po wizycie u ortopedy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #92354

    madzia-1409

    Nie wiem co robić, ale od początku…
    Poszłam z Mają na kontrolę nóżek w wrześniu i jeszcze jej lekarka dobrze nie zobaczyła, bo dziecko weszło do gabinetu ubrane i w butach – oczywiście nie w takich jakich powinno (czyt. tych konkretnie z konkretnego sklepu, które pani lekarka KAZAŁA kupić na poprzedniej wizycie). Więc już mi powiedziała: No i ma krzywe nóżki, bo nie miała odpowiednich bucików.
    Jeszcze spokojna rozebrałam ją i pomaszerowała – jeszcze wtedy w pampersie – po gabinecie, żeby pani doktor mogła stwierdzić koślawość kolan. Więc zapytałam co teraz, a ona mi na to, że teraz to już nic nie da się z tym zrobić 🙁
    Już zawsze będę mieć wyrzut do siebie że TYCH bucików nie kupiliśmy:(
    Czy ma ktoś problem u malucha z koślawością kolan (lecą do środka, a łydka na zewnątrz) i co dalej? My kupiliśmy w końcu TE buty i kapcie też, może jak nie pomogą to przynajmniej nie zaszkodzą! Ale co dalej?
    ps. Kuba TYCH butów nie nosił i nóżki są ok

    #1751010

    majab

    Zamieszczone przez Madzia’
    Nie wiem co robić, ale od początku…
    Poszłam z Mają na kontrolę nóżek w wrześniu i jeszcze jej lekarka dobrze nie zobaczyła, bo dziecko weszło do gabinetu ubrane i w butach – oczywiście nie w takich jakich powinno (czyt. tych konkretnie z konkretnego sklepu, które pani lekarka KAZAŁA kupić na poprzedniej wizycie). Więc już mi powiedziała: No i ma krzywe nóżki, bo nie miała odpowiednich bucików.
    Jeszcze spokojna rozebrałam ją i pomaszerowała – jeszcze wtedy w pampersie – po gabinecie, żeby pani doktor mogła stwierdzić koślawość kolan. Więc zapytałam co teraz, a ona mi na to, że teraz to już nic nie da się z tym zrobić 🙁
    Już zawsze będę mieć wyrzut do siebie że TYCH bucików nie kupiliśmy:(
    Czy ma ktoś problem u malucha z koślawością kolan (lecą do środka, a łydka na zewnątrz) i co dalej? My kupiliśmy w końcu TE buty i kapcie też, może jak nie pomogą to przynajmniej nie zaszkodzą! Ale co dalej?
    ps. Kuba TYCH butów nie nosił i nóżki są ok

    Ojej 🙁
    Zmien ortopede i to szybko.
    Koslawosc kolan to fizjologia u 2-3 latkow a nawet dluzej. Oczywiscie fizjologia, ktora trzeba kontrolowac ale bez paniki.
    Buciki powinny miec sztywny zapietek, byc miekkie i wygodne dla dziecka ale na pewno nie jakiejs tam konkretnej firmy.
    Maja miala/ma koslawe kolanka, ale jestesmy pod opieka ortopedy (moze to nawet za duzo powiedziane) i widac, ze ta wada sie zmniejsza.
    Acha i nie pozwalaj na siadanie z kolankami na zewnatrz bo to poglebia koslawosc, najlepszy jest siad po turecku.
    Najczesciej koslawosc wystepuje u tzw „wiotkich” dzieci.



    #1751011

    qr-chuck

    Z tego co wiem córka koleżanki na koślawość dostała:
    – ćwiczenia na stópki (zwijanie paluszkami ręcznika, wkładanie paluszkami kredek do pudełka… Ja jeszcze pamietam z przedszkola takie woreczki z grochem w środku)
    – nakaz siadania po turecku
    – nakaz jazdy na malutkim, trójkołowym rowerku (takim niemal dla niemowlaków) – żeby kolana na zewnątrz musiała wystawiać
    – buty miały być przede wszystkim: ładne 🙂

    Zrób dziecku zdjęcia nóżek, to będziesz później miała porównanie, czy wada się pogłębia czy cofa.

