po wizycie w novomedice

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #7810

    baha

    No i bylismy. Było normalnie, grzecznie itp. No i pan mnie podpytywał na niedoczynność tarczycy, którą zresztą mam i wszystko stało się jasne, tylko dlaczego prowadzący mnie endokrynolog mi nie powiedział o oczywistym wpływie niedoczynności na ciążę? Bo nie jest od tego! 🙂 🙁
    No i mamy zakaz plodzenia potomstwa bo i tak pecherzyk bedzie pusty i wiecej szkody z tego byc moze. Mam poczekac i zrobic w 3 dniu cyklu badania, potem mezowi zrobimy badanie plemnikow dla swietego spokoju, no i moze w koncu cos zdzialamy. Oczywiscie po powiekszeniu dawki leku. No i coz nam pozostaje… czekanie, ale przynajmniej mam nadizeje ze w końcu na końcu tej drogi czeka na nas mały potworek 🙂

    #136762

    kawi26

    Re: po wizycie w novomedice

    Czesc,
    Ja też byłam w Novomedice w niedziele na Dniach Otwartych. Odnosłam jak najlepsze wrażenie.
    Trafiłam do Dr Micińskiego.
    Moze mogłabyś mi dac jakiś kontakt do siebie i mogłybyśmy się wymieniac doświadczeniami z leczenia w Mysłowiach.

    Pozdrawiam
    kawi

    [email]Kawi26@poczta.onet.pl[/email]

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close