Planowana cesarka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)
  • Autor
    Wpisy
  • #100706

    olivka04

    Witam:)))

    Czy ktoraś z Was miała, albo ma mieć planowaną cesarkę, a jeśli tak to prosze o info kiedy ona sie odbyła lub odbędzie…- czeka mnie ta „przyjemnośc” i nie wiem czego moge się spodziwać…

    pozdrawiam

    #2707558

    bratek

    ale co Cię konkretnie interesuje?
    ja miałam 3 – z czego jedna byla planowana



    #2707559

    yoko

    Iza, że co??

    #2707560

    pasiasta

    Zamieszczone przez mama3xM
    ale co Cię konkretnie interesuje?

    No właśnie?

    CC nawet te planowane różnie mogą wyglądać w różnych szpitalach [naturalnie chodzi mi o całą otoczkę, a nie cięcie samo w sobie;)].

    #2707561

    bratek

    Zamieszczone przez bruni
    Iza, że co??

    no niestety…
    nie bylo mi dane rodzić naturalnie
    ale z Maksem bylam blisko

    #2707562

    chilli

    obie sie odbyly po skonczonym 38tc – pierwsza bodajze 38t1d, druga 38t6d
    obie byly „na zimno” – mialam wyznaczony termin stawienia sie w szpitalu i ciecie na drugi dzien o poranku



    #2707563

    magda2109

    Zamieszczone przez olivka04
    Witam:)))

    Czy ktoraś z Was miała, albo ma mieć planowaną cesarkę, a jeśli tak to prosze o info kiedy ona sie odbyła lub odbędzie…- czeka mnie ta „przyjemnośc” i nie wiem czego moge się spodziwać…

    pozdrawiam

    ja miałam cc w zeszłym roku -dobra sprawa tylko gorzej poźniej:Foch:

    #2707564

    klucha

    co ja pamietam ze swojej cesarki…

    zakładanie cewnika
    wybór znieczulenia
    znieczulenie przed podaniem znieczulenia
    znieczulenie

    a potem było wesoło 🙂
    miałam sympatycznego anestezjologa na sali 😀
    kroił mnie mój lekarz prowadzący

    pośmialismy się
    ginekolog zauważył że w lampie oglądam cesarkę 😀
    i kazał mi nie patrzeć

    potem wyjeli córę
    oczywiście padło 100 pytań do lekarza Ferdka:
    czy zdrowa, czy wszystko ok, czy wszystko ma na swoim miejscu…

    a gdy pokazali mi umytą Zankę, popłakałam się ze szczęscia
    pielęgniarce która przyniosła dziecko kazałam potwierdzić czy aby Ferdek mnie nie ściemniał 🙂

    następnie zapytałam się ginka dlaczego czuję jego ręce na moich żebrach od środka?
    a on ze śmiechem ze musi mi poukładać wszystko w środku 😀

    a jak już pozszywali to przerzucili mnie na zwykłe łóżko
    w trakcie przerzucania zachwyciłam się moim płaskim brzuchem (tak mi się wtedy wydawało ;))

    wyjeżdżajac z sali operacyjnej
    machałam i krzyczałam DZIEKUJĘ, DZIĘKUJĘ WSZYTKIM

    to tyle z tych dobrych rzeczy które chce pamiętać z porodu 🙂

    #2707565

    chilli

    Zamieszczone przez Klucha

    następnie zapytałam się ginka dlaczego czuję jego ręce na moich żebrach od środka?
    a on ze śmiechem ze musi mi poukładać wszystko w środku 😀

    a jak już pozszywali to przerzucili mnie na zwykłe łóżko
    w trakcie przerzucania zachwyciłam się moim płaskim brzuchem (tak mi się wtedy wydawało ;))

    wyjeżdżajac z sali operacyjnej
    machałam i krzyczałam DZIEKUJĘ, DZIĘKUJĘ WSZYTKIM

    to tyle z tych dobrych rzeczy które chce pamiętać z porodu 🙂

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:

    #2707566

    najeli

    Ja dodam, ze w szpitalu zazwyczaj musisz być min. dobę przed planowaną cesarka.

