POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #11413

    Anonim

    Pogodziłąm się z mężem i zostaje z wami na forum.Mama mnie oczywiscie nie przyjeła ale dała rady bym zaczeła o siebie dbać ,odchudzic się trochę ,brac chrom w tab,ubrac się seksi itd.Stwierdzilismy ,że nadal się kochamy ale z dzieckiem poczekamy aż ułożymy swoje życie.Idziemy do kina na „Pianistę”.A tak to jestem spokojniejsza i zobaczymy jak życie się potoczy dalej.Ale czuje,że jednak tam u góry ktoś zawsze nade mną czuwa!pozdrawiam wszystkie Was kochaniutkie Słonca moje,dziękuje znowu już nie za pierwszą pomoc i tyle ciepłych słów.Jestem też z wami i jestem dumna ,że mogę przebywać tu i mam tak wspaniłe koleżanki-dzięki -jestescie Bombowe!pupi.

    #178814

    annah

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    Pupi, ciesze sie razem z Toba, ze wszystko sie ulozylo, mama ma racje trzeba zadbac o siebie no i rob to, masz czuc sie swietnie, tryskac usmiechem . Masz super Aniola Stroza.
    Trzymam w kciuki zeby tym razem wszystko sie ulozylo i tak juz zostalo.

    Anna i synek
    termin 6.01.03



    #178815

    dotina

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    Trzymam za Was kciuki.
    Oby tak dalej, może do męża wreszcie dotarło co Ty czujesz. Pozdrawiam.

    Dorcia – 17.08.2003

    #178816

    lea

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    Pupi, strasznie sie cieszę… juz Ci mowilam… choc to o mamie troche martwic moze.. ale moze wiedziala, co robi… Trzymaj sie! Wielki cmokas od nas!

    Lea i dzieciątko – Agusiątko (99,9%) (11.03.03)

    #178817

    joasik

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    no PUPI i taki nastrój trzymać!!!!!!
    oby tak dalej
    buziaki pa

    Asia /ciągle starająca się/.

    #178818

    Anonim

    PUPI DO WSZYSTKICH!

    TAK KTOŚ CZUWA NADE MNĄ CAŁY CZAS I BRONI MNIE OD ZŁEGO I JAKBY PRZESTRZEGA !
    MIŁOSC ZAWSZE WSZYSTKO PRZEZWYCIĘŻA I TU MAM DOWÓD.A JAK JEJ NIE MA ,TO I DUCH ŚW.NIE POMOŻE.
    DZIĘKI ZA SŁOWA POCIESZENIA ,JESTEM Z WAMI CAŁY CZAS I ZAWSZE MOŻECIE NA MNIE LICZYĆ-CAŁUSKI OD JUSTYNY-PUPI.



    #178819

    goha

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    Widzisz, kolejny raz się dogadaliście!!! To chyba o czymś świadczy, prawda??
    Cieszę się, że i z nami zostajesz!!! :o)

    Pozdrawiam
    GOHA i Dareczek
    14. 04. 2003

    #178820

    agnes75

    Coś pesymistycznego …..

