Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #42556

    edysia

    Witam was wszystkie…..
    Potrzebuje trochę słów otuchy, bo sie czuje bardzo żle!
    Od tygodnia jestem bardzo chora i mimo zapewnień lekarza, ze leki które biorę są bezpieczne boje sie o zdrowie mojego dzidziusia. Nie mam się komu wypłakać, wieczorami płacze mężowi w rękaw, ale on niewiele moze mi pomóc, chociaż robi wszystko co tylko może….
    Zaczełam 16 tc. od 4 dni mam wysoką gorączkę ok 38 stC, biorę antybiotyk Duomox gdyż mam bardzo silny stan zapalny gardła, syropek Stodal, Tantuum Verde do płukania gardła i maxymalnie 3xdziennike po 1 tabletce polopiryny lub aspiryny na zbicie gorączki ( jeżeli jest) oraz krople do nosa Xylometazolin (max 4 razy dziennie), mam taki katar, ze dziennie złuzywam 100 chusteczek chigienicznych!
    Dopiero dzisiaj mój stan sie na tyle poprawił, że wstałam z łóżka i jestem w stanie cokolwiek napisać….
    Do tej pory tylko leżałam, nic nie jadłam bo nie byłam w stanie-co mnie też niezmiernie martwi czy dziecku nie zaszkodzę !!!!
    I jeszce ten brak apetytu, ponoć dziecku to nie zaszkodzi jak kilka dni poposzcze ale ja i tak mam doła psychicznego z tego powodu a nie mogę się zmusić do jedziennia bo jest mi niedorze !
    Napiszcie coś na picieszenie!
    Ja ide się połozyć, bo mi się w głowie kręci!

    PROSZĘ WAS! Napiszcie czy kiedykolwiek byłyście takie chore i czy z waszym dzidziusiem jest wszystko ok.
    Tak sie boję, kilka razy płakałam ze strachu czy mu tą chorobą nie zaszkodzę!
    Mimo, ze gin, mnie uspakaja i tłumaczy że te laki są bezpieczne i tak się martwie!
    Wiem, ze musze się wyleczyć, bo taka poważna infekcja musi być jak najszybciej wyleczona i robie co mogę w tym kierunku ale…..ale dlaczego ona mi nie przechodzi szybciej ?!
    Napiszcie coś proszę, czy wy też chorowałyście i czy z waszymi dziećmi jest wszystko w porządku?

    Edysia z

    #557069

    beasia

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Edysiu!
    Leki, które zpisał Ci lekarza na pewno pomogą Ci wyzdrowieć, trwa to trochę długo, bo odporność w ciąży jest niestety mniejsza. W lutym też przechodziłam bardzo poważne przeziębienie, leczyłam ponad tydzień (gardło, katar, brałam antybiotyk). Lekarstwa lekarz zapisuje z konieczności-bardziej by zaszkodziła dziecku Twoja nieleczona choroba niż te lekarstwa, które zażywasz. Też miałam w czasie choroby pełno wątpliowści, brak apetytu mnie martwił, ale jak się zaczynasz lepiej czuc to i apetyt wróci-jedz owoce, ja piłam też dużo wody z cytryną. Tydzień temu miałam robione dokładne usg doppelrowskie i z dzieciaczkiem jest wszystko ok :-))) Nawet nie dopuszczam myśli, że mogłoby być inaczej.
    Trzymaj się dzielnie, nie daj się choróbsku i nie myśl, że będzie źle, bo wszystko będzie dobrze z Twoim maleństwem :-)))
    Pozdrawiam gorąco, wracaj szybko do zdrowia!!!!
    Basia



    #557070

    Anonim

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Duomox jest bezpiecznym antybiotykiem w ciazy. Jak mówi moja ginekolog ze lepiej jesc antybiotyk niz dopuscic do tego zeby do dziecka w lonie dotarły te wszelkie wirusy i bakterie.
    Wybiera sie mniejsze zło!~

    Napewno wszystko bedzie w porzadku.

    Ja w ciazy bylam 2 razy przeziebiona (bez goraczki, grypy) i ratowalam sie lekami homeopatycznymi, ale tez lekarka mi powiedziala ze jak tylko bym miala goraczke to trzeba jesc antybiotyk

    Termin 20 04 2004 r.

