Plebiscyt: najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski na teście ciążowym

Ciekawa jestem porównania dni cyklu, w których zobaczyłyście dwie kreski na teście ciążowym. Chodzi mi o informację, jaki wynik testu otrzymywałyście w konkretnym dniu cyklu i jaką zazwyczaj macie długość cykli. Może nam z tego wyjść ciekawe porównanie pokazujące, kiedy najwcześniej można zobaczyć pozytywny wynik testu ciążowego, a kiedy dość późno na teście pojawiają się dwie kreski, pomimo wcześniejszych wyników negatywnych.

Tak więc ogłaszam plebiscyt! To dopiero unaoczni nam, że każda z nas jest inna! Ja sama miałam jedną smutną krechę w 23 dniu cyklu, ale teraz zastanawiam się “A może jednak?”

335 odpowiedzi na pytanie: Plebiscyt: najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski na teście ciążowym

mysia2003-06-03 10:08:52

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

I jeśli dziewczyny mogą, niech napiszą jaką mają długość cyklu. To też będzie jakimś drogowskazem.

Nie będę pisać o sobie, bo jak na razie widziałam tylko jedną krechę, ale moja przyjaciółka z terminem na 7 lipca robiła test ciążowy na 2 dni przed terminem miesiączki. Wyszedł ujemnie. Dzień po terminie miesiączki test wyszedł dodatni. Cykle miała 30 dniowe.

gosik2003-06-03 10:13:59

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Zobaczyłam pozytywny wynik testu ciążowego w 10 dniu po zapłodnieniu (4 dni przed spodziewaną miesiączką). Cykle miałam zwykle 30 albo 31-dniowe.

klaudia2003-06-03 10:50:13

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Staraliśmy się o naszego okruszka przez trzy miesiące, ale bardzo spokojnie. Spokojnie, to znaczy kupowałam test w okolicach spodziewanej miesiączki, bo bałam się, że przed tym terminem wyjdzie mi, że jest, a potem jednak dostanę okresu i będę się zastanawiać “była ta ciąża, czy nie”.

Miesiączkę powinnam dostać 25 grudnia przy 27 – 28-dniowych cyklach. Nie dostałam. W ciągu kilku następnych dni, też nic. W końcu kupiłam test ciążowy – no i były dwie kreseczki (30 grudnia). Nie miałam właściwie żadnych objawów ciąży. W prawdzie bolały mnie piersi, ale zawsze przed miesiączką mnie bolały. Zastanawiały mnie jedynie wyraźne niebieskie żyłki na piersiach, ale wcale nie czułam, że jestem w ciąży. Potem też nie miałam ani mdłości, ani zachcianek.

Obecnie kończę 27 tydzień ciąży. Wyglądam jak dobrze nadmuchana piłka i jestem szczęśliwa.

kamkar2003-06-03 11:03:56

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w czwartym tygodniu ciąży (termin mam na 04.02.), a test robiłam dwa tygodnie po zapłodnieniu, czyli mniej więcej około dnia spodziewanej miesiączki. Ponieważ cykle miałam bardzo nieregularne (najkrótszy 27 dni, najdłuższy 34), sama nie wiem jak trafiliśmy. Zaciążyłam za pierwszym razem.

jagaa2003-06-03 11:06:30

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

O dzidziusia z mężem staraliśmy się 9 miesięcy.
Cykle mam 28-29 dniowe, bardzo regularne.
Owulacja wychodziła mi zawsze ok 11 dnia cyklu.

Test ciążowy robiony dwa dni przed miesiączką pokazał jedną kreskę. Zrobiony 2 dni po terminie miesiączki pokazał pięknie dwie, tłuste krechy.

I jeszcze jedna ciekawostka – podobno wielu dziewczynom przydarzyło się coś takiego – otóż jakieś 5 dni przed terminem miesiączki dostałam potwornego kataru, rozłożyła mnie wysoka temperatura i zmuszona byłam leżeć w łóżku. Nic nie mogłam jeść. Miałam wstręt do jedzenia. I bardzo zaczęły mnie boleć piersi. Na niektórych stronach o ciąży też znalazłam informacje, że jednym z pierwszych objawów ciąży może być grypopodobne choróbsko.

