podgrzewacz do pokarmu?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #79971

    papuch

    dziwczyny czy warto to kupić? Z Basią nie miałam i grzałam w mikrofali ale oczywiście to najgorsze co może być …. więć teraz chce kupić podgrzewacz ale czy warto?
    pap i Basia + wrześniowy ktosik

    #1096354

    dorotka1

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    kurcze ja tez mikrofali i nie mam takiego podejscia do tego urzadzenia;) teraz jest ponoc tendencja zeby wszystko w temp pokojowej podawac i mam zamiar nie podgrzewac picia czy mleka wcale

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06



    #1096355

    mata-hari

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    My z podrzewacza korzystamy do tej pory, a dziecko ma już ponad 2 lata. Był czas, że chodził 24/24h. Teraz korzystamy głównie w nocy. Dla nas podgrzewacz (mam Avent), okazał się najbardziej trafionym zakupem. Nawet w najśmielszych wyobrażeniach nie podejrzewałam, że tyle będę z niego korzystać. Noc w noc grzeje się w nim woda na mieszankę i nigdy nas nie zawiódł. Jesteśmy z niego baaardzo zadowoleni.

    Michaś 09.05.04

    #1096356

    chilli

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    U mnie trzeci rok chodzi 24/24 – mam philipsa. Jedno z podstawowych urządzeń w domu. Nie wyobrażam sobie życia bez.

    www (10.03.2004)

    #1096357

    mata-hari

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Wszystko ładnie, pięknie, tylko ciekawe, jak naszykujesz mieszankę bez pogrzanej wody. W tem. pokojowej, mleko Ci się nie rozpuści.
    Poza tym, taki podgrzewacz można przecież wykorzystywać nie tylko do przygotowywania mleka. Ja np. podgrzewałam w nim słoiczki po wyjęciu z lodówki (i nie tylko). Bez niego musiałabym czekac wieki na moment, gdy byłyby gotowe do spożycia, a tak, raz dwa i dziecko je. Ja polecam

    Michaś 09.05.04

    #1096358

    porky

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    bardzo się przydał i nadal przydaje
    mamy philipsa

    Juleczka (12.12.04)



    #1096359

    dorotka1

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    no widzisz to mnie uswiadomilas – bo Szymona karmilam do roku piersia i nie wiem nic o rozpuszczalnosci mieszanki w temperaturze pokojowej – ale z tego co slyszalam niektorym sie jednak udawalo:) moze to zalezy od typu mieszanki

    ze sloiczkami to prawda ze trudno czekac az sie z lodowki podgrzeja, poza tym obiadku w temperaturze pokojowej bym nie podawala, bo jakos to jest mimo wszystko dla mnie dziwne

    obiadki podgrzewalam w mikrofali

    ja nawet posiadam podgrzewacz ale go nie uzywalam przy Szymonie i nie wiem czy bede uzywac przy Michale, tylko tyle moge powiedziec

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1096360

    Anonim

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Ja przy kolejnym dziecku zrezygnuje z podgrzewacza. Ten który mielismy jak Nina była mała służył nam w nocy do trzymania w nim butelki z ciepłą wodą ale taka sama funkcje może spełniac zwykły termos. W dzień nie używałam podgrzewacza nigdy. To był zbędny wydatek.

    Monika, Nina (2l. i 8m.)
    & tata

    #1096361

    lea

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Dla rownowagi napisze, ze mi sie nie przydal, do tego sie psul (Avent), wymienialam…
    generalnie wkurzal mnie, a wode na mleko szybciej gotowalam w czajniku elektr.

    -18

    #1096362

    Anonim

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    o właśnie, nasz tez sie zepsuł – ale nie wymienialismy tylko mąz naprawiał też mieliśmy taki z aventu.

    Monika, Nina (2l. i 8m.)
    & tata



    #1096363

    lea

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    No mysmy wymienili bardzo korzystnie 😉
    wraca przesylka, otwieram, a tu laktator
    i to w chwili, kiedy juz nie korzystalam ale stary mialam zepsuty, wiec ten nowy posluzyl siostrze i jeszcze moze kiedys sie przyda
    nawet sie ucieszylam, ze ten podgrzewacz w diably poszedl
    a Ci co sprzedaja i sie tak myla, niech sie potem martwia (wredna jestem… a szczegolnie dzis 😉 )

    -18

    #1096364

    ewe

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    uwazam ze warto kupic.



    #1096365

    moniah24

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Myśmy nie mieli a jak trzeba było podgrzać mleko to wstawiałam na chwilę butelkę czy słoiczek do garczka z gorącą wodą.
    Pozdrawiam
    moniah24

    #1096366

    efcia2004

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Ja nie miałam. Na mieszankę szybko gotowałam wodę w czajniku elektrycznym i w dopowiednich proporcjach mieszałam z wczesniej przegotowaną i wystudzoną wodą. A zupki i inne jedzonka z lodówki podgrzewałam w mikrofalówce.

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

    #1096367

    mata-hari

    Re: podgrzewacz do pokarmu?

    Moje dziecko jest z tych bardzo niecierpliwych. Nie było i nie ma mowy, by czekało na jedzenie, a już szczególnie w nocy. U nas nie wchodziło w rachubę gotowanie wod. Gdy Michał już się wybudzał i wołał ze chce jeść, wszystko musiało być już gotowe do podania. W innym przypadku dziecko budziło się i nockę mieliśmy do tyłu.
    Próbowaliśmy różnych rozwiązań, ale podgrzewacz jako jedyny, sprawdził się.

    Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close