Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #81199

    kotagus

    Kurcze, pytam post factum, ale liczę na pocieszenie…

    Wisi mi w szafie cudny kombinezon coccodrillo, seria horse…
    I właśnie teraz, parę dni po zakupie trafiłam na FATALNĄ opinię i o firmie i o kombinezonach w szczególności.
    Że się przecierają, urywają te do ciągnięcia, psuje zamek….

    Cholera, nie poczytałam wcześniej opinii, ale WYDAWAŁO MI się, że jest dobra!!
    Jestem zdruzgotana, bo liczyłam, że Marta za rok w nim pochodzi…

    Naprawdę jest AŻ tak źle i wtopiłam 170zł??
    A tak chciałam kupić Wójcika….. buuu

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1130645

    mamaala

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    moja córeczka chodziła w kombinezonie tej firmy jednoczęściowym prawie dwa sezony, wycierała się w nim po sniegu, był prany, teraz bedzie go nosił jej cioteczny brat inic sie z nim nie stało, wypełnieni w środku nie zmieniło formy, nie wytarł sie choc na pupi i w kroku było cos niby sztruks, nic mu sie nie urawało ani nie rozpruło, ja byłam bardzo zadowolonai neistety na ubiegłą zimę nie znalazłam kombinezonu Coccodrillo dla niej i bardzo tego żałuję, w tym roku również zacznę szukanie od tej firmy 🙂

    Aga i Ala (10.02.2003)



    #1130646

    magducha

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Mielismy juz trzy kombinezony tej firmy.
    Wedlug mnie sa ladne, dobrze sie nosza i piora. Byla tylko jedna drobna „wpadka”. Kiedys odprula sie kieszonka (jakies dwa centymetry i to na na szwie) – napisalam do nich mail’a, poproszono mnie o wyslanie komblnezonu na ich koszt, przyszyja kieszonke i odesla natychmiast. Przepraszali stukrotnie. Kieszonke wprawdzie przyszylam sama, ale firma zrobila na mnie bardzo dobre wrazenie. Nadal zamierzam u nich kupowac.

    Magda i Konrad (trzy lata)

    #1130647

    Anonim

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    dzyndzel od zamka nam się urwał – fakt, ale przełozyłam z innego i działa…
    zamek sie rozchodził, ale kwestia przygiecia ‚mechanizmu jezdnego’ obcegami i się przestawal rozłazic.

    rzepy przy rekawach się wypruły…
    ale nigdy nie przemiekł i materiał sie nie przetarł, a dziecku było zawsze ciepło:) i 2 sezony wytrzymał, wytrzymałby tez i 3ci sezon, ale jest już za mały.
    Zreszta chetnie bym ten kombinezon sprzedała.
    Jest dla chłopca, ciemna zieleń, dwuczesciowy. Jak ktoś zaintersowany, to prosze pisać:)

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1130648

    Anonim

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    na pewno nie wywaliłas pieniedzy w błoto!
    kombinezon jest dobrej jakosci, najwyzej tak jak u nas – czasem bedzie wymagal drobnych napraw:)

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1130649

    kas

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    A jaki rozmiar? Pewnie jeszcze za duzy na Tymka?

    Kas
    pisanina



    #1130650

    Anonim

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    hmmm, wiesz co – wywiozłam go na dzialke, ale chyba 92
    Filip nosił go w zime gdy miał 1r8mcy (jest z kwietnia)
    i w ostatnią zimę2l8mcy(do konca zimy, czyli prawie 3 lat)
    pod koniec kurtka była już troszke ciasna, ale było ok – donosił
    🙂

    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1130651

    bastet

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Kombinezonow nie mialam, mialam bielizne i jestem bardzo zadowolona. Ale w tym roku zamierzam kupic wlasnie „krokodyla”. Wiekszosc opini jakie o nich slyszalam byla dobra, no zobaczymy 😉

    Aga,

    #1130652

    nucha

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    W zeszły roku kupiliśmy Olusiowi kombinezon tej firmy, oprócz tego, że był (i jest nadal) bardzo ładny, to super sie sprawował. Oluś się tarzał w sniegu, kładł, chodził też na czworakach (bo czasem tak było wygodniej) i komplectnie nic sie z nim nie stało. Przede wszystkim miał cieplutko, kombinezon w ogóle nie przesiakał. Jak dla nas był super, mam nadzieję, że będzie w tym roku dobry, bo szkoda by mi go było
    W każdym bądż razie ja bardzo polecam, nam sie nic nie stało, z tych rzeczy o których piszesz. Aha, nasz jest jasny błękitny, łączony ze sztruksem, więc był bardzo często prany i tu kolejny plus, super się pierze.
    Pozdrawiam, wg mnie nie wyrzuciłaś pieniędzy w błoto, będziesz na pewno zadowolona i córcia też:)

    Ania i

    #1130653

    gonia23

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    dla mnie ciuchy cocodrillo są extra – mami i bluzki i body i pajace i pizamki i kmbinezon zimwy też – w tym roku t bedzie 4 sezon jak będzie używany, bo 2 przechodziła Zuza i uż 1 zaiczyła Marta – stan bez zastrzeżeń – nic nie odpadło, ni urwało się.

    Gosia, Zuzia 3 lata i Marta 15 mies.



    #1130654

    ciapa

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    U nas sprawdza sie super. Dostałam go w spadku po 2 dzieci i nadal wygląda świetnie.

    Kaska i Mikołaj 18.09.2003

    #1130655

    helenb

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Ja lubie ta firme.Mam pare ubranek dla dzieci z coccodrillo, komb.też.
    Fakt,że się nie przetarł bo Stasiu miał dopiero roczek, co on w nim chodził?Ale Kasia go bedzie zdzierać po nim.

    Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05



    #1130656

    lettka

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Kacper szurał taki kombinezon całą poprzednia zimę i tę też pewnie przeszura . Jak dla mnie to jest super, ciepły, materiał nie wchłania tak mocno wody, prany był kilka razy, z materiałem nic się nie dzieje, ocieplenie nie zbija się w kulkę jak np w puchowych kurtkach tup tupa, suwak ok. Dla Karolka też kupiłam taki kombinezon tylko zielony z koniem.

    Pozdróweczki

    Kacperek 06.06.2004.. i…Karolek 03.05.2006

    #1130657

    usianka

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Mloda miala jednoczesciowy kombinezon cocordillo 2 lata temu. Akurat zaczela chodzic, wiec byl moooocno eksploatowany. Nie dzialo sie z nim nic zlego – mam go nadal i szczerze mowiac niespecjalnei widac na nim slady uzytkowania (a ma wstawki z czegos podobnego do sztruksu). Nic sie nigdy nie wyprulo, nie porwalo, nie przemakal – byl naprawde super!! I ma piekny kolor

    Ula i Emilka (2 10/12)

    #1130658

    Anonim

    Re: Pocieszcie – jakość komb. coccodrillo???

    Krzyś miał dwa- jeden dwuczęściowy i jeden jednoczęściowy; z obu byłam b. zadowolona;

    Ewa i Krzyś (06.12.2002)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close