Plamienie !

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #92970

    angie79

    Witajcie,

    Po 6 cyklach starań wreszcie ujrzałam upragnioną 2 kreskę !!!

    Radość nie trwała jednak długo bo tego samego dnia zaczęłam plamić, spanikowałam i poszłam do gina !! Lekarz stwierdził że prawdopodobnie jestem w ciąży bo macica jest typowo rozpulchniona, ale żebym nie nastawiała się specjalnie na jej utrzymanie bo 50 % ciąż kończy się wraz ze spóźnionym okresem ! Pytam więc co dalej a on mi,że łaskawie przepisze Duphaston i no-spę + leżenie, ale on nie wie czy jest sens !!
    Załamałam się !!! Przecież lekarz powinien robić wszystko by było dobrze a nie z góry nastawiać mnie na przegraną !!!
    I moja ciąża też była zagrożona dokładnie tak samo i mam dziś 11 letniego syna !!! plamienia wtedy zaczęły sie nieco później !!!Nie wiem siedzę i wyję, martwię się czy nie jest to ciąża pozamaciczna,
    bo oczywiście USG też było szkoda bo w 5 tyg. nie zobaczy nic!!! a brzuch mnie boli jak na okres !!!! Mam totalnego doła nie wiem dlaczego istnieją jeszcze tacy lekarze !!!!

    Napiszcie proszę czy miałyście podobne problemy i jak się to skończyło !!?

    pozdrawiam,

    #1793127

    goha

    W takim razie koniecznie zmień lekarza. KONIECZNIE I NATYCHMIAST.

    Plamiłam i w pierwszej i w drugiej ciąży, w 13 tygodniu. Duphaston, No-Spa i leżenie w moim przypadku okazały się zbawienne.
    Pytasz jak to się skończyło. U mnie dobrze. Dareczek ma 5 lat, a Olafa spodziewamy się w czerwcu.



    #1793128

    mamaaleksa

    Pędź natychmiast do innego lekarza.
    Po pierwszym poronieniu, kiedy zaczęliśmy kolejne starania, moja gin kazała mi przyjść natychmiast po zrobieniu pozytywnego testu i mimo, iż nic jeszcze nie było widać na USG przez powłoki brzuszne (4 tydzień ciąży) zapisała Duphaston + No-spę. Ubiegłyśmy wszelkie plamienia. Po kilku dniach umówiłysmy się na kolejne USG – tym razem „dowcipne”;) i widziałam już pęcherzyk na właściwym miejscu. Z tego pęcherzyka zrobił się aktualnie rozbrykany trzylatek.

    Z drugiej ciąży – ok. 6 tygodnia zaczęłam plamić – jeszcze nie biło serduszko, a lekarz również przepisał mi te same leki (po trzech dniach plamienie ustąpiło). Kolejnego Szkraba spodziewamy się za dwa i pół mięsiaca.

    Nie płacz, tylko zmień lekarza, na takiego, który da Wam szansę.

    Trzymam kciuki. Głowa do góry.

    #1793129

    Anonim

    Nie napiszę nic oryginalnego…zmień tego *&&^&*^$# lekarza na człowieka.
    Sama widzisz ile dziewczyn plamiło..ja też w pierwszej ciąży. Mam nadzwyczaj żywą i zdrową jednostkę w domu.

    #1793130

    olinja

    Pierwszą ciaże straciłam w drugiej plamiłam, lekarz na dzień dobry przepisał mi Luteinę a później Duphaston i no-spę oraz leżenie.
    Mamy Jonka.

    Ważne by lekarz pomógł Ci a nie tylko odhaczał wizyty.

    #1793131

    toffika

    tak jak piszą poprzedniczki – ZMIEŃ LEKARZA!!!

    plamiłam w 7 tc, dostałam duphaston i kaprogest w zastrzykach oraz nakaz leżenia
    EFEKT…POPATRZ NA ZDJĘCIE 😀

    pozdrawiam



    #1793132

    lauidz

    Powodzenia – szkoda ze tak Cie potraktowal….
    Na wszelki wypadek lez i odpoczywaj – niezaleznie od tego co powiedzial Dr

    #1793133

    goha

    Daj znać co u Ciebie.

    #1793134

    Anonim

    kup sobie magnez w aptece, wplywa na napiecie miesni.
    Pisz jak tam u cIebie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close