planowanie ogrodu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #111718

    tuya

    witam
    mam działkę rekreacyjną a na niej domek z tarasem, planowałam na niej trawę, trawę i trawę – głównie pod kątem dzieci, jednak myslę sobie, że powinnam urozmaicić ją troszkę by wyglądała atrakcyjniej, cieszyła oko a przy okazji lekko osłonić się od sąsiadów…
    myślę o jakiś krzewach liściastych, nie wymagających dużego nakładu pracy, które nadadzą klimat … nie chcę żadnych tujek, jałowców i innych …
    nie chcę też niewiadomo ile tych nasadzeń, raczej usytuowac je przy ogrodzeniu, ewentualnie przy tarasie, nie chcę zbyt mocno wychodzić poza ogrodzenie bo musi byc miejsce na domek ze ślizgiem, basen – dla dzieciaków, no i leżaczki:D

    i tu prośba o pomoc, możne znajdą się jakieś osoby, które podpowiedza mi co i jak – jestem laikiem totalnym, ale moża uda mi się coś zdziałać w oparciu o Wasze sugestie…

    może znacie jakiś darmowy program do planowania, mam chęć pobawić się i zaplanować co i gdzie … bo na kartce opornie to idzie:Niepewny:
    może jest na forum ktoś, kto zajmuje się zawodowo zakładaniem ogrodów i mogłabym nawet odpłatnie skorzystać z jego pomocy

    z góry dziękuje i liczę na odzew 🙂

    #5048369

    chilli

    przeczytalam planowanie porodu i sie nawet lekko zdziwilam 😀



    #5048370

    tuya

    🙂

    #5048371

    aniaos

    A moze zamiast krzewow lisciastych obsadzisz trawnik wysokimi trawami? Najlepsze sa miskanty -maja mnostwo odmian, szybko rosna, sa efektowne, odporne na mroz (w orzeciwienstwie do pampasowej -pieknej i midnej, ale wymagajacej). Jesli chcesz krzewy lisciaste to pamietaj, ze jesienia mocno sie z nich sypie i pracy ze sprzataniem bedzie mnostwo… Ze skromnego doswiadczenia moge polecic forsycje, krzewuszki weigela ( rosna blyskawicznie, odporne na mroz, pieknie i bardzo obficie kwitna, sa malo wymagajace), tawule van houta( znana z zieleni miejskiej ;), ale zalety ma te same, co forsycja i krzewuszki). Krzewy, ktorych ozdoba sa przede wszystkim liscie, to deren bialy i pecherznice ( diablo ma purpurowe liscie, sa tez odmiany wsciekle seledynowe). Ciekawe i pieknie kwitnace sa tez tzw. migdalki, ktore mozesz prowadzic w formie krzewu lub piennej ( malego drzewka)- migdalek jednak po kilku latach kwitnie slabiej i lapie choroby grzybowe. Piekna i latwa w uprawie jest tez sliwowisnia ( bordowo-fioletowe listki i rozowe kwiaty) i porzeczka krwista (przepieknie kwitnie ). Ja tez nie jestem fanka ogrodkow w forme cmentarnej (trawniczek+obwodka z tujek), ale doceniam praktyczna strone takiego rozwiazania, gdy sasiedzi jesienia lapia na lezaczkach resztki jesiennego slonka, a ja dygam z grabiami, worami i wszedzie zbieram opadle liscie…

    #5048372

    tuya

    dzięki Aniu za odpowiedź 🙂

    co do wspominanego trawnika z obwódką z tujek, to pierwszym powodem dla którego go nie chcę, to że w co drugim ogrodzie widzę takie rozwiązanie i aż mdło mi sie robi 😉 a drugim fakt, że tuje często są przedmiotem kradzieży…

    co do traw ozdobnych, to nie wykluczam ich, ale raczej w subtelnych ilościach .. boję się, że będą się rozsiewać i nie zapanuje nad nimi … poza tym wolę ‚formy’ bardziej uporządkowane… nie zupełnie grzeczne, ale uporządkowane…
    a tych odmian jest faktycznie mnóstwo:Boje się:

