****podwójna pochwa***co robić??***

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #78734

    abeetle

    Witam wszystkie forumowiczki. Staramy sie od roku o dziecko i jakoś nam nic z tego nie wychodziło, wkońcu poszłam do lekarza i okazało się że mam przegrodę w pochwie i zniekształconą macicę, nic więcej mi nie powiedział lekarz teraz musze zrobić sobie mnóstwo badań,które mi zalecił przed operacją laparoskopową tej przegrody, nie wiem czy to jedyne wyjście żeby móc zajść później w ciąże?? czy ktoś miał podobną sytuację? Kaja

    #1066049

    natusia

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    witaj. chyba nie ma innego wyjscia jak probowac skorygowac te wade – moze uniemozliwiac zagniezdzenie sie zarodka. nie spotkalam sie z takim przypadkiem (ja mam dwurozna macice, czyli nie do konca podzielona), ale mysle, ze skoro lekarz skierowal na badania i laparo, to znaczy, ze da sie to „naprawic”. a to najwazniejsze:)
    pozdrawiam

    Natusia + cud:)



    #1066050

    abeetle

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    hej Natusia, cieszę sie że mi odpowiedziałaś- powiedz mi czy potrzebowałaś jakiegoś zabiegu chirurgicznego, czy przy podzielonej macicy jest możliwość żeby mieć dziecko, bez „naprawiania” jej’

    #1066051

    natusia

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    hej:) ja nie potrzebowalam zadnego zabiegu chirurgicznego, nie wiem czy to zalezy od stopnia wady?
    ja mialam problem z utrzymaniem poprzednich ciaz, a obecna jest zagrozona z m.in. powodu budowy macicy. kiedys uslyszalam, ze z moja macica nie zajde w ciaze, ale tylko raz. inni lekarze mowia, ze zachodzi sie w ciaze ale sa to ciaze zagrozone.
    niestety za malo wiem na ten temat, ale mysle, ze przed zabiegiem warto skonsultowac sie z innym lekarzem.
    pozdrawiam serdecznie

    Natusia + cud:)

    #1066052

    kaja26

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Natusia zdjęcia z usg boskieeeeeeeee

    #1066053

    abeetle

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Dzięki Natusia za radę, na razie przy tej wizycie kiedy dowiedziałam sie o tym co jest u mnie nie tak i o konieczności zabiegu to byłam tak przerażona że nawet nie zapytałam o to czy można bez niego jakoś próbować, nie wiem może jakimiś chormonami najpierw, no a ten lekarz też sam od siebie nic mi nie doradził….
    pozdrawiam serdecznie
    ps: jakoś mi lepiej od czasu kiedy odwiedzam tę stronkę



    #1066054

    abeetle

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    dziewczyny:) kochane, co do mojej laparoskopi to umówiłam sie na 17 lipca i już mialam pójść na nią, jakoś dwa tygodnie temu zaczął mnie boleć brzuch w oklicy wyrostka, poszłam do lekarza ogólnego no i on zlecił mi antybiotyk Nolicin(norfloksacyna) no i leczył mnie na zapalenie przewodów moczowych:)…a dziś 4.29 zrobiłam sobie test ciążowy coś mnie natchnęło że to może nie to co mówił lekarz i wyszły dwie krechy…..cieszę się a z drugiej strony boję czy to nie pomyłka, a jeśli tak to czy ten antybiotyk nie zaszkodzi dziecku…:((, jestem umówiona z ginem dopiero za tydzień….moniś chyba będę twoją parką, o ile pójdzie wszystko dobrze,Kaja.

    #1066055

    kamelia

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Super wiadomość! 🙂

    Michałek 14.08.2003

    #1066056

    kaja26

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    kochana dzwoń i umawiaj się z lekarzem, spytaj o ten antybiotyk, dmuchaj na zimne, GRATULUJE i życzę szczęśliwych i spokojnych 9-ciu miesięcy
    trzymam kciuki

    #1066057

    kamelia

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Mam nadzieję, że antybiotyk nie zaszkodził, choć niestety znalazłam informację w necie, że jest przeciwwskazany w ciąży…
    http://www.krka.si/pl/izdelki/recept/pil/Nolicin/#toc_link5

    Michałek 14.08.2003



    #1066058

    Anonim

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Dołączam się do życzeń :))) Cudne wiadomości nareszcie są na naszym wąteczku :)))

    #1066059

    abeetle

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    tego się właśnie boję, dlaczego nie można nigdy sie cieszyć tylko zawsze jest coś co potrafi dobić, jak by ktos jeszcze coś wiedział o tym antybiotyku to proszę o kilka słów…, do ginekologa umówiłam sie na poniedziałek na razie tak jak moniś zażywam folik, nie wiem czy zażywać też witaminy czy dopiero jak lekarz coś przepisze??? jak tylko upewni mnie jeszcze lekarz że to ciąża to będę wysyłać~~~~~~



    #1066060

    kamelia

    Re: ****podwójna pochwa***co robić??***

    Niestety, ale doszłam do wniosku, że się nie da żyć bez zmartwień… Ciągle jak nie obawa, że może się w nieplanowaną ciążę wpadło, albo, że się nie może zajść choć się człowiek stara, albo czy ciążą dobiegnie do szczęśliwego finału… W koło Macieju… 🙁

    Michałek 14.08.2003

    #1066061

    abeetle

    🙁

    ….no i koniec szczęścia:( okazało sie że mój pecherzyk ma ok 11 mm ale jest pusty nie bardzo to rozumiem- rozumiem tylko tyle że jak jest pusty to znaczy że ciąża obumarła, lekarz powiedział że lepiej że naturalna selekcja była od razu niż gdyby miał ten antybiotyk czy też coś innego uszkodzić płód….:((

    #1066062

    kaja26

    Re: 🙁

    przykro mi …………..
    ale jest nadzieja! nie poddawaj się jak się przekonałaś że wada nie uniemozliwia Ci zajścia
    trzymaj się !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close