    #557071

    domi

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Nie martw się Słoneczko, ja też byłam chora, najpierw w okresie owu, kiedy nasz dzidziuś powstawał, miałam prawie 39 stopni, brałam dwa antybiotyki, a mimo to zaszłam w ciążę.
    Potem chorowałam na przełomie 2-3 miesiąca, znowu brałam antybiotyki, co prawda nie miałam wtedy już gorączki, ale za to trwało to wszystko trzy tygodnie, też miałam taki okropny katar i zapchane na amen zatoki. Głowa bolała mnie tak bardzo, że jak próbowałam nią ruszyć, miałam mdłości. Prawie nic nie jadłam, bo po pierwsze od zatok i bólu gardła było mi niedobrze, a po drugie mąż pracował od rana do nocy, a ja nie miałam siły zejść dwa piętra niżej do kuchni, żeby sobie zrobić jedzenie (mieszkamy z rodzicami w domu, my mamy górę i kuchnię dopiero w budowie), więc w najlepszym wypadku jadłam, jak naprawdę było mi już niedobrze bardziej z głodu niż z powodu choroby. Też martwiłam się o maleństwo, że nie jem, że choroba, leki. Ale w końcu pozbierałam się do kupy (chociaż z zatokami zawsze miałam kłopoty), przedwczoraj miałam USG, z dzidzią jest wszystko w porządku, rozwija się bardzo dobrze (odpukać! ), a moje wyniki badań – chociaż też zbliżam się powoli do dolnej granicy normy hemoglobiny i hematokrytu – nie są wcale najgorsze. A z tego co czytałam Duomox jest w ciąży zupełnie bezpieczny, podobnie jak aspiryna w drugim trymestrze ciąży, więc naprawdę się nie martw i bierz te leki spokojnie, dużo większe ryzyko byłoby, gdybyś pozwoliła na rozpanoszenie się infekcji. Maluszki w drugim trymestrze są już naprawdę w dużym stopniu odporne na wiele czynników zewnętrznych, a rozwój organów jest już zakończony. Na pewno mu nie zaszkodzisz.
    Buziaczki, trzymaj się cieplutko; życzę Tobie i Maleństwu dużo, dużo zdrowia !

    Dominikka +

    #557072

    edysia

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Dzięki…za słowa otuchy!
    Ja tez duzo pije ok 3 litrów dziennie herbaty z cytryną, wiem, ze przy temperaturze i katarze potrzebna jest duża ilość napojów. Ja na USG ige za 4 tygodnie w 21TC i mam nadzieje, ze tak jak tobie i mi lekarz powie, ze wszystko jest ok. Chyba bym sie zabiła jak by mi powiedział coś innego.
    Jeszcze raz dzięki, buziaczki

    Edysia z

    #557073

    edysia

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Dzięki Dominika :-))
    Mam nadzieje, ze mi to szybko przejdzie, ale z tego co piszesz, to ja czuje się dokładnie tak jak ty wtedy! Nie jestem w stanie wstać z łóżka, bo mi się w głowie kręci…apetytu zero od kataru i bólu gardła i najgorsza ta gorączka !
    Napisz mi co ty brałaś na katar…maże coś innego niz ja ( ja mam ogromny) bo nie wiem czy te krople Xylometazolin mozę brać dłużej niż 4 dni, a bez nich nie spie w nocy bo nie moge oddychać….
    Buziaczki

    Edysia z



    #557074

    ozzie

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Edysiu przede wszystkim nie bierz aspiryny i polopieryny, jest absolutnie zabroniona w ciazy!!!! dziwie sie ze twoj lekarz tego nie wie . Na zbicie goraczki mozna bez obaw brac apap, panadol, paracetamol. Douomox jest jak najbardziej bezpieczny. Sama go bralam w ciazy , podobnie jak macmirror. Oba co prawda nie na przeziebienie tylko na bakterie ale zazywalam je doustnie. Nie zamartwiaj sie nie potrzebnie bo to przeciez normalne ze sie czasem choruje nawet w ciazy. Pij duzo cieplych napojow, na katar polecam krople homeopatyczne , mnie wyleczyly z kataru momentalnie, i zrob sobie parowke. Parowki sa najlepsze na drogi oddechowe bo nie dzialaja miejscowo tak jak plukanki(tylko na gardlo) ale na caly uklad oddechowy wlacznie z zatokami. Trzymaj sie cieplutko, zobaczysz ze wkrotce wrocisz do zdrowia czego ci zycze

