Po wizycie u gina

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #35971

    anna27it

    Moje kochane, moj gin zrobil mi usg dopochwowe i nic, ani ciazy ani niczego specjalnego, co mogloby niepokoic, z jednej strony bylo mi troche przykro, ze nie ma fasolki, ale z drugiej ciesze sie, ze wszystko ok. Dostalam dufaston (tak pisze na opakow. bez “H”), mam brac przez piec dni po 2 tabletki i czekac potem 5 dni czy dostane @, powiedzial mi, ze nie zaszkodza w razie ciazy, hm, wiec jakas nadzieja jeszcze moze byc 🙂
    Co do staran, to kazal mi sie wyluzowac i poczekac do maja, a potem pomyslimy.Dziekuje, ze trzymalyscie!! jestescie kochane, Ania

    #470643

    mika7

    Re: Po wizycie u gina

    To dobrze, ze nie ma jakiejs paskudnej torbieli albo cos innego. Szkoda, ze to nie…..)))) Ja mysle, ze na kazdego przyjdzie czas i trzeba spokojnie (wiem ze to nie jest latwe) poczekac. Ja jestem w kroopce i czekam na @ tylko póki co bez leków, zobaczymy. Obiecalam sobie ze wyluzuje, zreszta styczen mam taki zajety, wiec moze…….Goraco pozdrawiam i dawaj znac co u Ciebie slychac?

    ania-2 podejscie..))



    #470644

    pzb

    Re: Po wizycie u gina

    dobrze że nie ma torbieli. powodzenia!

    PZB
    FF

    #470645

    anna27it

    Re: Po wizycie u gina

    Lepiej myslec pozytywnie 🙂

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close