plamienie – termin na 9 sierpnia

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #51277

    aniaboy

    Dzis wieczorem miałam bielizne zabarwiona brazowa wydzilina. Poza tym nie mam zadnych skurczow – nic i czuje sie swietnie. Co to oznacza?
    Pozdrawiam Ania i Oleńka


    Ania B

    #659189

    kaszanna

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    A może czop Ci odchodzi? W końcu już czas 😉

    Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)



    #659190

    aniaboy

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    Dzieki za odpowiedz ale mam jeszcze 1 pytanko. W nocy bylo znowu czysciutko a o 6:00 rano znowu delikatnie zabrudziła mi sie bielizna. Jak myslisz czy moze byc tak na raty?


    Ania B

    #659191

    kaszanna

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    Czop często odchodzi właśnie na raty 🙂

    Kaszanna i Gabrysia (13.01.04)

    #659192

    dominikak

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    Miałam tak samo, zaczęłam plamić dokłdnie na trzy dni przed porodem – oznacza to, ze otwiera się szyjka macicy. Czy odszedł Ci już czop? W każdym razie przygotuj sie, bo poród już bliziutko. Oszczędzaj się teraz i najedz :)Ja nie zdążyłam ani jednego, ani drugiego 😀 i teraz mi żal 😀 Trzymaj sie cieplutko, pozdrawiam

    Dominika, Kubuś(04.07.2000) i Kacperek(18.07.2004)

    #659193

    krzemianka

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    O, widzę, że następna sierpniówka się powoli rozdwaja 🙂
    Ja tez mysle, że to czop odchodzi…
    Zyczę urodzenia w terminie 🙂


    A, Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)



    #659194

    aniaboy

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    Kolejne pytanie.
    Mamuski powiedzcie mi prosze, po czym odroznic czy zaczynaja mi odchozic powoli wody czy po prostu „byl wypadek – troche sie posiusiałam” podczas kichniecia? teraz znowu mam czysciutko (bez plamienia) i suchutko. Hmm…. a moze za bardzo panikuje??????? Powiem jeszcze ze zaraz po tym jak to sie stalo poszłam do wc i sie wysiusialam dodam ze sporo, ale na prawde tym razem nie czulam zebmiec az tak pelny pecherz.
    Hmm…. a moze za bardzo panikuje???????
    Pozdrawiamy sierpniowa Olenka i znerwicowana (spanikowana) mamusia.


    Ania B

    #659195

    krzemianka

    Re: plamienie – termin na 9 sierpnia

    Wydaje mi się, źe wody nie odchodziłyby Ci partiami tylko caly czas. Skoro teraz masz sucho i nic nie leci, to pewnie wina pęcherza i kichnięcia. Tak więc chyba jeszcze trochę poczekasz, do terminu jeszcze kilka dni 🙂
    A że znerwicowana? Hmmm, ja też jestem


    A, Igor ( 13 M.) i Adas (17.08.04)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close