po co mi rożek

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #33634

    nikita33

    Wybaczcie może głupie pytanie, ale w sklepach w zestawach z łóżeczkami sprzedają rożki, często z usztywnieniem na plecki. Wydaje mi się, że to taki bajer, ale może się mylę. Czy to jest rzeczywiście przydatne urządzenie?

    Ja i Filipciu pozdrawiamy

    #442722

    lea

    Re: po co mi rożek

    nie wiem jak bym dala sobie rade bez rozka
    jednym rozek potrzebny jest do brania dziecka na rece, to sie przydaje bo dziecko nie trzyma główki, jest gietkie…
    ale dla mnie rozek był idealny do spania, dziecko sie nie odkopuje, nie rusza w nim, ma otoczenie jak w brzuszku mamy
    rozki szly u mnie na pęczki, nie musisz miec takiego usztywnianego
    jako rozek sprawdza sie mały kocyk, czy np. kocyk w poszewce na duzą poduszke
    choc parwdziwy rozejk jest najlepszy (tylko ze czesto sie moczy hihi)
    reasumując – Tobie moze rozek po nic, ale dziecku sie przydaje… 😉

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #442723

    sliczna24

    Re: po co mi rożek

    Zgadzam sie z Lea …mojej creczce bardzo byl potrzebny rozekk i dosc dugo go uzywalam kupilam rozekz poduszeczka i uzywalam jako kolderki do wozka i nadal tak to stosuje…a tak zawsze w nim spala i miala cieplutko…teraz tojuz w spiworku spi …
    pozdrawiam

    Dorota i Zosia <16.07.2003.>

    #442724

    monikaapj

    Re: po co mi rożek

    mnie akurat sie nie przydal w ogole, jakos nie mialam problemu z braniem na rece, a Basia sie nie odkopywala z kocyka…ale mysle, ze kazdy musi sprobowac sam…odradzam tylko rozki z falbankami-strasznie wkurzaja!
    powodzenia!!!!

    Monika i Basia (22.09)

    #442725

    inga100

    Re: po co mi rożek

    A w czym zamierzasz klasc do spania dziecko?

    Inga (8 marca 2004)

    #442726

    myszka23

    Re: po co mi rożek

    Wg mnie tylko przez pierwszy miesiąć!!!
    Jakbym nie miała rozka po mojej córeczce, to wcale bym nie kupowała!

    Myszka-mama 3 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)



    #442727

    gosiag

    Re: po co mi rożek

    Zgadzam się z Dziewczynami, które mówią, że rożek jest niekonieczny? Pierwsze słyszę, że dziecko trzeba w rożku kłaść do spania? Miałam rożki (dosałam w prezencie) Położne w szpitalu zalecały zawijanie dzieci tylko kilka dni – doskonale zrobisz to samo w kocyku… Potem nam tak przynajmniej mówiono, że wręcz nie ma potrzeby, żeby dziecko tak krępować!!!! Dla mnie rożek też okazał się zbyteczny! Ale… co kraj to obyczaj, co mama to inne zwyczaje… decyzja należy do Ciebie!
    Pozdrawiam
    Gosia

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close