podnoszenie główki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #102101

    elas27

    Mam pytanie, bardzo się stresuję, moja córcia 3,5 miesiąca urodzona w pierwszym dniu 37 tyg uznana jako wcześniak leżąc na brzuszku nie podnosi głowy, jak ją kładę to zaraz płacze i nic, niczym się nie da zainteresować, tak jak ją położę tak leży jak placek, trzymana pionowo prosto trzyma głowę, z pozycji leżącej jak ją podciągam też ładnie dźwiga głowę, noszona na rękach przodem do otoczenia zachowuje się tak jakby próbowała siadać ale na brzuchu nic a nic, mam wizytę u neurologa mała dostała skierowanie w 2 miesiącu tak dla świętego spokoju bo to wcześniak ale wizytę ma dopiero na 9 grudnia trochę się jej obawiam bo tam ze wszystkich dzieci robią niepełnosprawnych nie biorą pod uwagę wieku korygowanego itp. u lekarza nie byłam idę 2 ale jak zwracałam uwagę że dziecko trzyma głowę tylko w prawą stronę to mówił że ma jeszcze czas, że tak może ale ona ma już 3,5 miesiąca a nadal to robi, już przestawiam leżaczek, łóżeczko, itp i nic jak jest noszona przodem do otoczenia to kręci głową w każdą stronę ale jak leży to tylko i wyłącznie prawa, proszę o odpowiedzi

    #3035077

    marianna26

    witam, mój synek ma podobnie jeśli chodzi o układanie głowy w prawą stronę, podobno niektóre dzieci tak mają…
    mi pediatra polecił masaż prawego mieśnia szyjnego np.podczas zabawy. mięsień ten może być przykurczony, co powoduje problem z przekręcaniem glowy w lewą stronę.
    niestety nie wiem co można zrobić by dziecko zachęcić do podnoszenia główki kiedy leży na brzuszku…
    pozdrawiam



    #3035078

    marianna26

    i jeszcze jedno…
    trzeba uważać z tym trzymaniem głowy tylko w jedna strone, żeby czasem dziecku główka się nie zniekształciła. no i ucho oczywiście- mój synek, jak tak dalej pójdzie, będzie mieć prawe bardziej ostające..

    #3035079

    gotka

    Witaj elas!!!
    Ja miałam trochę innego rodzaju problem..moja Mała już drugiego dnia po narodzinkach sztywno trzymała głowę ułożona na brzuszku..wszyscy dookoła zachwyceni..jaka silna a ja drżałam, że napięcie mięśniowe nie takie..i rzeczywiście lekko wzmożone miała..ale raczej na moje własne życzenie (lekarze nie widzieli takiej potzreby) chodzimy raz w m-cu do rehabilitanta..
    ..jeśli chodzi o Twoją Niunię..to gdyby w innych sytuacjach nie trzymała główki..możnaby pomyśleć, że ma obniżone napięcie..ale tu raczej na to nie wygląda..może ona po prostu nie lubi leżeć na brzuszku..ale oczywiście powinnaś to sprawdzić..mam nadzieję i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze..:Kciuki:
    Jeśli chodzi o asymetrię..to u nas też była..Majka moja preferowała tylko prawą stronę..i tak było przez 2 m-ce..tylko prawa strona..i wszelkie zabiegi przynosiły krótkotrwałe rezultaty..pediatra kazała nie panikować, że dziecko ma do ok. 3 m-ca prawo wybierać sobie którąś ze stron..bo związane jest to z pozycją ułożeniową jeszcze z czasów, kiedy było w brzusiu..i u nas rzeczywiście tak było..w ogóle mnóstwo jakiś dziwnych zachowań było..typu nieustanne przeciąganie się, prostowanie nóżek..etc.Wszystko minęło z czasem..teraz Mała ma 4 m-ce i po wzmożonym napięciu, asymetrii i innych dziwactwach nie ma śladu..najważniejsze, żeby nie utraalać tych zachowań..czyli tak jak robisz..zmiana ułożenia w łóżeczku, podkładanie z tej strony wałeczka z kocyka, podchodzenie do dziecka z tej drugiej strony, etc.

    Ale do czego ja zmierzam..????
    Kochana nie daj się zwodzić lekarzom..może i Twoje dziecko ma jeszcze czas, żeby wszystko się wyrównało..ale 3,5 m-ca to jest już taki czas, że chyba pomalusiu cosik powinno się zmieniać na lepsze..na takie zachowania z pewnością są ćwiczonka..wszystko będzie dobrze..:Kciuki:

    #3035080

    gotka

    ..jeszcze jedno..ja bym wzięła od pediatry skierowanie do poradni rehabilitacyjnej..dobrze, żeby Małą dr rehabilitacji obejrzał..a neurolog swoją drogą..jeśli już macie wizytę..

