płacze w wózku POMOCY!!!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #19932

    ola2

    Wróciłam wczoraj odfmamy, Asia była tam 2 tyg. Tam tez po raz pierwszy jeżzila z nią w spacerówce która moja mama sobie pożyczyła. Spacerówka malutka i Asia w niej siedziała ale pochylona, więc w pozycji półleżącej. Dzis wychodze z nią w mojej spacerówce – z BAJERAMI- wieczorem jeszcze ja montowałam i patrzylam co i jak, co można ile poziomów, byłam zachwycona i nie mogłam sie do czekac aż się wkońcu poparaduje i wszyscy bedą wreszcie widzeć Asie. A Asia……..płakała całą godzinę, chciała na rączki, bała sie wózka i dziwnie było bo kiwała na lewo i prawo wózek nie jest w pozycji półleżacej tylko normalnie ma podparcie pod kątem prostym , bała się dotkną ć rączki i trzymac by nie zlećieć. W dodatku miała szelki bo prawie wychodzi z niego i płakała cały spacer. Śpiąca była więć rozłożyłam jej oparcie ale dostała takiej chisterii, że wróciłam do domu 🙁 a tak się nie mogłam doczekać długich spacerów.

    CO robic???

    Ola

    #278097

    klucha

    Re: płacze w wózku POMOCY!!!

    A może wózek trzymaj w domu i maluszka stopniowo do niego przyzwyczajaj, może w końcu polubi swój nowy pojad

    Klucha i Kluseczka (12.V.2002 r.)



    #278098

    ada77

    Re: płacze w wózku POMOCY!!!

    Może to tylko kwestia przyzwyczajenia? na razie to jest dla niej wielka, obca machina, ktora z niczym dobrym się nie kojarzy, a z czasem – zacznie. Bedzie wiedziała, że kiedy się w niej znajdzie będzie cudny spacer, mama da najfajniejszą zabawke, kupi coś dobrego…Może zadziałać na zasadzie kojarzenia. Kiedy ją wsadzasz do spacerówki sparwiaj jej jakieś drobne przyjemności. Daj to co lubi najbardziej, może śpiewaj ulubiona piosenkę, zresztą sama wiesz…W końcu nie będzie się mogla doczekac tej chwili. Ale chyba trzeba trochę cierpliwiości. A gdyby baaaardzo płakała chyba lepiej odłozyc spacerówke na jakiś czas i wyjąc potem jak największa strakcję. Teraz chyba lepiej jej nie męczyć jesli nie da sie zabawić…
    ada77 i miki 6 tygodni

    #278099

    pluto

    Re: płacze w wózku POMOCY!!!

    Nie pozostaje nic innego jak tylko odkupić spacerówkę, którą jeździła Mama hi,hi…..a tak poważnie to faktycznie dziwne……..może miała zły dzień?

    Julka i Karolek (rok i dwa dni)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close