Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #61358

    dusia1975

    Witam wszystkie mamy!
    Jestem mamą pierwszy raz od miesiąca. Wszystko wydawało by się w porządku, gdyby nie płaczące, a wręcz krzyczące dziecko. Przeważnie zdarza się to w nocy i trwa od 21-szej do 4-tej nad ranem. Nieprzespane noce dają się we znaki. Odkryłam z mężem, iż mogą to być gaziki i kolka, bo dzidziuś puszcza bączki i chyba strasznie go boli, bo ma wzdęty brzuszek i strasznie kopie nóżkami. Ponadto po każdej wieczornej kąpieli ok. 19-tej i karmieniu nie chce zasnąć. Czy mogę prosić o jakąś radę od doświadczonych rodziców. Nie wiem ile to jeszcze potrwa, a ja czasem już jestem u kresu sił??? Dusia

    #782121

    shibaa

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    1. Jeśli karmisz piersią to przyjżyj się swojej diecie – czy nie jesz czegoś „zakazanego” co może szkodzić
    2. Jak dziecko jest karmione – czy w odpowiedniej pozycji i czy pilnujesz żeby po jedzeniu się odbiło?
    3. Na kloki a raczej żeby ich nie było można dawac różne preparaty – ja polecam INFACOL – pełna pipetka przed każdym karmieniem – u nas pomagało.
    4. Można tez podawać herbatkę koperkowa choć lekarze odradzją u dzieci karmionych piersią dopajanie herbatkami.
    5. Na bolący brzuszek- nagrzewanie – np. wyprasowaną pieluszkę przykładaj na brzuszek, albo delikatny temofor, moi rodzice stosowali nagrzaną na garnku z wodą metalową pokrywkę garnka zawiniętą w ręcznik, podobno bardzo pomaga nagrzewanie brzuszka suszarką do włosów
    6. Układaj jak najcześciej na brzuszku – to naturalny masaż – pomaga usunąć gazy, powinno sie kłaść na brzuszku przed kazdym karmieniem. Jak już brzuszek boli można nosić brzuszek – d brzucha, można tez owijać ciasno kocykiem i przytulać do brzucha.
    7. jak widac ze ma problem z bączkami – połóż go sobie na kolanach przodem do siebie, na pleckach w ten sposób zeby jego nóżki opierały się na twoim brzuchu a pupa była lekko uniesiona do reszty ciałka – tak jakby dziecko miało zrobić „świecę” – zobaczysz jak w takiej pozycji ładnie bączki ida a czasem nawet kupka.
    8. Masaż brzuszka – zaczynasz w okolicy końca mostka i prawą ręką (palcami) kreślisz odwrócone C – do pępka, a drugą ręką od pępka do mostka kreślisz nie odwrócone C … i tak jakieś 5 razy – dość energicznie – nie bój się.

    … wiecej mi do głowy nie przychodzi …. 🙂

    Agata i Ania (7.09.2004)



    #782122

    dusia1975

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    Dziekuję za rady. Z pewnością skorzystamy. Kropelki Infacol posiadamy i wodę koperkową. Właśnie zastanawiałam się co jest lepsze. Czy wiadomo kiedy kolki czy też gaziki przechodzą takiemu maleństwu (po miesiącu, dwóch)?????
    Pozdrawiam
    Dusia i Szymon

    #782123

    chilli

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    najczęsciej jak kończy 3 miesiące.

    Ja moge dorzyucić zabieg po kąpieli – zawijasz golaska dość ciasno w ręcznik i turlasz po łóżku – turlasz takie zawiniątko, delikatnie rzecz jasna. Po kilku razach zacznie to lubić – a bąki będzie sadzić potężne – doskonale rozsmasowuje brzuszek. Nie bój sie :-)))

    www

    #782124

    joasia11

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    hej
    Przede wszystkim pilnuj żeby się zawsze odbiło po jedzeniu (u nas nieraz to czekanie trwało pól gzodziny), niech maleństwo w dzień dużo lezy na brzuszku i w tym czasie masuj plecki lub lekko klep po pupci.
    Moja córka jak miała kolki połozna poleciła super środek – granulki homeopatyczne nazywają się Dioscorea Villosa 9 ch dawalismy jej po trzy garnulki 2 razy dziennie, granulki rozpuszczałam na łyżeczce z wodą dziecko po nich dużo spało, polecem też kropelki Esputicon.
    Gdzy nic nie pomagało wkładałam do pupci koncóweczkę termometru i lekko naciskałam i leciało samo powietrze często razem z kupką:) – to też rada położnej
    mozesz też robić masaze brzuszka, mojej Juli też pomagało przykładanie ciepłej pieluszki na goły brzuszek (prasowałam żelazkiem).
    Dla pocieszenia powiem ze kolki nasilają się pożnym popołudniem i trawją do nocy, czasem trzeba poprostu to przetrwać z reguły dziecku przechodzi jak dobiega do trzeciego miesiaca.
    Zyczę żeby maleństwo się nie męczyło
    pozdrawiam pa

