po co chodzą do przedszkola?

jak w tytule. Dlaczego poslalyscie swoje dzieci do przedszkola?
Dlatego ze osiągnęly magiczny wiek 3 lat, dlatego ze pracujecie a przedszkole jest tańsze niż niańka?
O swoich intencjach juz pisalam. Chcialam by asia miala kontakt z dziecmi i myslalam ze jest jej to potrzebne. Co innego zabawy z rówieśnikami, co innego siedzenie caly dzien ze mną na trawniku u nas na wsi.
Jak narazie wszystko wskazuje na to ze bylam w błędzie. Na dodatek wychodzi na to ze jestem nienormalna skazując dziecko z wlasnej i nieprzymuszonej woli na przedszkolny stres.
A ja chcialam tylko sprawdzic, wiedząc ze zawsze w razie problemow czy nagminnych chorób moge ja zabrac bo jeszcze jestem z malym w domu i mamy etatowego dziadka.

Niestety wymioty nie ustępują 🙁 Po dzisiejszej akcji jestem gotowa zabrac ja stamtąd juz w poludnie.

Ania+Asia 7.08.2003+Jaś 24.04.06

31 odpowiedzi na pytanie: po co chodzą do przedszkola?

mirabelka792006-09-21 07:38:42

Re: po co chodzą do przedszkola?

poslalam bo chcialam by Gosia miala kontakt z rowiesnikami (wczesniej zauwazylam , ze bardzo go potrzebuje), by nauczyla sie funkcjonowac w grupie. Poslalam takze by “nadrobila” zaleglosci w stosunku do dzieci z jej rocznika ale jednak czesto duzo starszych (Gosia jest z grudnia)…potem pojdzie do szkoly i nie bedzie juz mialo znaczenia, ze jest praktycznie rok mlodsza od dzieci z poczatku roku…no i powod najwazniejszy- koniec z siedzeniem w domu, czas isc do pracy:)

Narazie decyzji nie zaluje, Gosia nie odczuwa stresu, jest pogodna, zadowolona i chyba szczesliwa – nie bylo narazie ani jednego dnia kryzysowego, ani jednej lzy….zrobila sie tez niesamowicie samodzielna- np jeszcze 2 tygodnie temu nie umiala sie sama rozerbrac czy ubrac a teraz robi to tylko z minimalna pomoca (zakladanie bluzeczek). Zaczela tez wiecej mowic (a u nas z mowa nie jest rewelacyjnie), spiewa piosenki, recytuje krotkie, latwe wierszyki – generalnie uczy sie bardzo szybko i ma do tego ogromny zapal, nauczycielki chwala ja, ze jest baaardzo zaanagazowana.

ps. na Twoim miejscu chyba tez bym zabrala mala do domu, sprobowalabym za rok….

Ala i Gosia (16.12.2003)

emalka2006-09-21 07:55:41

Re: po co chodzą do przedszkola?

– zeby miala kontakt z dziecmi
– dla rozrywki , bo ze mna w domu zaczynala sie troche nudzic, bo juz nie mialam pomyslow jak zajac zywa trzylatke, kiedy mna wstrzasaly mdlosci ciazowe
– zebysmy to my nauczyli sie, ze Zuza to juz duza panna 😉

i to byl bardzo dobry moment, wszytko przebieglo ksiazkowo…
Wam jest terazn a pewno trudno, wiec jesli uwazasz ( a przeciez najlepiej znasz swoje dziecko) ze wiecej w tym szkody niz pozytku – zabierz mala z przedszkola..

maduxia2006-09-21 08:03:11

Re: po co chodzą do przedszkola?

antoś nie skończył jescze trzech lat, w związku z tym spotkałam się z opinią, ze posyłając go teraz do przedszkola “zabieram mu dzieciństwo”. dla mnie to absurd- uwielbia bawić sie z dziećmi, im więcej dzieci tym lepiej, codziennie ciurkiem 3-4 godziny na placu zabaw i 2-3 po poludniu… ale tylko, kidy sa dzieci. Jak nikogo nie ma to siedzi troche smutny, ja się z nim bawię, ale na tym etapie mama, zwłaszcza brzuchata, nie jest juz tak atrakcyjna. Jako kompan zabawy, oczywiście ;-)))

