planowanie ogrodu

witam
mam działkę rekreacyjną a na niej domek z tarasem, planowałam na niej trawę, trawę i trawę – głównie pod kątem dzieci, jednak myslę sobie, że powinnam urozmaicić ją troszkę by wyglądała atrakcyjniej, cieszyła oko a przy okazji lekko osłonić się od sąsiadów…
myślę o jakiś krzewach liściastych, nie wymagających dużego nakładu pracy, które nadadzą klimat … nie chcę żadnych tujek, jałowców i innych …
nie chcę też niewiadomo ile tych nasadzeń, raczej usytuowac je przy ogrodzeniu, ewentualnie przy tarasie, nie chcę zbyt mocno wychodzić poza ogrodzenie bo musi byc miejsce na domek ze ślizgiem, basen – dla dzieciaków, no i leżaczki:D

i tu prośba o pomoc, możne znajdą się jakieś osoby, które podpowiedza mi co i jak – jestem laikiem totalnym, ale moża uda mi się coś zdziałać w oparciu o Wasze sugestie…

może znacie jakiś darmowy program do planowania, mam chęć pobawić się i zaplanować co i gdzie … bo na kartce opornie to idzie:Niepewny:
może jest na forum ktoś, kto zajmuje się zawodowo zakładaniem ogrodów i mogłabym nawet odpłatnie skorzystać z jego pomocy

z góry dziękuje i liczę na odzew 🙂

38 odpowiedzi na pytanie: planowanie ogrodu

chilli2012-01-20 09:49:50

przeczytalam planowanie porodu i sie nawet lekko zdziwilam 😀

tuya2012-01-20 09:58:38

🙂

aniaos2012-01-20 23:16:17

A moze zamiast krzewow lisciastych obsadzisz trawnik wysokimi trawami? Najlepsze sa miskanty -maja mnostwo odmian, szybko rosna, sa efektowne, odporne na mroz (w orzeciwienstwie do pampasowej -pieknej i midnej, ale wymagajacej). Jesli chcesz krzewy lisciaste to pamietaj, ze jesienia mocno sie z nich sypie i pracy ze sprzataniem bedzie mnostwo… Ze skromnego doswiadczenia moge polecic forsycje, krzewuszki weigela ( rosna blyskawicznie, odporne na mroz, pieknie i bardzo obficie kwitna, sa malo wymagajace), tawule van houta( znana z zieleni miejskiej ;), ale zalety ma te same, co forsycja i krzewuszki). Krzewy, ktorych ozdoba sa przede wszystkim liscie, to deren bialy i pecherznice ( diablo ma purpurowe liscie, sa tez odmiany wsciekle seledynowe). Ciekawe i pieknie kwitnace sa tez tzw. migdalki, ktore mozesz prowadzic w formie krzewu lub piennej ( malego drzewka)- migdalek jednak po kilku latach kwitnie slabiej i lapie choroby grzybowe. Piekna i latwa w uprawie jest tez sliwowisnia ( bordowo-fioletowe listki i rozowe kwiaty) i porzeczka krwista (przepieknie kwitnie ). Ja tez nie jestem fanka ogrodkow w forme cmentarnej (trawniczek+obwodka z tujek), ale doceniam praktyczna strone takiego rozwiazania, gdy sasiedzi jesienia lapia na lezaczkach resztki jesiennego slonka, a ja dygam z grabiami, worami i wszedzie zbieram opadle liscie…

tuya2012-01-21 07:29:45

dzięki Aniu za odpowiedź 🙂

co do wspominanego trawnika z obwódką z tujek, to pierwszym powodem dla którego go nie chcę, to że w co drugim ogrodzie widzę takie rozwiązanie i aż mdło mi sie robi 😉 a drugim fakt, że tuje często są przedmiotem kradzieży…

co do traw ozdobnych, to nie wykluczam ich, ale raczej w subtelnych ilościach .. boję się, że będą się rozsiewać i nie zapanuje nad nimi … poza tym wolę ‘formy’ bardziej uporządkowane… nie zupełnie grzeczne, ale uporządkowane…
a tych odmian jest faktycznie mnóstwo:Boje się:

