plesn i wilgoc-POMOCY!!!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #73613

    mg19793

    od tygodnia obserwuje powikszajace sie plamy wilgoci u nas w pokoju
    zaczelo sie od okna(sa plastiki,pokoj ocieplany styropianem)teraz w kacie lozeczka(juz je przestawilam)i teraz patrze a tu nad komputerem usmiecha sie do mnie mokra plama,z ktorej wylaniaja sie ciemne kropeczki……jestem wsciekla i bezradna bo w zeszlym roku myslalam ze pozbylam sie wilgoci z innego pokoju-na mysleniu sie skonczylo-pufas nie pomogl:-////
    moze macie jakies sprawdzone sposoby???bardzo prosze pomozcie!!!
    dzieki za wszelkie rady:-))

    dominika i malgosia(27.02.05)

    #963782

    aniaos

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    sa specjalistyczne firmy, ktore zajmuja sie odgrzybianiem mieszkan – moze sprobuj sie dowiedziec, ile kosztuja ich uslugi… co do okien plastikowych: niektore sa zbyt szczelne (nie maja tzw. rozszczelnien) i w rezultacie mieszkanie staje sie swoistym termosem – od wewnatrz na szybach skrapla sie woda, wilgotnieja sciany i moze pojawiac sie grzyb. rozne srodki chemiczne przeciw wilgocii grzybom pomoga doraznie, jezeliproblem tkwi w jakiejs wadzie budowlanej. zamiast wywalac kase na kolejne specyfiki moze lepiej skontaktuj sie z fachowcami – przyjda do domu, ocenia, co sie dzieje i przedstawia kosztorys….

    ania



    #963783

    teo

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    my mamy to samo

    koło łóżka w naszej sypialni zobaczyłam plamki – i tak patrze po ścianach – zajrzałam za szafe – która stoi przy ścianie od lipca dopiero – odsuwamy ją a tam “piękny” grzyb – cały róg – dzis była właściciel – zajrzał za szafe przymocowaną do ściany – grzyb –

    jest to zew pokój – najchłodniejszy – choc tam grzejemy – na oknach zbiera sie para – ale tak jest w całej irlandii chyba ……

    no i czekamy – w tygodniu ma przyjsc ekipa – załatwic to łącznie z rozwaleniem szafy – zrobic – pomalować – zobaczymy co bedzie ….

    ja sie na tym nie znam – tylko tyle co czytałam w internecie …

    ale powodzenia – bo wiem ze czesto to wraca za jakis czas
    u nas niestety objawia sie to tym że ja i kubek ciągle kaszlemy ….

    ILONA I KUBEK+lipcusiątko

    #963784

    mg19793

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    no wlasnie czytalam Twojego posta z lipca(chyba.nota bene piekne okna:-))
    wlasnie tych chorobsk sie najbardziej obawiam bo Gosia i tak czesto choruje(myslalam ze moze przez wilgoc ale okazalo sie ze to refluks byl przyczyna wiecznych chorob gardla:-//)
    ze ja w zeszlym roku nie przejelam sie obecnscia rybikow-oj glupia ja glupia….
    pozdrawiam cieplutko i moje gratulacje pojawieniem sie Małego Lipcowiatka;-))

    dominika i malgosia(27.02.05)

    #963785

    ala25

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    U mnie pomogło rozszczelnienie okien(wycięłam po 10 cm uszczelek tylko pamiętaj, ze trzeba wyciąć po kawałku w dwóch uszczelkach w każdym z okien). Poza tym jak najczęściej robię mikrouchyły no i oczywiscie grzeję.
    Gorzej, jeśli grzyb spowodowany jest wadą konstrukcyjną budynku.

