placzaca zona

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #16435

    facet

    Dzis, 6 dni po spodziwanym okresie i 10 po dwóch krechach, zona wpadla w zly nastroj. Twierdzi ze jej piersi juz nie bola tak jak ostatnie pare dni i nie sa bardzo wrazliwe…. podobnie bylo pol roku temu jak niespodziewanie przyszla jak wy to nazywacie małpa. Czy to moze byc normalny objaw?

    #237214

    zielony

    Re: placzaca zona

    Czekajcie cierpliwie na rozwój wydarzeń … trzymam kciuki 🙂

    serdecznie pozdrawiam
    Krzysiek
    mąż Agnieszki
    tatuś Dawidka (17-03-2003)



    #237215

    joaska23

    Re: placzaca zona

    Ależ oczywiście, piersi nie muszą wcale boleć , mnie wcale nie bolały dopiero później zrobiły się bardziej tkliwe.

    Aska z 14tyg.fasoleczką

    #237216

    dorota27

    Re: placzaca zona

    mnie tez nie bolaly..
    a czy zonka byla juz u lekarza??

    dorota…termin…1 czerwca!

    #237217

    kam

    Re: placzaca zona

    mi tez piersi przestaly bolec w pierwszym trymestrze, ale pozostaly bardzo wrazliwe sutki. trzymam kciuki zeby wszystko sie dobrze ulozylo.

    pozdrawiam
    kam i isabel
    termin 25.08.03

    #237218

    doris13

    Re: placzaca zona

    To moze pojdziecie sprawdzic bete?… Ja tez dostawalam schizy, a jak zadzwonilam do kliniki i powiedzialam, ze to dopiero 35 dzien cyklu, to kazaly mi przyjsc najwczesniej za 2 tyg., bo i tak lekarz teraz jeszcze nic nie wykaze… No i doradzily badanie poziomu bhcg – mialam 1085 w 37 dc, a potem powtorzylam badanie i beta pieknie rosla, wiec sie troche uspokoilam.
    Polecam Wam zatem to badanie goraco!!! I zycze powodzenia!

    doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)



    #237219

    ada77

    Re: placzaca zona

    Akurat tym, że piersi nagle przestały boleć to bym sie specjalnie nie martwiła. W pierwszym trymestrze jest mnóstwo tego typu „zwrotów akcji”, bo hormony szaleją-raz boli zakładanie stanika, a innym razem wszystko jest w zupełnym porządku. Raz spędza się w ubikacji całe dnie, innym razem – mdłości nikną bez śladu ( a niektóre panie nie mają ich w ogóle). Bardziej zastanawia mnie to co napisałeś o zdarzeniach z ub. roku. To znaczy, że mieliście dwie krechy a małpa i tak przyszła??? Owszem, testy czasem kłamią, ale raczej rzadko. Może kupcie jeszcze jeden, z innej firmy i upewnijcie się. Jesli obydwa potwierdzą ciążę-to ja bym raczej uwierzyła. No chyba, że w organizmie żonki nastepuje jakieś oszustwo hormonalne ( i to recydywa !!!), ale wtedy wypadałoby sie jednak doradzić spcjalisty, bo to nietypowe. Myślę jednak, że dzidzia jest i ma się dobrze. A na bóle biustu przyjdzie jeszcze czas, oj, przyjdzie…;-)
    ada77 i miki-01.06

    #237220

    asiorek

    Re: placzaca zona

    ja tez polecam sprawdzenie poziomu Beta HCg bo jesli wyjdzie wyzszy niz 4 to na 100% spodziewacie sie bobaka:))
    A zonke przytul i pociesz.. Ona teraz na pewno bardzo potrzbuje ciepla i twojego wspracia.
    Pozdrawiamy i zyczymy aby wszystko wysjanilo sie po Waszej mysli

    Asia i Kropeczka

    #237221

    renta111

    Re: placzaca zona

    Jeśli to ciaza przygotuj sie na to ze bedzie duzo plakac w najblizszym czasie (jakies 9 miesiecy).
    Powodzenia,
    Renata

    #237222

    doris13

    Re: placzaca zona

    Ada, mi tez kiedys wyszedl test falszywie pozytywny! A bylo to w czasach kiedy nie mialam najmniejszej ochoty na dzidziusia (I rok studiow) wiec z wielka radoscia przywitalam malpe 2 dni po zrobieniu testu. Pare osob mi mowilo, ze moglo nastapic poronienie samoistne i ze to sie czesto zdarza, niestety :-(((
    No i ja bym sie tez brakiem bolacych piersi nie martwila – mnie na poczatku bolaly okroooooopnie, ale szybko przeszlo i zwiastowalo to nieczego niedobrego, na szczescie! 🙂 Zrobilabym jednak ta bete – troche drozsza niz test, ale dokladniejsza.
    Buziaczki!

    doris i Fasolka (5-10-03 – 13-10-03)



    #237223

    ada77

    Re: placzaca zona

    Hej Dorisku! Ja też słyszałam o paru takich przypadkach testowej pomyłki, choć przyznaję, że nieczęsto. Częściej, dużo, dużo częściej po prostu test się sprawdzał, stąd moja rada, by na wszelki wypadek sparwdzić sobie hormonki, choć pewnie, że nie jest to konieczne. A w ogóle, no cóż, faktycznie chyba najlepiej po prostu zrobić bete… Pozdrowionka 🙂
    ada77

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close