mam może jakieś ciekawe fotki z aranżacją z traw

usianka2012-01-21 16:28:40

Karen, trafilas w moje hobby :Cwaniak:
Moge to i owo podpowiedziec. Jesli chcesz na początek przyslij mi plan, zaznacz strony swiata, mniej wiecej wymiary, co masz z ktorej strony po sąsiedzku (moga nawet byc zdjecia), co chcesz widziec, a co nie. Czy masz tam teren raczej suchy czy raczej mokry, a jesli wiesz jaka tam jest ziemia – byloby super, ale jakos damy rade i bez tego 😉 Wazne ile czasu tam planujecie spedzac – chodzi mi o to, czy jestescie wczesna wiosną czy raczej nie, bo jesli nie to nie ma sensu pakowac roslin ktore sa wtedy atrakcyjne (np. wspomniane przez Anie migdałek czy forsycja – moze warto je sadzic przy domu, ale na sezonowej dzialce reakreacyjnej moim zdaniem juz nie bardzo). Pytan miałabym wiecej, ale to wyjdzie pozniej.
Trawa jest dosyc pracochlonna – macie tego świadomość? Oczywiscie wszystko jest kwestią areału, ale zeby była ladna trzeba ją niestety regularnie nawozić, trzeba lac wodę (chyba ze leje sie sama z nieba albo mamy nawodnienie automatyczne), trzeba tez zazwyczaj reanimowac po zimie. Poza tym dochodza kwestie alergii – ja np. na razie nie moge miec traw ozdobnych przy domu 🙁 Liściaki – tak jak napisala Ania – jesienią trzeba wygrabic z trawnika to co z nich poleci, chociaz moim zdaniem bez nich jest nudno. Jeśli juz chcesz sadzic drzewa lisciaste, to proponuje w takich miejscach by wiatr zrzucal ich licie poza Twoją działkę :Fiu fiu: albo w takie miejsce gdzie liscie moga sobi lezec i sie rozkładac zasilając glebę. Iglaste sa pod tym wzgledem przyjazniejsze, ale tujki i jalowce sa wbrew pozorom chorobliwe – trzeba je pryskać, a tego pewnie nie chcesz? Obejrzyj sobie choiny kanadyjskie – moim zdaniem piekne rosliny i u mnie jak na razie bezproblemowe (żywopłot mozna tez z nich zrobić). Bardzo lubie jodły i swierki (najodporniejsze są świerki kłujące i serbskie chyba na równi). Kilka takich wiekszych roslin robi fajny klimat, a po kilku latach daje cień w upalne dni. Swierki mozna tez formowac w zywoploty.
Jesli chodzi o program – poszukaj Garden Puzzle. Gdzieś chyba widziałam demówke.
I dobrze by bylo gdybys wynalazla kilka fotek co Ci sie podoba – w sensie kompozycji 🙂

PS: Jak na zawołanie – w oknie reklamy w moim poscie akurat widze Garden Puzzle :Śmiech:

awkaminska2012-01-21 16:54:26

Zamieszczone przez AniaOS:Najlepsze sa miskanty -maja mnostwo odmian, szybko rosna, sa efektowne, odporne na mroz (w przeciwienstwie do pampasowej -pieknej i midnej, ale wymagajacej).

nie wiem czy pampasowa taka wymagająca u mnie rośnie rewelacyjnie choć wogle o nią nie dbam chyba nawet więcej jej posadzę u siebie… teraz zimą wyschnięta stoi w kępie i nawet teraz fajnie wygląda… o i mi marzy się (w kwestii traw) bambus wieeeeeelki, zielony…

ja generalnie gdybym miała przestrzeni więcej i np. obrzeża działki nieocienione to bym posadziła masą karzczków malin, kwitną wcześnie i od lipca do października owocują a dzieci mają masę radości zjadając prosto z krzaczków.. bo u mnie ogród jest głównie dla dzieci :)…

usianka2012-01-21 17:13:59

Zamieszczone przez awkaminska:ja generalnie gdybym miała przestrzeni więcej i np. obrzeża działki nieocienione to bym posadziła masą karzczków malin, kwitną wcześnie i od lipca do października owocują a dzieci mają masę radości zjadając prosto z krzaczków.. bo u mnie ogród jest głównie dla dzieci :)…

malin akurat nie sadze, bo sa ekspansywne, ale u mamy są 🙂
koło domu mam jagody kamczackie i poziomki – poziomki sa niezawodne i bezobslugowe, jagody znam dopiero trzeci rok, wiec nie mam zbyt duzego doswiadczenia