    Pupi,
    Pewnie troszkę zaboli to, co napiszę, ale nie mogę się powstrzymać….. zawsze tak ze mną jest – mam niewyparzony język. Mam nadzieję, zę mi wybaczysz. Powiem szczerze, czytam twoj eposty od dłuższego czasu i o ile dobrze pamiętam to jest to kolejny raz kiedy „dogadaliscie się” i kolejny kiedy ustaliliście że odkładacie dziecko na póżniej. pupi, moim zdaniem nie tedy droga do określenia przyszłości tego związku. Ja oczywiście nie znam Twojego męża ale po twoich postach widzę że zapału na pogodzenie się starcza mu na kilka dni. Rozumiem, że go kochasz i chcesz aby było jak najlepiej, po prostu chcesz z nim być….. ale kubeł zimnej wody naprawdę by mu nie zaszkodził…….. jak narazie wszystko co Ci obiecywał to były czcze obietnice: mieliście się dogadać, starać o dziecko a tymczasem facet wkurza się jak nie pomieszasz mu herbaty, kurcze – udusiłabym faceta. Pupi błagam – jeśli nie odeszłaś zmień chociaż front: zainteresuj go sobą, zacznij rzeczywiście bardziej dbać o siebie, zrób sobie nową fryzurę, bądż bardziej tajemnicza, np. umawiaj się z koleżankami na kawę, nie daj mu odczuć ze żyjesz tylko dla niego!!!!!!!!! Niech trochę pobędzi ezazdrosny, niech uwierzy że nie jest wszsytkim co masz (nawet, jeśli jest inaczej ;)) Pupi, zastanó się nad tym wszytkim, ja po prostu nie mogę przeżyć, że ten facet tak Cię wykorzystuje i nie szanuje a Ty dajesz mu na to przyzwolenie!!!!
    Gąrące pozdrowienia,

    Agnieszka z niewyparzoną mordą.

    #178821

    agnes75

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    .

    #178822

    pluto

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    Bardzo się cieszę, że między Wami jest dobrze……….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek



    #178823

    zwiewna1

    Re: POGODZIŁAM SIĘ Z MĘŻEM I ZOSTAJE Z WAMI NA FORUM

    no to fajnie!!!, chciałam coś wczoraj napisać do poprzedniego postu ale nie dałam rady,
    dobrze, że uadało wam się porozmawiać, myślę jednak,że musisz więcej czasu poświęcać sobie–spotkania z przyjaciólmi bez udziału męża, no i coś zacząć robić-jakiś aerobik, step cokolwiek co będzie tylko twoim udziałem-w związku nalezy się rozwijać a nie zwijać-mimo,że mężatką jestem krótko, to mieszkaliśmy razem w mężem 2 lata, no i bywało(bywa) róznie, ale gdy zaczęłam się dusić poszłam na podyplomowe studia, pózniej zaczęłam ćwiczyć, przyda się czasami dobra lektura, no i wypad z moimi zanjomymi gdziekolwiek
    najważniejsze to nie zapominać o sobie!!!!
    trzymaj się

    Kasia starająca się

    #178824

    agnes02

    Re: Coś pesymistycznego …..

    Agnes ,
    Uważam, że bardzo słusznie zauważyłaś i ujęłaś problem Pupi. Zawsze ceniłam ludzi , którzy potrafili mówić prawdę mimo, że nieraz niekoniecznie miłą. ALe chyba takie szczere słowa są niezmiernie ważne.



    #178825

    Anonim

    Re: ale Ty zwracasz \”dupę \” pupi

    jeszcze raz tak narób dymu bez ognia, to sie z Tobą nie bawie
    Całuski

    Pozdrawiam
    Bruni i Filipek
    termin 22 kwietnia

    #178827

    dorota27

    Re: PUPI DO WSZYSTKICH!

    to teraz dbaj o siebie…i nie mieszaj juz herbatki mezusiowi…niech sobie sam poslodzi..!! ok!
    pozd di 20 tyg

    #178828

    mysia

    Re: Pupi! cieszę się ogromnie

    Pupi dam ci radę, jak będziesz miała przerwę na uczelni to wyjedź gdzieś sama zostaw go na tydzień samego to czasami działa jak eliksir. Co do odchudzania to moja mama skolei mówi, że jeżeli mężczyzna świata poza tobą nie wiedzi to mu parę zbędnych kilogramów nie przeszkadza, rób to tylko i wyłącznie dla siebie a nie dla kogoś kto sam nie wie czego chce.
    Pupi proszę cię, wyjedź na tydzień sama odpoczniesz i umocni to wasz związek – ja tak zrobiłam po naszym rozstaniu wyjechałam na cudowne wakacje na 2 tyg i pomogło to nam baaaaardzo, a po powrocie było baaaaardzo romantycznie i tak od 5 lat aż do dziś.

    Mysia.
    POWODZENIA PUPI

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close