    Może skonsultuj z innym ortopedą? (ja polecam Czopa, ale niestety nie wiem gdzie teraz przyjmuje)

    #1751012

    majab

    Zamieszczone przez kurczak1
    Z tego co wiem córka koleżanki na koślawość dostała:
    – ćwiczenia na stópki (zwijanie paluszkami ręcznika, wkładanie paluszkami kredek do pudełka… Ja jeszcze pamietam z przedszkola takie woreczki z grochem w środku)
    – nakaz siadania po turecku
    – nakaz jazdy na malutkim, trójkołowym rowerku (takim niemal dla niemowlaków) – żeby kolana na zewnątrz musiała wystawiać
    – buty miały być przede wszystkim: ładne 🙂

    Zrób dziecku zdjęcia nóżek, to będziesz później miała porównanie, czy wada się pogłębia czy cofa.

    Może skonsultuj z innym ortopedą? (ja polecam Czopa, ale niestety nie wiem gdzie teraz przyjmuje)

    Te cwiczenia na stopki to raczej na plaskostopie niz na koslawosc ale ze te wady czesto ida ze soba w parze to napewno nie zaszkodzi.
    Nasz ortopeda rowniez polecal rowerek a odradzal np narty.

    #1751013

    qr-chuck

    Zamieszczone przez majab
    Te cwiczenia na stopki to raczej na plaskostopie niz na koslawosc ale ze te wady czesto ida ze soba w parze to napewno nie zaszkodzi.
    Nasz ortopeda rowniez polecal rowerek a odradzal np narty.

    Tam chodziło o to, że małej szły kolana do siebie, przez co stawiała stopy na wewnetrznych krawędziach – ćwiczenia były po to, zeby zawijała place do środka, a kolana odchylała. Płaskostopie u takich małych dzieci, to chyba jeszcze norma?

    #1751014

    tusiaaa24

    ja rowniez zaobserwowalm taki problem u swojej Ewy – wiem od siostry (rehabilituje dzieciaki) ze powinny nasze dzieci chodzi na paluszkach a pozniej na pietkach – taka zabawa – no i tak jak dziewczyny zauwazyly – buty musza byc zapinane wysoko – czyli polbut pod kostka nie wchodzi w gre – ja kupuje Ewie buty z firmy Bartek – posiadaja one wscilke wyprofilowana – sa wygodne i dobrze zrobione – mam porownanie jak Ewa chodzila w innych butach

    na lato jak kupuje Ewci sandalki to rowniez takie ktore sa wysokie – maja sztywna zapietke i wscilka musi miec wyprofilowane

    dodam wam tylko to ze czesta przyczyna lecenia kolan do srodka jest wlasnie plaskostopie – dobrze jest jak dziecko cwiczy stopki – jesli masz mozliwosc to pozwol dziecku biegac bez butkow – KAPCI – SKARPETEK (CENTRALNIE NA BOSO) po mieszkaniu, po piasku, trawie czy w takim miejscu w ktorym wiesz ze nic mu sie nie stanie 🙂

    ja mysle rowniez o wizycie u ortopedy – i coraz bardziej sie utwierdzam walsnie w tym przekonaniu ze to czas najwyzszy

    nie przerazajcie sie jak wam mowia ze trzeba jakies firmowe buty – specjalne na takie schorzenia – bezsens – wystarcza odpowiednie wscilki – mniej wiecej koszt ok 30-50zl i mozna je wkladac do kazdych bucikow …

    FAJNIE ZE POJAWIL SIE TAKI TEMAT :p



    #1751015

    bep

    A co to są TE buty? bo ja nie kumam…
    Moje Chłopie ma koślawe kolana i chętnie porównam co każą inni ortopedzi 🙂
    Nie ukrywam, że kapcie profilaktyczne (chyba POSTĘP-y) kupiłam sama na czuja widząc jak Szym chodzi. No i to był strzał w 10 😀