W każdym razie moje zdanie jest takie, że nie ma sensu wydawać pieniędzy na testy ciążowe (chodzi o robienie ich przed terminem okresu), ponieważ naprawdę niewielu dziewczynom wyszły dwie krechy PRZED terminem miesiączki.

jagoda2003-06-03 11:12:42

Re: Kiedy najwcześniej wyszedł wam pozytywny test ciążowy

Ja kupiłam test Quick Vue. Było przy nim napisane, że wykrywa ciążę 6 dni po poczęciu. Zrobiłam go więc w 5 lub 6 dniu po przewidywanym poczęciu i nic. Biegałam z tym testem od okna do lampy i ja coś tam niby widziałam, jak dobrze zaświeciło słoneczko, ale widziałam to niestety tylko ja. Następny test (tej samej firmy) zrobiłam rano 26 października i był pozytywny. Dodam, że cykle miałam co 28 dni, a ostatnią miesiączkę 2 listopada. Tak więc na 4 dni przed spodziewaną miesiączką i przed wizytą u rodziców na 1 listopada (wszystkich świętych) już wiedziałam, ale jeszcze nie mówiłam.

gajka2003-06-03 11:12:59

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Przy moich bardzo regularnych, 29-dniowych cyklach pierwszy test ciążowy zrobiłam 30 dnia cyklu rano. Położyłam pakiecik na szafce łazienkowej i przez 5 minut siedziałam na podłodze (żeby co sekundę nie zaglądać w “magiczne okienko”!). Kiedy w końcu się podniosłam, okazało się, że zaklęcia podziałały. W okienku znajdowała się druga, upragniona linia!

Pierwsze objawy ciąży – kiedy jeszcze o niej nie wiedziałam – to senność (po powrocie z pracy właściwie tylko spałam. Aż maż zaczął wykazywać zaniepokojenie), ból piersi (jakiś tydzień przed spodziewaną miasiączką, nasilający się z każdym dniem).

kamelia2003-06-03 11:16:58

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Przez długi czas byłam na tabletkach antykoncepcyjnych. Około 5 lat. W listopadzie odstawiłam tabletki. W grudniu zabezpieczaliśmy się prezerwatywą. Ten pierwszy cykl był raczej krótki – 23 albo 24 dni. Od drugiego cyklu po odstawieniu tabletek zaczęliśmy się starać o dziecko. I udało się! 7 stycznia miałam ostatnią miesiączkę, a 5 lutego zrobiłam test, który był dodatni! I teraz sobie cierpliwie czekam do października… Mam termin na 14.X, ale z USG wyszło ostatnio 19.X.

Jeśli chodzi o wczesne objawy ciąży, to prawie ich nie było. To było raczej przeczucie: nie czułam się, jak przed okresem.

kamyk2003-06-03 11:19:04

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Ja miałam 26-dniowe cykle (najczęściej, bo czasami zdarzały się minimalne odchylenia). W cyklu, w którym zaszłam w ciążę owulacja była w 13-14 dc. Pierwszy test zrobiłam w 22 dc i wyszedł negatywny. Drugi raz test ciążowy zrobiłam w 27 dc i wyszły 2 kreseczki, choć ta druga niezbyt wyraźna. 29 dc zrobiłam test z krwi i już nie było żadnych wątpliwości. Byłam w ciąży.

joaska232003-06-03 11:23:28

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Cykle miałam 25 albo 26-dniowe. Test zrobiłam w 24 dniu cyklu i już były 2 kreseczki! A staraliśmy się 3 miesiące.

facet2003-06-03 11:30:49

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Zaczęliśmy z żoną starać się o dziecko w listopadzie zeszłego roku. Udało się za pierwszym razem. Jednak ciąża utrzymała się tylko do 6 tygodnia. Potem lekarz zalecił nam badania. Żona toksykologia, a ja ogólne nasienia. Po analizie wyników badań okazało się, że prawdopodobieństwo, że zajdziemy w ciąże jest bardzo niskie (chodziło o ilość plemników i ich jakość). Trochę się tym zmartwiłem, ale trzy miesiące później znowu zaczęliśmy się starać i znowu udało się za pierwszym razem…. Test zrobiliśmy bardzo szybko, po 7 dniach od zapłodnienia, ale nic nie wykazał. Po kilku dniach znowu i i dalej nic. Jednak w dniu spodziewanej miesiączki (29 dzień cyklu) znowu zrobiliśmy (quick vue) i tym razem było widać dwie wyraźne kreski! Wczoraj byliśmy na usg (9 tydzień) i wszystko jest ok.

