Pilne – na wynos do whisky

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #104630

    qr-chuck

    Sytuacja taka:

    Mąż z kolegą gości szefa Francuza (przyjezdny).
    Umówili się u kolegi w domu na oglądanie meczu.
    Umówili się na dziś.
    Umówili się na whisky.
    Wyszło spontanicznie, ja się dowiedziałam wczoraj w nocy…

    Żona kolegi ma niemowle na cycu, pracuje, też dowiedziała się w najlepszym razie wczoraj wieczorem, nie wyobrażam sobie, że wraca z pracy, karmi dziecia (cyc!), sprzata i gotuje… Posprzątać jej nie posprzątam, ale mogę jakąś gotową kolację dać mężowi w łapę.
    Tylko CO????

    W domu nic nie mam, więc tu nie jestem ograniczona.
    Mam zamrożony bigos, ale do whisky nie za bardzo pasuje, poza tym, to uczciwy polski bigos mojej teściowej i Francuz mógłby nie przeżyć.

    Będę miała jakieś pół godziny na przygotowanie.

    RATUNKU!!!!

    #3620120

    agat79

    nie wiem, co jada sie do whisky, ale mysle, ze jesli bigosem uraczysz kolacyjnie, nie bedzie wielkiego problemu, do tego jakies koreczki, kanapeczki, chipsy, paluszki zagryzki jakies i juz. Nie wiem, jak znaja we Fracji, ale w Niemczech, jak kogos (kumpla, kumpele) prosisz na mecz z alkoholizowaniem, stawiach jakiem male zagryzeczki, taccos z dipami roznymi, i to wszystko.



    #3620121

    qr-chuck

    Zamieszczone przez agat79
    nie wiem, co jada sie do whisky, ale mysle, ze jesli bigosem uraczysz kolacyjnie, nie bedzie wielkiego problemu, do tego jakies koreczki, kanapeczki, chipsy, paluszki zagryzki jakies i juz. Nie wiem, jak znaja we Fracji, ale w Niemczech, jak kogos (kumpla, kumpele) prosisz na mecz z alkoholizowaniem, stawiach jakiem male zagryzeczki, taccos z dipami roznymi, i to wszystko.

    Francuzi o 9-10 wieczór jedzą obiad – z przystawkami, głównym daniem, deserem, kawą…

    Na razie wymyśliłąm, że dam nabite szaszłyki – niech już na miejscu upieką.
    I co dalej?

    #3620122

    Anonim

    Zamieszczone przez kurczak
    Francuzi o 9-10 wieczór jedzą obiad – z przystawkami, głównym daniem, deserem, kawą…

    Na razie wymyśliłąm, że dam nabite szaszłyki – niech już na miejscu upieką.
    I co dalej?

    ostatnio do whisky posżło u nas kilka paczek nachosów z salsa :Fiu fiu:

    #3620123

    agat79

    Zamieszczone przez kurczak
    Francuzi o 9-10 wieczór jedzą obiad – z przystawkami, głównym daniem, deserem, kawą…

    Na razie wymyśliłąm, że dam nabite szaszłyki – niech już na miejscu upieką.
    I co dalej?

    Jak chcesz sie podporzadkowac ichniejszym przyzwyczajeniom, zapodaj wielka mise salaty z vinegretem, szaszlyki fajny pomysl, a zeby bylo latwiej, pokroj piersi kurczaka na paski dlugie grubosci jakies 2 cm. przypraw i tak ponabijaj na patyk, do tego jakis fajny sos czosnkowy, bagietka z maslem ziolowym i pomysle, co jeszcze-

    #3620124

    smoki

    Te forumowe piersi z kurczaka zamarynowane w maślance w panierce z płatków kukurydzianych są bosssskie i na zimno i na ciepło.



    #3620125

    asik

    Zamieszczone przez smoki
    Te forumowe piersi z kurczaka zamarynowane w maślance w panierce z płatków kukurydzianych są bosssskie i na zimno i na ciepło.

    Ja nie marynuję w maślance tylko moczę paseczki cyckowe w cieście naleśnikowym (gęściejszym)
    i obtaczam w pokruszonych płatkach
    Potwierdzam – pyszne i na ciepło i na zimno

    #3620126

    qr-chuck

    Zamieszczone przez smoki
    Te forumowe piersi z kurczaka zamarynowane w maślance w panierce z płatków kukurydzianych są bosssskie i na zimno i na ciepło.

    Nie mam szans zdążyć zrobić…
    Gdyby to było u mnie, to wrzuciłabym coś do piekarnika + micha sałaty robiona na bierząco… A tak…

    Skonsultowałam z „moimi” Francuzami – w ich opinii skoro tamten pije whisky to i bigos też przeżyje ;).
    Więc daję bigos + dokupię udka wędzone, sery, oliwki i dobry chleb (w sklepie obok mam chleby pieczone na zakwasie !!!) i może obleci…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close