Podroz samolotem dwulatki.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #76261

    dzidek

    Za miesiac jedziemy do Polski na wakacje. No i mam pytanko, jak maluchy reagowaly na taki lot. Najbardziej mi chodzi o zmiane cisnienia podczas ladowania. Boje sie, ze nie bedzie rozumiala jak zatkaja jej sie uszka. Wiem, ze to zalezy od pilota jak podchodzi do ladowania ale nie kazdy potrafi tak lagodnie. No i co z jedzeniem, gdzie przewijac.

    Bede bardzo wdzieczna za odpowiedzi.

    #1011583

    nena75

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    Zmiana ciśnienia nie będzie takim problemem jak „opanowanie” ruchliwej dwulatki 😉 choć na pewno przy tak długim locie nie unikniecie, że dziecko będzie chciało chodzić po samolocie. Nam udało się przetrzymać Tomka przez 5,5h lotu bez wychodzenia z fotela.
    Uważam, że łatwiej dziecko zniesie lądowanie, które też trwa kilkanaście minut siedząc od dłuższego czas w fotelu niż, gdy posadzisz ją chwil po tym jak biegała po samolocie. Nie zrozumie, że teraz musi siedzieć i to jeszcze zapięta jakimś pasem. Na pewno dziecko odczuwa wtedy jakiś stres.
    Ja staram się dać Tomkowi coś do picia w czasie lądowania, zając go czymś, pokazywać mu chmurki przez okno itd.
    A co do np. przewijania…Ja kiedyś dwa razy w ciągu jednego lotu zmianiałam pieluchę (z kupą) w samolotowej toalecie. Wyczyn po prostu nieziemski

    Wioletta i Tomek 2 l. i 3/12



    #1011584

    elik

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    my z powodu czestych podrozy ( ale i ruchliwosci dziecka) mamy od dawna do perfekcji opanowane przeieranie na stojaka;-) zadna samolotowa toaleta nam nie straszna;-)

    Elik i Antek 2 latek

    (*) (*)

    #1011585

    elik

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    nie dla kazdego dziecka (tak jak i doroslego) zmiana cisnien jest problemem. Mi sie czesciej zatykaja uszy w samolocie niz mojemu dziecku. Zazwyczaj wystarczy podanie czegos do picia i nie ma problemu. Dla nas jest natomiast problemem zawsze przypiecie do fotela;-) na czas startu i ladowania. Musze miec cos ekstra na ta okolicznosc zeby malego zajac na te kilka-kilkanascie minut

    Elik i Antek 2 latek

    (*) (*)

    #1011586

    kas

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    POdczas startu i lądowania dawałam Zu pić: pomaga wyrównać cisnienie. Przewijalam na przesiadce, oba loty na szczescie nie takie długie były. POlecam jakies małe ciasteczka itp do podjadania i książeczki do czytania i długie spacery wzdłuż samolotu. W czasie jednego lotu była chyba trójka dzieci w dość podobnym wieku. Bardzo chętnie sie odwiedzały!

    Kas
    Buzi od Zuzi i synka Tymka

    #1011587

    jp23

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    W styczniu leciałam ze swoim 11 m-c synkiem samolotem też miałam takie obawy Dlatego około 30min.przed startem dałam mu czopek przeciw bólowy(paracetamol) i podczas startu i lądowania dawałam mu pic,i musze powiedziec ze nawet tego nie odczuł.Jedzenie miałam w słoiczkowe i prosiłam zeby mi zagrzali robili to bez problemu.Do przewijania w ubikacjach sa przewijaki.Proponuje wziążc jakieś nowe zabawki zeby dziecko zainteresowac bo moze się nudzic a to jest większy problem niz start i lądowanie.powodzenia.

    Monika i Konradek(21.02.05)



    #1011588

    nena75

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    Jak Tomek miał 10 m-cy lecieliśmy na Kretę. Miał wtedy taką fazę, że pieluchę można mu było zmienić tylko na stojąco

    Wioletta i Tomek 2 l. i 3/12

    #1011589

    dzidek

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    Dzieki bardzo za rady. Nasz lot bedzie trwal ok 8 godz. tak wiec nie jest to krotko. Moze bedzie latwiej przezyc, bo wylatujemy ok 23 i moze mala pospi troszke. Mam przynajmniej taka nadzieje. O zabawce myslelismy, zeby jej kupic nowa i dac dopiero podczas podrozy.

    Oh, popatrzylam na to zdjecie Olivki, hahha. Ona ma juz prawie dwa latka a tutaj… taki bobas. Musze pomyslec nad nowym.

    #1011590

    agniesia22

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    Ja kochana nie na temat….marsz sie pokazac na majowkach!!!!!

    Aga i POLA 22 m-ce +? 09.08

    #1011591

    dzidek

    Re: Podroz samolotem dwulatki.

    Ale dostalam baty, haha. Wieczorem odezwe sie na mojowkach. Obiecuje.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close