po co chodzą do przedszkola?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #81182

    kruszyna

    jak w tytule. Dlaczego poslalyscie swoje dzieci do przedszkola?
    Dlatego ze osiągnęly magiczny wiek 3 lat, dlatego ze pracujecie a przedszkole jest tańsze niż niańka?
    O swoich intencjach juz pisalam. Chcialam by asia miala kontakt z dziecmi i myslalam ze jest jej to potrzebne. Co innego zabawy z rówieśnikami, co innego siedzenie caly dzien ze mną na trawniku u nas na wsi.
    Jak narazie wszystko wskazuje na to ze bylam w błędzie. Na dodatek wychodzi na to ze jestem nienormalna skazując dziecko z wlasnej i nieprzymuszonej woli na przedszkolny stres.
    A ja chcialam tylko sprawdzic, wiedząc ze zawsze w razie problemow czy nagminnych chorób moge ja zabrac bo jeszcze jestem z malym w domu i mamy etatowego dziadka.

    Niestety wymioty nie ustępują 🙁 Po dzisiejszej akcji jestem gotowa zabrac ja stamtąd juz w poludnie.

    Ania+Asia 7.08.2003+Jaś 24.04.06

    #1130081

    mirabelka79

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    poslalam bo chcialam by Gosia miala kontakt z rowiesnikami (wczesniej zauwazylam , ze bardzo go potrzebuje), by nauczyla sie funkcjonowac w grupie. Poslalam takze by „nadrobila” zaleglosci w stosunku do dzieci z jej rocznika ale jednak czesto duzo starszych (Gosia jest z grudnia)…potem pojdzie do szkoly i nie bedzie juz mialo znaczenia, ze jest praktycznie rok mlodsza od dzieci z poczatku roku…no i powod najwazniejszy- koniec z siedzeniem w domu, czas isc do pracy:)

    Narazie decyzji nie zaluje, Gosia nie odczuwa stresu, jest pogodna, zadowolona i chyba szczesliwa – nie bylo narazie ani jednego dnia kryzysowego, ani jednej lzy….zrobila sie tez niesamowicie samodzielna- np jeszcze 2 tygodnie temu nie umiala sie sama rozerbrac czy ubrac a teraz robi to tylko z minimalna pomoca (zakladanie bluzeczek). Zaczela tez wiecej mowic (a u nas z mowa nie jest rewelacyjnie), spiewa piosenki, recytuje krotkie, latwe wierszyki – generalnie uczy sie bardzo szybko i ma do tego ogromny zapal, nauczycielki chwala ja, ze jest baaardzo zaanagazowana.

    ps. na Twoim miejscu chyba tez bym zabrala mala do domu, sprobowalabym za rok….

    Ala i Gosia (16.12.2003)



    #1130082

    emalka

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    – zeby miala kontakt z dziecmi
    – dla rozrywki , bo ze mna w domu zaczynala sie troche nudzic, bo juz nie mialam pomyslow jak zajac zywa trzylatke, kiedy mna wstrzasaly mdlosci ciazowe
    – zebysmy to my nauczyli sie, ze Zuza to juz duza panna 😉

    i to byl bardzo dobry moment, wszytko przebieglo ksiazkowo…
    Wam jest terazn a pewno trudno, wiec jesli uwazasz ( a przeciez najlepiej znasz swoje dziecko) ze wiecej w tym szkody niz pozytku – zabierz mala z przedszkola..

    #1130083

    maduxia

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    antoś nie skończył jescze trzech lat, w związku z tym spotkałam się z opinią, ze posyłając go teraz do przedszkola „zabieram mu dzieciństwo”. dla mnie to absurd- uwielbia bawić sie z dziećmi, im więcej dzieci tym lepiej, codziennie ciurkiem 3-4 godziny na placu zabaw i 2-3 po poludniu… ale tylko, kidy sa dzieci. Jak nikogo nie ma to siedzi troche smutny, ja się z nim bawię, ale na tym etapie mama, zwłaszcza brzuchata, nie jest juz tak atrakcyjna. Jako kompan zabawy, oczywiście ;-)))

    To pierwszy powód: towarzystwo, a co za tym idzie, nauka życia w grupie, dzielenia się… itd Nich się uczy, że nie zawsze tylko mama, chcę,żeby szybko był samodzielny. Poza tym matki, w tym ja, często zbyt impulsywnie reagują na „krzywdę” jaka dzieje się ich dziecku ze strony innych dzieci, swojemu wiele zachowań jestesmy w stanie predzej wybaczyć, niz obcemu maluchowi. Gdy są pod opieką kogos obcego, traktowane sa tak samo, przynajmniej mam taka nadzieję.