    Ala i Filipek (29.07.2003)

    #963786

    claudiac

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    U mnie to samo – potwornosc!!!
    Zastanawiam sie jednak, ale nie musze miec racji – czy dziewczyny nie myla pojec – mim zdaniem grzyb to grzyb, a wilgoc to wilgoc!!! Inaczej powstaja i inaczej sie je wyplemia. Na wilgoc na pewno pomoze – odsuniecie mebli i czeste wietrzenie i nie wolno suszyc prania w takim pokoju – u mnie zaraz sa mokre sciany… Na wiosne zamowimy jakis fachowcow, bo teraz nic z tym, poza powyzszym nie da sie zrobic. U nas problem powstal rowniez po zalozeniu plastikow…

    Claudia i Klaudia (14.10.04)



    #963787

    mg19793

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    juz rozszczelnilam okna odsunelam lozeczko i czekam-w jednym kacie jakby mokra plama wyschla(albo mam jakeis omamay bo bardzo bym chciala zeby wyschla:-))
    a Kluseczka coraz wieksza!!!czy bedziesz podziwiac piekne cialko w czerwcu na Legii czy tez ceny biletow Cie porazily?sprawdzalam wczoraj na oddysei i wyobraz sobie ze nawet vipowskie sa jeszcze w sprzedazy!

    dominika i malgosia(27.02.05)

    #963788

    claudiac

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    Powiedzialam mezowi – przez rok nie chce zadnych prezentow, ale musze byc na obu koncertach!!! Nie wyobrazam sobie siedziec w domu wiedzac ze oni sa w poblizu ;)) Bilety zamowilam natychmiast bo balam sie powtorki z rozrywki, ale widze ze ludzie nie szaleja – poza tym te drozsze – siedzace na trybunach to chyba tylko dla starych dziadkow?? ;)))
    Mam szczescie bo ostatnio przechodze z mezem “renesans uczuc” i zamowil bileciki bez gadania 😉 mam nadzieje ze Ty tez pojawisz sie na obu koncertach, chyba nie pozwolisz zeby Martinek spiewal wylacznie dla mnie na stadionie??? ;))))

    A co do tematu wilgoci – my mieszkamy w starej kamienicy i sciany sa stare, grube, przesiakniete wilgocia – nie wiem czy nawet fachowcy sobie z tym poradza :((( najgozej jest w takie mokre dni – wtedy wyglada to potwornie :((( najbardziej sie boje zeby nie mialo to wplywu na Klusie, ale jeszcze gorzej gdyby byly to grzyby – sa o wiele bardziej szkodliwe!!!

    Claudia i Klaudia (14.10.04)

    #963789

    mg19793

    Re: plesn i wilgoc-POMOCY!!!

    nie chcesz mi pozyczyc meza??bo ja mam cos kipskie relacje ostatnio:-)
    wkatowicach bede napewno-bilecik juz jest w szufladce
    no a czerwiec to nie wiem bo tatus z cicia jada do pracy do szwecji wiec i towazysz podrozy i opiekunka mojej malej marudy mi uciekaja
    a poza tym mam przejsciowe klopoty finansowe wiec nie wiem nie wiem,nic na te chwilke obiecac nie moge
    pewnie zjem wszystkie paznokcie jak tylko czerwiec sie zblizy a ja bede tkwic w domu tak daleko od w-wy i martinka……juz mi sie plakac chce:-////
    a co do grzyba to sypialam z jednym-w akademiku mialam lozko przy scianie a za nim yaki sliczny miekki puszek:-)))ja jestem do tej pory zdrowa ale nasze dzieci to nie my,prawda?wiec doskonale rozumie Twoj niepokoj.mi sie z kolei wydaje ze jesli to wada budynku to potrzeba bedzie ocieplic caly budynek i to od zew-w moim rodzinnym domu tez jest taka sytuacja a to stara poniemiecka budowa-jedna cegla i na tym koniec.tak wiec walka bedzie ciezka i kosztowna-no chyba ze to komunalane mieszkane i zajmnie sie tym spoldzielnia.zycze powodzenia….

    dominika i malgosia(27.02.05)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close