    #1751016

    madzia-1409

    Zamieszczone przez Bep
    A co to są TE buty? bo ja nie kumam…
    Moje Chłopie ma koślawe kolana i chętnie porównam co każą inni ortopedzi 🙂
    Nie ukrywam, że kapcie profilaktyczne (chyba POSTĘP-y) kupiłam sama na czuja widząc jak Szym chodzi. No i to był strzał w 10 😀

    tzn. te, które akurat pani doktor polecała z konkretnego sklepu:)

    #1751017

    bep

    Zamieszczone przez Madzia’
    tzn. te, które akurat pani doktor polecała z konkretnego sklepu:)

    No nam ortopeda też polecał TE buty: i były to postępy, nemo i tombuty… Ma kupione i chodzi, ale na wadę (czyli koślawość) na razie niewiele pomogły. No może nie potyka się już o stópki 😀 Dodatkowo lewa stopa ucieka Mu na zewnątrz. Wygląda to z tyłu nieciekawie, ale ortopeda nie dramatyzował. Co więcej ciągle uspokaja. Pomierzył i stwierdził, że wszystko w granicach szeroko pojętej normy 🙂 Poza tym u takich Maluchów to bardziej fizjologia i powiedział, żebyśmy się nie zdziwili jak jako 4 latek będzie miał nogi beczułkowate 🙂 I jeszcze dodał, że skoro dziecko jest „wiotkie” to nic nie poradzimy (podobno ma predyspozycję do uprawiania sportów :eek:) – możemy go jedynie do cyrku zapisać hihihi…
    Na Twoim miejscu sprawdziłabym wszystko u jeszcze jednego ortopedy – ja byłam u 2 państwowo i prywatnie i diagnozy były identyczne.
    I jeszcze dziwi mnie, że lekarz mówi, że już nic się nie da zrobić – to chyba nieporozumienie. W końcu takie wady zaczyna się leczyć po ukończeniu mniej więcej 2,5 roku. Co to wcześniej to raczej profilaktyka. No i dobre buty – tak jak pisały dziewczyny – czyli sztywny zapiętek (taki, który trudno zgiąć lub jest to prawie niemożliwe), profilowana wkładka i miękka podeszwa (w końcu stópki rosną, rozwijają się).

    #1751018

    pigmej

    Dziewczyny a czy któraś z Was ma namiar na dobrego ortopedę w Gdańsku. Mnie też nie podoba się jak mój synek chodzi – uciekają mu palce do środka i podwija palce- ale pediatra nie widzi problemu. Kazał chodzić na paluszkach i kupić dobrze wyprofilowane buty w środku.



    #1751019

    kasiaijulia

    Zamieszczone przez Pigmej
    Dziewczyny a czy któraś z Was ma namiar na dobrego ortopedę w Gdańsku. Mnie też nie podoba się jak mój synek chodzi – uciekają mu palce do środka i podwija palce- ale pediatra nie widzi problemu. Kazał chodzić na paluszkach i kupić dobrze wyprofilowane buty w środku.

    Ja byłam z córką u ortopedy państwowego w szpitalu na zaspie. Wiem że jest dobry ortopeda prywatny we Wrzeszczu niedaleko rynku jak znajdę namiary to ci podam.

    A wracając do wizyty to poszliśmy ponieważ pediatrze nie spodobały się Oliwki nóżki, z resztą mnie także, ona ma kolanka złączone a łydki idą w bok tak ze wogóle stopy się nie stykają. Ortopeda powiedział że nie mam sie tym zbytnio przejmować ponieważ do 4 lat (córka ma 2 lata) moze samo minąć, stwierdził że wkładek też nie trzeba. Dał tylko spis ćwiczeń które mamy robić w domu, tyle że moje dziecko nie chce ich wykonywać :/ W karcie napisał że ma stopy płasko-koślawe , moze wy polecicie jakieś wkładki na tę wadę.
    starsza córka (ma prawie 6 lat) musi nosić wkładki supinujące tyle że ona znowu ma koslawość stępów.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close