Po wizycie u lekarza…

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #36767

    kamelia

    Dziś (w końcu!) byliśmy na państwowej wizycie u neonatologa! Michałek waży już 6kg! Niestety główka dalej jest miękka i w związku z tym lekarka zaleciła podawanie mu 2×3 kropelek witaminy D3 przez następny miesiąc. Biorąc pod uwagę informacje jakie ostatnio krążyły po forum mam mieszane uczucia… Na dodatek to był dobry lekarz, specjalista od wcześniaków w końcu… Zresztą to ona zajmowała się Miśkiem w szpitalu. Pytałam ją o D3… Powiedziała, że faktycznie trzeba kontrolować nerki (on miał robione USG w listopdzie i było OK). Wcześniaki po urodzeniu dostają nawet dawkę 2×5 kropelek!!! I co mam robić?

    Kamelia i jej chłopaki

    #479393

    kasiek74

    Re: Po wizycie u lekarza…

    nie mozna sie sugerowac co powiedzial inny lekarz a szczegolnie nasze doswiadczenia opisywane tutaj na forum bo jednak kazde dziecko jest inne i nie mozna wszystkich traktowac tak samo..do tego ze Twoj maluszek byl wczesniakiem i jak piszesz ze od poczatku byl prowadzony indywidualnym torem w opiece i pielegnacji..
    wiec nie bierz gleboko do serca dyskusji na forum..czasami po prostu dobrze wiedziec pewne rzeczy ale nie jest powiedziane ze u nas musi byc takie samo zalecenie..czy dawkowanie
    glowa do gory 🙂
    bedzie dobrze:)

    KaSieK i MaRtuSia 26.10



    #479394

    anastazja

    Re: Po wizycie u lekarza…

    Jesli tak doradzili to podawac . Niektore leki czy nawet witaminy szkodza , ale nalezy pamietac , ze rowniez pomagaja i to jest ich kluczowe zadanie !

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #479395

    paulinac

    Re: Po wizycie u lekarza…

    Ja bym dawała.
    W końcu sama napisałaś, że to dobry lekarz.
    Każde dziecko jest inne a formum powinnyśmy traktować jako źródło wiedzy, dzięki któremu jesteśmy bardziej świadome.

    Paulina i Majeczka 2 października

    #479396

    kamelia

    Re: Po wizycie u lekarza…

    Dzięki dziewczyny. I tak się martwię, ale pewnie zostosuję złoty środek… Może raz 5 dziennie a raz 4…

    Kamelia i jej chłopaki

    #479397

    mamaala

    Re: Po wizycie u lekarza…

    zawsze bezwzględnie przestrzegamy zaleceń neonatologa rpowadzącego nasze dziecko, myślę, że każde dziecko jest inne i lekarz prowadzący (jak sama napisałaś dobry) po obejrzeniu dziecka najlepiej wie czego dziecko potrzebuje

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #479398

    joannar

    Re: Po wizycie u lekarza…

    Tak jak mówią dziewczyny, stosuj się do zaleceń lekarza twojego Misia. W końcu to ona go zna od początku. Czasem korzyści ze stosowania leku są większe niż potencjalne niekorzyści:-)
    Forum jest wspaniałym źródłem wiedzy i doświadczenia w jednym miejscu, ale pamiętaj, że każde dziecko to indywiduum i każde należy rozpatrywać indywidualnie.
    Głowa do góry. Przecież Misiek jest cały czas pod kontrolą, jak będzie coś nie tak z jego nerkami to na pewno pani doktor też zareaguje:-)

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #479399

    neonka

    Re: Po wizycie u lekarza…

    Kamelia,
    jetesmy w tej samej sytuacji, moj Mati tez dostaje od poczatku grudnia 2 razy po 3 kropelki Vigantolu ze wzgledu na rozmiekczona glowke. Podobno bardzo czeste u wczesniaczkow. Najpierw zaproponowala to nasza pediatra, potem na konsultacji w szpitalu neonatolog to potwierdzila i dodala jeszcze przez tydzien wapno by zwiekszyc wchlanianie D3.
    To nie jest dawka toksyczna, ale lecznicza!!! Naprawde nic sie nie stanie Michalkowi, lekarze wiedza co robia.
    I chyba lepiej dawac 2 razy trzy niz na raz 5 kropli jak piszesz, to moze byc bardziej szkodliwe…..
    I zwracano mi uwage by Vigantol byl swiezy, tzn uzywac go nie dluzej niz przez 2 miesiace i kupic nowa buteleczke i przechowywac w ciemnym miejscu, nie w lodowce, ale np w szufladzie, szafce.
    Pozdrowienia i nie martw sie!!!
    P.S. Mati w zeszly piatek tez wazyl 6 kg :-)))

    Neonka i Mateuszek (6.09.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close