To pierwszy powód: towarzystwo, a co za tym idzie, nauka życia w grupie, dzielenia się… itd Nich się uczy, że nie zawsze tylko mama, chcę,żeby szybko był samodzielny. Poza tym matki, w tym ja, często zbyt impulsywnie reagują na “krzywdę” jaka dzieje się ich dziecku ze strony innych dzieci, swojemu wiele zachowań jestesmy w stanie predzej wybaczyć, niz obcemu maluchowi. Gdy są pod opieką kogos obcego, traktowane sa tak samo, przynajmniej mam taka nadzieję.

Drugi powód to taki, że uczy się nowych rzeczy, siostry, które opiekują sie dziećmi (przedszkole zakonnic) są tam dla nich, wymyslaja zabawy, śpiewaja razem piosenki.. a nie tak jak mama w domu musza jeszcze jednocześnie zrobić milion innych rzeczy. Są tam dla niego i tylko dzieciom poswiecaja całą swoją uwagę. Poza tym mnie juz brakuje inwencji i sil w bawieniu się z moim małym diabełkiem.

Trzeci: dyscyplina. Ma robic to, co reszta i koniec. Sluchać się, nie gadać, kiedy siostra opowiada bajkę….

Czwarty: ja pracuję. w dziwnych godzinach, bo tylko wieczorami i tylko 4 razy w tygodniu. Wróciłam do pracy jak Antos miał miesiąc, i od tamtej pory wyglądało to tak- ja cały dzień z dzieckiem, potem mąż z pracy, dawałam mu dziecko, sama brałam kluczyki i do roboty. Powrót 20.30. Jak był mniejszy to jeszcze jakoś szło, ale im bardziej absorbujący, tym mniej czasu w ciągu dnia na przygotowanie zajęć (pracuję w szkole językowej). A już ostatni rok to zero oddechu, zwłaszcza odkąd od ładnych paru miesięcy nie śpi w dzień. Wracałam tak wykończona, że nie byłam w stanie robić kompletnie nic, to cud, że chodziłam jeszcze na jakiś step i boxing. Do czsu, kiedy nie okazalo się, ze jestem w ciaży :-)))

A teraz- pierwszy raz od trzech lat mam caaaały dzień wolny, mlody wychodzi z przedszkola o trzeciej: przygotowuję sie do zajeć (jak widać, he, he ), robie zakupy, sprzątam, gotuję, chodzę wreszcie o normalnej porze do fryzjera i kosmetyczki… Celebruję te wolne tygodnie, bo wiem, że niedługo będzie powtórka z rozrywki i kolejny mały szkrab… Do pracy zamierzam wrocić szybko, bedzie zastępstwo, ale ja lubie pracowac i nie wyobrażam sobie siedzenia tylko w domu z dziecmi, nawet za cenę mniejszego zmęczenia i nie robienia wszystkiego z zegarkeim w ręku…
to tyle, myślę, że powodów miałam wystarczajaco wiele, chociaż dla kilku znajomych osób glupotą jest oddawanie dziecka do przedszkola kiedy samemu siedzi się w domu. Ja tak nie uważam.
Pozdrawiam, m.

Antoś 24.11.03 i Staś 13.12.06

usianka2006-09-21 08:05:15

Re: po co chodzą do przedszkola?

Emilka poszla do przedszkola z podobnego powodu co Gosia Mirabelki. Kryzys miala ale naprawde niewielki. Do tego w przedszkolu zostaje tylko do 12 – potem przychodzi po nią babcia. Chodzilo o to, zeby Emilka miala wiecej kontaktu z rowiesnikami, ale i to to zeby babcia miala wiecej czasu dla siebie i nie musiala codziennie rano jechac do nas autobusem. Przedszkole jest u babci przed oknami.