    Joasia i Julia 09.03.2004

    #782125

    –maddlen

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    a karmisz piersia??
    ja mialam taki problem, kiedy jeszcze karmilam piersia, Misio moj tez mial problemy, strasznie sie meczyl, krzyczal, mial wzdety brzuszek, napinal sie niesamowicie, zaczelam dawac mu herbatke z kopru wloskiego – dolegliwosci z czasem zaczely ustepowac
    kiedy juz przeszlam na butelke <komplikacje poporodowe odebraly mi mozliwosc karmienia piersia juz od drugiego tygodnia zycia Malego> nie odpowiadalo mu mleko, poczatkowo byl na Bebiko – odpadlo, nastepnie Bebilon – troche lepiej, jednak tez nie w porzadku, w koncu przeszlam na Nan HA 1 – teraz jest w porzadku, do tego jeszcze pije herbatke koperkowa i juz nie ma wiekszych problemow;
    najchetniej karmilam bym Bebilonem Pepti, ale dostepne jest tylko w aptekach i swoje kosztuje <25,- małą puszeczka> lekarz wspomnial bym zmienila wlasnie na to mleko, jednak nie zaproponowal recepty, ktora daje 50% ceny, na to drugie byloby mnie stac, tymbardziej ze moje Malenstwo to nie takie Malenstwo i duuuzo je :)) ( 3 m-ce: 66 cm 7800 g ; miary urodzeniowe: 58 cm 3700 g)
    sprobuj herbatke koperkowa, albo tez mozesz czasem wprowadzic herbatke z melisy, rumianku … BOBOFEN
    pozdrawiam
    Magda i Adaś (28.10.2004)



    #782126

    kantalupa

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gaz

    Na kolkach sie jakos nie wyznaje, nas chyba ominely, bo dosc szybko zaczelam podawac Adasiowi Sab-Simplex (to chyba dokladnie to samo, co Esputicon, czy cos takiego). Za to od baczkow jestem specjalistka, bo mam wyjatkowo czulego na te dolegliwosci synka.
    A zatem:
    -masaz brzuszka przed karmieniem i kiedy pojawia sie problem (odwrocone C, chyba juz ktos o tym wspominal)
    -koniecznie odbijanie po kazdym jedzeniu (ktos mi tutaj na forum polecil polozenia malego na brzuszku na swoich kolanach-rzeczywiscie odbija mu sie lepiej, niz po podniesieniu do pionu)
    -przyciskanie nozek do brzuszka i „roweryk”
    -termometr w pupe, ale trzeba przy tym baaaardzo uwazac, no i chyba lepiej sie nie przyznawac przed lekarzem…
    -noszenie brzuszkiem w dol (na pilota), tak samo jak przy kolce i poklepywanie pupy-podobno wtedy dziecko koncentruje cala swoja uwage na tej czesci ciala.

    A wszystkie te dolegliwosci wiaza sie z faktem, ze uklad trawienny bobasow nie jeste jeszcze w pelni rozwiniety, ale trzeba byc dobrej mysli, podobno do konca trzeciego miesiaca [przechodzi.
    Powodzenia i nie zalamuj sie, nie jestes sama…

    Magda i Adas 12.12.04

    #782127

    jagulka

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    ja jak zawsze wyprzedzając fakty zakupiłam specyfik na kolkę (wcześniej przeanalizowałam wypowiedzi dziewczyn na formum i chyba najlepsze opinie miał) Bobotic (największa zawartość simeticonu bo aż 66mg/ml a inne mają 44mg/ml. Mojej znajomej bardzo pomógł a maly tez cale noce koncertował

    #782128

    dusia1975

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gaz

    Dziękuję wszystkim za dobre rady. Skorzystam na pewno. Chyba rzeczywiście bez podawania” lekarstwa” w postaci kropelek lub wody koperkowej się nie obędzie. Czasem niestety nie pomagają nawet masaże. Rozumiem, że jeszcze przed nami 2 miesiące katorgii, no ale my to my, najgorzej że dzidziuś cierpi i człowiek traci głowę. Jeszcze raz dziękuję.

    pozdr.
    Dusia i Szymon

    #782129

    dusia1975

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    Mam pytanie w związku z Bobotic. Czy Bobotic pomaga na kolki czy na gazy i właściwie kiedy go podawać przed karmieniem, czy też niezależnie w ciągu dnia???

    pozdr.
    Dusia



    #782130

    ula77

    Re: Płaczące 1 m-czne niemowlę.Sposób na kolkę,gazy???

    Dusiu, my też mieliśmy nocne płacze stosowaliśmy:
    suszarkę do włosów – grzaliśmy nią brzuszek (patent od bardziej doświadczonych mam)
    stosowaliśmy Bobotic – przepisał lekarz ale chyba niewiele pomagał
    kąpaliśmy go w wywarze z macierzanki+ w miarę jak najcieplejsza woda – pomagało
    woda koperkowa – pomagało
    mam nadzieję ze szybko skończą sie te boleści bo i wy i wasza pociecha na pewno jest już wyczerpana tym wszystkim

    Ula&Kubuś

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close