pilnie potrzebuje pomyslu na…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #100895

    kantalupa

    …cykl zajec dla dzieciakow z osmej klasy

    chcialabym zalozyc dzieciakom w szkole klub, taka grupe, ktora spotykalaby sie raz w tygodniu na godzine, moze dwie

    myslalam o czyms, co mialoby na celu rozwoj osobowosci, moze jakas prace nad soba samym, swoim charakterem, ale poprzes spedzanie czasu ze soba, wspolne zabawy, projekty, jakies ciekawe zajecia
    mam kilka pomyslow: chce zachecic dzieciaki do celebrowania zycia i siebie samego przez proste i nieszkodliwe przyjemnosci: wspolne pieczenie ciasta, jakies skromne wycieczki do lasu, ogladanie wschodu slonca zima, ogladanie filmow na dvd, takie zwykle rzeczy; chce, zeby kazdy szukal w sobie swojego wlasnego talentu, ale nie jakichs takich oczywistych rzeczy, bardziej cos, co je wyroznia sposrod innych: umiejetnosc opowiadania dowcipow, szydelkowanie, karaoke, cokolwiek, co sprawia im przyjemnosc

    musze jednak to wszystko ulozyc w jakis sensowny plan, przedstawic dyrekcji jakies wytyczne, jakis konkret

    wiem, ze brzmi balaganiarsko, ale mam dobre intencje i chetnie przyjme pomysly na zajecia, na to jak sprawic, zeby dzieciaki mialy frajde, zeby chcialy zostawac w szkole po lekcjach i zeby dyrekcja podpisala mi moj plan

    pomozecie?

    #2727828

    Anonim

    pomysł mi sie bardzo podoba

    czy mozna sie zapisac;)



    #2727829

    lilavati

    Dla każdego coś innego – mnie kręciło zostawanie do nocy na kole żywego słowa prowadzonego przez moją polonistkę
    Przyświecały nam słowa Stachury
    „Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz; Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada; Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra Przy otwartych i zamkniętych drzwiach. To jest gra”
    Tworzyliśmy sztuki tatralne, wieczorki literackie, bawiliśmy się tam nie tylko aktorsko ale i tanecznie, muzycznie, pantomimy, sami tworzyliśmy stroje, kukły, występy w domach opieki itp.
    Może fragment tego tematu wcisnąć?
    Powodzenia

    #2727830

    dziej

    A ja proponuję metodę harcerską.
    Ja wiem, że się kojarzy może dość staroświecko, ale warto. Mundur może być fajnym elementem tych spotkań.
    Sam prowadziłem kiedyś przez lata drużynę dzieciaków klas VII – VIII. Sama przyjemność. Sporo materiałów mam ze Szkoły Instruktorów ZHP w Załęczu.

    Dopiszę jeszcze, bo mnie na wspominki wzięło.
    Motto, które stamtąd wyniosłem towarzyszyło mi przez całą prawie młodość.

    [quote]Nie jest tak, że wszystko zależy od ciebie.
    I nie jest tak, że nic nie zależy od ciebie.
    Na żadnych kamiennych tablicach nie jest napisany scenariusz twojego życia,
    A świat w którym żyjesz, też nie jest taki całkiem gotowy.
    Możesz coś z tym zrobić: SZUKAJ. ODKRYWAJ. SPRAWDZAJ. ZMIENIAJ[/quote]

    #2727831

    jaga

    Kantalupa! Super pomysł! Ja dla dzieciaków prowadziłam tylko zajęcia z zakresu wychowania przez sztukę – poznawanie świata i siebie w trakcie procesu twórczego. Czasem za tym tęsknię i zazdroszczę Ci przedsiębiorczości. Za harcerstwem też tęsknię. Skoro mają to być zajęcia ogólnorozwojowe, nie skupiające się na malowaniu czy gotowaniu – masz przed sobą ogromne pole do popisu. Trzymam :Kciuki:

    #2727832

    chilli

    Zamieszczone przez Dziej
    A ja proponuję metodę harcerską.

    o to mialam napisac 😉

    ktore zalęcze?



    #2727833

    bib

    Ja nie mam propozycji, ale mam pomysl: moze zadaj pytanie to samym zainteresowanym, napewno podrzuca jakies ciekawe pomysly. Wbrew pozorom tak mlodzi ludzie maja calkiem fajne zainteresowania i chca sie nimi dzielic z innymi.