Ula i Emilka (2 10/12)

gonia232006-09-21 08:52:21

Re: po co chodzą do przedszkola?

1. kontakt z rówiesnikami
2. nie mam juz siły ani pomysłów, żeby zabawiać ją cały dzień
3. mój egoizm -jest mi dużo łatwiej z 1 dzieckiem niż z 2. mam luz do 13.30

Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.

kotagus2006-09-21 09:08:46

Re: po co chodzą do przedszkola?

Pierwszym powodem był mój egoizm, bo łatwiej mi przez pół dnia z jednym dzieckiem zrobić wszystko w domu niz z dwojką…
Drugim, ale teraz najważniejszym powodem jest to, że był to absolutnie strzał w 10 – Mati rano pedzi do “kola”, nie daje nam zjeść śniadania, pogania… Widać, że lubi tam przebywać. I uwielbia ciocię Gosię 🙂
Powód trzeci – mam 5 godzin tylko dla Marty i wtedy wyrównuję jej wszelkie “braki emocjonalne” 😉
Powód czwarty, jak odbieram Matiśka o 14.30 to stęskienie pwooduje, że już do wieczora mam morze cierpliwości dla niego, pomysłów, rozrywek… Czego nie można było powiedzieć przy opiece całodobowej, czasami miałam serdecznie dośc.

Mati 01.04 Marta 04.05

paula262006-09-21 09:12:37

Re: po co chodzą do przedszkola?

Młody poszedł do przedszkola z kilku powodów:
– ja pracuję,
– babcia jest ciężko chora i nie służy jej kilkugodzinne codzinne zajmowanie się rozbrykanym Borysem,
– uważam, że przedszkole w tym wieku jest lepsze niż niańka,
– żeby miał kontakt z rówieśnikami,
– żeby się bardziej usamodzielnił,

– … bo ma już 3 latka

Paula, Borys i Maksiu

kotagus2006-09-21 09:14:52

Re: po co chodzą do przedszkola?

O kurcze, widzę, że Ty też o egoizmie 😉

Mati 01.04 Marta 04.05

mirabelka792006-09-21 09:22:04

Re: po co chodzą do przedszkola?

W odpowiedzi na:


I uwielbia ciocię Gosię 🙂


tez mamy ciocie Gosie:)

W odpowiedzi na:


Powód czwarty, jak odbieram Matiśka o 14.30 to stęskienie pwooduje, że już do wieczora mam morze cierpliwości dla niego, pomysłów, rozrywek… Czego nie można było powiedzieć przy opiece całodobowej, czasami miałam serdecznie dośc.


świeta prawda- popoludniami jestem cala dla Gosi i nic mnie nie denerwuje…nawet jak sie wscieka, nie slucha itp:)

Ala i Gosia (16.12.2003)

monikaapj2006-09-21 10:19:39

Re: po co chodzą do przedszkola?

Chciałam,żeby B poszła do przedszkola :
– dla większego kontaktu z dziećmi-żeby się “socjalizowała”
– bo ani niania ani babcia nie są w stanie zapewnić Jej tylu atrakcji co przedszkole
– bo niania czy babcia nie nauczy jej tego, co przedszkole
– zeby nauczyła się,że ja mam swoją prace a ona swoje przedszkole, ze na swiecie jest tylu ludzi poza mamą 😉
– bo uważam,że przedszkole to swietny wstep do szkoły

i jeszcze-tak szczerze-żeby się uodporniła, “wychorowała” – kiedyś to się stać musi….

Monika i Basia (22.09.2003)

monikaapj2006-09-21 10:23:24

Re: po co chodzą do przedszkola?

W odpowiedzi na:


zebysmy to my nauczyli sie, ze Zuza to juz duza panna 😉


o, tak – mam skłonności do nadopiekuńczości, więc także i mnie przedszkole dobrze zrobi 😉

Monika i Basia (22.09.2003)

monikaapj2006-09-21 10:25:25

Re: po co chodzą do przedszkola?

