Po terminie

Stycznióweczki po terminie odezwijcie sie.Jak uwas nastroje bo u mnie trochę kiepsko.

10 odpowiedzi na pytanie: Po terminie

mala-wiedzma Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

ja jeszcze nie jestem po terminie ,
ale to kwestia 1 dnia i juz bede !! 🙁
wiem co czujesz …
ja sie strasznie boje , ze beda mi wywolywac porod
bo skurcze mam i w dzien co jakis czas i w nocy , nawet czasem budzi mnie taki skurcz ………. ale nie mam zadnej regularnej akcji , a rozwarcie na 1cm utrzymauje sie od kilkunastu dni 🙁 buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

probowalam juz szybkich spacerow , tanczenia i skakania ( ale za szybko sie mecze chyba 🙂 ) , suszonych sliwek ( haha zjadlam chyba z pol opakowania i nawet moj zoladek nie zareagowal na to ! ) i dalam sobie spokuj …..

a u Ciebie jak jest ? masz skurcze czasem ? probowalas juz czegos na wywolanie ?

ja jestem przekonana ze obie juz niedlugo urodzimy !! i ta mysla zyje z tak czy siak przyjdzie nasza kolej !!
trzymaj sie 🙂 i nie martw za bardzo 🙂

Kasia + Synus (17.01)

brytka Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Ja po terminie będę za dwa dni ale już zaczynam panikować. W zeszły wtorek byłam na badaniu, które nie wykazało żadnych oznak nadchodzącego porodu. Szyjka nierozwinięta i długa na 4 cm, o rozwarciu mowy nie ma.,
Odbyłam wczoraj poważną rozmowę z moim maleństwem i mam nadzieję że perswazja była wystarczająca 🙂 Na wszelki wypadek, gdyby jednak dzieciątko było odporne na moje argumenty zrobiłam dziś generalne sprzątanie (szczególnie pucowałam wyższe kondygnacje znajdujące się w moim mieszkaniu), mam nadzieję że pomoże :)))
Dziewczyny pamiętajcie o pozytywnym myśleniu i nastawieniu psychicznym – to podobno działa!!! (sama też muszę o tym pamiętać)

Pozdroofka,
Aga i styczniowy Synuś

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

dziewczyny bedzie dobrze!!!!!!!!!!!!
trzymajcie sie!!!!!!!!! to juz niedlugo!!!!!! (wiem latwo mowic)
buziaki

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

leyla Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Dziewczynki, a sex? Próbowałyście?, albo chociaz pomasować i podusić sobie porzadnie piersi – wiecie jak:))
Ja wlasnie wrócilam ze szpitala i tam kobietki, co juz bardzo chciały to własnie masowały piersi + czasami intensywne marsze po korytarzach -no i pomagało – widziałam na własne oczy
pozdrowienia
leyla i córcia (3.02.2004)

bomba Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Ja jestem zdołowana tym czekaniem nie wspomnę o urywających telefonach z zaptaniem czy już? czemu jeszcze w domu? które doprowadzaja mnie do szału!!! A na dodatek zaczeła mi się sesja i w poniedziałek 19.01. mam egzamin i mimo wszelkich chęci nie moge zmusić sie do nauki :-((( Tak więc mam bardzo wysoką drażliwość i tak mi smutno….. Chciałabym mieć małego już przy sobie, w poniedziałek ide na wiztę do ginka może coś pomoże? Pozdrawiam i sorki za marudzenie ale mąż nie może mnie już słuchać!

rkwp234 Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Hej!! U mnie skurcze też się pojawiają o różnych porach,nie ma w tym żadnej regularności,ale są częste a nawet bolesne,czasem wydaje mi się że krocze po prostu mi się rozejdzie.Szyjka skrócona na 1cm i rozwarcie na marny opuszek.Strasznie bolą mnie uda i,krocze i dół brzucha,największy ból sprawia mi chodzenie,a na sugestie mojego lekarza o współżyciu nawet nie zwracam uwagi bo u mnie to jest po prostu nie do wykonania.Nie próbowałam też niczego na wywołanie,mam jeszcze wizytę 22,jeśli do tej pory nic się nie zmieni to wtedy zacznę coś działać,może jakieś środki przeczyszczające albo coś innego,chociaż mam nadzieję,że nie dotrwam do tego 22.Pozdrowionka.Odezwij się gdyby Cię coś ruszyło.

bomba Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Zdaje sie że miałyśmy termin na wczoraj 🙂 a wdaje mi się że czekam na maleństwo już wieki!! Jak w poniedziałek nic mi gin nie ruszy to też zacznę działać. U mnie sex też odpada a inne sposoby postaram sie wypróbować po wizycie. Nie martw sie i daj znać jak by sie u Ciebie zaczeło .Mamy przecież weekend przed sobą może to juz blisko? Buziaki

justa56 Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

ja mam termin na jutro i tez bardzo bym chciala miec malenstwo przy sobie. ale nie ma u mnie zadnych objawow zblizajacego sie porodu co przwda mam dosyc czeste skurcze ale bezbolesne, lekarz powiedzial ze glowka jeszcze wysoko i ze on daje mi jeszcze ze dwa tygodnie. mam nadzieje ze sie myli bo tyle juz nie wytrzymam
pozdrawiam wszystkie brzuszki

kasinska Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

Ja tez juz mam dosyc…Sesja zaczyna mi sie za 2 tyg. uczyc sie juz nie mam glowy, a wiem ze pozniej bedzie jeszcze gorzej…Nie moge na niczym sie skupic, masakra…A dzidzia jak siedziala tak siedzi…

Pozdrawiam
Kasińska + dzidzia (~16.01.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: Po terminie

ups…to sie pomylilam co do Twojego porodu,eh,pierwszy raz:)

Nelly i Hubert

Znasz odpowiedź na pytanie: Po terminie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Styczniówki!!!
[b]Dziewczyny którym udało się w styczniu zbierzmy siły i wyślimy tyle fluidków ile tylko się da, styczeń jeszcze się nie skończył!!!. Kobitki a wy łapcie i dołaczjcie do Nas, takimim
Czytaj dalej
Dla starających się
jak sobie z tym radzić?
Czuję już, że brzuch mi puchnie. To na pewno znów te wzdęcia. Poradźcie czego nie jeść, żeby ich unikać. Wiem, że trzeba powstrzymać się od smażonych potraw ale co jeszcze,
Czytaj dalej