    Drugi powód to taki, że uczy się nowych rzeczy, siostry, które opiekują sie dziećmi (przedszkole zakonnic) są tam dla nich, wymyslaja zabawy, śpiewaja razem piosenki.. a nie tak jak mama w domu musza jeszcze jednocześnie zrobić milion innych rzeczy. Są tam dla niego i tylko dzieciom poswiecaja całą swoją uwagę. Poza tym mnie juz brakuje inwencji i sil w bawieniu się z moim małym diabełkiem.

    Trzeci: dyscyplina. Ma robic to, co reszta i koniec. Sluchać się, nie gadać, kiedy siostra opowiada bajkę….

    Czwarty: ja pracuję. w dziwnych godzinach, bo tylko wieczorami i tylko 4 razy w tygodniu. Wróciłam do pracy jak Antos miał miesiąc, i od tamtej pory wyglądało to tak- ja cały dzień z dzieckiem, potem mąż z pracy, dawałam mu dziecko, sama brałam kluczyki i do roboty. Powrót 20.30. Jak był mniejszy to jeszcze jakoś szło, ale im bardziej absorbujący, tym mniej czasu w ciągu dnia na przygotowanie zajęć (pracuję w szkole językowej). A już ostatni rok to zero oddechu, zwłaszcza odkąd od ładnych paru miesięcy nie śpi w dzień. Wracałam tak wykończona, że nie byłam w stanie robić kompletnie nic, to cud, że chodziłam jeszcze na jakiś step i boxing. Do czsu, kiedy nie okazalo się, ze jestem w ciaży :-)))

    A teraz- pierwszy raz od trzech lat mam caaaały dzień wolny, mlody wychodzi z przedszkola o trzeciej: przygotowuję sie do zajeć (jak widać, he, he ), robie zakupy, sprzątam, gotuję, chodzę wreszcie o normalnej porze do fryzjera i kosmetyczki… Celebruję te wolne tygodnie, bo wiem, że niedługo będzie powtórka z rozrywki i kolejny mały szkrab… Do pracy zamierzam wrocić szybko, bedzie zastępstwo, ale ja lubie pracowac i nie wyobrażam sobie siedzenia tylko w domu z dziecmi, nawet za cenę mniejszego zmęczenia i nie robienia wszystkiego z zegarkeim w ręku…
    to tyle, myślę, że powodów miałam wystarczajaco wiele, chociaż dla kilku znajomych osób glupotą jest oddawanie dziecka do przedszkola kiedy samemu siedzi się w domu. Ja tak nie uważam.
    Pozdrawiam, m.

    Antoś 24.11.03 i Staś 13.12.06

    #1130084

    usianka

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    Emilka poszla do przedszkola z podobnego powodu co Gosia Mirabelki. Kryzys miala ale naprawde niewielki. Do tego w przedszkolu zostaje tylko do 12 – potem przychodzi po nią babcia. Chodzilo o to, zeby Emilka miala wiecej kontaktu z rowiesnikami, ale i to to zeby babcia miala wiecej czasu dla siebie i nie musiala codziennie rano jechac do nas autobusem. Przedszkole jest u babci przed oknami.

    Ula i Emilka (2 10/12)

    #1130085

    gonia23

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    1. kontakt z rówiesnikami
    2. nie mam juz siły ani pomysłów, żeby zabawiać ją cały dzień
    3. mój egoizm -jest mi dużo łatwiej z 1 dzieckiem niż z 2. mam luz do 13.30

    Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.