W odpowiedzi na:


Trzeci: dyscyplina. Ma robic to, co reszta i koniec. Sluchać się, nie gadać, kiedy siostra opowiada bajkę


oooooooo, to też – wiadomo, w domu z dyscypliną bywa…hm…elastycznie….,a tu dyskusji nie ma – i super.

Monika i Basia (22.09.2003)

effcia2006-09-21 10:33:37

Re: po co chodzą do przedszkola?

o to to to, dyscyplina to jest to co mojemu huraganowi dobrze zrobi, bo z moja rodzicielską konsekwencją bywa różnie.

Effcia i dzieciaki

monikaapj2006-09-21 10:37:42

Re: po co chodzą do przedszkola?

W odpowiedzi na:


moja rodzicielską konsekwencją bywa różnie.


:)))
z Twoją też ?????
Kurczę, ja w teorii to jestem zajebiście konsekwentna, po prostu super, SuperNiania przy mnie wysiada ….a w praktyce to czasem dla świętego spokoju duuuuuuużo odpuszczam….

Monika i Basia (22.09.2003)

effcia2006-09-21 10:40:30

Re: po co chodzą do przedszkola?

– by się socjalizował, uczył funkcjonowania w grupie
– by mógł spędzać czas z dziećmi bo potrzebuje tego jak powietrza
– by mógł spożytkować swoją ogromną energię
– by wzmocnił swoją samodzielność
– by się uczył i robił rzeczy, których ja mu z braku czasu i chęci nie zapewnię
– by miał kawałek swojego uporządkowanego świata gdy mama jest zajęta siostrą

Effcia i dzieciaki

nena752006-09-21 11:17:32

Re: po co chodzą do przedszkola?

Nasze powody dla których wysłaliśmy Tomka do przedszkola były podobne do tych o których napisała “maduxia”.
1. Zależało mi, żeby Tomek miał dużo więcej kontaktu z dziećmi, żeby już teraz zaczął się uczyć życia w grupie, zachowań innych dzieci.
2. Dyscyplina-nie chodzi mi o wojskową musztrę, ale np. przyzwyczajenie, że po zabawie sprzątamy zabawki, że gdy rysujemy to rysunek ma być skończony a nie maźnięcie dwóch kresek i wyrzucenie kartki, bo Tomkowi już się znudziło (tak było u dziadków)
3. Samodzielność-samodzielność w ubieraniu, jedzeniu, umiejętność “przeżycia” bez mamy, taty przez 6h…
4. Nauka nowych rzeczy co mam nadzieję zaprocentuje postępami w mówieniu, bo z tym u nas ciężko.
5. Przerwanie izolowania Tomka od innych ludzi. Pisałam już kiedyś, że dziadkowie zaszczepili w Tomku myśl, że obcy=zły. Dziadek był cieniem Tomka…Gdzie Tomek się ruszył na placu zabaw tam był dziadek. Opieka nad nim była już chorobliwa.
6. Nauczenie dziecka, że nie jest pępkiem świata, że nie może mieć wszystkiego co chce, że musi się dzielić z innymi zabawkami, książeczkami, nauczyć się wspólnie z nich korzystać.

A tak poza tym przedszkole mamy jakieś 200 m od domu i z kilometr od mojej pracy (wszystko na jednej ulicy), więc po prostu szkoda by było z tego nie skorzystać.

Zostałam niemal nazwana przez teściową wyrodną matka, że meczę dziecko (początki mieliśmy trudne, Tomek płakał, nie chciał zostawać w przedszkolu beze mnie). Dziecko przeszło kryzys z aklimatyzacją, ale od kiedy tata go zaprowadza a ja odbieram wszystko wygląda o niebo lepiej (nie ma płaczu, dziecko jest zadowolone) i mam nadzieję, że tak już zostanie.

Wioletta i Tomek 2l. i 9 m-cy

cait2006-09-21 11:25:59

Re: po co chodzą do przedszkola?