    #3035081

    mam

    Zamieszczone przez elas27
    Mam pytanie, bardzo się stresuję, moja córcia 3,5 miesiąca urodzona w pierwszym dniu 37 tyg uznana jako wcześniak leżąc na brzuszku nie podnosi głowy, jak ją kładę to zaraz płacze i nic, niczym się nie da zainteresować, tak jak ją położę tak leży jak placek, trzymana pionowo prosto trzyma głowę, z pozycji leżącej jak ją podciągam też ładnie dźwiga głowę, noszona na rękach przodem do otoczenia zachowuje się tak jakby próbowała siadać ale na brzuchu nic a nic, mam wizytę u neurologa mała dostała skierowanie w 2 miesiącu tak dla świętego spokoju bo to wcześniak ale wizytę ma dopiero na 9 grudnia trochę się jej obawiam bo tam ze wszystkich dzieci robią niepełnosprawnych nie biorą pod uwagę wieku korygowanego itp. u lekarza nie byłam idę 2 ale jak zwracałam uwagę że dziecko trzyma głowę tylko w prawą stronę to mówił że ma jeszcze czas, że tak może ale ona ma już 3,5 miesiąca a nadal to robi, już przestawiam leżaczek, łóżeczko, itp i nic jak jest noszona przodem do otoczenia to kręci głową w każdą stronę ale jak leży to tylko i wyłącznie prawa, proszę o odpowiedzi

    Moi chłopcy są z 36 tc to dopiero wcześniaki i nie dostalismy skierowania. Nie jest to konieczne jesli maluch dobrze sie rozwija i slusznie napisalas o wieku skorygowanym dlatego Twoja coreczka moze miec jeszcze czas. Co do rehabiltanta tj ostatecznosc u nas byl i po obejrzeniu chlopakow stwierdzil ze rozwoj jest zaburzony. Ja oczywiscie panika bo bliźniaki to napewno cos maja. Ogladalo ich dwoch innych lekarzy i nie doszukalo sie nieprawidlowosci.
    Ja od poczatku klade na brzuszku, dlatego dla moich chlopakow tj najwygodniejsza pozycja i nie lubia dlugo na plecach lezec. Jednak jesli nie kladziesz za czesto coreczki ona moze sie denerwowac bo jakby nie bylo tj wysyilek takie podnoszenie sie a duzo latwej jest lezec na plecach;).
    Moja rada jest taka zeby jak najwiecej klasc na brzuszku, musi sie przyzwyczaic bo trudniej bedzie pozniej kiedy to nie bedzie pozycja wygodna a konieczna zeby cwiczyla miesnie.



    #3035082

    elas27

    dziękuję za odpowiedzi

    #3035083

    Anonim

    Moja płacze jak ją kładę na brzuszku więc przestałam to robić bo po prostu nie lubi. Oczywiście zamiast tego kładę ją na swoich kolanach ( klatka na jednym wyżej a nóżki na drugim niżej) lub czasem noszę w pozycji lotnika 😀 wtedy mimowolnie podnosi główkę bo lepiej widać, choć czasem jej spada. Do neurologa idziemy 3 go grudnia bo też mam podejżenie asymetrii .

    #3035084

    elas27

    Hej Zonia mamy dzieci w prawie identycznym wieku, ja mam też dwie dziewczyny, my neurologa mamy 9 grudnia ale każdy nam odradza w moim mieście, polecają nam Toruń, ale tam prywatną wizytę mam dopiero 11 stycznia więc nie wiem co robić?

    #3035085

    Anonim

    Zamieszczone przez elas27
    Hej Zonia mamy dzieci w prawie identycznym wieku, ja mam też dwie dziewczyny, my neurologa mamy 9 grudnia ale każdy nam odradza w moim mieście, polecają nam Toruń, ale tam prywatną wizytę mam dopiero 11 stycznia więc nie wiem co robić?

    Bratowa mojego męza chodzi z córą do neurologa w Toruniu, podobno jest ok. A Ty z jakiego miasta jesteś?



    #3035086

    elas27

    jestem z włocławka

    #3035087

    kasiulka84

    mój Kacper też urodził się w pierwszym dniu 37t.c.,więc również został uznany za wcześniaka….kiedy kładłam go na kanapie na brzuszku też płakał,uślinił się porządnie i bardzo szybko był wkurzony…natomiast kiedy leżał na moich nogach albo klatce bez problemu próbował podnieść główkę…jak się potem okazało po prostu podłoże było za miękkie :)Kiedy kładziemy go na dywanie bez problemu podnosi główkę i dopiero po jakimś czasie jak się znudzi to płacze…
    Niestety mamy również problem z tym,że uwielbia spać główką skierowaną w prawą stronę.Pediatryca poleciła nam owinąć grubą książkę w pieluchę i mu wkładać do łóżeczka..i od tej pory śpi albo na lewej stronie albo na wprost:)więc zawsze znajdzie się jakiś sposób,tylko trzeba próbować różnych metod …:D



