pilne !!!!!

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #8528

    pluto

    Okazało się, że zapalenia piersi mam od gronkowca (zlocistego)……czy któraś z Was się orientuje czy przy tym można karmić ??I Znam dwóch pediatrów i każdy mowi co innego….. Jedne chce od razu zatrzymać mi laktację….a drugi zapisuje antybiotyk…….A jak wogole mozna zarazić się gronkowcem ??? W szpitalu ???? Jak zadzwoniłam do poradni laktacyjnej przy szpitalu w którym rodziłam, to dziwnie szybko mnie zbyli……………sama nie wiem co robić……..Mały i tak ssie z piersi gora dwa razy dziennie, a tak lecę na Nanie lub odciągam pokarm……a w piersiach znowu są grudki….bo naprawdę nie mam już siły ich rozmasowywać……….co o tym sądzicie??
    Julka
    Julka

    #144112

    czarna

    Re: pilne !!!!!

    kurde wyszla z tego powazna sprawa zaraz poszperam cos w necie i moze cos znajde..
    asia



    #144113

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Dzięki, czekam..spróbuję wejść do encyklopedii
    Julka

    #144114

    czarna

    Re: pilne !!!!!

    znalazlam
    pisz ze w takim wypadku mozna karmic i
    nalezy poprawic technike karmienia
    stosowac rozne pozycje do karmienia
    po karmieniu stosowac zimne oklady przez conaimniej 30 min/problem

    odpoczywac w lozku przynajmniej jedna dobe
    pic plyny
    leczyc uszkodzone brodawki
    stsowac leki przeciw goraczkowe
    i bolowe
    leczenie antybiotykiem trzeba rozpoczai pisza o bledach
    przerwanie karmienia
    ograniczenie karmnienia z chorej piersi stosowanie goracych okladow
    jesli brodawki sa uszkodzone i nastapila nagle pogorszenie
    podaje ci adres

    asia

    #144115

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Przed chwilą też byłam na tej stronie…………boję się żeby nic się nie stało Karolkowi….a z drugiej strony i tak pewnie już ma tego gronkowca……….
    Julka

    #144116

    czarna

    Re: pilne !!!!!

    najlepiej nie panikuj i idz do lekarza dobrego…..
    a tak czytam to twoj Karolek bardzo szybko sie rozwija gratulacje
    asia



    #144117

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Faktycznie dośc szybko łapie niektóre rzeczy….w końcu ‚gadamy” ze sobą cały czas…..ostatnio nauczyłam Go pokazywać języczek i udawać wycie psa (uuuuu)pracujemy nad miałczeniem kotka………
    Natomiast nie’mowi’za dużo…..tylko wydaje dźwięki, których Go nauczę, np. to wycie psa………za to super małpujemoje miny………..np. grymas twarzy albo robienie dziubka…….

    Muszę znaleźć dobrego lekarza

    #144118

    anetka25

    Re: pilne !!!!!

    Biedulko Ty moja, ciagle cos. Jak nie zapalenie, jak nie chlop,hi, to znowu to. Przykro mi bardzo. Ale szczerze mowiac, to ja nie karmilabym na Twoim miejscu. Wiem, ze to jest powazna infekcja. Moj kuzyn jak byl maly mial gronkowca zlocistego w stawie biodrowym, po tym jak sie uderzyl. Wdala sie infekcja. Julenko, sprobuj sie poradzic jakiegos innego dobrego lekarza. A bys spala spokojnie, to mozesz malemu zrobic badanie krwi, i zobaczysz juz go ma. Miejmy nadzieje, ze nie. Zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia:))) Pozdrawiam serdecznie:)

    Anetka

    #144119

    Anonim

    Re: pilne !!!!!