Aniu, pamiętaj że nie każde dziecko dobrze się czuje w przedszkolu. Może Asia jest jeszcze na to za mała, a może przeżywa mocniej, bo w domu zostaje braciszek? Dla mnie wymioty to czynnik decydujący. Gdyby Ala zaczęła wymiotować, zaraz bym ją zabrała.

Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Mr. Bean (ok. 10 grudnia 2006)

pipi12342006-09-21 11:29:54

Re: po co chodzą do przedszkola?

pewnie wszystkiego po trochu…
My pracujemy, do tej pory Antosiem opiekowala sie niania, ktora kosztowala nas 3 razy wiecej niz przedszkole; rodzicow/tesciow mamy daleko, wiec ich pomoc choc bardzo chetne jest sporadyczna. No i ja jestem generalnie zwolenniczka przedszkola jako instutucji pomagajacej w wychowywaniu dziecka.
A wiec gdy przyszedl moment, ze Antos choc jeszcze nie pelny 3-latek moze isc do przedszkola bez namyslu sie na to zdecydowalismy.
Choc poczatkli byly ciezkie, z dnia na dzien jest coraz lepiej.

Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

wyki2006-09-21 11:30:14

Re: po co chodzą do przedszkola?

No proszę:) I tu też jestesmy podobnie mietkie:):):)

Monika i Iza – 3 i 3/12

anet2006-09-21 11:33:41

Re: po co chodzą do przedszkola?

1- pracuje a opiekunek mam juz dosc /pozatym taniej;)/

2-zawsze czegos sie naucza, w domu nie zawsze jest czas na nowe wierszyki, pioseki, zabawy itd itd Pozatym naucza sie bycia w grupie, wspolzawodnictwa i wszystkiego tego co wiaze sie z grupa dzieci

3-napewno beda bardziej samodzielne i w jakis sposob naucza sie dbac o siebie i swoje potrzeby

4-jesli maja chorowac to lepiej w przedszkolu niz pozniej opuszczac zajecia w szkole

Agniesia ’02 +Adrianek ’04

pipi12342006-09-21 11:49:03

Re: po co chodzą do przedszkola?

mam w pamieci taki obraz z puierwszych dni przedszkola Julki. Wyszlam po nia z pracy, w grupie byla juz chyba ostatnia. Stanelam w drzwiach i ja wolam, pani obok mnie sziedzi przy biurku. Julka z okrzykiem radosci i wuciagnietymi ramionami biegnie do mnie z drugiego konca sali… Pani w tym momencie mowi ”Julka posprzataj najpierw zabawki”. I Julka stanela, zawrocila, poukladala co trzeba i znowu pedem do mnie… Az mi bylo jej szkoda…. Pani nigdy nie lubilam, byla jako jedyna w przedszkolu malo sympatyczna. I to byla jak dla mnie-matki przesadzona nauka dyscypliny, zwlaszcza w tych pierwszych trudnych dniach. Bo Julka mogla sie chwile przytulic, a potem oczywiscie wrocic i posprzatac po sobie.
No ale posluch napewno w przedszkolu dzieci maja wiekszy i pod wieloma wzgledami bardzo korzystnie ”temperuja” sie tam ich charakterki i nawyki

Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

dorotka12006-09-21 12:39:15

Re: po co chodzą do przedszkola?

zeby miec wiecej czasu dla siebie
zeby sie rozwijal w grupie rowiesniczej – szymon poszedl jak mial 2 lata – obylo ise bez stresu
niektorym 3 latkom jest jednak za wczesnie

Dorota, Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

effcia2006-09-21 13:01:11

Re: po co chodzą do przedszkola?

tak tak, w teori to ja super matka jestem….w teorii…naprawdę bywam “miętka” szczególnie jak Fran wymaga wyciągnięcia konsekwencji, a ja właśnie z Zochą przy cycku…

Effcia i dzieciaki

2006-09-21 14:07:47

Re: po co chodzą do przedszkola?

to coś jak ja 😉

Monika i
Nina (2l. i 10m.)

2006-09-21 14:24:59

Re: po co chodzą do przedszkola?