    mam może jakieś ciekawe fotki z aranżacją z traw

    #5048373

    usianka

    Karen, trafilas w moje hobby :Cwaniak:
    Moge to i owo podpowiedziec. Jesli chcesz na początek przyslij mi plan, zaznacz strony swiata, mniej wiecej wymiary, co masz z ktorej strony po sąsiedzku (moga nawet byc zdjecia), co chcesz widziec, a co nie. Czy masz tam teren raczej suchy czy raczej mokry, a jesli wiesz jaka tam jest ziemia – byloby super, ale jakos damy rade i bez tego 😉 Wazne ile czasu tam planujecie spedzac – chodzi mi o to, czy jestescie wczesna wiosną czy raczej nie, bo jesli nie to nie ma sensu pakowac roslin ktore sa wtedy atrakcyjne (np. wspomniane przez Anie migdałek czy forsycja – moze warto je sadzic przy domu, ale na sezonowej dzialce reakreacyjnej moim zdaniem juz nie bardzo). Pytan miałabym wiecej, ale to wyjdzie pozniej.
    Trawa jest dosyc pracochlonna – macie tego świadomość? Oczywiscie wszystko jest kwestią areału, ale zeby była ladna trzeba ją niestety regularnie nawozić, trzeba lac wodę (chyba ze leje sie sama z nieba albo mamy nawodnienie automatyczne), trzeba tez zazwyczaj reanimowac po zimie. Poza tym dochodza kwestie alergii – ja np. na razie nie moge miec traw ozdobnych przy domu 🙁 Liściaki – tak jak napisala Ania – jesienią trzeba wygrabic z trawnika to co z nich poleci, chociaz moim zdaniem bez nich jest nudno. Jeśli juz chcesz sadzic drzewa lisciaste, to proponuje w takich miejscach by wiatr zrzucal ich licie poza Twoją działkę :Fiu fiu: albo w takie miejsce gdzie liscie moga sobi lezec i sie rozkładac zasilając glebę. Iglaste sa pod tym wzgledem przyjazniejsze, ale tujki i jalowce sa wbrew pozorom chorobliwe – trzeba je pryskać, a tego pewnie nie chcesz? Obejrzyj sobie choiny kanadyjskie – moim zdaniem piekne rosliny i u mnie jak na razie bezproblemowe (żywopłot mozna tez z nich zrobić). Bardzo lubie jodły i swierki (najodporniejsze są świerki kłujące i serbskie chyba na równi). Kilka takich wiekszych roslin robi fajny klimat, a po kilku latach daje cień w upalne dni. Swierki mozna tez formowac w zywoploty.
    Jesli chodzi o program – poszukaj Garden Puzzle. Gdzieś chyba widziałam demówke.
    I dobrze by bylo gdybys wynalazla kilka fotek co Ci sie podoba – w sensie kompozycji 🙂

    PS: Jak na zawołanie – w oknie reklamy w moim poscie akurat widze Garden Puzzle :Śmiech:



    #5048374

    awkaminska

    Zamieszczone przez AniaOS
    Najlepsze sa miskanty -maja mnostwo odmian, szybko rosna, sa efektowne, odporne na mroz (w przeciwienstwie do pampasowej -pieknej i midnej, ale wymagajacej).

    nie wiem czy pampasowa taka wymagająca u mnie rośnie rewelacyjnie choć wogle o nią nie dbam chyba nawet więcej jej posadzę u siebie… teraz zimą wyschnięta stoi w kępie i nawet teraz fajnie wygląda… o i mi marzy się (w kwestii traw) bambus wieeeeeelki, zielony…

    ja generalnie gdybym miała przestrzeni więcej i np. obrzeża działki nieocienione to bym posadziła masą karzczków malin, kwitną wcześnie i od lipca do października owocują a dzieci mają masę radości zjadając prosto z krzaczków.. bo u mnie ogród jest głównie dla dzieci :)…

    #5048375

    usianka

    Zamieszczone przez awkaminska
    ja generalnie gdybym miała przestrzeni więcej i np. obrzeża działki nieocienione to bym posadziła masą karzczków malin, kwitną wcześnie i od lipca do października owocują a dzieci mają masę radości zjadając prosto z krzaczków.. bo u mnie ogród jest głównie dla dzieci :)…

    malin akurat nie sadze, bo sa ekspansywne, ale u mamy są 🙂
    koło domu mam jagody kamczackie i poziomki – poziomki sa niezawodne i bezobslugowe, jagody znam dopiero trzeci rok, wiec nie mam zbyt duzego doswiadczenia