ykke2003-06-03 11:51:58

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Cykle 28-30 dniowe. Starania bardzo intensywne. Udało się w 6 cyklu, kiedy już zgasła nadzieja. Test zrobiłam dopiero w 35 dniu cyklu i się rozpłakałam! Z radości oczywiście!

olasz2003-06-03 11:53:04

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Ja w prawdzie starającą się nigdy nie byłam, ale z moich obliczeń wynika, że zaszłam w ciążę właśnie w 23 dzień cyklu – nie inaczej.

rudzia2003-06-03 11:54:53

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

U mnie było tak:
1. stycznia, po siedmiu latach “brania”, odstawiłam tabletki antykoncepcyjne. Równo po 28 dniach dostałam miesiączki. Byłam trochę zawiedziona, ale co tam. W lutym po 28 dniach okres się nie pojawił. Ale cóż się potem okazało: ciąża nie jest lutowa tylko STYCZNIOWA. Ten styczniowy okres to była “zmyłka techniczna”. Otóż moje kochane, po tak długim okresie “brania” ( w moim przypadku 7 lat) jajeczkowanie pojawia się dopireto w 17, 18 dniu cyklu i zanim zarodek się zagnieździ w odpowiednim miejscu, może wystąpić miesiączka. Tak jest baaaardzo często – potwierdziło mi to dwóch ginekologów. Tym sposobem nagle byłam już w 7 tygodniu ciąży, a krechy były widoczne zanim porządnie nasiąknęły moczem.

joannar2003-06-03 12:01:08

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

1. Pierwszy test ciążowy: po 5 dniach od (zakładanego) zapłodnienia – negatywny.
2. Drugi test: po 11 dniach od zapłodnienia – delikatna druga kreseczka, ale wynik POZYTYWNY.
3. Trzeci test ciążowy: w dniu spodziewanej miesiączki, czyli po 14 dniach od zapłodnienia – bardzo tłusta druga kreseczka, czyli POZYTYW.

kas2003-06-03 12:38:47

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Test ciążowy zrobiłam dwa dni po spodziewanej miesiączce i był pozytywny. Udało mi się zajść w ciążę za drugim razem.

Cykle miałam bardzo regularne 28-29 dni, więc w sumie mogłam nawet tego testu nie robić. Poza tym i tak wiedziałam, że już jestem w ciąży, bo latałam na siusiu jak głupia i biust bolał bardziej niż zwykle.

marbella2003-06-03 12:48:04

Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

Z naszym dzidziusiem udało się za pierwszym razem. Właściwie to wcale się nie staraliśmy. Po prostu pewnego dnia stwierdziliśmy, że dzisiaj się nie będziemy zabezpieczać. Wiedziałam, że jest to ten “niebezpieczny dzień”, ponieważ poprzedniego dnia czułam kłucie z jednej strony podbrzusza (owulacja). Nigdy nie przypuszczałam, że uda się za pierwszym razem. Byłam przekonana, że będą jakieś problemy, czy to z mojej strony, czy też ze strony męża. A tutaj taka niespodzianka. Nieprawdopodobny prezent od losu. Byłam w równym stopniu zaskoczona, co szczęśliwa.

A teraz trochę liczb i dat:

  • Ostatnia miesiączka – 19.02.
  • Owulacja – 04.03. (13 dzień cyklu)
  • Zapłodnienie – 05.03. (14 dzień cyklu)
  • Pozytywny test ciążowy – 21.03.2 (30 dzień cyklu)
  • Cykle regularne – 29-30 dni
  • Pierwsze objawy ciąży: bolące piersi, tak jak przed każdą miesiączką, i nic więcej.
  • monikaapj2003-06-03 12:48:11

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Test zrobiłam 24 dni po zakładanym zapłodnieniu; 10 dni po terminie miesiączki, która oczywiście się nie pojawiła. Wynik od razu był jednoznacznie pozytywny.

