POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #61247

    bibitka

    Kochane mamuśki,
    Dawno się nie odzywałam i bardzo za Wami tęskniłam ze szpitalnego łóżka. Po krótce napiszę Wam co się u mnie działo tak na wszelki wypadek gdyby którejś coś podobnego się przytrafiło tfu, tfu !!!!
    Otóż 10 dni temu w południe wylądowałam w szpitalu na ginekologii z potwornymi bulami prawego jajnika. Wiedziałam, że oprócz ochydnej opryszczki mam jeszcze torbiel na jajniku, którą na pierwszej wizycie (w 3 tc) zdiagnozował mój gin. W szpitalu jak zobaczyli jaki to gigant mi urósł natychmiast położyli na oddział i dawaj kroplówy z przeciwbólowymi ,środkami. Po 12 godz. poczułam ulgę. Leżałam tak 6 dni, gdyż lekarze myśleli, że to dziadostwo zacznie się wchłaniać. Na 7 dobę okazało się, że to nadal rośnie i zagraża mojemu życiu. W każdej chwili może pęknąć, zapalenie otrzewnej i witaj nowy świcie w niebiańskiej przestrzeni. Postanowili pod narkozą odbarczyć to dziadostwo tzw punkcja. Podobno zabieg archaiczny i gdyby nie to, że to wczesna ciąża to w 12 tyg otworzyli by mi normalnie brzych i wycięlii to badziewie. A tak, delikatnie i pomału zrobili punkcję i odbarczyli. Dziś wróciłam do domku szczęśliwa ale dalej zatrwożona. Drugi torbiel został i na razie nie można go ruszać by nie uszkodzić dzidzi. Jestem zmęczona, słaba i szczerze mówiąc potrzeba mi słowa wsparcia od Was. Co do dzidzi to dla wiadomośi Ani (anita33)nie są to bliźniaki. HCG wysokie ale to jeszcze o niczym nie świadczy, lekarz który powiedział mi tego niusa był mało kompetentny. Serduszko bije, rozwija się prawidłowo według lekarzy to 7 tydz a ja wiem że to 6 tydz.
    I to by było tyle co u mnie się działo przez ostatnie dni.
    Teraz leżę w domeczku na zwolnieniu i zastanawiam się co ja pocznę z tym wolnym czasem….będę dużo udzielać się na forum o!!!!!!!!!!!
    Całuski w brzuszki i do usłyszenia
    Małgosia

    #781005

    lea

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Udzielaj sie udzielaj, mi na tym procederze 😉 bardzo milo ciaza uplynela. I jeszcze chcialam Ci powiedziec, ze ciezkie poczatki ciazy nie musza wrozyc dla niej trudnego przebiegu calosci… musisz sie oszczedzac, ale na pewno wszystko bedzie dobrze i ten czas szybko Ci zleci… 🙂

    zycze duzo zdrowka i relaksu!

    Mateuszek (14.03.2003)



    #781006

    mkkafe

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    O raju, bibitka, rowno prawie oznajmilysmy o tescie, teraz rowno wrocilysmy ze szpitala, ja od wczoraj tez jestem w domu, na zwolnieniu, prawdopodobnie juz do konca ciazy…Moj post jest gdzies nizej. Trzymaj sie, ja mam nadzieje ze bedzie dobrze, patrz pozytywnie:))

    Monika, Agatka + Ktosik

    #781007

    efcia2004

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    No kochana po takich przejściach na początku może być już tylko lepiej więc głowa do góry, odpoczywaj dużo, maleństwo na pewno też się ucieszy że mamusia leniuchuje 🙂
    Pozdrawiamy i życzymy duuuuuużo zdrówka

    Ewcia i Natalka

    #781008

    marzenka27

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Ciesze się, ze wszystko ok. Bieduleczko, ale miałas wrażeń. Teraz trzymaaj się zdrowo i mysl pozytywnie!!!