tuya2012-01-21 19:49:50

Zamieszczone przez Usianka:Karen, trafilas w moje hobby :Cwaniak:
Moge to i owo podpowiedziec. Jesli chcesz na początek przyslij mi plan, zaznacz strony swiata, mniej wiecej wymiary, co masz z ktorej strony po sąsiedzku (moga nawet byc zdjecia), co chcesz widziec, a co nie. Czy masz tam teren raczej suchy czy raczej mokry, a jesli wiesz jaka tam jest ziemia – byloby super, ale jakos damy rade i bez tego 😉 Wazne ile czasu tam planujecie spedzac – chodzi mi o to, czy jestescie wczesna wiosną czy raczej nie, bo jesli nie to nie ma sensu pakowac roslin ktore sa wtedy atrakcyjne (np. wspomniane przez Anie migdałek czy forsycja – moze warto je sadzic przy domu, ale na sezonowej dzialce reakreacyjnej moim zdaniem juz nie bardzo). Pytan miałabym wiecej, ale to wyjdzie pozniej.
Trawa jest dosyc pracochlonna – macie tego świadomość? Oczywiscie wszystko jest kwestią areału, ale zeby była ladna trzeba ją niestety regularnie nawozić, trzeba lac wodę (chyba ze leje sie sama z nieba albo mamy nawodnienie automatyczne), trzeba tez zazwyczaj reanimowac po zimie. Poza tym dochodza kwestie alergii – ja np. na razie nie moge miec traw ozdobnych przy domu 🙁 Liściaki – tak jak napisala Ania – jesienią trzeba wygrabic z trawnika to co z nich poleci, chociaz moim zdaniem bez nich jest nudno. Jeśli juz chcesz sadzic drzewa lisciaste, to proponuje w takich miejscach by wiatr zrzucal ich licie poza Twoją działkę :Fiu fiu: albo w takie miejsce gdzie liscie moga sobi lezec i sie rozkładac zasilając glebę. Iglaste sa pod tym wzgledem przyjazniejsze, ale tujki i jalowce sa wbrew pozorom chorobliwe – trzeba je pryskać, a tego pewnie nie chcesz? Obejrzyj sobie choiny kanadyjskie – moim zdaniem piekne rosliny i u mnie jak na razie bezproblemowe (żywopłot mozna tez z nich zrobić). Bardzo lubie jodły i swierki (najodporniejsze są świerki kłujące i serbskie chyba na równi). Kilka takich wiekszych roslin robi fajny klimat, a po kilku latach daje cień w upalne dni. Swierki mozna tez formowac w zywoploty.
Jesli chodzi o program – poszukaj Garden Puzzle. Gdzieś chyba widziałam demówke.
I dobrze by bylo gdybys wynalazla kilka fotek co Ci sie podoba – w sensie kompozycji 🙂

PS: Jak na zawołanie – w oknie reklamy w moim poscie akurat widze Garden Puzzle :Śmiech:
Usianka :Wow!:
nie wiedziałam, że to Twoje hobby… może i mi się udzieli:Hyhy:

o rodzaju gleby nie mam pojęcia, jedynie co mogę powiedzieć, to to że zostało nawiezione kilka naczem czarnoziemu…
myślę, że będziemy tam jeździć już od kwietnia..dzieciaki na świeżym powietrzu a my coś tam zawsze popracujemy, gdyż pracy jeszcze sporo …
co do liściaków, to myślalam o kilku krzewach, niewysokich drzewkach przy granicy z sąsiadem, tam też zawiewa wiatr:Wstyd:po sezonie miałam wszystkie liście zamiecione pod murek do sąsiada..
w tej chili jestem jak na dłoni, jak na polu golfowym… żywopłot posadzony, ale zanim on urośnie:Boje się:

co do choinek, to może na jakąś bym się zdecydowała, ale takie choineczki często złodzieje zimą wykopują, a poza tym boję się, że będą śmieciły igliwiem…miałam ja tam jednego cisa i masakra wokół niego full igiełek, a dzieciki na bosaka mają poginać
tak jak pisze Akwaminska, również myslałam o malinach i borówce amerykańskiej- by sobie co poskubać…
obecnie uchował się duży bukszpan za domkiem, a przed duża śliwa obok dwie wczesne czereśnie i tyle z krzaczorków:)

zaraz poszperam za fotkami i walne jakiś szkic, gdyż wymiary wszystkie znam

taka kompozycja mi się podoba … nie za dużo nie za mało

tuya2012-01-21 20:57:34

ok, to zaczynam:) działeczka ma ok 400m
szkic – nie wiem czy coś wyczytasz

jedna fotka z trawką, działka narożna – jesteśmy jak na dłoni

żywopłot jeszcze potrzebuje trochę czasu… jest to widok na wprost tarasu, droga, która schodzi w dół i następne domki

widok na sąsiada … notabene nazwałam go buszmen, bo ma tam taki *******nik :Boje się:

my jesteśmy od niego wyżej i musimy koniecznie się osłonić, bo to co widać, to nic innego jak otwarty kibel!!!:Boje się:pan zawziął się i metodą ‘zrób to sam’ postawił go w to lato:Niepewny:

a nie mówiłąm, że jesteśmy jak na dłoni?

i jeszcze sytuacja za domkiem, na szczęście sąsiadka za nami ma bardzo wypracowaną i zadbaną działkę

z zachodniej strony

i wschodniej strony

i w gratisie moja żabka :Kocham:

awkaminska2012-01-22 10:59:41

na sam płot możesz równolegle posadzić zimozielony hederix (u mnie obrośnięcie płotu zajeło mu około 3 lat), możesz też puścić klasyczne dzikie wino (rośnie momentalnie ale gubi liście na zima za to jesienią bajecznie czerwono-bordowe)… jeśli chcesz się odgrodzić od pana z kibelkiem momentalnie na tę stronę możesz szybko i tannio zamontować z rolki taką mate trzcinową czy bambusową i na to rzucić jakieś pnącze a obok posadzić coś co będzie cienoolubne i roślinka będzie sobie rosła a Ty nie będziesz jak na pateni “już”…

tuya2012-01-22 21:09:04

Akwa … dzięki za podpowiedź… te maty trzcinowe, to strzał w 10-kę… zanim żywopłot urośnie to potrwa ze 3 lata, a do tego czasu chyba bym zwariowała…
jeśli chodzi o te pnącza, to trochę boje się, że ”wlezie” mi na całą działkę… na starym domku było go mnóstwo i jeszcze długo po zlikwidowaniu wyłaził gdzie popadło….
a jak go się sadzi ? w jednym miejscu, nadać mu kierunek i niech się pnie, czy trzeba w kilku miejscach w zdłuż buszmena?

