Po wycięciu trzeciego migdałka…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #102650

    olcia

    …wiem, że temat poruszany był wielokrotnie, ale bardziej dotyczący tego czy wycinać czy nie.

    Ja mam inne pytanie, do mam których dzieci są po zabiegu.

    Dwa dni temu mój syn (3l.8m) miał wycinany migdał. Niby jest wszystko ok, ale pojawia sie jedno ale…
    Dziwnie mówi, tak jakby bardziej dziecinnie, jak dziewczynka, jakby ciut seplenił.
    Czy to normalne? Czy Wasze dzieci tez tak miały?
    Matrwię się czy wszystko jest w porządku,
    a na wizytę kontrolną do laryngologa jeszcze za wcześnie.

    #3114983

    ulaluki

    Zamieszczone przez olcia_
    …wiem, że temat poruszany był wielokrotnie, ale bardziej dotyczący tego czy wycinać czy nie.

    Ja mam inne pytanie, do mam których dzieci są po zabiegu.

    Dwa dni temu mój syn (3l.8m) miał wycinany migdał. Niby jest wszystko ok, ale pojawia sie jedno ale…
    Dziwnie mówi, tak jakby bardziej dziecinnie, jak dziewczynka, jakby ciut seplenił.
    Czy to normalne? Czy Wasze dzieci tez tak miały?
    Matrwię się czy wszystko jest w porządku,
    a na wizytę kontrolną do laryngologa jeszcze za wcześnie.

    Konrad na pewno seplenił po wycięciu, nie pamiętam jak długo to trwało, chyba kilka dni.

    Przeszło.



    #3114984

    olcia

    Zamieszczone przez ulaluki
    Konrad na pewno seplenił po wycięciu, nie pamiętam jak długo to trwało, chyba kilka dni.

    Przeszło.

    dziękuję za odpowiedź, dodała mi otuchy 🙂

    #3114985

    dorotka1

    mysle ze moze to byc tez wynik checi lekkiego wplyniecia na mame zeby wiecej przytulala bo dziecko biedne po zabiegu przytulaj i nie zwracaj uwagi przejdzie

    #3114986

    olcia

    Zamieszczone przez dorotka1
    mysle ze moze to byc tez wynik checi lekkiego wplyniecia na mame zeby wiecej przytulala bo dziecko biedne po zabiegu przytulaj i nie zwracaj uwagi przejdzie

    też miałam takie wrażenie że Adaś widzi że jakoś więcej sie przy nim chodzi, i może w jakis sposób to chce „wykorzystać” pieszcząc sie troszkę, właśnie m.in. głosem

    ale każda odpowiedź od Was na wage zlota, dziekuję 🙂

    #3114987

    aborka

    Zamieszczone przez olcia_
    …wiem, że temat poruszany był wielokrotnie, ale bardziej dotyczący tego czy wycinać czy nie.

    Ja mam inne pytanie, do mam których dzieci są po zabiegu.

    Dwa dni temu mój syn (3l.8m) miał wycinany migdał. Niby jest wszystko ok, ale pojawia sie jedno ale…
    Dziwnie mówi, tak jakby bardziej dziecinnie, jak dziewczynka, jakby ciut seplenił.
    Czy to normalne? Czy Wasze dzieci tez tak miały?
    Matrwię się czy wszystko jest w porządku,
    a na wizytę kontrolną do laryngologa jeszcze za wcześnie.

    no własnie tak powinien mówic :). to wczesniej dzieci mówią źle, takim basem :). A seplenic i mówic gardłowo lub nosowo po zabiegu moga kilka tygodni



    #3114988

    ewike

    nie poradzę
    mój rozgadał się dopiero po zabiegu wycięcie migdałów + dreny

    #3114989

    ulaluki

    Zamieszczone przez dorotka1
    mysle ze moze to byc tez wynik checi lekkiego wplyniecia na mame zeby wiecej przytulala bo dziecko biedne po zabiegu przytulaj i nie zwracaj uwagi przejdzie

    U Konrada na pewno nie o to chodziło.

    Myślę, że dziecko czuje, że coś tam było robione, instyktownie stara się mówić tak, aby nic tam nie uszkodzić. No i wychodzi seplenienie.