    #1130086

    kotagus

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    Pierwszym powodem był mój egoizm, bo łatwiej mi przez pół dnia z jednym dzieckiem zrobić wszystko w domu niz z dwojką…
    Drugim, ale teraz najważniejszym powodem jest to, że był to absolutnie strzał w 10 – Mati rano pedzi do „kola”, nie daje nam zjeść śniadania, pogania… Widać, że lubi tam przebywać. I uwielbia ciocię Gosię 🙂
    Powód trzeci – mam 5 godzin tylko dla Marty i wtedy wyrównuję jej wszelkie „braki emocjonalne” 😉
    Powód czwarty, jak odbieram Matiśka o 14.30 to stęskienie pwooduje, że już do wieczora mam morze cierpliwości dla niego, pomysłów, rozrywek… Czego nie można było powiedzieć przy opiece całodobowej, czasami miałam serdecznie dośc.

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1130087

    paula26

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    Młody poszedł do przedszkola z kilku powodów:
    – ja pracuję,
    – babcia jest ciężko chora i nie służy jej kilkugodzinne codzinne zajmowanie się rozbrykanym Borysem,
    – uważam, że przedszkole w tym wieku jest lepsze niż niańka,
    – żeby miał kontakt z rówieśnikami,
    – żeby się bardziej usamodzielnił,

    – … bo ma już 3 latka

    Paula, Borys i Maksiu

    #1130088

    kotagus

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    O kurcze, widzę, że Ty też o egoizmie 😉

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1130089

    mirabelka79

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    W odpowiedzi na:


    I uwielbia ciocię Gosię 🙂


    tez mamy ciocie Gosie:)

    W odpowiedzi na:


    Powód czwarty, jak odbieram Matiśka o 14.30 to stęskienie pwooduje, że już do wieczora mam morze cierpliwości dla niego, pomysłów, rozrywek… Czego nie można było powiedzieć przy opiece całodobowej, czasami miałam serdecznie dośc.


    świeta prawda- popoludniami jestem cala dla Gosi i nic mnie nie denerwuje…nawet jak sie wscieka, nie slucha itp:)

    Ala i Gosia (16.12.2003)



    #1130090

    monikaapj

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    Chciałam,żeby B poszła do przedszkola :
    – dla większego kontaktu z dziećmi-żeby się „socjalizowała”
    – bo ani niania ani babcia nie są w stanie zapewnić Jej tylu atrakcji co przedszkole
    – bo niania czy babcia nie nauczy jej tego, co przedszkole
    – zeby nauczyła się,że ja mam swoją prace a ona swoje przedszkole, ze na swiecie jest tylu ludzi poza mamą 😉
    – bo uważam,że przedszkole to swietny wstep do szkoły

    i jeszcze-tak szczerze-żeby się uodporniła, „wychorowała” – kiedyś to się stać musi….

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1130091

    monikaapj

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    W odpowiedzi na:


    zebysmy to my nauczyli sie, ze Zuza to juz duza panna 😉


    o, tak – mam skłonności do nadopiekuńczości, więc także i mnie przedszkole dobrze zrobi 😉

    Monika i Basia (22.09.2003)



    #1130092

    monikaapj

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    W odpowiedzi na:


    Trzeci: dyscyplina. Ma robic to, co reszta i koniec. Sluchać się, nie gadać, kiedy siostra opowiada bajkę


    oooooooo, to też – wiadomo, w domu z dyscypliną bywa…hm…elastycznie….,a tu dyskusji nie ma – i super.

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1130093

    effcia

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    o to to to, dyscyplina to jest to co mojemu huraganowi dobrze zrobi, bo z moja rodzicielską konsekwencją bywa różnie.

    Effcia i dzieciaki

    #1130094

    monikaapj

    Re: po co chodzą do przedszkola?

    W odpowiedzi na:


    moja rodzicielską konsekwencją bywa różnie.


    :)))
    z Twoją też ?????
    Kurczę, ja w teorii to jestem zajebiście konsekwentna, po prostu super, SuperNiania przy mnie wysiada ….a w praktyce to czasem dla świętego spokoju duuuuuuużo odpuszczam….

    Monika i Basia (22.09.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close