    #3035088

    minka

    Zamieszczone przez elas27
    Mam pytanie, bardzo się stresuję, moja córcia 3,5 miesiąca urodzona w pierwszym dniu 37 tyg uznana jako wcześniak leżąc na brzuszku nie podnosi głowy, jak ją kładę to zaraz płacze i nic, niczym się nie da zainteresować, tak jak ją położę tak leży jak placek, trzymana pionowo prosto trzyma głowę, z pozycji leżącej jak ją podciągam też ładnie dźwiga głowę, noszona na rękach przodem do otoczenia zachowuje się tak jakby próbowała siadać ale na brzuchu nic a nic, mam wizytę u neurologa mała dostała skierowanie w 2 miesiącu tak dla świętego spokoju bo to wcześniak ale wizytę ma dopiero na 9 grudnia trochę się jej obawiam bo tam ze wszystkich dzieci robią niepełnosprawnych nie biorą pod uwagę wieku korygowanego itp. u lekarza nie byłam idę 2 ale jak zwracałam uwagę że dziecko trzyma głowę tylko w prawą stronę to mówił że ma jeszcze czas, że tak może ale ona ma już 3,5 miesiąca a nadal to robi, już przestawiam leżaczek, łóżeczko, itp i nic jak jest noszona przodem do otoczenia to kręci głową w każdą stronę ale jak leży to tylko i wyłącznie prawa, proszę o odpowiedzi

    Moja młodsza jest wcześniaczkiem z 32 tc. To nie prawda, że „tam dzieci traktują jak niepełnosprawne”. Ja już kilka razy byłam na wizytach u neurologów i w poradni wczesnej interwencji. Wszyscy cały czas mówią, że mała nie wymaga rehabilitacji. Ale uważam, że jak dzieć dostaje skierowanie to dla świętego spokoju trzeba się wybrać i już. A, no i faktycznie raczej nie wymaga, bo rozwija się pięknie, zgodnie nawet z wiekiem urodzeniowym. Neurolog zawsze podkreśla, że ma duży zapas na pewne rzeczy, bo patrzy się u wcześniaka na wiek biologiczny (korygowany).

    #3035089

    muszkamodliszka

    Izu dziś ma 4m -c i tak czytam tutaj, to jak noszę ją w chuście albo na rękach to ma też głowę zwróconą w prawą stronę, ale to tylko podczas noszenia, kiedy śpi głowę ma na wprost. I właśnie się zastanawiałam dlaczego ona patrzy tylko w prawą stronę jak ją noszę. Powinnam iść z tym do lekarza.

    #3035090

    calineczkaa

    Zamieszczone przez MuszkaModliszka
    Izu dziś ma 4m -c i tak czytam tutaj, to jak noszę ją w chuście albo na rękach to ma też głowę zwróconą w prawą stronę, ale to tylko podczas noszenia, kiedy śpi głowę ma na wprost. I właśnie się zastanawiałam dlaczego ona patrzy tylko w prawą stronę jak ją noszę. Powinnam iść z tym do lekarza.

    bo się zawiesza,ale tak na poważnie :Hyhy: to Kuba też tak miał,przy porodzie przez 😡 położną chyba naderwałam maluchowi coś w karczku,kazała przeć pomimo tego,że Kuba był źle ułożony i nadawałam się tylko na cc a ona mnie męczyła…Kubulek miał tzw asymetrię,gdy miał 3 miesiące i nadal ją miał pediatra pokierowała nas na rehabilitację,mieliśmy bardzo łatwe ćwiczenia np.dzidzia leży na brzuszku podparte na łokciach i palcami wskazującyi od tyłu dziecka(nie od przodu) lekko prostowało się główkę by spoglądał przed siebie.Kuba „zawieszał” się na prawo…

    Muszka może zmieniaj stronę dziecka w chuście… :Hyhy: i po sprawie
    a jaką masz chustę,bo jeśli taką że jest zwrócona do Ciebie brzuszkiem to może jej tak wygodniej,my jak śpimy to też w ulubionych pozycjach przecież 😉
    jeśli podczas noszenia w chuście patrzy się w jedną stronę,a np.gdy leży w łóżeczku,czy w innym miejscu i patrzy w różne to nie ma się czym martwić 🙂

    Ciekawe jak to jest z tymi wcześniakami,mnie się wydaje że jeśli chodzi o rozwój fizyczny to wiek dziecka powinien być brany pod uwagę ten w którym powinien się urodzić bobas,bo jeśli dziecko urodzi się o miesiąc wcześniej to przecież nie będzie o miesiąc wcześniej siadać niż maluch urodzony np w 40tc (4tyg po nim) bo maluch z 34,35,36 rozwija się nadal tak jakby robił to w brzuchu,może się mylę…nie wiem,ale koleżanka urodziła dziecko w 7 miesiącu a np.usiadło tak jak dzieci siadają np.w 5,6 miesiącu (miał 7 miesięcy),a jak miała rok zaczęła chodzić tak jak to zaczynają np.10 miesięczniaki.
    mój ma prawie 9 miesięcy i już zaczyna próbować samodzielne chodzenie,od kilku dni puszcza się mebli i próbuje sam iść

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close