    A po cesarce cała się trzęsiesz jakby było Ci zimno, szczeka Ci lata … mnie nikt nie uprzedził, że to normalna rekacja po znieczuleniu.. i było mi bardzo głupio… nie wiedzialam co sie ze mna dzieje czy to z podniecenia czy co? Dopiero gdy spytałam to powiedzieli, ze to normalne.

    Jak zdecydujesz sie rodzic na Brochowie to moge wiecej opisac na priv.



    #2707567

    klucha

    Zamieszczone przez najeli
    Ja dodam, ze w szpitalu zazwyczaj musisz być min. dobę przed planowaną cesarka.

    A po cesarce cała się trzęsiesz jakby było Ci zimno, szczeka Ci lata … mnie nikt nie uprzedził, że to normalna rekacja po znieczuleniu.. i było mi bardzo głupio… nie wiedzialam co sie ze mna dzieje czy to z podniecenia czy co? Dopiero gdy spytałam to powiedzieli, ze to normalne.

    Jak zdecydujesz sie rodzic na Brochowie to moge wiecej opisac na priv.

    ja się nie trzęsłam 🙂
    nie miałam żadnych takich reakcji po znieczuleniu

    #2707568

    smoki

    A ja nie musiałam być dobę „przed”.

    9.00 przyjęcie
    9-12 golenie, lewatywa, kłucie, kroplówa nawadniająca i nuuuudy
    12.00 urodził się Michał

    14.00 trzepanie z zimna

    Raczej nie bolało bo dostawałam na czas coś w kroplówie.

    Dzień następny
    7.00 wstawanie z pomocą + samodzielny prysznic
    8.00 żarcie (suchary dostałam)

    A dalej to już normalnie.

    Kocham cesarkę

    PS> Nawet mogłam siedzieć co było niewykonalne przy porodzie sn



    #2707569

    wiola

    Mialam planowana cesarke w lutym tego roku na srode (mialam isc bez boli i innych porodowych przygod „cesarka na życzenie”). Z niedzieli na poniedzialek odeszly mi wody. Siedzialam do 7 w domu. Przyjechalam do szpitala i wygladalo to tak.
    – rejestracja
    – badanie i dluuugi wywiad
    – czekanie godzine na lozko na korytarzu
    – przebralam sie, zalozyli wenflon i podali kroplowke bodajze z antybiotykiem
    – potem jazda na sale, a tam juz wszystko bardzo szybko sie dzialo. Znieczulenie nie boli (czujesz dyskomfort, ale napewno nie jest to bol). Cewnik zalozyli juz jak bylam znieczulona wiec nic nie czulam.
    – o 14.45 rodzi sie moja coreczka
    – przewiezli mnie na sale pooperacyjna tam caly czas bylam pod kroplowkami z srodkiem znieczulajacym
    – wieczorem zostalam podmyta na lozku co bylo dla mnie krepujace i chyba to pamietam jako najgorsze
    – na noc dostalam zastrzyk w tylek i do spania (z wrazenia nie spalam cala noc)
    – ok 3 rano polozna kazala sie obracac
    – 6 rano wstawanie i samodzielny prysznic
    – przewiezienie na normalna sale (wtedy przywiezli mi dziecko, wczesniej widzialam corke, ale tylko przez moment maz ja wykradl z noworodkowego)
    – na nastepny dzien zostal wyjety cewnik i poczulam sie wolna
    Aha przez 3 dni w szpitalu dostawalam zastrzyki przeciwzakrzepowe w brzuch.
    Ja tez kocham cesarke choc nie jest pozniej latwo to skurcze bola 1000 razy bardziej.

    #2707570

    pasiasta

    Zamieszczone przez smoki
    Dzień następny
    7.00 wstawanie z pomocą + samodzielny prysznic
    8.00 żarcie (suchary dostałam)

    Szczęściara!!! W P-niu 5 lat temu na następny dzień też były suchary, a w zeszłym roku chyba budżet mniejszy, bo 2 dni na wodzie byłam, qrcze nie 2 bo w pierwszy nic nie mogłam, dopiero na drugi dzień woda, na trzeci pomyje szumnie nazywane kleikiem:Niepewny:

    #2707571

    chilli

    ja mialam obie cc o 8 rano, po obu kleik dostalam nastepnego dnia na sniadanie + suchary, obiad juz normalny 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close