podróżowanie pociągiem

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #104949

    paryzanka

    podróżujecie z dziecmi pociągami? jak często? wasze dzieci to lubią ? 🙂

    #3691204

    goooosia

    staram sie nie podrozowac pociagami. ja tego nie lubie 😉



    #3691205

    Anonim

    Zamieszczone przez garstka
    staram sie nie podrozowac pociagami. ja tego nie lubie 😉

    Mam tak samo.
    Pociąg mnie ogranicza. Nie lubię pociągów.
    Ani to nie dojeżdża tam gdzie ja chcę, nie wezmę tyle bagażu ile chce/potrzebuje/mam focha 😉
    Trzeba te bagaże dźwigać….
    Tona bagaży, 2 dzieci….nie to nie dla mnie…

    #3691206

    lilavati

    Zamieszczone przez paryżanka
    podróżujecie z dziecmi pociągami? jak często? wasze dzieci to lubią ? 🙂

    Podróżowałam z małym starszakiem po kilka razy w tygodniu(nie rzadko na wyposażeniu wózek, fotelik samochodowy) – dziecko chyba szczęśliwsze niz w aucie o ile udało sie znaleźć jakiekolwiek miejsce w przedziale
    na szczęście już nie jeżdżę – nie musze martwić się o to czy zmieszczę się do składu, czy wózek zmieści się w toalecie, czy komuś nie będzie przeszkadzało rozmawiające dziecko, czy kupiłam dobry bilet itd.

    #3691207

    nusiak

    najezdziłam się na studiach, co dwa tyg 350 km w jedna strone – nie tęsknie za tym :Fiu fiu::Fiu fiu:

    #3691208

    asik

    Mój niemałż ostatnio sporo jeździ pociągami
    Nie jest zachwycony 😉



    #3691209

    marchewkowa

    właśnie wysiadłam z pociągu (9h wrocław – gdynia). Jestem zdecydowanie na nie :Fiu fiu:
    a jeszcze z dzieckiem: nie wyobrażam sobie (chyba zbyt wygodna się na starość zrobiłam 😉 ).

    #3691210

    alokazja

    Ja nie znoszę pociągów. Nie wybrałabym się sama z neiprzymuszonej woli z dzieckiem
    czy też dziećmi gdziekolwiek. Chyba że pociągiem papieskim do Wadowic i z powrotem
    w ramach atrakcji.

    Ale lata temu regularnie jeździliśmy z rodzicami z podkarpacia na mazury właśnie pociągami.
    Nie wiem jak oni dawali radę. Oni, bagaże i trójka dzieci :Boje się::Boje się: Teraz przekracza
    to granice mojego pojmowania. A kiedyś sypiałam na walizce w korytarzu pośpiesznego relacji mielec-warszawka.

    #3691211

    jane

    Moje dzieci, z wyjatkiem najstarszej, nigdy nie jechaly pociagiem. A i ona tego nie pamieta, bo dzidziusiem wtedy byla. Pociagi je pociagaja, kiedys tam mialy obiecane, jak jeszcze w Czechach mieszkalismy. Ale teraz w Bulgarii to sie nie odwaze ich zabrac. Moze jak do Polski przyjedziemy 😉
    Ale to rekreacyjnie. Ogolnie rzecz biorac nie podrozuje pociagami, bo raz ze nie lubie, a dwa jest nas za duzo i sporo na glowie bym miala…

    #3691212

    malina

    Zamieszczone przez krecik_75
    najezdziłam się na studiach, co dwa tyg 350 km w jedna strone – nie tęsknie za tym :Fiu fiu::Fiu fiu:

    Ł. przez pięć lat studiów przyjeżdżał do domu (do mnie) co tydzień – 350km 😀 czego się nie robi z miłości 😉



    #3691213

    kasia

    a my jeździmy kilka razy w roku pociągiem i dzieciom się to podoba bardziej niż samochodem
    ale wybieramy intercity, takim zwykłym nie wyobrażam sobie telepać się w upał

