Pogaduchy LIPCOWYCH MAM 2009

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 4,255)
  • Autor
    Wpisy
  • #100639

    gotka

    Witajcie Mamuśki kochane..najwyższy czas na przenosinki Tutaj..:D

    Zapraszam do pogaduszek..nie tylko o kupkach i wysypkach;)

    Uściski dla wszystkich Lipcóweczek i małych Lipcowiątek:Buziaki:

    Proponuję docelowo jakieś zdjątka wstawić..naszych Szkrabiczków..co Wy na to???

    #2698902

    myszka23

    W takim razie stawiam się pierwsza w nowym wątku!!! I wklejam moją wiad.ze starego wątku:

    ——————————————————————————–

    Witajcie kochane Dawno się nie odzywałam, bo naprawdę nie mam kiedy… Najpierw ten cholerny szpital, potem ogarnianie domu (mój mąż nie popisał się-przez 4 dni sprzatałam!!!). Po pierwsze składam ogromne gratulacje tym dziewczynom, które urodziły pod koniec lipca i na początku sierpnia!!!!! Dziewczynki, i Wy doczekałyście się słoneczek!!!
    Nawet nie próbuję czytać zaległości…..
    Co u nas-nigdy nie zgodzę się z tą tezą, że z trójką dzieci jest mniej roboty niz z dwójką!!! To jakaś bzdura!!! Starszaki się leją bez przerwy, Jaś ma trudności z zasypianiem. Do tego nie panuję nad bałaganem w domu. Już dałam sobie spokój z myciem codziennie podłóg-wystarczy 3 razy w tyg i też sie żyje. Natalka prasuje wiekszość rzeczy, mnie zostają tylko te najwieksze.
    Jaś ma ciągle żółtaczkę-ręce juz opadają. Bilirubina nie spada poniżej 9. Zastąpiłam mu jeden posiłek sztuczną mieszanką+dopajanie. W piątek znowu skontroluję krew i zobaczę jaki będzie wynik. Jesli nic sie nie ruszy odstawię go od piersi-bo to przez mój pokarm ni może się biedaczek pozbyć tej żółtaczki. A miało być tak pięknie-karmienie naturalne do min.roku. Mam z tego powodu małą deprechę, ale takie życie…
    Zaliczyliśmy już okulistę, w piątek bioderka. Zostanie jeszcze audiolog, kardiolog, gastrolog i poradnia pat.noworodka-tyle dali nam skierowań w szpitalu…
    Pozdrawiam serdecznie, ucałujcie maleństwa.

    Eska, z tego co czytałam w starym wątku też macie problem z żółtaczką. Jak u Was to wygląda na dzien dzisiajszy???



    #2698903

    gege1

    Hejka.Melduje sie na nowym wateczku.Musze poprosic meza zeby wstawil fotki bo ja niegramotna.Dzisiaj jade z Michasia na usg bioderek.Troche sie boje, bo jak bylam w 3 tyg z nia u pediatry to kazal wkladac jej pieluche tetrowa, bo stwierdzil ze ma za luzne bioderka-mowil ze nie ma paniki.Ale wiadomo cos na rzeczy jest.Zobaczymy wieczorkiem.A w przyszlym tyg szczepienia.I tez wielki dylemat-na co ja zaszczepic?

    #2698904

    paulisiap21

    Meldujemy się z Julką w nowym wąteczku:)

    #2698905

    izaiza

    Zamieszczone przez paulisiap21
    Meldujemy się z Julką w nowym wąteczku:)

    I ja się melduję w przerwie na kawkę zbożową kiedy Igorek słodko śpi 🙂

    #2698906

    paulisiap21

    Zamieszczone przez gege1
    Hejka.Melduje sie na nowym wateczku.Musze poprosic meza zeby wstawil fotki bo ja niegramotna.Dzisiaj jade z Michasia na usg bioderek.Troche sie boje, bo jak bylam w 3 tyg z nia u pediatry to kazal wkladac jej pieluche tetrowa, bo stwierdzil ze ma za luzne bioderka-mowil ze nie ma paniki.Ale wiadomo cos na rzeczy jest.Zobaczymy wieczorkiem.A w przyszlym tyg szczepienia.I tez wielki dylemat-na co ja zaszczepic?

    My mamy USG jutro i jestem już od kilku dni zdenerwowana na maksa, nie tyle bioderkami co mózgiem. W szpitalu po USG nam lekarz powiedział, że mała ma niesymetryczne komory w mózgu, że na 95% to samo zniknie a nawet jeśli nie, to jest to taki obszar w mózgu, który za nic nie odpowiada i nie ma powodu do niepokoju. Podobno mógł to wywołać jakiś stres w ciąży. Kazał to dla pewności skontrolować przy okazji USG bioder. No i siedzę jak na szpilkach i czekam na jutro…



    #2698907

    paulisiap21

    Zamieszczone przez IzaIza
    I ja się melduję w przerwie na kawkę zbożową kiedy Igorek słodko śpi 🙂

    Iuzuś co do wizyt na cmentarzu to w czwartek był pogrzeb mojej ukochanej babci i jak tylko się zrobi ładna pogoda i wyschnie błoto na cmentarzu to na pewno pojedziemy z Julką na grób. Pierwsze słyszę, że jest taki przesąd. Słyszałam natomiast, że nie powinno się wychodzić z dzieckiem na spacer przed chrzcinami:) Podobno dawniej tak robiono:) No, ale kiedyś chrzciny się robiło praktycznie od razu.