lilavati2012-01-22 21:16:18

Karen ależ masz cudną Żabkę:Kocham:
I jak Ona się zmieniła:Wow!:- do mamy się robi podobna

tuya2012-01-22 21:48:26

dzięki Aniu 🙂

usianka2012-01-22 23:46:46

Sliczną masz żabkę 🙂

Jaki posadziliscie zywopłot? Grab, ligustr czy cos innego? Widze, ze jest za siatką – dobry pomysł.
Masz duze drzewa, wiec rzeczywiscie choinki itp. nie sa Ci niezbedne. Co najwyzej jakis jeden wyzszy akcent zimozielony (te choiny kanadyjskie sie do mnie ostatnio przyczepiły – wybacz 😉 )
Na tych zdjeciach z gotowymi kompozycjami, ktore wkleiłaś, podobają Ci sie szczegolnie ktores rośliny?
Maty “na chwilę” są całkiem ok, albo płoty lamelowe (nie wiem jakie sa róznice cenowe, ale do płotów lamelowych trzeba dodac słupy z kantówki i szpilki do ich mocowania wiec w sumie sądzę ze wyjdzie drozej). Płoty lamelowe wytrwają całkiem długo, maty – nie wiem. Winobluszcz to moje ulubione pnącze, wiec rowniez polecam – rosnie szybko i intensywnie. I te wybarwienie jesienią….. Posadziłam przy siatce u nas na drodze – odcielam kawalek odrostu z dzialki mojej mamy i przyjelo sie bezproblemowo, wiec ta roslina jest do zdobycia praktycznie za darmo, bo pełno jej wszedzie. Jak sie za bardzo rozrosnie – tniesz i po sprawie. Wydaje mi sie, ze wystarczy jak posadzisz w jednym miejscu. Hedera Helix jest zimozielona – na wygwizdowie moze wymarzać.
Czy umiejscowienie placu zabaw jest nieodwołalne? Będzie tam choć trochę cienia?

W tym tygodniu mam jeszcze mase pracy, ale w wolnej chwili (czytaj: jak juz będę żygała robotą) podumam i moze uda mi sie cos narysować. Postaram sie zaproponowac rosliny łatwe w obsłudze, zebys sie nie zniecheciła 😉

A, jeszcze coś – wiosną koniecznie przystrzyżcie tego bukszpana z tyłu (a potem jeszcze ze 2 razy w sezonie). Podformuj go w kule – wydaje mi sie, ze z góry trzeba podciąc troche wiecej. Po strzyzeniu zacznie sie ładnie zageszczac i wypełniać puste miejsca. To co zetniesz koniecznie sprobuj ukorzenić – uda sie, to bedziesz miała darmowe rosliny, nie – żadna strata.

usianka2012-01-23 00:04:08

Hm, nie widze dokladnie opisów na fotkach. W jednym roku jest kompostownik, tak? Lepiej jesli jest chociaz trochę w cieniu. To w drugim rogu to kosz na smieci? Obok duzej sliwy jest studzienka?

tuya2012-01-23 07:27:47

zywopłot to ligustr, świadomie posadzony za siatką, będzie tam jeszcze sporo miejsca by wejść i ciąć go.

Masz duze drzewa, wiec rzeczywiscie choinki itp. nie sa Ci niezbedne. Co najwyzej jakis jeden wyzszy akcent zimozielony (te choiny kanadyjskie sie do mnie ostatnio przyczepiły – wybacz 😉 )

nie upieram się, że nie- ale musi to być ładne, gęste, do celowo niezbyt wysokie…

a tych zdjeciach z gotowymi kompozycjami, ktore wkleiłaś, podobają Ci sie szczegolnie ktores rośliny?

w zasadzie poda mi się wszystko po trochu, te drzewka, te spore krzewy, te kępki traw, ale i kolor w rabacie …. tak taka rabata wielogatunkowa by mi się podobała;)

o tych płotach lamelowych myslałam by dać je na stałe w narożnikach – tam gdzie będzie kompostownik (zacieni go wówczas), bo wszyscy sasiedzi mają akurat swoje kompostowniki w tym rogu więc widok nieciekawy i w drugim narożniku wsch-płd, gdzie to ma być miejsce na grilla (nie śmietnik;)) a między nimi mógły pnąć się bluszcz
maty trzcinowe rozciagne od strony zachodniej i częściowo południowej, tak jak przebiega zywopłot do czasu aż nie urośnie wystarczająco

Winobluszcz to moje ulubione pnącze, wiec rowniez polecam – rosnie szybko i intensywnie. I te wybarwienie jesienią…..

ale on gubi liscie prawda?