    Najbardziej niewyraźnie mówił od razu, po operacji.

    #3114990

    dorotka1

    na pewno u kazdego cos innego ja mowie co moze byc a nie co musi 🙂 moze zle sie wyrazilam

    #3114991

    ulaluki

    Zamieszczone przez dorotka1
    na pewno u kazdego cos innego ja mowie co moze byc a nie co musi 🙂

    Wiem, wiem:)



    #3114992

    lilavati

    My zabiegu nie mielismy ale tak sobie gdybam, ze tak moze byc bo lekka opuchlizna po zabiegu na pewno ma wplyw na barwe głosu, ponadto na pewno jakis tam ból jest więc moze dziecko nawet w nienaturalny sposob uklada język nieświadomiw próbując się przed bolem chronić Myślę, ze trzeba troszke czasu
    Wszystkiego dobrego!

    #3114993

    aborka

    Zamieszczone przez ulaluki
    U Konrada na pewno nie o to chodziło.

    Myślę, że dziecko czuje, że coś tam było robione, instyktownie stara się mówić tak, aby nic tam nie uszkodzić. No i wychodzi seplenienie.

    Najbardziej niewyraźnie mówił od razu, po operacji.

    to wynika tez z tego ze jak jest migdał to tak jakby klucha w gardle. U mojej Ali przed zabiegiem było wyraźnie słuchac jak mówi tak jakby unosząc gardło – jakby chciala udawac dorosłego, niskim głosem. Po zabiegu ta „klucha” znika i dziecko inaczej oddycha i inaczej układa gardło. to nawet nie o ból chodzi.



    #3114994

    ulaluki

    Zamieszczone przez aborka
    to wynika tez z tego ze jak jest migdał to tak jakby klucha w gardle. U mojej Ali przed zabiegiem było wyraźnie słuchac jak mówi tak jakby unosząc gardło – jakby chciala udawac dorosłego, niskim głosem. Po zabiegu ta „klucha” znika i dziecko inaczej oddycha i inaczej układa gardło. to nawet nie o ból chodzi.

    Pewnie tak.
    Tyle, że Konrad wrócił do mowy poprzedniej, przed wycięciem migdała.

    #3114995

    rybcia001

    Mój synek miał wycinany migdał w zeszłym roku, w lipcu.
    Przed zabiegiem mówił niewyraźnie (jakby miał kluchy w buzi).
    Ale przed wycięciem tego migdała musieliśmy iść na konsultację do foniatry, bo synek ma krótkie podniebienie i było ryzyko nosowania po zabiegu.
    Na szczęście foniatra wyraził zgodę na zabieg, migdał został wycięty, a mówi zdecydowanie lepiej, no i się tak nie przeziębia:)

    Myślę, że nie masz co się martwić na zapas. Niech nie mówi za dużo, oszczędza głos i odpoczywa.

    #3114996

    hakami

    Zamieszczone przez olcia_
    …wiem, że temat poruszany był wielokrotnie, ale bardziej dotyczący tego czy wycinać czy nie.

    Ja mam inne pytanie, do mam których dzieci są po zabiegu.

    Dwa dni temu mój syn (3l.8m) miał wycinany migdał. Niby jest wszystko ok, ale pojawia sie jedno ale…
    Dziwnie mówi, tak jakby bardziej dziecinnie, jak dziewczynka, jakby ciut seplenił.
    Czy to normalne? Czy Wasze dzieci tez tak miały?
    Matrwię się czy wszystko jest w porządku,
    a na wizytę kontrolną do laryngologa jeszcze za wcześnie.

    Moja córa dwukrotnie miała podcinany trzeci migdał. Po pierwszym zabiegu mówiła tak, że nic jej nie rozumiałam. Sama była wystraszona swoim głosem, takim piskliwym, niewyrażnym. Byłam przerazona bo myslalam, ze cos im nie wyszlo ale powiedzieli ze gardlo na nowo musi przystosowac sie do mowienia bo bylo rozleniwione przez ten migdal. Po ok tygodniu glos wrocil do normy choc i tak byl bardziej delikatniejszy i wyzszy niz przed zabiegiem ale to powod tego ze w gardle nie bylo juz tych kluchów (corka miala jeszcze podcinane boczne migdaly).

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close