    #2698908

    paulisiap21

    Rybuś pytała jaką metodę antykoncepcji będziemy stosować i też się właśnie nad tym zastanawiam więc powtarzam jej pytanie tutaj.

    #2698909

    wihado

    Goteczka jak się cieszę ,że wziełaś sprawy w swoje ręce !!!
    mamy nowy wąteczek :Hura!::Hura!::Hura!:
    pewnie, że zdjęcia naszych maluszków to dobry pomysł 🙂

    witajcie na kontaktach !!!

    #2698910

    aggi78

    i ja witam na nowym miejscu:)

    u nas tez zamieszanie jazdy bez trzymanki….są dni kiedy naprawde nie mam jak do ubkacji pójsc cały dzien nie spi tylko raczki i raczki i cycus non stop:)
    a dzis luzik………..spi juz drugi raz…i to ponad 2 godziknki obiad sie gotuje domek posprzatany !!!! nawet ja drzemke strzeliłam:)

    co do antykoncepcjii to moja kolezanka dostała od ginka zastrzyk działajacy 3 mies zaraz po porodzie takze mozna karmic piersia……zapytam o nazwe sama bym chciała !!! bo jak pomysle o kolejnej ciazy to mnie ciarki przechodzą!

    pozdrawiam….mamuśki!!!!

    Aga&Jaś&Szymon



    #2698911

    wihado

    IzaIza- ja też nie słyszałam o takim przesądzie ,

    Jeśli chodzi o antykoncepcje to na początku września będe u ginki i napewno coś mi doradzi bezpiecznego 🙂

    na szczepienie ruszam z małą we wtorek , ale jeszcze wcześniej będe u naurologa i zobaczymy czy neurolog zezwoli na szczepienie !Aby iśc Do neurologa w drugim miesiącu życia dostałam zalecenie ze szpitala, z uwagi na fakt i malutka dostała w pierwszej minucie 7 pkt – dzwonie do szpitala dziecięcego aby ją zapisać – najbliższy termin 7.listopad hihihih czyli miała by 5 miesiecy :Strach:- trzeba iśc prywatnie – co zrobic czy to nie jakaś paranoja :Hmmm…:
    bioderka mamy dopiero pod koniec sierpnia!

    #2698912

    paulisiap21

    Zamieszczone przez aggi78

    co do antykoncepcjii to moja kolezanka dostała od ginka zastrzyk działajacy 3 mies zaraz po porodzie takze mozna karmic piersia……zapytam o nazwe sama bym chciała !!! bo jak pomysle o kolejnej ciazy to mnie ciarki przechodzą!

    A koleżanka ma synka czy córeczkę bo słyszałam, że jeśli się karmi chłopca to chętniej lekarze zapisują hormony, podobno przy córce jest większe ryzyko, że ona może mieć jakieś problemy w przyszłości ale to tylko zasłyszane info.



    #2698913

    rybus80

    Poprzednio dostałam zastrzyk,ale tylko raz.Dobra rzecz bo faktycznie działa trzy miesiące i nie trzeba pamiętać o tabletkach (dla mnie to był zawsze koszmar). Właśnie ze względu na karmienie piersią polecają tą metodę.Teraz raczej też się na to zdecyduję, ale już na dłuższą metę. O kolejną ciążę też już nie będziemy się starać i pasowałoby coś naprawdę dobrego. Myślałam o spirali,ale poczytałaam i boję się skutków ubocznych (byłoby 5lat z głowy). Liczę na mojego ginka,powinien coś doradzić. Jutro pirwsza wizyta w przychodni.Boję się tylko tego że mały będzie płakał,pediatrę mamy dobrą,taka do pogadania. I na cmentarzu też już byłam-musiałam przedstawić synka tym którzy już odeszli…Przesąd widzę mało znany więc Iza nie martw się tym i jeśli czujesz taką potrzebę to zróbcie sobie wspólny spacerek-po co masz się gryźć.

    #2698914

    wioletta-w

    A jakie tabletki anty… brałyście???
    bo ja tabletek nigdy jeszcze nie brałam,a się własnie zastanawiam:Hmmm…:

    #2698915

    myszka23

    Zamieszczone przez wioletta.w
    A jakie tabletki anty… brałyście???
    bo ja tabletek nigdy jeszcze nie brałam,a się własnie zastanawiam:Hmmm…:

    Kiedyś były CERAZETTE-sama je brałam. Ale to już 5 lat temu-pewnie sa jakies nowe.

    A co do zastrzyków-podczas ich stosowania pojawiają się plamienia międzymiesiączkowe.

    Co do spirali najlepsza jest MIRENA, ale cena dość powalająca.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 4,255)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close