    2003-06-03 13:18:11

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Wkrótce miną 2 lata od testu.
    Cykle 28-30 dniowe, pozytywny wynik testu w 36 dniu cyklu.

    gosia282003-06-03 13:39:46

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ja z kolei “zaskoczyłam” za trzecim razem.
    Test zrobiłam 34 dni od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, czyli 7 dni po spodziewanej miesiączce, której nie dostałam.
    Cykl 28-dniowy.

    ice212003-06-03 13:49:55

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Moje cykle wahały się od 27 do 30 dni. Staraliśmy się o dziecko całe 2 lata, a w wakacje, 5 dni przed spodziewanym okresem coś mnie tchnęło i pierwszy raz w życiu kupiłam test ciążowy. Zobaczyłam dwie kreseczki.

    2003-06-03 13:50:13

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Cykle nie wiadomo jakie. Ostatnio wywoływane przez tabletki. Pierwszy raz po sześciu dniach od zapłodnienia widoczna była kreska – całkiem niezła, ale niestety… Drugi raz sprawdziłam po 16 dniach od zapłodnienia – kreska była gruba, ale niestety i tym razem nie udało się utrzymać ciąży. Czekam na trzeci raz.

    arvena2003-06-03 15:19:48

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Jestem w 29 tygodniu ciąży, zaszłam w nią miesiąc po odstawieniu tabletek antykoncepcyjnych, tzn. w drugim cyklu!

    Cykle miałam ok. 40 dniowe. Testy ciążowe robiłam w 41 i 42 dniu i wyszły pozytywnie.

    W 54 dc na usg wyszła fasolka, która miała już 3 tygodnie i 3 dni.

    anet2003-06-03 15:45:45

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ja miałam cykle 26 lub 27-dniowe. Pierwszy raz test zrobiłam w 24 dniu cyklu – wyszła blada druga kreska. Powtórzyłam test w 30 dniu. Bez wątpienia były na nim dwie kreski. Tak więc udało się w 1 cyklu.

    W pierwszej ciąży test zrobiłam w 29 dniu cyklu – wyszły piękne dwie krechy nawet bardziej wyraźne niż teraz! Pamiętam je dokładnie! Udało się w 3 cyklu.

    kleeo2003-06-03 16:30:32

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Cykl 28 dni. Pozytywny wynik testu ciążowego w 25 dniu cyklu. Bardzo słabo widoczna druga kreska, ale to było to!

    usianka2003-06-03 18:02:23

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    W odpowiedzi na prośbę podążam za pozostałymi dziewczynami które są/będą mamusiami.
    Udało nam się po 8 miesiącach od odstawienia tabletek antykoncepcyjnych i jakichś 5 miesiącach starań (metodą “co drugi dzień od 8-9 dnia cyklu” ponieważ cykle miałam zazwyczaj 31-dniowe, ale z odchyłkami od 28 dni w porywach do 35).

    Ile dni po owulacji test ciążowy? “Udany” test zrobiony był aż 11 marca (wtorek) czyli 39 dc, ale wyłącznie dlatego, że w sobotę 8 marca pojawiło mi się plamienie (jak się potem okazało było to raczej plamienie implantacyjne) i myślałam że cykl mi się troszkę wydłużył tym razem. Poza tym bolały mnie piersi, brzuch, byłam senna – w zasadzie normalka. Test zrobiony 3 marca czyli 31 dc nic nie pokazał (i to był niby ten super dobry co wykrywa bardzo wczesną ciążę…) 8 dni później wielka niespodzianka – pozytywny wynik testu ciążowego.

    pzb2003-06-03 18:59:18

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    OGROMNE PODZIĘKOWANIA dla wszystkich osób, które odpisały!

    Kochane starające się – nie wiem jak Wy, ale we mnie wstąpiła nowa nadzieja – może jednak w tym cyklu się udało? I mocne postanowienie – wytrzymywać z testem do dnia spodziewanej miesiączki. Sylvie, może jednak doczekamy się w tym cyklu jeszcze 2 kresek?

    Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi – te które już są i te które jeszcze się pojawią.

    2003-06-03 21:14:30

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Cykle 30-32 dniowe.

    Do zapłodnienia doszło w 17 d.c., po 7 dniach plamienie implantacyjne, a po 10 dniach od zapłodnienia 2 kreseczki (jedna jeszcze słaba, ale była).