    #5048376

    tuya

    Zamieszczone przez Usianka
    Karen, trafilas w moje hobby :Cwaniak:
    Moge to i owo podpowiedziec. Jesli chcesz na początek przyslij mi plan, zaznacz strony swiata, mniej wiecej wymiary, co masz z ktorej strony po sąsiedzku (moga nawet byc zdjecia), co chcesz widziec, a co nie. Czy masz tam teren raczej suchy czy raczej mokry, a jesli wiesz jaka tam jest ziemia – byloby super, ale jakos damy rade i bez tego 😉 Wazne ile czasu tam planujecie spedzac – chodzi mi o to, czy jestescie wczesna wiosną czy raczej nie, bo jesli nie to nie ma sensu pakowac roslin ktore sa wtedy atrakcyjne (np. wspomniane przez Anie migdałek czy forsycja – moze warto je sadzic przy domu, ale na sezonowej dzialce reakreacyjnej moim zdaniem juz nie bardzo). Pytan miałabym wiecej, ale to wyjdzie pozniej.
    Trawa jest dosyc pracochlonna – macie tego świadomość? Oczywiscie wszystko jest kwestią areału, ale zeby była ladna trzeba ją niestety regularnie nawozić, trzeba lac wodę (chyba ze leje sie sama z nieba albo mamy nawodnienie automatyczne), trzeba tez zazwyczaj reanimowac po zimie. Poza tym dochodza kwestie alergii – ja np. na razie nie moge miec traw ozdobnych przy domu 🙁 Liściaki – tak jak napisala Ania – jesienią trzeba wygrabic z trawnika to co z nich poleci, chociaz moim zdaniem bez nich jest nudno. Jeśli juz chcesz sadzic drzewa lisciaste, to proponuje w takich miejscach by wiatr zrzucal ich licie poza Twoją działkę :Fiu fiu: albo w takie miejsce gdzie liscie moga sobi lezec i sie rozkładac zasilając glebę. Iglaste sa pod tym wzgledem przyjazniejsze, ale tujki i jalowce sa wbrew pozorom chorobliwe – trzeba je pryskać, a tego pewnie nie chcesz? Obejrzyj sobie choiny kanadyjskie – moim zdaniem piekne rosliny i u mnie jak na razie bezproblemowe (żywopłot mozna tez z nich zrobić). Bardzo lubie jodły i swierki (najodporniejsze są świerki kłujące i serbskie chyba na równi). Kilka takich wiekszych roslin robi fajny klimat, a po kilku latach daje cień w upalne dni. Swierki mozna tez formowac w zywoploty.
    Jesli chodzi o program – poszukaj Garden Puzzle. Gdzieś chyba widziałam demówke.
    I dobrze by bylo gdybys wynalazla kilka fotek co Ci sie podoba – w sensie kompozycji 🙂

    PS: Jak na zawołanie – w oknie reklamy w moim poscie akurat widze Garden Puzzle :Śmiech:

    Usianka :Wow!:
    nie wiedziałam, że to Twoje hobby… może i mi się udzieli:Hyhy:

    o rodzaju gleby nie mam pojęcia, jedynie co mogę powiedzieć, to to że zostało nawiezione kilka naczem czarnoziemu…
    myślę, że będziemy tam jeździć już od kwietnia..dzieciaki na świeżym powietrzu a my coś tam zawsze popracujemy, gdyż pracy jeszcze sporo …
    co do liściaków, to myślalam o kilku krzewach, niewysokich drzewkach przy granicy z sąsiadem, tam też zawiewa wiatr:Wstyd:po sezonie miałam wszystkie liście zamiecione pod murek do sąsiada..
    w tej chili jestem jak na dłoni, jak na polu golfowym… żywopłot posadzony, ale zanim on urośnie:Boje się:

    co do choinek, to może na jakąś bym się zdecydowała, ale takie choineczki często złodzieje zimą wykopują, a poza tym boję się, że będą śmieciły igliwiem…miałam ja tam jednego cisa i masakra wokół niego full igiełek, a dzieciki na bosaka mają poginać
    tak jak pisze Akwaminska, również myslałam o malinach i borówce amerykańskiej- by sobie co poskubać…
    obecnie uchował się duży bukszpan za domkiem, a przed duża śliwa obok dwie wczesne czereśnie i tyle z krzaczorków:)

    zaraz poszperam za fotkami i walne jakiś szkic, gdyż wymiary wszystkie znam

    taka kompozycja mi się podoba … nie za dużo nie za mało

    #5048377

    tuya

    ok, to zaczynam:) działeczka ma ok 400m
    szkic – nie wiem czy coś wyczytasz

    jedna fotka z trawką, działka narożna – jesteśmy jak na dłoni

    żywopłot jeszcze potrzebuje trochę czasu… jest to widok na wprost tarasu, droga, która schodzi w dół i następne domki

    widok na sąsiada … notabene nazwałam go buszmen, bo ma tam taki *******nik :Boje się:

    my jesteśmy od niego wyżej i musimy koniecznie się osłonić, bo to co widać, to nic innego jak otwarty kibel!!!:Boje się:pan zawziął się i metodą ‚zrób to sam’ postawił go w to lato:Niepewny:

    a nie mówiłąm, że jesteśmy jak na dłoni?