    Sprobuj do tej Ewy Rompel, ona jest podobno swietna – moze cos poradzi. W szpitalu dziewczyny mowily ze ona dobrze diagnozuje i wylapuje rozne pierdoly i generalnie ja bardzo chwalily chalily ja tez dziewczyny na forum gazety wyborczej i e dziecka Wiem ze ma gabinet na wroclawskiej ale nic dokladniej sprobuje znalezc i ci podam

    #144120

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Ostatnio „trochę” za bardzo narzekałam……….co do chłopa to doszłam do wniosku, że mam Go gdzieś i dzięki temu codziennie miło się rozczarowywuję…………….co do zapalenie to już mi nie grozi, bo zadecydowałam, że w poniedziałek idę do mojego ginka po lek na zatrzymanie laktacji……..także jakoś zaczęłam sobie radzić………..muszę się tylko porządnie wyspać i będzie dobrze……..
    Julka



    #144121

    helga

    Re: pilne !!!!!

    A ja miałam gronkowca i robiły mi się obrzydliwe czyraki. Różni lekarze dawali mi jakieś maści, które kompletnie nie pomagały. Aż w końcu zrobili mi wymaz i okazało się, że to gronkowiec. Dostałam antybiotyk, żarłam go przez 9 dni. I gronkowiec zniknął. A było to 12 lat temu. Mój konik też ma gronkowca złocistego (na skórze) i mimo wielu kuracji gronkowiec ma się dobrze. A ja, mimo że konica całuję, czyszczę, kąpię, nie zaraziłam się. Choć może porównnywanie mnie do Karolka, a Ciebie do konika nie jest dobre:))Pozdrawiam

    #144122

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Mam nadzeję, że na maluszka nie przejdzie to cholerstwo…..trochę mnie uspokoiłaś……..pamiętam, jak dawno temu znajoma Babci miała gronkowca złocistego i n8ie mogli go niczym zgładzić………….myślałam, że gronkowca ma się na całe życie……….i że on nie znika, tylko się „przyczaja”……..
    Julka.
    P.S. A jak handra..? Minęła? Bo u mnie powoli mija………



    #144123

    helga

    Re: pilne !!!!!

    Moja lekarka, gdy dowiedziała się, że konik ma gronkowca, natychmiast kazała mi zrobić posiew. Aktywnego gronkowca nie mam w sobie, więc nie sądzę, żeby miał go Mikołaj (tzn. mój nienarodzony jeszcze synek). A to, że gronkowca ma się cały czas jest prawdą, bo jest to najczęściej występująca w przyrodzie bakteria. Mamy ją na całym ciele, wszystkich przedmiotach, które nas otaczają, jest naprawdę wszędzie. Tylko niektóre gronkowce mutują się (wtedy są chorobotwórcze) i atakują, ale tylko osłabiony organizm. Ciebie zaatakował, bo pewnie po porodzie jesteś wykończona i Twój system immunologiczny nie działa jak należy. A gdyby zaatakował Karolka na pewno byłyby jakieś objawy: infekcja górnych dróg oddechowych, gorączka, ewentualnie ropne wypryski. Tak, że nie ma się co martwić. Oczywiście zgłoś się z tym do jakiegoś mądrego lekarza. Bo ja dużo przeczytałam o gronkowcu, ale u koni:))

    Chandra mija dzięki temu, że postanowiłam olać chłopa i kompletnie się jego nie czepiam, ale też nie konsultuję żadnych decyzji dotyczących ani porodu, ani dziecka, ani naszego zwykłego życia. Dzięki temu nie kłócimy się, a on ostatnio zaczął się mną bardziej interesować i sam się garnie do roboty. Jednak zdrowa psychicznie to ja nie jestem:)) Boję się porodu drogami natury i nie mogę przestać o tym myśleć. Pozdrawiam

    #144124

    pluto

    Re: pilne !!!!!

    Ja ze swoim chłopem zrobiłam to samo….staram się wszystko olewać i jest coraz lepiej……….
    Co do porodu to ja też się panicznie bałam………wtedy wogóle nie myślałam o dziecku tylko o tym, że mnie bedzie boleć……….że mi nie dadzą w porę znieczulenia…..itd…..okazało się jednak, że bylo super (jeżeli tak mozna powiedzieć o porodzie)…….mam nadzieję, że i w Twoim przypadku tak bedzie…..
    Julka

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close