PILNE, zajrzyjcie, prosze!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #80455

    kantalupa

    Przepraszam, ze tutaj, ale tutaj zawsze jest gwarancja, ze ktos zajrzy, a potrzebuje pilnie porady.
    Jestesmy na wakacjach w Polsce i Adam dostal w nocy pokrzywki (zakladam, ze to pokrzywka, czerwone place z bladymi babelkami w sporych skupiskach). Plakal okropnie, musialo go to paskudnie swedziec, rzucal sie, miotal, dopiero po zdjeciu pidzamy sie uspokoil. Zadzwonilam na pogotowie, lekarz poradzil dziecko umyc, dac wapno i czekac. Tak tez zroilam (pewna, ze to sprawa proszku , w ktorym wypralam pidzame, choc z drugiej strony Adam NIGDY na nic nie przejawial reakcji w takiej postaci). Przeszlo kompletnie po 40 minutach, Adam zasnal.
    Dwie godziny pozniej mamy te sama historie (znowu wapno, rozbioeranie z innej juz pidzamki, itp, itd.)
    Potem jeszczedwa razy w po godzinie/poltorej.
    Oczywiscie umowienie sie z lekarzem, kiedy dziecko nie ma swojej karty w rejestracji graniczy z cudem, a prywatne gabinety przyjmuja raczej popoludniu.
    Adamowi co jakis czas pojawiaja sie owe bable, moze nie w takim nasileniu, ale sa.
    Na ulotce od wapna (Sanosvit), wyczytalam, ze nie mozna podawac wiecej niz 2 lyzeczki na dobe, dawke juz dawno przekroczylam.
    Czy zdarzaly Wam sie takie historie? Jak sobie z nimi poradzilyscie?
    Pomozcie prosze, bo od godziny ulsiluje znalezc porade lekarska, niestety bezskutecznie, chociaz mam polskie prywatnie wykupione w NFZ ubezpieczenie.
    Dzieki z gory!

    Adas 20m-cy i Bejbi

    #1108251

    emalka

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    nie pomoge na odleglosc, moze dobre bylo by podanie np. clemastinum – ale to na recepte 🙁
    w jakim miescie jestescie?



    #1108252

    kantalupa

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    Jestesmy w Toruniu. Lekarza nie znalazlam w dalszym ciagu. Szlag mnie trafi, bo Adam morduje wszystkich miaukiem, wlasnie znowu ma „atak babli”.

    Adas 20m-cy i Bejbi

    #1108253

    emalka

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    akurat w toruniu nie mam znajomego lekarza :(, ale pewnie babki cos doradza…
    nie zeral niczego? nie napil sie kawy? coli?
    poszukaj czy go cos gdzies nie uzarlo….
    no i juz bym chyba nie czekala, tylko pojechala na pogotowie tudziez do szpitala zakaznego – na wszelki wypadek….
    trzymam kciuki, to na pewno nic groznego – Mloda raz miala cos podobnego na dloniach – okazalo sie, ze dorwala sie do winogron, mietosila w lapach i POTWORNIE od tego spuchla… przeszlo po kilku godzinach (lekarz nie wiedzial co to i kazal czekac albo w razie zaostrzenia jechac na pogotowie)

    #1108254

    elik

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    co do pokrzywki Ci niestety nie pomoge:-( Ale jak bylam w Polsce i mialam problemy z zapisaniem sie do lekarza ( ten sam problem – niezapisane w przychodni dziecko), to pakowalam Antka do auta i jechalismy do pierwszej wiekszej przychodni. Zazwyczaj najtrudniej jest sforsowac rejestratorke czy inna pielegniarke. ALe jak sie jest osobiscie to zazwyczaj da rade ( nie zdarzylo nam sie, zeby nas odeslano). Mozna tez sprobowac zaczepic bezposrednio lekarke i powiedziec jaki jest problem( powiedziec w poczekalni, ze sie chce wejsc tylko o cos zapytac). NIe umiem nic wiecej poradziec:-( Trzymajcie sie!

    Elik i Antek 2,5 latek

    #1108255

    kantalupa

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    W jednej przychodni juz bylam, wlasnie wrocilam. Z KWITKIEM, bo pediatry nie ma. Zapytalam, dokad mam sie w takim razie udac, pani rejestratorka odpowiedziala mi zupelnie szczerze i bezwstydnie: NIE WIEM.
    Adam ma chwilowa przerwe w produkcji babli (a poprzednie slicznie bledna i znikaja w tempie natychmiastowym), przy nastepnym ataku jade na pogotowie, w desperacji zamierzam przeprowadzic okupacje budynku az mnie ktos przyjmnie.
    Trzymajcie kciuki.

