plamienie

Hej dziewczyny, po raz pierwszy jestem w ciąży, staralismy się z ukochanym pół roku. Bardzo się cieszymy ale od początku ciąży boję się, że mogę stracić nasze maleństwo 🙁 mieszkam w Holandii i mają tu inne zasady niż w Polsce. Nawet badania krwi nie chcą zrobić a usg w 10 tygodniu. Jestem w 5 tyg i zauważyłam dziś brązową plamę na majtkach. Przestraszyłam się bo od początku towarzyszą mi bóle jak przed okresem ale lekarz uspokaja, że to normalne. Ale co z tą krwią? Jutro pojadę do ginekologa ale pewnie odesla mnie z kwitkiem. Co robić żeby nie zwariować 🙁

12 odpowiedzi na pytanie: plamienie

nika61 Dodane ponad rok temu,

Hej Dixie, i co, byłaś u lekarza? Ja od kilku godzin jestem w stresie, przeczytałam chyba większość informacji w necie na temat plamień w ciaży i mam coraz większy mętlik w głowie. Też jestem po raz pierwszy w ciąży, ale u mnie to po 10 latach dopiero. Nie wiem na razie który to tydzień, bo mam bardzo nieregularne cykle (od 29 do nawet 40-kilku dni). Półtora tygodnia temu moja ciąża wyglądała podobno na miesięczną, chociaż ostatnia miesiączka była 27.10. Dopiero na następnej wizycie okaże się, czy ciąża się rozwija, czy też może obumarła( oby nie!!!). Tylko, że wizyta dopiero za kolejne półtora tygodnia. Ale dzisiaj zauważyłam u siebie jakby lekko ciemniejszy śluz. Nie wydobywa się, majtki czyste, ale na papierze kolor mi się nie spodobał… taki bardzo jasnobrązowy, jakby kawa z mlekiem. Czytałam, że to może być związane z tworzeniem się łożyska. OBY… Na razie czekam i się obserwuję.

mazurek24 Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny, ja miałam plamienie w ciąży na początku chyba w 5 tygodniu, jakoś tak. Byłam u lekarza okazało się, że zarodek się zagnieżdżał i dlatego 🙂 Potem miałam pod koniec ciąży bo łożysko mi się odkleiło trochę i musiałam leżeć. Najważniejsze aby się nie stresować bo nie pomagacie dzidzi w ten sposób 🙂 będzie dobrze 🙂

nika61 Dodane ponad rok temu,

Dzięki za słowa otuchy. Ja cały czas staram się byś dobrej myśli. Plamienie jakby się zmniejszyło, śluz zjaśniał. Tak naprawdę, to jest coś takiego, czego normalnie bym nie zauważyła, gdyby nie fakt, że miałam wrażenie, jakby mi było cały czas mokro (chociaż nie było) i zaczęłam sprawdzać. Pocieszam się tym, że nie mam żadnych bóli brzucha, za to znów nasilają się bóle piersi. Najważniejsze, że udało mi się zapisać ( co graniczyło z cudem) na piątek do naprawdę dobrego lekarza. Czekam spokojnie w miarę możliwości i nie tracę nadziei.

mazurek24 Dodane ponad rok temu,

Bóle piersi to zdrowy objaw więc.. nic tylko się cieszyć:) daj znać w piątek co Ci lekarz powiedział 🙂

nika61 Dodane ponad rok temu,

Obiecuję. Liczę na dobre wieści… Nawet jeżeli musiałabym przeleżeć tę ciąże, to i tak będę najszczęśliwsza na świecie- czekałam na to szczęście zbyt długo…

mazurek24 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nika61:Obiecuję. Liczę na dobre wieści… Nawet jeżeli musiałabym przeleżeć tę ciąże, to i tak będę najszczęśliwsza na świecie- czekałam na to szczęście zbyt długo…

wiem co to znaczy kochana, ja poroniłam 3 ciąże zanim udało mi się donosić synka. człowiek jest wtedy bezsilny ale trzeba wierzyć 🙂 i ja wierzę, że u Ciebie będzie dobrze 🙂

nika61 Dodane ponad rok temu,

Witam ponownie. Tak jak obiecałam odpisuję po wizycie. Na razie nie jest źle. Plamieniami mam się nie przejmować, dostałam duphaston, za dwa tygodnie będzie wiadomo co dalej, ale na razie wygląda na 6w4d. Chyba po prostu strasznie wcześnie zrobiłam test. Zaczynam się nieśmiało i po cichutku cieszyć.