Czy umiejscowienie placu zabaw jest nieodwołalne? Będzie tam choć trochę cienia?

nie, jeszcze go niema więc może być umiejscowiony gdziekolwiek… a z ty cieniem, to ciężko…działka jest dość wysoko i bardzo nasłoneczniona, właściwie cień daje jedynie śliwa, no i za domkiem jest – tylko tam upychać dzieciaczki, to chyba nie…poza tym chcemy kupić domek na palach, a pod nim piaskownica… może jakoś to zagra z tym cieniem:Hmmm…:

W tym tygodniu mam jeszcze mase pracy, ale w wolnej chwili (czytaj: jak juz będę żygała robotą) podumam i moze uda mi sie cos narysować. Postaram sie zaproponowac rosliny łatwe w obsłudze, zebys sie nie zniecheciła 😉

dzięki, będe czekać z niecierpliwością;)

tuya2012-01-23 07:39:01

Zamieszczone przez Usianka:Hm, nie widze dokladnie opisów na fotkach. W jednym roku jest kompostownik, tak? Lepiej jesli jest chociaz trochę w cieniu. To w drugim rogu to kosz na smieci? Obok duzej sliwy jest studzienka?

kompostownik, za nim 3-4metrowa drewutnia no i bukszpan…dalej troche trawki i już wjazd dla auta

drugi naroznik, tam chę miejsce na grila, może jakaś ławeczka mała by przysiąść dla towarzystwa, ale bez ław czy stołów – jeść będziemy na tarasie

na stronie buszmena myślałam by za kompostownikiem posadzić z 2-3 metry malin, a dalej jakąś rabatę aż do grilla

obok śliwy jest studzienka i mąż chce postawić na niej taką drewnianą studnię, może by ją obsadzić trawą ozdobną:Hmmm…:

a tam gdzie ogrodzenie jest ścięte, tzn tak się załamuje – tam myślałam by postawić dużą drewnianą huśtawkę i może tam powinno coś być posadzone by wzmagać relaks, czyli kolorowo:)

jest jeszcze róg tarasu, teraz jest tam mały skalniaczek, ale ledwo go widać bo zostało nawiezione sporo ziemi i teraz trzeba go podnieść, tam również przydało by się coś ładnego do wzmożenia relaksu:)

maduxia2012-01-23 08:02:01

ja tez powinnam obmyślić u siebie coś…. problemem jest to, że zanim zacznę kończyc ogród- powinnam wydać kupę kasy na skopanie ugorów, wyciągniecie kamieni, nawiezienie ziemi :Boje się: przekopanie ziemi z gliną- albo wyziezienie gliny gdzies, nie wiem gdzie…

woda wiosną u mnie stoi, w dwóch nieckach, podnieść trzeba czy coś

albo gunnery nasadzić, osobiście o niej marzę

super watek, może ja się w końcu wezmę, nie miałam weny ostatnio, w sezonie tez nie- mam wrażenie, że wszystko, co robię jest niewidoczne i bez znaczenia- mogę wypielić ładnych pare metrów kw. i nic, mogę kupić i posadzić jednocześnie 30 roślin a ich nie widać, nie nadązam z pielęgnacją, ech- ja powinnam mieć ekipę porzadkową 😀 albo wydac paredziesiąt tysięcy na profesjonalistów, którzy przyjadą i zrobią wszystko sami, ale na to mnie nie stać.

maduxia2012-01-23 08:02:47

a, no i karen- cudna dziewczynka :Wow!:

awkaminska2012-01-23 08:21:08

Zamieszczone przez karen.:Akwaa jak go się sadzi ? w jednym miejscu, nadać mu kierunek i niech się pnie, czy trzeba w kilku miejscach w zdłuż buszmena?

Jest to roślina dość expansywna ale nie rośnie 4-5m (tylko koło 1 m) na rok więc do okiełznania :), generalnie w pewnym momencie odrobionę trzeba poprzycinać, ale nie ma tragedii (w starych ogrodach i parkach np. Łazienki często ściele się między drzewami jak trawa i pięknie to wygląda)… Ja miałam sadzonki z innego miejsca w moim ogrodzie i posadziłam bardzo gęsto wzdłuż siatki. Mam też dzikie wino i ono pnie się po ogrodzenieu tarasu, posadzone w jendym miejcu przez 5 lat ursło milkanaście metrów (przeplatałam w trakcie rośnięcia między deseczkami tak jak wikliniarz plotąc kosze) dużo sprzątania gdy kiwitnie, gdy owocuje oraz liście gubi ale za to przepięknie to wygląda… bardzo expansywny jest dławisz on jest prawie nie doopanowania więc jego bym nie polecała…. pięknie i szybko rośnie i osłania winorośl japońska ma wieeeelkie liście (kształt liści winogron a wkielkość do 30/40 cm)które w sierpniu już czerwienieją, mam 2 krzaczki na ścianie “małego domku” i po 3 latach zakryły ścianę tak około 7m x 4m (ale wymada mocnego rsztowania)…

