Piwo karmi a problemy z brzuszkiem

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #113933

    fifka

    Dziewczyny mam taki problem…

    Byłam u lekarza z moim małym w związku z jego bólami brzuszka i śmierdzącymi gazami. Lekarka po zebraniu wywadu i po badaniach stwierdziła że mój Konrad nie radzi sobie z jakimś składnikiem który ja jem… to zbiera mu się w żołądeczku i fermentuje (stad takie śmierdzące gazy) a to z kolei wzdyma brzuszek i stąd ból… I tu nie chodzi o ciężkostrawne jedzenie… a o jakiś składnik mojej diety… mam przez tydzień zapisywać co jem i przyjść z tym do lekarza ona wtedy wyeliminuje mi to co złego jem i ustalimy dietę…

    I tu moje pytanie bo do tej pory piłam regularnie piwo karmi na laktację… w związku z dietą odstawiałam ale po dobie czuję ze mam mniej mleka nawet jeśli pije herbatki laktacyjne…

    Dodam jeszcze ze Karmi pije od urodzenia mojego malucha niemal codziennie, na początku kołeczki były ale później przez długi czas mieliśmy spokój i teraz mimo ze mały ma prawie 4 miesiące bóle powróciły i to ze zdwojoną siłą…

    moje pytanie brzmi, czy wasze maluchy miały kiedyś problemy brzuszne przy piciu piwa Karmi?

    #5187145

    ika442

    Ja piłam karmi po porodzie i było wszystko ok. Mały nawet nie przechodził przez kolki. A na szkole rodzenia polecała nam nawet je położna (nawet mówiła, że sama je piła), więc myślę że to nie od tego. Ale wiadomo trzeba posłuchać lekarza.



    #5187146

    joa133

    zauważyłam, że małą więcej boli brzuszek, jak zjem coś z większą ilością cukru. Jak zjem ciastko to są gazy i ból brzuszka. Różnie to bywa.

    A jak odstawiłaś to Karmi, to widzisz poprawę u Konrada? Nie boli go brzuszek? nie ma już tych śmierdzących gazów?

    dużo sił…oby szybko te bóle minęły

    #5187147

    nadyjka

    Fifka, ja pije juz od dluzszego czasu i to dosc regularnie Classic i ani razu nie bylo problemow u malej. Co nie zmienia faktu, ze akurat Konradek moze miec np. problem z przyswojeniem jakiegos tam skladnika akurat z Karmi, ale nie sadze.

    #5187148

    tori75

    piłam sporo a mały nie miał problemów (nawet kolek udało się nam uniknąć), życzę szybkiego ustalenia co to za składnik

    #5187149

    fifka

    Dzięki dziewczyny! :* już z małym jest lepiej no ale moja dieta jest teraz lekko powiem śmieszna… :Boje się: Mam nadzieję ze powolutku będe mogła wprowadzać nowe rzeczy i sprawdzać na co on tak mocno zareagował…



    #5187150

    nadyjka

    Fifka.. a moze to nie samo PIWO ale gaz w nim ? Odgazowujesz piwo czy pijesz od razu po otwarciu ?
    Ja swoje nalewam do szklanki i czekam az bedzie bez babelkow.

    #5187151

    fifka

    Nadyjka różnie… ale ja potrafię karmi pić nawet dwie trzy godziny więc raczej też wypijam rogazowane – zwłaszcza ostatnio tego pilnuję żeby najpierw postało zanim je wypiję. No i ostatnio użo rzadziej pije… raczej herbatkami się ratuję…
    Przewiduję ze to wina mleka… teraz kupiłam sobie takie bez laktozy żeby móc kawę rano wypić (bo życ nie mogę) wczoraj zjadłam herbatniki – całą paczkę – i wieczorem był ból brzuszka a tak to już widac ze mały czuję się świetnie. Nawet bączki przestały mieć „zapach”

    Chociaż zastanawia mnie to ze i ja sama mam wzdęcie cały czas :Boje się: w tym tygodniu idę do lekarza z moim jadłospisem i zobaczymy co lekarka powie…

    #5187152

    qr-chuck

    Moja młoda miała strzelające kupy i gazy jak piłam herbatki na laktację.
    Podobne reagowała jak jadłam chleb razowy i śliwki węgierki.
    Poza tym nie przyuważyłam, żeby coś jej szkodziło (czosnek tez jadłam :Hyhy:) 😀

    #5187153

    mamajuli1

    dieta a karmienie piersią

    Jeżeli chcecie schudną c mamy po ciąży i karmicie piersią, w dodatku wasze dziecko ma kolki polecam profesjonalną poradnie dietetyczną on-line Twoja Dobra dieta Pani Dietetyk ułożyła dla mnie dietkę i dała ogólne zalecenia. Ja schudłam i nie muszę martwic się o moją Julke bo już wiem że to co jem jej nie zaszkodzi. Polecam



    #5187154

    badi1981

    A próbowałaś podawać Espumisan? Moja córa miała wzdęcia , mruczało w brzuszku i płakała przy tym. Myśleliśmy na początku,że to kolka,ale pora była nietypowa na kolkę. Herbata z koprem tez nie przynosiła rezultatu. Dopiero właśnie Espumisan pomógł. Jest jeszcze taki inny preparat o podobnym działaniu,dziewczyny go Z Niemiec zdaje się sprowadzały – nie pamiętam nazwy.Na allegro można chyba też kupić. Jak znajdę nazwę to wkleję

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close