    #3691214

    vievioorka

    a ja się wyłamię 😉

    Uwielbiam jeździć pociągami 😀

    Teraz jak jest Nutka ze względów organizacyjnych trudno trochę ale nie jest to niemożliwe 😉

    Nutka już podróżowała pociągiem – 2 latka miała jak wybraliśmy się do naszych przyjaciół do Warszawy. W jedną stronę jechaliśmy razem, wracałam z nią sama. I z wielką walizką. Wbrew pozorom było bardzo fajnie, chętnych do noszenia ogromnej walizki było więcej niż potrzeba było :Hyhy:

    W tym tygodniu podróżowaliśmy z O.Z. na trasie Katowice – Poznań. Bardzo przyjemna podróż 🙂 Oboje stwierdziliśmy, że nam już tego bardzo, bardzo brakuje :Fiu fiu:

    Chyba jesienią na biwak pojedziemy z dzieciakami pociągiem. Żeby i nasza córka mogła poczuć klimat podróży w wagonie „bydlęcym” albo jeszcze lepiej „bagażowym” :Wow!:
    To siedzenie na ziemi między plecami, śpiewanie przy dźwiękach gitary… ech rozmarzyłam się :Kocham:



    #3691215

    lilavati

    Zamieszczone przez Vievioorka
    To siedzenie na ziemi między plecami, śpiewanie przy dźwiękach gitary… ech rozmarzyłam się :Kocham:

    No wszyscy tutaj raczej o incydentalnych wyprawach pociągiem piszecie – kilka razy na rok – wtedy może i się chce poczuć „bydlęcy” klimat ale jak się jeździ z takim maluchem kilka razy w tygodniu to sie marzą warunki bardziej ludzki :Fiu fiu:

    #3691216

    malina

    Zamieszczone przez Vievioorka
    a ja się wyłamię 😉

    Uwielbiam jeździć pociągami 😀

    Teraz jak jest Nutka ze względów organizacyjnych trudno trochę ale nie jest to niemożliwe 😉

    Nutka już podróżowała pociągiem – 2 latka miała jak wybraliśmy się do naszych przyjaciół do Warszawy. W jedną stronę jechaliśmy razem, wracałam z nią sama. I z wielką walizką. Wbrew pozorom było bardzo fajnie, chętnych do noszenia ogromnej walizki było więcej niż potrzeba było :Hyhy:

    W tym tygodniu podróżowaliśmy z O.Z. na trasie Katowice – Poznań. Bardzo przyjemna podróż 🙂 Oboje stwierdziliśmy, że nam już tego bardzo, bardzo brakuje :Fiu fiu:

    Chyba jesienią na biwak pojedziemy z dzieciakami pociągiem. Żeby i nasza córka mogła poczuć klimat podróży w wagonie „bydlęcym” albo jeszcze lepiej „bagażowym” :Wow!:
    To siedzenie na ziemi między plecami, śpiewanie przy dźwiękach gitary… ech rozmarzyłam się :Kocham:

    bardzo lubię takie klimaty 🙂 też się najeździłam pociągami…ostatnio się zraziłam jak mi przyszło spędzić w pociągu ponad 11h do Krakowa, ale to ze względu na nieciekawych współpasażerów…

    #3691217

    vievioorka

    Zamieszczone przez ania_st
    No wszyscy tutaj raczej o incydentalnych wyprawach pociągiem piszecie – kilka razy na rok – wtedy może i się chce poczuć „bydlęcy” klimat ale jak się jeździ z takim maluchem kilka razy w tygodniu to sie marzą warunki bardziej ludzki :Fiu fiu:

    no fakt, to tak jakby ktoś nas zapytał czy lubisz jeździć autobusami 😉

    ale dla mnie podróż to właśnie okazjonalny wyjazd a kilka razy w tygodniu to nie podróż, a dojazdy np do pracy.
    I to już jest zupełnie inna kwestia :Fiu fiu:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 31)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close