    Pozdrawiam, Marzena 6tc

    #781009

    anita33

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Witam Cię serdecznie i… mimo wszystko odetchnęlam z ulgą ! Dużo myślalam o tobie i martwilo mnie Twoje milczenie… Bardzo, bardzo się cieszę,że już u Ciebie OK, chociaż to co przeszlaś musialo być straszne ! Cudnie ,że dzidziak tak dzielnie zniósl to wszystko.Ja z niecierpliwością czekam na poniedzialkowe Usg, wiesz to okropne uczucie zastanawiać się czy nadal są obydwa dzieciaki czy może tylko jeden… Caluje mocno, trzymaj się i zaciskaj kciukasy również za mnie.Pa,Ania



    #781010

    ninka

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITAL

    No to najgorsze masz juz za soba….. Teraz moze byc tylko lepiej:) Zycze duzo zdrowka dla Ciebie i maluszka.

    Ninka

    #781011

    bibitka

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Moniczko,
    Zanim napisałam swojego posta zdążyłam natrafić na Twojego, który bardzo mnie zasmucił. Dobrze, że wszystko zakończyło się szczęśliwie i mam nadzieję, że tak już będzie do końca Twojej ciąży.
    Fakt, to spory zbieg okoliczności z tym testowaniem i szpitalem. Musimy teraz miećt ylko same pozytywne myśli, że wszystko będzie dalej toczyć sie prawidłowo. Życzę Tobie i dzidziusiowi mnóstwo zdrówka a cała reszta przyjdzie sama.
    Buziaki i do usłyszenia.
    Małgosia
    P.S.
    Ja też mam póki co 30 dni zwolnienia ale nie czyuję się dobrze. Boli mnie dalej jajnik, leżę chociaż wcale nie muszę i w piątek idę do swojego gina na kontrolę, po której się okaże co dalej.
    Pa, pa

    #781012

    bibitka

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Anulka,
    Dziękuję za troskę. Leżąc w szpitalu myślałam o Tobie i o fakcie że miałam się odezwać i dać znać co u mnie, a tu cisza i nie daję zanku życia. Czuję się źle i nie ukrywam tergo. Pozostawiony drugi torbiel jest duży i dokucza mi choć lekarze mówili, że nie powinnam odczuwać dolegliwości. W piątek idę do gina i może się okazać, że wrócę do szpitala, tfu, tfu!!! A na dodatek za 1,5 miesiąca mam swój ślub i w ogóle tego nie widzę na dzień dzisiejszy. Obolała panna młoda, która nawet nie może zatańczyć. Aż się ryczeć chce. Istny obłed. W szpitaui przepłakałam niejedną noc, że zawsze muszę mieć pod górkę. Nigdy nic mi łatwo nie przychodziło i zawsze o wszystko musiałam walczyć i natrudzić się. I to mnie tak dołuje i czuję się przez to gorsza od innych. No ale dosyć o mnie.
    Nie bój się usg. Wierzę, że będą dwa zdrowe dzieciaczki, które rosną w Tobie i na pewno krzywda im się nie stanie. Będę mocno trzymać kciuki, ale tylko proforma, bo i tak wiem, że będzie wszystko OK.
    Duża buźka i do usłyszenia.
    Będziemy w kontakcie i daj znać po badaniu.
    Pa, pa Małgosia

    #781013

    anita33

    Re: POCZĄTEK CIĄŻY A JA JUŻ PO PRZEJŚCIACH SZPITALNYCH

    Malgosia, kochanie juz Ci wybaczylam to milczenie [hehe].. Teraz najwazniejsze abyś zebrala sily ! Jestem pewna ,ze będziesz najpiękniejszą panną mlodą ! A do szpitala ani mi się waż ! [ BO BĘDĘ TęSKNIĆ !] Czekam na TYLKO DOBRE wieści i… mam nadzieję na cudne zdjęcia ze ślubu [na priva ?] Chociaż sie nie znamy bardzo Cię polubilam i liczę,że bedziemy wspierać się wspólnie a niedlugo wymieniać matczyne radości ! Caluski,Ania

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close