    #2727834

    dziej

    Zamieszczone przez szpilki
    o to mialam napisac 😉
    ktore zalęcze?

    CSI ZHP Załęcze Wielkie.
    Właśnie wczoraj – grzebiąc trochę po sieci dowiedziałem się, że jest . Ale nie dość, że zgłoszenia do 31 sierpnia były to na 10-11 będę na konferencji w Krakowie, więc i tak nie mógłbym jechać.
    Trochę dawne czasy, ale jakże piękne.
    Czyżbyś też tam była?

    #2727835

    dorotka1

    kantalupa super pomysl z tymi malymi przyjemnosciami i czerpaniem z zycia

    wydaje mi sie ze poukladanie tego jakos po kolei dodanie paru kolejnych rzeczy przyjemnych jak sniezki w zimie itp i juz masz paln gotowy

    #2727836

    kantalupa

    dzieki za odzew:)

    wiem, ze najlepiej zapytac samych zainteresowanych, ale plan klubu musze zlozyc do konca przyszlego tygodnia, zanim w ogole spotkam sie z dzieciakami
    pewnie, ze bym z nimi poharcerzyla, sama jestem ex-instruktorem starego dobrego zethapu, ale tutaj tradycji nie ma
    a szkoda:(

    mam ciagle taki plan raczej malo sprecyzowany: mam nadzieje, ze bedzie sie rodzil w trakcie, tylko nie wiem, jak to przedstawic w papierologii (musze miec jakis papier na dzien dobry)

    zaczne od cyklu: kim jestem – takie male prace i prezentacje tego, co dzieciaki umieja najlepiej robic (to by bylo na jakies 6 tygodni spotkan), zaonczone projekcja filmu Breakfast Club (widzial ktos???)
    potem cos o cieszeniu sie tym, co mamy (robienie sobie przyjemnosci nawzajem, takie bardziej odgadywanie, czego innym potrzeba, itp)
    potem mam takie haslo, ktore mi sie szalenie podoba: pilnuj swoich mysli, bo staja sie slowami; pilnuj swoich slow, bo staja sie twoimi nawykami; pilnuj swoich nawykow, bo staja sie twoim charakterem… i chcialam popracowac z tym haslem: cos o tolerancji, zaczynania zmian od samego siebie itp

    ciagle malo konkretnie, ale wlasnie chcialabym jakies zajecia zwiazne ze sztuka dorzucic, cos z poezja, czytaniem?
    moze macie jakies konkretne pomysly?

    no i potrzebuja nazwe dla kursu…
    nic mi do glowy nie przychodzi



    #2727837

    tora

    Zamieszczone przez kantalupa
    dzieki za odzew:)

    wiem, ze najlepiej zapytac samych zainteresowanych, ale plan klubu musze zlozyc do konca przyszlego tygodnia, zanim w ogole spotkam sie z dzieciakami
    pewnie, ze bym z nimi poharcerzyla, sama jestem ex-instruktorem starego dobrego zethapu, ale tutaj tradycji nie ma
    a szkoda:(

    mam ciagle taki plan raczej malo sprecyzowany: mam nadzieje, ze bedzie sie rodzil w trakcie, tylko nie wiem, jak to przedstawic w papierologii (musze miec jakis papier na dzien dobry)

    zaczne od cyklu: kim jestem – takie male prace i prezentacje tego, co dzieciaki umieja najlepiej robic (to by bylo na jakies 6 tygodni spotkan), zaonczone projekcja filmu Breakfast Club (widzial ktos???)
    potem cos o cieszeniu sie tym, co mamy (robienie sobie przyjemnosci nawzajem, takie bardziej odgadywanie, czego innym potrzeba, itp)
    potem mam takie haslo, ktore mi sie szalenie podoba: pilnuj swoich mysli, bo staja sie slowami; pilnuj swoich slow, bo staja sie twoimi nawykami; pilnuj swoich nawykow, bo staja sie twoim charakterem… i chcialam popracowac z tym haslem: cos o tolerancji, zaczynania zmian od samego siebie itp

    ciagle malo konkretnie, ale wlasnie chcialabym jakies zajecia zwiazne ze sztuka dorzucic, cos z poezja, czytaniem?
    moze macie jakies konkretne pomysly?

    no i potrzebuja nazwe dla kursu…
    nic mi do glowy nie przychodzi

    pomolestuj mnie troche, napisz cos przypominajacego na poczte, zebym nie zapomniala, bo mam kociol lekki, to wieczorem przejrze wszelkie dokumenty, moze gdzies jeszcze mam zapisany program dla co prawda troszke mlodszych dzieciakow, ale moze cos tam znajdziesz (?)