    OZZIE I córcia 1.07.04

    #557075

    ncs

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    nie martw się! wszystko bedzie dobrze!
    Ja w połowie ciąży przeszłam zapalenie płuc. przyczyna była prosta: tak bardzo bałam się , że zachoruje, że nie wychodziłam od początku ciąży na dwór. kiedy w końcu musiałam po coś wyjść z domu, bo nikt nie mógł mnie wyręczyć od razu się zaziębiłam.
    Pierwszy tydzień leczyłam sie domowymi metodami: czosnek, cytryna, miód, nacieranie Amolem na noc … i nic.
    w drugim tygodniu dostałam od lekarza receptę na antybiotyk (podobo bezpieczny), ale on mi nie pomógł, kaszel ,bóle i katar nie przechodziły.
    W trzecim tygodniu dowiedziałam się, że to już zapalenie płuc. dostałam silniejszy antybiotyk. lekarz powiedział, że to mniejsze zło w takim przypadku. no i pomogło!
    Bardzo się bałam czy moja kuracja nie zaszkodzi maluszkowi, czułam to co ty. ale wszystko jast ok.wyniki badań mam dobre, USG maluszka tez jest super, juz za tydzien zostanę mamą, jestem szczęsliwa.
    Najwazniejsze to zachować spokój, wierze lekarzom, oni wiedzą , które leki są bezpieczne.
    a tak na marginesie, jak wyzdrowiejesz to spaceruj 15 min dziennie, ja tak zrobiłam i do końca ciąży nie miałam nawet kataru.POLECAM. mam nadzieję, że Cię troszkę uspokoiłam.

    Żaneta + Wiktorek (jeszcze w brzuszku)

    #557076

    kobin

    Re: Pocieszcie mnie-jestem taka chora!

    Kochanie, nie martw sie, bedzie dobrze. W poprzedniej ciazy bylam troche chora, ale to byla tlyko lekka grypa, wiec wiele nie moge powiedziec na ten temat. Ale jedna rzecz mnie zastanawia. Czy jestes pewna co do tej aspiryny i polopiryby? Bo moja p.dr. wyraznie zabronila mi ich brac. Jesli juz, to tylko paracetamol, Apap i jeszcze ktorys z tych. Bo sa mniej grozne.
    Przepraszam, jesli Cie strasze, nie chce. Martwie sie tylko o Ciebie. Probowalas zimnych okladow? Moczenia nog w zimnej wodzie? Mi to pomaga.

    kobin,Konciu i

    #557077

    edysia

    Można aspiryne!

    Mój gin pracuje w Centrum Zdrowia Matki Polki i zajmuje sie też badaniami genetycznymi. Jest znakomitym specjalistą i przyjeżdzaja do niego ludzie z całej polski.
    O aspiryne (polopiryne) pytałam go z 10 razy, mówiłam , ze słyszałam o jej złym działaniu itd…
    Aspiryna w ciązy jest szkodliwa w duzych dawkach, gdyż moze wywołać krwotok i poronienie a w czasie porodu moze dojść do tak duzego krwotoku, ze grozi smiercią, jak sie bierze duzo aspiryny.
    Małe dawki są wskazane, w II trymestrze ciązy dopuszczalna dawka przy chorobie ( temperaturze )to 3 tabletki na dobę przez 3-4 dni.
    Obecnie aspiryną leczy się bezpłodność ( najnowsze badania). U kobiet które często poroniły ( jest tu kilka wątków, ale nie bedę dokładnie pisała bo za długie ) stosuje sie przez całą ciąże po 1/4 tabletki aspiryny dziennie. Rodzą zdrowe dzieci bez powikłań i w końcu stają się szczęśliwymi mamami o czym tak długo marzyły.
    Więc spokojnie…aspiryna w małych dawkach jest dopuszczalna !
    Sama na początku jak mi kazał ją łykać nie wierzyłam ginowi, i pytałam czy sie nie pomylił bo to szkodliwe-ale nie ! Szkodzi jak wszystko w zbyt dużych ilościach
    Buziaczki :-))
    PS: Zaczynam czuć sie o wiele lepiej :-)))

    Edysia z



    #557078

    kobin

    Re: Można aspiryne!

    No to spoko, ciesze sie, ze masz ta pewnosc. I ze czujesz sie juz lepiej.

    kobin,Konciu i

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close