plamienie w 23 tygodniu

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #27294

    yohanna

    Ostatnio przeżyłam chwile grozy, kiedy pojawiło się u mnie dziwne brunatne plamienie. Oczywiście nie zwlekałam i udalam się z tym na izbę przyjęć. Zatrzymano mnie w szpitalu, a plamienie bez brania żadnych leków samo przeszło po jednym dniu. Po kilku dniach miałam badanie ginekologiczne i w czasie tego badania zaczęłam trochę krwawić (ale to krwawienie też samo przeszło po jednym dniu). Po tygodniu wypuścili mnie ze szpitala, ale nie wyjaśnili mi co było przyczyną tych plamień (wiecie jak się rozmawia z lekarzami w szpitalach). Badania USG wykazały, że z łożyskiem jest wszytsko ok, więc to nie ono było przyczyną. Mam więc pytanie: czy którejś z Was przydarzyło się coś podobnego na tym etapie ciąży i co to mogło być??? Dodam, że stwierdzono u mnie jeszcze nieco skróconą szyjkę i twardnienie brzucha (ale nie na tyle mocne, żeby dać mi Fenoterol – dostałam tylko Asmag). Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje na ten temat, bo mimo że tydzień przeleżałam w zpitalu nadal nie wiem co mi było 🙁
    Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i Brzuszki!
    Asia i Dzidzia (17.01.2004)

    #361631

    ewa250

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    mialam plamienie w 20 tygodniu, okazalo sie pozniej ze to z nadzerki. A na problemy z twardnieniem brzuszka dodatkowo zalecam odpoczynek :))))
    Pozdrawiam

    Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)



    #361632

    mausky

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    Napisz czy chcesz dołączyć do spotkania poznanianek w watku poznań – spotkanie 30.08.2003
    pa

    Aneta i Tymek (20.10.2003)

    #361633

    anastazja

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    Plamienie w ciazy to rzecz ktora sie zdarza . Lekarze powiedzieli ci ze z dzidziusiem wszystko jest ok wiec nie przejmuj sie tym plamieniem. Dzieje sie tak poniewaz blona sluzowa jest delikatna i latwo o skaleczenie (niebolesne) najczesciej plamienie pojawia sie po stosunku lub badaniu ginekologicznym (nawet do kilku dni po ).

    Pozdrawiamy cukierkowo 🙂

    Anastazja i bardzo wyczekiwana Jagoda (01. 08. 03)

    #361634

    monika21

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    Musze Ci powiedziec, ze jestes w bardzo podobnej sytuacji do mnie….Ja od 18 do 24.09 takze przebywalam w szpitalu. Zglosilam sie nie z plamieniem, ale z bolami podbrzusza i twardnieniem brzuszka. Okazalo sie, ze mam rozwarcie szyjki wewnetrzne 0,5 a zewnetrzne 1,5cm. Dostalam kroplowki- magnez, fenoterol i izoptin i zwezylo mi sie do wew. – 0 i zew-1 cm.
    W szpitalu podobnie jak Tobie nic konkretnego mi nie powiedzieli. Jedyne co, to nastraszyli mnie, ze bede zszywana:/
    Na szczescie poszlam do mojej gin i wytlumaczyla mi, ze mam male rozwarcie i nie musze byc szyta. Twardnienie brzuszka oznaczalo skurcze co prowadzilo do rozszerzania szyjki:/
    Biore 3 razy dziennie no-spe forte i asmag. Musze duzo lezec i sie oszczedzac. Jezeli rozwarcie sie powiekszy bede miala zakladany krazek:/
    Pozdrawiam

    Monisia i styczniowa dziewczynka

    #361635

    ciku

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    Bidulko ale sie musialas denerwowac……..Trzymam kciuki zeby to sie juz nie powtorzylo.

    Ciku i cikus(ia)
    10 luty 2004



    #361636

    yohanna

    Re: plamienie w 23 tygodniu

    Dziękuję Wam kochane Mamuśki – widzę, że Wy często potraficie okazać się bardziej pomocne niż lekarze. Bardzo dziękuję za odpowiedzi i seredecznie pozdrawiam!!!
    Ucałujcie brzuszki ode mnie!
    Asia i Dzidzia (17.01.2004)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close