ja na Twoim miejscu dodatkow puściła bym winogron (taki co owocuje nie żande “dzikie wino”) jako bezpośrednią słonę przy tym tarasie zadaszonym…

awkaminska2012-01-23 08:27:56

Zamieszczone przez maduxia:

cudne…. szkoda że miejsca na coś takiego nie znajdę…. ale pozachwycać się?*mogę…

za mną chodzi bambus

tuya2012-01-23 08:38:43

Zamieszczone przez maduxia:
(..)
super watek, może ja się w końcu wezmę, nie miałam weny ostatnio, w sezonie tez nie- mam wrażenie, że wszystko, co robię jest niewidoczne i bez znaczenia- mogę wypielić ładnych pare metrów kw. i nic, mogę kupić i posadzić jednocześnie 30 roślin a ich nie widać, nie nadązam z pielęgnacją, ech- ja powinnam mieć ekipę porzadkową 😀 albo wydac paredziesiąt tysięcy na profesjonalistów, którzy przyjadą i zrobią wszystko sami, ale na to mnie nie stać.

hej Madox 🙂
mnie też nie stać na ekipe… tyle mam tam do zrobienia jeszcze..elewacja, balustrady, plac zabaw, huśtawka… no i kuchnia … rozważam stat z ikei..;)

mam do zagospodarowania w sumie niewielką przestrzeń, więc tym bardziej chciałabym sama coś podziałać – a wtedy będe chodzić dumna ja paw i podziwiać me dzieło, które mam nadzieje powstanie w oparciu o Waszą pomoc 😀

tuya2012-01-23 08:58:19

Zamieszczone przez awkaminska:(…)
ja na Twoim miejscu dodatkow puściła bym winogron (taki co owocuje nie żande “dzikie wino”) jako bezpośrednią słonę przy tym tarasie zadaszonym…

czuję się częściowo przekonana:), tzn na ogrodzeniu, ale na tarasie, to chyba nie zgodzi się mój mąż, nie lubi takich krzaczorów i wszystkiego co w nich mieszka, a poza tym będzie panikował, że zniszczy mu się elewacja i co tam jeszcze:Fiu fiu:

maduxia2012-01-23 09:13:00

stat sie sprawdza :Hyhy:
własnie sobie przypomniałam, że zdjęcia na pogaduchach sto lat temu obiecywałm :Wstyd:
ale ja ostatnio tam nie bywam 😀

rena122012-01-23 09:19:27

karen aile cię to cudo znaczy domek kosztowało?
musiłaś robić pozwolenia?
no i to to całoroczne czy tylko na lato?

awkaminska2012-01-23 09:43:58

Zamieszczone przez karen.:czuję się częściowo przekonana:), tzn na ogrodzeniu, ale na tarasie, to chyba nie zgodzi się mój mąż, nie lubi takich krzaczorów i wszystkiego co w nich mieszka, a poza tym będzie panikował, że zniszczy mu się elewacja i co tam jeszcze:Fiu fiu:

ja mam na elewacji małego domku i nie ma zniszczenia.. ale tam jest specjalnie rusztowanie dane na ścianę tak że ściana oddycha (nie grozi wilgoć) :)….

tuya2012-01-23 09:44:38

Zamieszczone przez rena12:karen aile cię to cudo znaczy domek kosztowało?
musiłaś robić pozwolenia?
no i to to całoroczne czy tylko na lato?

pozwolenia nie trzeba, bo to mały domek na działkach ROD, tylko zgłoszenie do zarządu..
csłość wygląda dość imponująco, ale to zaledwie 25 m*+ takie samo poddasz + przybudówka 3,20/170 – tam mam łazinkę + magazynek
pustak 24+ 10cm styropian + kominek= mozna by było zimą przezyć, ale ja nie mam zamiaru tego sprawdzać;)

sam domek trochę pociągnął … niewiem dokładnie, musiała bym usiąść i przejrzeć papiery bo przestałam to liczyć gdzieś w okolicy 60 tyś:Boje się:tu licze koszt robocizny i materiałów, w tym też jest rozbiórka i wywóz starego domku i szambo…ale jeszcze sporo my kupilismy … cała łazinka, kominek, panele, schody, alarm…
no i jeszcze wpakować musimy … tak jak pisałam elewacja (chcemy cos porządnego bo ma być jasna)… wszystkie rzeczy ogrodowe, grill, no i meble kuchenne a wraz z nimi lodówki, mikrofaka, i inne:Boje się:

koszt bramy,ogrodzenia, metrowego murka oporowego i całej wylewki (ok 80m)+ równanie terenu, koparka i kilka przyczep ziemi, to oczywiście inna, oddzielna bajka:Fiu fiu:

teraz zimą, z dużą radością odpoczywamy od wydatków… ale działeczka w końcu zaczyna cieszyć:)

tuya2012-01-23 09:49:23

Zamieszczone przez awkaminska:ja mam na elewacji małego domku i nie ma zniszczenia.. ale tam jest specjalnie rusztowanie dane na ścianę tak że ściana oddycha (nie grozi wilgoć) :)….