    2003-06-03 21:48:37

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Pierwsza ciąża (udało się za pierwszym razem) skończyła się poronieniem w 5 tygodniu. W drugą zaszłam w trzecim cyklu (przy cyklach 28 dniowych). Test pozytywny wyszedł w 6 dniu od zapłodnienia, choć kreseczki były bardzo bladziutkie… Za to test wykonany w dniu miesiączki nie pozostawiał wątpliwości co do tego, czy jestem w ciąży.

    muka2003-06-04 08:10:04

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ja po odstawieniu tabletek odczekałam 3 cykle, które były 33-35-cio dniowe i w czwartym spróbowaliśmy z powodzeniem. Test robiłam w 30 dniu cyklu – wyszła blada różowa kreseczka. Mam ciągle ten test na pamiątkę…

    edka2003-06-04 18:49:44

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Dopisuję się i ja – udało się w trzecim cyklu po odstawieniu tabletek. Test robiłam w dniu spodziewanej miesiączki, bardziej dla zasady niż z przekonania, bo nie miałam żadnych objawów ciąży. Przeżyłam szok, bo były dwie wyraźne krechy.

    lunea2003-06-04 21:37:28

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Nam też się udało w tzw. “straconym” cyklu. Ok. 9 dnia cyklu poszłam do lekarza, a ten przepisał mi Orgametril, bo wykrył u mnie torbiel. No i od tego dnia brałam te hormony, więc dzidzię postanowiliśmy odłożyć do czasu zniknięcia torbieli. Przez resztę cyklu źle się czułam (nudności, bolesne piersi; nigdy nie miałam takich sensacji przed miesiączką). Ale to wszystko zwalałam na hormony. Opóźniającą się miesiączkę też zwaliłam na Orgametril (brałam go przez 2 tyg. wg zaleceń lekarza; potem miesiączka miała przyjść, ale jakoś do dzisiaj się nie zjawiła). No i w końcu gdzieś w 35 dniu cyklu zrobiłam test, a krecha wyszła bardzo wyraźna. Pojawiła się wcześniej niż niebieska kontrolna. No i była wielka radość, ale od razu przyszedł strach, że może te hormony zaszkodziły dzidzi. Na szczęście wszystko jest ok. Dziecko dobrze się rozwija. Dodam, że cykle miałam nieregularne, ok. 28-33 dni. Tak, jak sobie pomyślę to śmiesznie to wszystko wyszło…

    kamkar2003-06-05 14:00:54

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Co to jest plamienie implantacyjne? Zainteresowałaś mnie tym, bo jestem w 5 tygodniu ciąży i mam od czasu do czasu takie brunatne upławy. Nie wiem, czy to coś niepokojącego. Powiedziałam gince, a ona odpowiedziała, że na początku ciąży może tak być. Mimo wszystko chciałabym wiedzieć: może ja mam to plamienie implantacyjne?

    mysia2003-06-06 07:21:10

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Plamienie implantacyjne to takie plamienie, które może wystąpić już po tygodniu od zapłodnienia i świadczy o zagnieżdżeniu zarodka w endometrium macicy. Ty będąc w 5 tyg ciąży raczej nie masz tego plamienia bo zagnieżdżenie się już się odbyło. Jest raczej jednokrotne i nie pojawia się czasami. Jeśli u ciebie to plamienie się powtarza, to lekarz powinien zareagować podając luteinę, bo być może masz problemy z progesteronem i utrzymaniem ciąży. Każde plamienie jest raczej niepokojące, a nie regułą, więc moja rada: zmień lekarza, bo może być wkrótce za późno. Może inny lekarz też powie, że w twoim przypadku jest to objaw normalny, ale lepiej dmuchać na zimne.

    2003-06-06 07:49:36

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ja chwilowo dysponuje jedynie “cieniem” kreseczki, który wyszedł w 31 dc wieczorem. Nie wiem jednak, czy to data miesiączki, czy nie, bo nie znam długosci swoich cykli.

    violka2003-06-14 20:55:01

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Wydaje mi się, że jestem “rekordzistką” w najpóźniejszym “odkryciu” ciąży przy pomocy testu!

    Przez długi czas byłam na tabletkach antykoncepcyjnych. Około 5 lat.

    W maju odstawiłam tabletki, bo chcieliśmy mieć dzidzię.

