plamienia przed końcem każdego cyklu

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #94150

    kata

    Dziewczyny doradźcie coś, mam ok. 34 dniowe cykle (przed staraniami w każdym bądź razie miałam), więc owu wypada teoretycznie ok. 21 dnia, co potwierdziły testy owu w drugim cyklu

    3 cykle się staram, teraz zaczął się czwarty.

    W pierwszym (@14 marca) jakieś 7-8 dni przed @ plamiłam na brązowo z farfocelkami (trwał 30 dni, @ 14 kwietnia),

    w drugim plamiłam też ale jakieś 2-3 dni przed @ która przyszła 17 maja a cykl trwał 34 dni

    Teraz w trzecim plamiłam 2 dni (od 26 dc) a @ 28 dc przyszła (chyba nigdy takiego krótkiego cyklu nie miałam :eek:), nie wiem kiedy miała być owu (teoretycznie w 21 dc, co się pokryło niby z objawami szyjkowymi, testów owu nie robiłam)

    1.5 miesiąca temu robiłam badania, usg podwozia – ok, było wtedy widać pęcherzyk dojrzewający; usg zderzaków – ok

    do tego w 5 dc
    FSH 6.45 mIU/ml (w normie )
    Estradiol 93.6 pmol/l (w normie)
    Prolaktyna 139 mIU/ml (w normie)
    LH 3.84 mIU/ml (w normie)

    u ginki jeszcze nie byłam , ale w końcu się muszę wybrać…

    może wy macie jakieś pomysły co do tych durnych plamień?

    #1873435

    magdamal

    ja zawsze plamię przed @ (chyba, że zachodzę w ciążę – wtedy spokój) i trwa to mniej więcej 5 dni potem nadchodzi miesiączka. Możliwe są trzy powody plamień:
    1. niedomoga lutealna, czyli za krótka druga faza cyklu lub po prostu zbyt mało progesteronu, musisz go zbadać (mniej więcej w 21dc) i ewentualnie przyjmować suplementy tego hormonu w drugiej fazie cyklu (to najczęstszy powód plamień);
    2. stany zapalne szyjki macicy;
    3. endometrioza.

    To wszystko powyżej to teoria. Ja nie mam żadnej z tych przyczyn a plamię:( Może też być taka „natura” organizmu. Nie mniej jednak należy dojść przyczyny żeby ewentualnie wyleczyć.



    #1873436

    kata

    dzięki Madziu za odpowiedź

    progesteronu jeszcze nie sprawdzałam, chyba najwyższy czas na to…

    #1873437

    inkaj

    U mnie tez zawsze są plamienia przed @. Na pocieszenia moge dodać, ze były równiez przed ciążą- zaszłam, donosiłam, urodziłam – synek ma trzy latka. Przedtem dwa razy poroniłam, ale to już inna historia (w tych ciazach straconych raz plamiłam okołomałpowo, raz nie) . Natomiast w ciąży donoszonej plamiłam tylko w dzień spodziwewanej @ i tak różowawo… Mój lekarz nic nie mówi, ponoc taka moja uroda. Wszystkie badania mam OK, wie się nie martwię. Troche to tylko denerwujące :). Teraz mysle o drugim dzieciatku :). Pozyjemy, zobaczymy. Jestem żywym przykładem, że z plamieniami też sie udaje 🙂

    #1873438

    paszulka

    Ja też mam plamienia. Cykle 24 dniowe (rzadko 26) a plamienia od 21-22 dc.
    Oprócz ostatniego cyklu… coś się zmieniło. Zobczymy jak teraz będzie!

    A przed ciążą nie miałam plamień…. ewentualnie 1 dzień, ale to zupełnie normalne raczej.

    A co do wyników badań to stosunek LH/FSH wychodzi na granicy 0,6.

    3 – 5 dzień cyklu
    1. FSH 3- 12 mlU/ml FSH – hormon folikulostymulina lub inaczej hormon folikulotropowy
    2. LH 2-13 mlU/ml LH – luteotropina albo inaczej hormon luteinizujący.
    Dokładniej:
    • Wartość FSH poniżej 3 mIU/ml sygnalizuje niewydolność przysadki.
    • Wartość FSH 9-12 mIU/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową.
    • Wartość FSH 12-18 mIU/ml oznacza wyczerpującą się rezerwę jajnikową, stymulacja owulacji przy takim FSH jest trudna.
    Przy FSH > 18 mIU/ml stymulacja owulacji jest bardzo trudna, a często niemożliwa, prawdopodobieństwo ciąży jest bardzo małe.
    Istotny jest stosunek stężeń obu gonadotropin. W przypadku prawidłowego cyklu stosunek LH:FSH jest bliski 1, w niewydolności przysadki ulega zmniejszeniu poniżej 0,6, a w zespole policystycznych jajników (PCOS) wzrasta powyżej 1,5. Wynik może zależeć od metody badania.