mazurek24 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nika61:Witam ponownie. Tak jak obiecałam odpisuję po wizycie. Na razie nie jest źle. Plamieniami mam się nie przejmować, dostałam duphaston, za dwa tygodnie będzie wiadomo co dalej, ale na razie wygląda na 6w4d. Chyba po prostu strasznie wcześnie zrobiłam test. Zaczynam się nieśmiało i po cichutku cieszyć.

Gratuluję!!!!! A nie m?wiłam?:) ja w ostatniej ciąży łykałam luteine:) odpoczywaj i dbaj o siebie i dzidzie 🙂

nika61 Dodane ponad rok temu,

Witam ponownie. Już nie mam o kogo dbać. Moja nadzieja skończyła się 4 dni temu. Na szczęście uniknęłam szpitala, przeżyłam to sama. Ból fizyczny był straszny, ale psychicznie przeszłam to dziwnie spokojnie. Dopiero z czasem zaczynam się rozklejać. Co prawda lekarz dał zielone światło i powiedział, że im wcześniej zaczniemy próbować, tym większa szansa. Z jednej strony nie mogę się tego doczekać, ale jednocześnie boję się co będzie jeśli się uda i historia się powtórzy… Mam tylko nadzieję, że to był znak, że mam jeszcze szansę….

jagoda79 Dodane ponad rok temu,

w drugiej ciąży miałam plamienia i bóle w podbrzuszu. poszłam do ginekolog po kilku dniach. zapisała mi jakies drogie hormony. dodatkowo dostała opiernicz że jak coś takiego się dzieje to powinnam jechać od razu do lekarza, jeśli akurat moja prowadząca nie przyjmuje w przychodni to jechać do szpitala na izbę przyjęć żeby sprawdzili czy nic złego się nie dzieje. Dziwi mnie więc że odsyłają.
Przykro mi że się nie udało, ale wierzę że kolejną donosisz i będziesz szczęśliwą mamą. Teraz Najważniejsze żebyście z partnerem byli dla siebie wsparciem. Powodzenia.

nika61 Dodane ponad rok temu,

Mnie się wydaje, że lekarz na usg widział, że coś jest nie tak, chociaż pewności nie mam. Kiedy poszłam do niego po wszystkim, powiedział, że to najlepsze, co mogło się stać. W sumie to racja, bo zazwyczaj organizm odrzuca zarodki wadliwe. i poronienie jeśli ma nastąpić, to będzie, ewentualnie przesunie się w czasie. Ale nikt tego nie powstrzyma. Mogłam np. chodzić w ciąży jeszcze długo, tak jak dziewczyny z innego forum pisały, chociażby do 20 tygodnia i wtedy to już nie jest takie łatwe do przeżycia. Mogłoby się dziecko urodzić chore, lub niepełnosprawne. A teraz ważne, że mam jeszcze nadzieję, że mój organizm jest gotowy na ciążę. Lekarz kazał próbować, na nic nie czekać mi wykorzystać nadarzającą się okazję, zanim znów się rozreguluję. Jestem dobrej myśli i czekam z nadzieją.

jagoda79 Dodane ponad rok temu,

Na pewno się uda. Niektóre osoby starają się długo innym przychodzi to niezwykle łatwo. Najważniejsze to się nie zrażać i wspierać nawzajem. Napewno wkrótce pochwalisz się że oczekujesz kochanego bobaska 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: plamienie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
trwała na rzęsy
trwała na rzęsy - zastanawiam się czy warto zrobić? widziałam w necie zdj. rzęs przed i po takim zabiegu, no rewelacja, podobno efekt utrzyma się nawet 3, 4 m-ce mam długie rzęsy
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
dziecko mnie nie słucha
Mam na imie Karolina. Jestem mama 4letniego Franka. Mój synek w ogóle mnie nie słucha. Chyba w każdej sytuacji tak jest. Bardzo rzadko zrobi to o co go poprosze. A
Czytaj dalej