    #2727838

    vievioorka

    Zamieszczone przez Dziej
    A ja proponuję metodę harcerską.
    Ja wiem, że się kojarzy może dość staroświecko, ale warto. Mundur może być fajnym elementem tych spotkań.
    Sam prowadziłem kiedyś przez lata drużynę dzieciaków klas VII – VIII. Sama przyjemność. Sporo materiałów mam ze Szkoły Instruktorów ZHP w Załęczu.

    .

    pozwolisz, że się podpiszę? :Hyhy:

    Pomysłów na zajęcia poszukaj sobie też w książkach Klausa Vopela. Świetne są :Wow!:



    #2727839

    dziej

    Wiedziałem wiewiórko, że będziesz „za”. Ciekawe ile jeszcze tu harcerzy incognito :Fiu fiu::Hyhy:
    Kantalupo – a że nie ma tradycji? Można ją stworzyć – skauting to uniwersalne przesłanie, niezależne od narodowości.

    #2727840

    tora

    Zamieszczone przez Dziej
    Wiedziałem wiewiórko, że będziesz „za”. Ciekawe ile jeszcze tu harcerzy incognito :Fiu fiu::Hyhy:

    :):Fiu fiu:
    chociaz moze niezupelnie inkoguto, bo ja gdzies kiedys tutaj watek o starych dobrych harcerskich czasach zakladalam..

    #2727841

    kantalupa

    Zamieszczone przez Dziej
    Wiedziałem wiewiórko, że będziesz „za”. Ciekawe ile jeszcze tu harcerzy incognito :Fiu fiu::Hyhy:
    Kantalupo – a że nie ma tradycji? Można ją stworzyć – skauting to uniwersalne przesłanie, niezależne od narodowości.

    niestety, logistycznie nie do przeskoczenia
    poza tym istnieje tutaj szczatkowa organizacja skautowa (wchodzenie w jakiejs polki w kompetencje tutejszych pewnie nie byloby mile widziane), w zeszlym roku ktos nawet usilowal cos zrobic w naszej szkole, ale zainteresowanie bylo idealnie zerowe

    niestety, pracuje z dosc specyficznymi dzieciakami: szkola dla dzieci z bogatych domow, ich spanie pod namiotem naprawde nie pociaga (co mi sie w ogole w glowie nie miesci), te dzieciaki dostaja samochod na osiemnaste urodziny, spedzaja wakacje na egzotycznych wycieczkach w mega-wypasionych hotelach, a na czterodniowy weekend jada na ibize
    moze to brzmi jakbym usilowala tlumaczyc sama siebie, ale przyjmujemy do szkoly czternastolatki – te dzieciaki naprawde juz maja w jakims sensie wyrobiony poglad na swiat i absolutnie nie po drodze im ze skautingiem
    a szkoda

    posiedzialam za to wczoraj i wplotlam kilka prostych pomyslow z moich czasow zethapowskich (bo ja bylam w tym mniej lubianym harcerstwie) – troche prostych zajec w terenie, ale nic wyszukanego;
    razem z kolezanka chcemy im zorganizowac mala lige softballu, dostalam pomieszczenie w piwnicy, gdzie bedzie mozna zorganizowac klub, mamy troche starych mebli w szkole, ktore da sie doprowadzic do porzadku przy niewielkim nakladzie pracy

    widze wszystko w duzo jasniejszych kolorach:)

    mam ciagle problem z wpadajaca w ucho nazwa (musi byc, oczywiscie, po angielsku)
    i konkretnymi pomyslami na to, jak wbic tym dzieciakom do glowy, ze nawet w sofii da sie uniknac hald smieci

    ale pracuje nad tym

    dzieci, ze sie odezwaliscie:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close