ja o tym wiem, poczytałam trochę i jeśli na elewacji nie ma pęknieć/uszkodzeń, to pnacza nie są niebezpieczne… mało tego ocieplają dom zimą a latech chłodzą, podobno też chronią przed wilgocią i hamują wiatr…
może z czasem i do tego dojrzejemy;)

pieski32012-01-23 16:10:42

Ja mam słabość i mogę polecić:
* jodła koreańska (najbardziej siberlocke-ma takie jakby loki z igieł i od spodu jest białego koloru),
* miłorząb dwuklapowy (może być szczepiony na pniu)
* wszelkie iglaki szczepione na pniu (nie trzeba formować a tworzą kulki o różnych wymiarach)
* jałowiec płożący po którym można sobie deptać i nie kłuje w nóżki (fajnie obrasta lub zwiesza się z nierówności)
* klon palmowy (musi mieć zacisze)
* dereń kousa (pięknie kwitnie w półcieniu i w zaciszu)
* buk pospolity “purpurea pendula” – zwisająca, tworząca parasol korona o bordowych liściach, bardzo wolno rośnie
* jarzębina np. “Fastigiata” kolumnowe drzewo, piękne czerwone owoce na jesień
* wiąz – parasolowata karona
Z bylin do cienia proponuje: funkie (hosty) – duży wybór gatunków, pięknie zadarniaja, brunnery, konwalia – choć się rozsiewa to pięknie pachnie …
Z bylin na słonko proponuje: goździk, kostrzewę, słoneczniczek pstry

Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę :Hmmm…:

awkaminska2012-01-23 16:23:13

Zamieszczone przez pieski3: funkie (hosty) – duży wybór gatunków, pięknie zadarniaja,

funkje są cudne, pięknie się rozrastają nawet pod orzechem, ale uwaga na ślimaki (niestety uwielbiają funkie :(…)…

usianka2012-01-23 16:23:59

Własnie zygam, w zwiazku z czym kilka słów :Fiu fiu:
Karen, nie namawiam Cie absolutnie do duzych iglakow – duze iglaki są potrzebne by zapełnic krajobraz, gdy lisciaki straca liscie, a Ty przeciez zima chyba tam nie zamierzasz przebywac?
Jeżeli chcesz ładnego, gęstego i docelowo niezbyt wysokiego drzewa iglastego, to bedzie to roslina wolnorosnąca, ktora osiagnie ze 3 m w wieku jakichś 20-30 lat 😉 Jezlei chcesz tyle czekac to ok 😉 Rownie dobrze mozna kupic cos tanszego (bo tamte będą drogie na pewno), rosnącego srednioszybko i ciąć.
Co do zacieniania kompostownika plotem lamelowym. Karen, co rozumiesz przez zacienianie? Płot lamelowy osloni Ci go, ale nie zacieni. Żeby latem zacienić kompostownik potrzebna jest wysoka roslina posadzona tuz obok – płot lamelowy jest za niski (trygonometria jest bezlistosna 😉 ).
O reszcie później. Postaram sie przyjsc z konkretami 😉

tuya2012-01-24 06:52:04

za namową Uli, poszperałam po forach ogrodniczych…
to pdaba mi się bo jast tak … czysto

i jeszcze… co myślicie o takich kamyczkach przy placyku dla dzieci i hustawce …. ładnie to wyglada, ale czy dobrze się użytkuje (chyba podpytam właścicielkę tego ogrodu;)

pieski32012-01-24 10:23:22

Ja robiłam ogród w zeszłym roku.
Też mam sporo kory i kamieni (i mały trawnik). Kora od trawy jest oddzielona rabatami z kostki granitowej (żeby kora się nie przesypywała).
Kamień (czyli drobno tłuczoną kostkę granitową mam wokoło piaskownicy). Długo się zastanawiałam co tam będzie njwygodniejsze…
– trawa – zasypana piaskiem z piaskownicy nie będzie ładnie rosła, będzie miejscami wydeptana
– kora – za bardzo się przemieszcza, kruszy
– rośliny – np. płożące jałowce owszem ale zanim urosną to mała przestanie z piaskownicy korzystać
– wybrałam drobny kamyczek (jestem zadowolona)
Ale oczywiście to moje zdanie

tuya2012-01-24 10:26:17

Pieski3, a moze masz ochotę wkleić fotki swojego odrodu?