    Adas 20m-cy i Bejbi



    #1108256

    elik

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    trzymam! I daj znac czy cos sie zmienilo.

    Elik i Antek 2,5 latek

    #1108257

    bastet

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    Szymek mial dokladnie to samo 🙁

    Pierwszy raz (3-4 lata temu) wyskoczylo tez po pidzamce ktora byla wyprana w REXie (paskudny proszek).
    Calkiem niedawno znow mial „atak” takich babli, pojechalismy na pogotowie, dostal zastrzyk i Clemastinum (nie wiem czy na to jest recepta). Pomoglo ale nie wiemy co go tak uczulilo 🙁

    Aga, Szym i Jula

    #1108258

    chilli

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    do szpitala najlepiej pediatrycznego – tam CIe zaweze ktoś obejrzy.

    Zyrtec możesz spróbować wybłagac w aptece w kroplach.
    I nie zakładaj mu pidżamek!

    marcowe szpileczki

    #1108259

    chilli

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    „Prywatna Specjalistyczna Przychodnia Lekarska N-N”
    87-100 Toruń, ul. Filtrowa 29b
    Tel. 056 623 56 05 fax 056 623 56 07
    e-mail: [email]info@przychodnia.torun.pl[/email]

    moża tam?

    marcowe szpileczki



    #1108260

    k8-77

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    jedz do szpitala, pohisteryzuj – zawsze ktos malego ogladnie.
    uwaga: moje dziecko osobiste po duzym przekroczeniu dawki wapna dostalo sraczki.

    k8, Adaś i Maja_Z_Brzucha

    #1108261

    monikachorzow

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    marcin tak miał po kontakcie z płynem do szyb „clin”w aerozolu.miał wtedy roczek i zaczeło go obsypywac .najpierw kropki czerwone jak po ukąszeniu komara,było ich coraz więcej i zaczeły się zlewac w ogniska KRWISTOCZERWONE!!!
    było tego coraz więcej i więcej .po 2 dniach zastrzyków z hydrokortyzonu znikało i wracało ze zdwojoną siłą ….spędzilismy tydzień w szpitalu gdzie podawano mu wszystko co tylko roczniak może na alergie.tak było tydzien -pojawiało się to świństwo i znikało do tego jeszcze zaczął puchnąc -raz buzia jak dynia,raz raczki i nózki takie grube że zyły nie mogli sie doszukac….dopiero szóstej nocy zaczał potwornie wymiotowac …bidulek cała noc nim szarpało ale rano…obudził sie jednokolorowy.wszystko znikneło.
    najprawdopodobnie nawdychał sie tego koszmarnego płynu i toxyny w nim siedziały.dopiero jak je wyrzucił to było ok.
    straszne przezycie…brrrrr
    znajdź lepiej jakiegoś lekarza żeby mu cos podał …po co macie sie meczyc ….

    Monika i Marcinek (15.01.04)



    #1108262

    kantalupa

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    Dzieki, kochane, za wszystko, po godzinnej okupacji pogotowia ktos sie wreszcie zlitowal. Adam dostal zastrzyk z hydrokortyzonu i mamy czekac, co dalej.
    Poki co, co i rusz gdzies pojawia sie babelek, ale nie wyglada to tak okrutnie, jak w nocy.
    Dzieki jeszcze raz, ide zabawiac obsypane dziecie.

    Adas 20m-cy i Bejbi

    #1108263

    olinja

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    Czekam na info od koleżanki z Torunia ma roczna córeczke, moze cos bedzie mogła pomóc.

    Ja i…

    #1108264

    olinja

    Re: PILNE, zajrzyjcie, prosze!

    Idź na Ulicę Szczytną to jest zaraz przy starym Rynku jak idziesz od Mikołaja (pomnik). Są tam pod rodze dzwie przychodnie nazywaja sie „Nasz lekarz”, ktraś z nich przyjmuje prywatnie. Na końcu tej ulicy jest gabinet dr Koryckiej to pediatra z dużym doswiadczeniem.
    Dokładnego adresu Ci nie podam ale moze spytaj o nia w tych przychodniach.

    powodzenia.

    Ja i…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close