    Wcześniej tabletki brałam tylko po to, by mieć miesiączki, bo bez tego ani rusz.

    Ostatnia miesiączka pojawiła się 30 maja (był to 1 d.c.).

    Cykle 28 dniowe, więc kolejna miesiączka powinna pojawić się 27 czerwca, ale tak się nie stało…

    Cierpliwie czekałam i dopiero po 11 dniach – licząc od dnia w którym powinna pojawić się miesiączka – zrobiłam test i niestety wynik wyszedł negatywny. Płacz, rezygnacja, jednym słowem żałoba.

    Poszłam do swojego ginekologa i mówię,że nie mam miesiączki, ale nie jestem też w ciąży, bo test wyszedł negatywny.

    Powiedział, że muszę jeszcze trochę poczekać, bo może za wcześnie jest na wykrycie ciąży, że u każdej kobiety jest inaczej. Przepisał mi Luteinę na wywołanie miesiączki. Plan doktora był taki: Luteina przez 5 dni (2 x 1 tabl.), i jeżeli miesiączki nadal nie będzie mam znowu przyjść na wizytę.

    Wiecie co ja przeżyłam? Byłam pewna, że miesiączki nie będzie, wynik znowu wyjdzie negatywny, więc na pewno jestem na coś chora. Może torbiel? Takie miałam myśli.

    I tak jak przypuszczałam miesiączka nie pojawiła się.

    W dniu, w którym miałam iść do ginekologa (dokładnie po 21 dniach – licząc od dnia, w którym powinna wystąpić miesiączka – zrobiłam test ciążowy. Profilaktycznie, bo wiedziałam, że jeżeli nie zrobię go w domu to i tak będę musiała wykonać go u doktora w gabinecie.

    Zrobiłam test z samego rana i co się okazało? DWIE KRECHY. Nie mogłam w to uwierzyć! Byłam taka szczęśliwa! Pognałam do lekarza jak na skrzydłach, a on cieszył się razem ze mną!

    A więc moje drogie: u mnie test wykrył ciążę dopiero po 3 tygodniach od dnia spodziewanej miesiączki! To chyba rekord?

    Nadmienię tylko,że moja radość nie trwała długo. Niestety zaledwie 14 tygodni. A potem już tylko płacz, płacz, płacz i jeszcze raz płacz. Nie, to nie był płacz. To było wycie. Wy to rozumiecie: pustka, bezsens życia i Bóg wie co jeszcze.

    gabaa2003-08-30 07:58:47

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    U mnie cykle są 28 dniowe. 32 dc jak zrobiłam teścik wyszły dwie piękne krechy. Nie śpieszcie się z tymi testami ciążowymi, lepiej poczekać i nie oglądać okropnej 1 kreski.

    mygdu2003-08-30 12:16:08

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ja przy 30 dniowych cyklach zrobiłam test w 24 dniu cyklu i wyszła bladziutka druga krecha. Myślę że to naprawdę sukces że wyszła tak szybko.

    gosiaf2003-08-30 13:16:36

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    W 35 dc kreseczka była jeszcze słaba (zakładam 30-31 dniowe cykle). Dodam, ze w 30 dc test ciążowy wyszedł negatywny.

    dzidek2003-08-30 15:36:07

    Re: Plebiscyt-najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski

    Ostatnio bardzo interesuje mnie temat okresu w czasie ciąży. Jednak jest to możliwe.

    Znasz odpowiedź na pytanie: Plebiscyt: najwcześniejsze i najpóźniejsze 2 kreski na teście ciążowym?

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Wszystko o porodzie
    Lewatywa w domu przed porodem?
    Chcę zrobić sobie lewatywę w domu przed wyjazdem do szpitala. Słyszałam, że można kupić taki zestaw w aptece. Słyszałam jednak również, że lewatywa przyspiesza poród. I co jeśli przez lewatywę
    Czytaj dalej
    Oczekując na dziecko
    Założyli mi pesar! Czy jest mniej skuteczny niż szew?
    Jestem w 27 tygodniu ciąży. Przez ostatnie 2 tygodnie leżałam w szpitalu. Celem tego pobytu było założenie mi szwu, gdyż miałam rozwarcie na 1,5 cm. Ze względu infekcji pochwy niestety
    Czytaj dalej