pieski32012-01-24 14:13:31

poszukam co tam mam i oczywiście coś wkleje
tylko …. nie mam pojęcia jak :Wstyd:

maduxia2012-01-24 19:03:36

mnie w sumie nikt nie prosi, ale i tak nie dam- działałyby demotywująco. Nie, że: łojesu tak pieknie, też bym tak chciała, ale nigdy mi sie nie uda, ale na zasadzie: łomatkoboska, jaki grajdoł i chaszcze :Wstyd:
chociaż, z drugiej strony… akurat przy ścieżce od drzwi do furtki to mi się gąszcz podoba- kilka odmian barberysów, dereń, bukszpany, złotlin, róże, pigwy… na gęsto, latem sąsiadów nie widać

a jesli chodzi o naturalny żywopłot- od drogi mam kilka gatunków żywotników, różnego pokroju i koloru, fajnie to wygląda i nie “cmentarnie”

awkaminska2012-01-25 10:48:33

miskant obrzymi 🙂

już wiem że nie o bambus (pisałam wcześniej że marzy mi się bambus) mi chodziło ale o miskant :).. móże to byż też rozwiązanie dla Ciebie by szybko osłonić się od drogi…

“Miscanthus giganteus (miskant olbrzymi) został przywieziony do Europy z Azji Południowo-Wschodniej około 1930 roku jako roślina ozdobna. Gatunek powstał w wyniku naturalnego skrzyżowania miskanta chińskiego (Miscanthus sinensis) z miskantem cukrowym (Miscanthus sacchariflorus). Częścią podziemną miskanta olbrzymiego są krótkie kłącza. Corocznie wiosną wyrastają z nich ulistnione, bujne pędy, tworzące okazałe, gęste kępy. Łodygi, zwana u traw źdźbłami, osiągają u tego gatunku imponującą wysokość od 2 do nawet 4 metrów, przy grubości około 1 cm. W przeciwieństwie do większości innych traw, międzywęźla miskantów nie są puste, lecz wypełnione gąbczastym rdzeniem. Ustawione skrętolegle na łodydze, wąsko lancetowate liście dorastają do 1 metra długości. Blaszki liściowe są szorstkie w dotyku, na brzegu ostro piłkowane, ciemnozielone z białym pasem wzdłuż nerwu głównego. Młode, soczyście zielone listki początkowo są wzniesione, później łukowato przewieszają się. Jesienią nabierają słomkowej barwy. Miskant olbrzymi zakwita tylko w rejonach o najdłuższym okresie wegetacji. Atrakcyjne, palczasto-groniaste, srebrzyste a później puszyste wiechy osiągają długość 30 cm. Pozostawione do wiosny kępy stanowią wspaniałą dekorację zimowego ogrodu.
Miskant olbrzymi preferuje gleby żyzne, piaszczysto-gliniaste o pH w zakresie 5,5 ? 7,5, stanowiska słoneczne, zaciszne i osłonięte. Umiarkowanie wilgotna gleba zapewnia szybki wzrost, natomiast należy unikać miejsc zbyt suchych lub podmokłych. W pierwszym roku uprawy należy starannie zabezpieczyć rośliny na zimę. Najlepiej obsypać kępy traw korą, trocinami, liśćmi lub słomą. Wiosną trzeba kopczyki usunąć, a zeszłoroczne, zaschnięte pędy obciąć nisko przy ziemi. Wokół roślin można rozsypać uniwersalny nawóz wieloskładnikowy. Ponieważ gatunek tworzy zwarte kępy i nie jest ekspansywny, nie wymaga stosowania specjalnych zabezpieczeń przed odrostami. Miskant olbrzymi wykazuje znaczną tolerancję na zanieczyszczenie gleby i powietrza oraz zasolenie. Ponadto jest rzadko atakowany przez szkodniki lub porażany przez choroby. Dodatkową zaletą gatunku jest jego trwałość i długowieczność. Rośliny posadzone w jednym miejscu dobrze rosną i zachowują ładny pokrój nawet przez kilkanaście lat, co jest istotną cechą najbardziej wartościowych bylin ogrodowych.”

pieski32012-01-25 12:31:54

On jest na prawdę olbrzymi (wysoki i szeroki) :Strach:

Znasz odpowiedź na pytanie: planowanie ogrodu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Zagadki wszelkie - fitness dla mozgu ;)
BARDZO PROSZE O CYTOWANIE ZAGADKI NA KTORA UDZIELASZ ODPOWIEDZI Jeżeli Jacek obszedł jezioro, to jezioro zostało przez Jacka?
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
brzydki zapach z buzi u 2 letniej dziewczynki
Co moze byc przyczyna brzydkiego zapachu z buzio u tak malego dziecka? bylismy u stomatologa - zeby zdrowiutkie, szorowane. U laryngologa - wszystko ok. Usg brzuszka - refluks wykluczony.. Szczególnie dokuczliwy
Czytaj dalej