    #1873439

    kata

    witam, byłam dziś u gina, wyniki te co tu podawałam mam ok, również stosunek LH: FSH

    gin podejrzewa niedomogę ciałka żółtego, dostałam duphaston na wywołanie @ ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, mam łykać 2 x 1 przez 10 dni począwszy od 15 dc czyli pojutrze

    od następnego cyklu od 5 dc przed 5 dni mam łykać Clostilbegyt a w połowie cyklu na usg podejrzeć pęcherzyki

    mam nadzieję że to mi pomoże 🙂

    trzymajcie kciuki



    #1873440

    paszulka

    Zamieszczone przez Kata
    witam, byłam dziś u gina, wyniki te co tu podawałam mam ok, również stosunek LH: FSH

    gin podejrzewa niedomogę ciałka żółtego, dostałam duphaston na wywołanie @ ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, mam łykać 2 x 1 przez 10 dni począwszy od 15 dc czyli pojutrze

    od następnego cyklu od 5 dc przed 5 dni mam łykać Clostilbegyt a w połowie cyklu na usg podejrzeć pęcherzyki

    mam nadzieję że to mi pomoże 🙂

    trzymajcie kciuki

    Zazwyczaj duphaston bierze się od 15 do 25 dc pod warunkiem, że ma się regularne cykle, ale jeśli one u Ciebie są dłuższe i owu w 21dc to jest to stanowczo za wcześnie. Powinnaś przyjmować progesteron dzień po stwierdzonym pęknięciu pęcherzyka… czyli wg tego co pisałaś wcześniej w 22 dc.
    Zastanawiam sie po co masz brać clo jeśli masz pęcherzyki i owu. Moim zdaniem to trochę nie na miejscu. Hmmm
    Może coś któraś mądrzejsza ode mnie napisze!!!!

    #1873441

    inkaj

    Duphaston brałam zawsze po pęknieciu pęcherzyka- cykle mam regularne ok. 28 dni zawsze. Tak wiec branie duphastonu od 15 dnia miało wtedy sens. Jeżeli cykle masz dłuższe to wtedy trzeba brać później. Tak myślę… A co do tabletek Clostilbegyt- mój lekarz kiedyś tłumaczył mi to w taki sposób: Ten lek działa tak jakby hamująco na działanie hormonów. Czyli biorąc przez 5 dni blokujesz wrost komórki jajowej i dopiero po odstawieniu leku hormony działają ze zdwojoną siłą- wtedy komóreczki rosna, pękają i cała reszta. Tak ja to przynajmniej zrozumiałam. Pomimo owulacji i pekania pecherzyków tez to brałam przed pierwszą ciażą i fakt- zaszłam w ciaże dwa razy ale dwa razy poroniłam… natomiast w trzecią ciaże zaszłam bez „clo” i urodziłam Mikołajka :). To oczywiscie może być zbieg okoliczności- wiele dziewczyn zaszło po clo w ciąże i urodziło dzieciaczki… na mnie jakos ten lek źle działał, darłam sie na wszystkich i co chwile płakałam… ale to juz sprawa indywidualana. Pozdro

    #1873442

    kata

    duphaston w tym cyklu ma być na wywołanie @ bo w sumie te cykle to regularne nie były… jak tak sobie podsumowałam

    mam łykać przez 10 dni żeby po ostatniej pigule @ przyszła a potem nowy cykl i clo i pewnie duphaston ale po monitorowanej owu

    #1873443

    paszulka

    Zamieszczone przez Kata
    a potem nowy cykl i clo i pewnie duphaston ale po monitorowanej owu

    No to prawie wzorowo! 🙂
    Nie wiem tylko po co clo jak masz owu… ale z clo nie miałam styczności… tylko czytałam i słyszałam i zwracam uwagę Twoją na to, bo wiele dziewczyn pisało, że trzeba z tym ostroznie!



    #1873444

    kata

    poczytałam trochę na bocianie o clo i znalazłam takie przypadki ze owu dziewczyny miały a brały clo więc to chyba nie jest jakieś starszliwe odchylenie od norm 😉

    za to się naczytałam ze brały miesiącami bez usg 😮

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close