    i jeszcze sytuacja za domkiem, na szczęście sąsiadka za nami ma bardzo wypracowaną i zadbaną działkę

    z zachodniej strony

    i wschodniej strony

    i w gratisie moja żabka :Kocham:



    #5048378

    awkaminska

    na sam płot możesz równolegle posadzić zimozielony hederix (u mnie obrośnięcie płotu zajeło mu około 3 lat), możesz też puścić klasyczne dzikie wino (rośnie momentalnie ale gubi liście na zima za to jesienią bajecznie czerwono-bordowe)… jeśli chcesz się odgrodzić od pana z kibelkiem momentalnie na tę stronę możesz szybko i tannio zamontować z rolki taką mate trzcinową czy bambusową i na to rzucić jakieś pnącze a obok posadzić coś co będzie cienoolubne i roślinka będzie sobie rosła a Ty nie będziesz jak na pateni „już”…

    #5048379

    tuya

    Akwa … dzięki za podpowiedź… te maty trzcinowe, to strzał w 10-kę… zanim żywopłot urośnie to potrwa ze 3 lata, a do tego czasu chyba bym zwariowała…
    jeśli chodzi o te pnącza, to trochę boje się, że ”wlezie” mi na całą działkę… na starym domku było go mnóstwo i jeszcze długo po zlikwidowaniu wyłaził gdzie popadło….
    a jak go się sadzi ? w jednym miejscu, nadać mu kierunek i niech się pnie, czy trzeba w kilku miejscach w zdłuż buszmena?



    #5048380

    lilavati

    Karen ależ masz cudną Żabkę:Kocham:
    I jak Ona się zmieniła:Wow!:- do mamy się robi podobna

    #5048381

    tuya

    dzięki Aniu 🙂

    #5048382

    usianka

    Sliczną masz żabkę 🙂

    Jaki posadziliscie zywopłot? Grab, ligustr czy cos innego? Widze, ze jest za siatką – dobry pomysł.
    Masz duze drzewa, wiec rzeczywiscie choinki itp. nie sa Ci niezbedne. Co najwyzej jakis jeden wyzszy akcent zimozielony (te choiny kanadyjskie sie do mnie ostatnio przyczepiły – wybacz 😉 )
    Na tych zdjeciach z gotowymi kompozycjami, ktore wkleiłaś, podobają Ci sie szczegolnie ktores rośliny?
    Maty „na chwilę” są całkiem ok, albo płoty lamelowe (nie wiem jakie sa róznice cenowe, ale do płotów lamelowych trzeba dodac słupy z kantówki i szpilki do ich mocowania wiec w sumie sądzę ze wyjdzie drozej). Płoty lamelowe wytrwają całkiem długo, maty – nie wiem. Winobluszcz to moje ulubione pnącze, wiec rowniez polecam – rosnie szybko i intensywnie. I te wybarwienie jesienią….. Posadziłam przy siatce u nas na drodze – odcielam kawalek odrostu z dzialki mojej mamy i przyjelo sie bezproblemowo, wiec ta roslina jest do zdobycia praktycznie za darmo, bo pełno jej wszedzie. Jak sie za bardzo rozrosnie – tniesz i po sprawie. Wydaje mi sie, ze wystarczy jak posadzisz w jednym miejscu. Hedera Helix jest zimozielona – na wygwizdowie moze wymarzać.
    Czy umiejscowienie placu zabaw jest nieodwołalne? Będzie tam choć trochę cienia?

    W tym tygodniu mam jeszcze mase pracy, ale w wolnej chwili (czytaj: jak juz będę żygała robotą) podumam i moze uda mi sie cos narysować. Postaram sie zaproponowac rosliny łatwe w obsłudze, zebys sie nie zniecheciła 😉

    A, jeszcze coś – wiosną koniecznie przystrzyżcie tego bukszpana z tyłu (a potem jeszcze ze 2 razy w sezonie). Podformuj go w kule – wydaje mi sie, ze z góry trzeba podciąc troche wiecej. Po strzyzeniu zacznie sie ładnie zageszczac i wypełniać puste miejsca. To co zetniesz koniecznie sprobuj ukorzenić – uda sie, to bedziesz miała darmowe rosliny, nie – żadna strata.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close