Po terminie

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #37139

    rkwp234

    Stycznióweczki po terminie odezwijcie sie.Jak uwas nastroje bo u mnie trochę kiepsko.

    #484231

    mala-wiedzma

    Re: Po terminie

    ja jeszcze nie jestem po terminie ,
    ale to kwestia 1 dnia i juz bede !! 🙁
    wiem co czujesz …
    ja sie strasznie boje , ze beda mi wywolywac porod
    bo skurcze mam i w dzien co jakis czas i w nocy , nawet czasem budzi mnie taki skurcz ………. ale nie mam zadnej regularnej akcji , a rozwarcie na 1cm utrzymauje sie od kilkunastu dni 🙁 buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

    probowalam juz szybkich spacerow , tanczenia i skakania ( ale za szybko sie mecze chyba 🙂 ) , suszonych sliwek ( haha zjadlam chyba z pol opakowania i nawet moj zoladek nie zareagowal na to ! ) i dalam sobie spokuj …..

    a u Ciebie jak jest ? masz skurcze czasem ? probowalas juz czegos na wywolanie ?

    ja jestem przekonana ze obie juz niedlugo urodzimy !! i ta mysla zyje z tak czy siak przyjdzie nasza kolej !!
    trzymaj sie 🙂 i nie martw za bardzo 🙂

    Kasia + Synus (17.01)



    #484232

    brytka

    Re: Po terminie

    Ja po terminie będę za dwa dni ale już zaczynam panikować. W zeszły wtorek byłam na badaniu, które nie wykazało żadnych oznak nadchodzącego porodu. Szyjka nierozwinięta i długa na 4 cm, o rozwarciu mowy nie ma.,
    Odbyłam wczoraj poważną rozmowę z moim maleństwem i mam nadzieję że perswazja była wystarczająca 🙂 Na wszelki wypadek, gdyby jednak dzieciątko było odporne na moje argumenty zrobiłam dziś generalne sprzątanie (szczególnie pucowałam wyższe kondygnacje znajdujące się w moim mieszkaniu), mam nadzieję że pomoże :)))
    Dziewczyny pamiętajcie o pozytywnym myśleniu i nastawieniu psychicznym – to podobno działa!!! (sama też muszę o tym pamiętać)

    Pozdroofka,
    Aga i styczniowy Synuś

    #484233

    anet

    Re: Po terminie

    dziewczyny bedzie dobrze!!!!!!!!!!!!
    trzymajcie sie!!!!!!!!! to juz niedlugo!!!!!! (wiem latwo mowic)
    buziaki

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #484234

    leyla

    Re: Po terminie

    Dziewczynki, a sex? Próbowałyście?, albo chociaz pomasować i podusić sobie porzadnie piersi – wiecie jak:))
    Ja wlasnie wrócilam ze szpitala i tam kobietki, co juz bardzo chciały to własnie masowały piersi + czasami intensywne marsze po korytarzach -no i pomagało – widziałam na własne oczy
    pozdrowienia
    leyla i córcia (3.02.2004)

    #484235

    bomba

    Re: Po terminie

    Ja jestem zdołowana tym czekaniem nie wspomnę o urywających telefonach z zaptaniem czy już? czemu jeszcze w domu? które doprowadzaja mnie do szału!!! A na dodatek zaczeła mi się sesja i w poniedziałek 19.01. mam egzamin i mimo wszelkich chęci nie moge zmusić sie do nauki :-((( Tak więc mam bardzo wysoką drażliwość i tak mi smutno….. Chciałabym mieć małego już przy sobie, w poniedziałek ide na wiztę do ginka może coś pomoże? Pozdrawiam i sorki za marudzenie ale mąż nie może mnie już słuchać!



    #484236

    rkwp234

    Re: Po terminie

    Hej!! U mnie skurcze też się pojawiają o różnych porach,nie ma w tym żadnej regularności,ale są częste a nawet bolesne,czasem wydaje mi się że krocze po prostu mi się rozejdzie.Szyjka skrócona na 1cm i rozwarcie na marny opuszek.Strasznie bolą mnie uda i,krocze i dół brzucha,największy ból sprawia mi chodzenie,a na sugestie mojego lekarza o współżyciu nawet nie zwracam uwagi bo u mnie to jest po prostu nie do wykonania.Nie próbowałam też niczego na wywołanie,mam jeszcze wizytę 22,jeśli do tej pory nic się nie zmieni to wtedy zacznę coś działać,może jakieś środki przeczyszczające albo coś innego,chociaż mam nadzieję,że nie dotrwam do tego 22.Pozdrowionka.Odezwij się gdyby Cię coś ruszyło.

    #484237

    bomba

    Re: Po terminie

    Zdaje sie że miałyśmy termin na wczoraj 🙂 a wdaje mi się że czekam na maleństwo już wieki!! Jak w poniedziałek nic mi gin nie ruszy to też zacznę działać. U mnie sex też odpada a inne sposoby postaram sie wypróbować po wizycie. Nie martw sie i daj znać jak by sie u Ciebie zaczeło .Mamy przecież weekend przed sobą może to juz blisko? Buziaki

    #484238

    justa56

    Re: Po terminie

    ja mam termin na jutro i tez bardzo bym chciala miec malenstwo przy sobie. ale nie ma u mnie zadnych objawow zblizajacego sie porodu co przwda mam dosyc czeste skurcze ale bezbolesne, lekarz powiedzial ze glowka jeszcze wysoko i ze on daje mi jeszcze ze dwa tygodnie. mam nadzieje ze sie myli bo tyle juz nie wytrzymam
    pozdrawiam wszystkie brzuszki

    #484239

    kasinska

    Re: Po terminie

    Ja tez juz mam dosyc…Sesja zaczyna mi sie za 2 tyg. uczyc sie juz nie mam glowy, a wiem ze pozniej bedzie jeszcze gorzej…Nie moge na niczym sie skupic, masakra…A dzidzia jak siedziala tak siedzi…

    Pozdrawiam
    Kasińska + dzidzia (~16.01.2004)



    #484240

    Anonim

    Re: Po terminie

    ups…to sie pomylilam co do Twojego porodu,eh,pierwszy raz:)

    Nelly i Hubert

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close