– żeby miała kontakt z rówieśnikami – sporadyczne zabawy z dziećmi na placu zabaw to jednak nie to samo co bycie kilka godzin dziennie wśród dzieci
– żeby nauczyła sie że nie jest pepkiem świata, że dookoła sa jeszcze inni – chodzi mi o życie w grupie
– nie mamy mozliwości zostawać z nia w domu, a babcia nie bardzo ma siłę zajmowac się codziennie po kilka godzin rozbrykaną tzrylatką / poza tym duzo nas kosztowała ( nie w sensie materialnym) opieka mojej mamy nad Niną – przedszkole rozwiązało kilka problemów
– babcia nie zapewniłaby jej tylu rozrywek jakie ma w przedszkolu – zabawy, piosenki, wierszyki itd.
Widze ile frajdy jej to wszystko sprawia i ile sie przez to uczy
– chcę żeby była jak najbardziej samodzielna – odkąd poszła do przedszkola coraz więcej rzeczy robi sama (ubieranie, rozbieranie na przykład).

U nas początki przedszkola całkiem niezłe, był nieduzy kryzys ale juz o nim nie pamiętamy 😉

Monika i
Nina (2l. i 10m.)

2006-09-21 16:00:40

Re: po co chodzą do przedszkola?

kontakt z rówieśnikami – tu gdzie mieszkamu narazie nie ma dzieci w jej wieku; poza tym nie chciałam zeby z babcią siedziała w domu 🙂

Kaśka z Natusią (4,5 roku 🙂

redford2006-09-21 17:29:35

Re: po co chodzą do przedszkola?

Najważniejszym powodem był kontakt z rówieśnikami. Nie mamy dużo znajomych z dziećmi w Maćka wieku i chciałam, żeby zaczął się uspołeczniać Widzę, że to był dobry pomysł, że przedszkole mu służy (oprócz zdrowia na razie)
Drugim powodem była moja ciąża. Chciałam chociaż na te 6-7 godzin zostać sama i odpoczywać. Czyli wredna egoistka ze mnie

Niektórzy, gdy dowiadują się, że mały chodzi do przedszkola a ja siedzę w domu, patrzą na mnie co najmniej dziwnie, tak jakby chcieli skomentować, że skazuję dziecko na codzienną katorgę w imię własnej wygody. Cóż… pozwalam sobie nie zgodzić się z nimi


Maciek 25.04.03&Kostek 03.07

anies2006-09-21 18:37:25

Re: po co chodzą do przedszkola?

proste:
by zaczął mówić (przedszkole to tez zalecenie logopedy)
by zaczął jeść (ale nie je)
by miał kontakt z dziećmi

Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

kas2006-09-21 18:57:18

Re: po co chodzą do przedszkola?

Żeby Zu się rozwinęła: ruchowo, towarzysko i słownie… Nie do końca się sprawdziło, bo chorowała wiecej niz chodziła.

Kas
[Zobacz stronę]

effcia2006-09-22 06:21:14

Re: po co chodzą do przedszkola?

o, to ja też jestem taką wredną egoistką, w dodatku nie odpbieram dziecka o 12:)

Effcia i dzieciaki

2006-09-22 06:54:41

Re: po co chodzą do przedszkola?

Poslalam bo bardzo chcialam wrocic do pracy i uwazalam ze mojemu dziecku przedszkole bardzo sie przyda- kontakt, wyszalenie sie z rowiesnikami- a takze wiedza o tym, jak sie funkcjonuje w grupie- nie bedac oczkiem w glowie mamusi;)

Ni 3 lata

Znasz odpowiedź na pytanie: po co chodzą do przedszkola??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
Filip
A co myslicie o tym imieniu?
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
przeziębiona mama
Kochane doradźcie. Przeziębiłam się ostatnio potwornie. Gorączki nie mama, ale jest katar, ból gardła, mięśni. Problem jest taki, że karmię piersią moją prawie 7-mio miesięczną córeczkę i nie wiem,
Czytaj dalej