, bo pies załatwi swoje potrzeby, a Wy posprzatacie.
    Jesli kupujecie szczeniaka – to możecie zapomniec – trzeba go troszkę ponianczyć i swoje wybycia z domu wydłużać stopniowo.



    #2444852

    dorotka1

    majo taki golden np – wiem ze nie beirzesz pod uwage ale przytaczam jako przyklad nie nadaje sie raczej do bycia samemu przez 8 i wiecej godzin i na pewno nie na zewnatrz

    jesli ma byc na dworze to z nadających się tak na moj gust:
    ten co ma kotus jest boski
    owczarek niemiecki
    i bardzo mi sie podobajacy sznaucer olbrzymi

    edytuje bo chyba nie napisalam tego co mialam w glowie 😉

    #2444853

    yoko

    dorka, mój golden sie nadaje – po prostu spi:)
    nie niszczy, nie wariuje. szczerze polecam, ale do pilnowania i do budy się nie nadaje.



    #2444854

    dorotka1

    mnie posiadanie domu nie ogranicza
    nawet domu z kotem mieszkajacym na dworze
    ale z psem to juz mocno
    i to co bruni pisze – czasem ktos kto mowi ze sie zanjmie psem nie przemyli odbrze sprawy

    pisze o skrajnie nieprzychylnym zbiegu okolicznosci
    wiem ze zazwyczaj jakos da sie wybrnac z sytuacji
    ale mam tez sąsiadów ktorzy w koncu musieli oddac psa do hotelu i nie chesz wiedzec w jakim stanie psychicznym wrocil po wakacjach – byl karmiony mial czysto i zdrowy
    ale psycha …. szkoda gadac 🙁

    #2444855

    dorotka1

    brunka juz edytowalam swoj post bo nie wyrazilam sie jasno

    #2444856

    abcdefg

    Zamieszczone przez bruni
    jest działka, to nie ma problemu, bo pies załatwi swoje potrzeby, a Wy posprzatacie.
    Jesli kupujecie szczeniaka – to możecie zapomniec – trzeba go troszkę ponianczyć i swoje wybycia z domu wydłużać stopniowo.

    jest dzialka, jest
    i w planach porzadna buda
    tylko nie mam jeszcze pomyslu jak to rozwiazac jak przyjda mrozy :Hmmm…:

    a szczeniaka to masz na mysli jak duzego / malego? i co z tym nianczeniem wtedy?

    z wyjazdami na pewno dobrze sobie przemyslimy, w razie czego tesciowie maja blisko dom i mysle, ze sie zgodza wziac do siebie psa jakby co
    upewnimy sie przed kupnem w kazdym razie
    aha – co do kupna, nie wiem czy juz pisalam – nie musi byc super rodowod, chcemy raczej wersje oszczedna 😉

    DOTKA – kotusiowy pies jest boski, prawda!
    ale strasznie wielkie bydle, nie wiem czy nas byloby stac na karme dla niego 😉
    sznaucer tez mi sie podoba
    no i owczarek, jak pisalam – jest brany pod uwage

    wlasnie sobie przypomnialam, ze mam kumpla zajmujacego sie tresura psow
    pewnie cos mi bedzie umial doradzic
    ale Wasze wskazowki tez sa bardzo cenne i czekam na wiecej 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 93)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close