Pojechałybyście?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #87640

    gacka

    Mam dylemat i trudny orzech do zgryzienia – planujemy pod koniec czerwca wyjazd z Julką w góry – dokładnie okolice Zakopca, ale od wczoraj zastanawiam się nad tym wyjazdem, bo czytam w necie informacje o DJ-ju, który zmarł z powodu sepsy, a grupa osób, która miała z nim kontakt i jest przeznaczona do „dezynfekcji” od wczoraj do dziś sięga 156 osób. Dyskoteka, w której bawili się ludzie wraz z tym chłopakiem jest niedaleko miejsca naszego zakwaterowania – jakieś 20-30 km różnicy i w związku z tym mam kocioł w głowie co robić – jechać i nie zważać na to zamieszanie z sepsą uwagi, czy lepiej sobie odpuścić? Julka nie była szczepiona, wolę uniknąć tej szczepionki, ale też jakoś nastawiłam się już na ten wyjazd więc nie wiem co robić? Co Wy byście zrobiły?

    Julka

    #1387107

    kotus

    Re: Pojechałybyście?

    Ja nie jestem z tych co trzęsą portkami i myślą o najgorszym.Ja bym pojechała

    Mysia i Tusia



    #1387108

    Anonim

    Re: Pojechałybyście?

    na tyle , na ile ja mam ibformacje o sepsie, a mam dość spore, to powiem Ci, że sepsa to nie choroba,którą można się nią zarazic!
    możesz jechać… zadbaj o układ odpornosciowy członków rodziny dla swietego spokoju i jedź:)

    Edited by bruni on 2007/05/08 23:53.

    #1387109

    gacka

    Re: Pojechałybyście?

    Kurcze Bruni – gadają, że zarazić się można np. poprzez spożycie napoju ze szklanki, z której pił chory, czy użycie sztućców, których on wcześniej używał. Mam wizję, że trafię do jakiejś knajpki np. na obiad i zaserwują mi szklankę, którą wcześniej dotykał zarażony, a Julka dostanie po nim widelec – wiem, brzmi idiotycznie, ale takie schizy łapię i może to przypomina panikę przed HIV czy Aids w momencie, jak wiedza na temat tej choroby nie była jeszcze tak rozpowszechniona.
    A co proponujesz na wzmocnienie odporności? Witaminy dla Julki jakieś?

    Julka

    #1387110

    olga73

    Re: Pojechałybyście?

    Cześć.Wiesz co przecież Ty niewiesz czy w sklepie,kościele lub w innym miejscu publicznym nie ma akurat osoby zarażonej obok Ciebie.Cały czas człowiek ryzykuje ,że czymś się zarazi,ale myślę,że powinniście pojechać nie wolno dać się zwariować w przeciwnym razie należało by siedzieć w szklanej kuli żeby czymś się przypadkiem nie zarazić.Poprostu zawsze trzeba uważać na higienę -mycie rąk ,owoców i to powinno wystarczyć.Udanego wypoczynku w Zakopanem

    #1387111

    chilli

    Re: Pojechałybyście?

    hmmm
    zamiescialm jakis czas temu link do tekstu o tym czym jest sepsa i jaki jest mechanizm dzialania.
    Ponowie specjalnie dla Ciebie.sepsa – totalne zapalenie czlowieka

    magda z mlodymi



    #1387112

    qulka

    Re: Pojechałybyście?

    tak sie zastanawiam czy jest sens szczepic tak naprawde dziecko na pneumokoki meningokoki? ale zapewnie na to pytanie kazda z nas musi sobie sama odpowiedziec.

    ……….

    #1387113

    qulka

    Re: Pojechałybyście?

    To wszystko tak naprawde zalezy od Ciebie – jezeli pojedziesz to zapewnie bedziesz ostrozna do przesady na kazdym kroku – lekka panika cały czas, chyba ze odpuscisz sobie i przekonasz sama siebie ze nie ma zadnego zagrozenia i bedziesz sie dobrze bawic,

    czy ja bym pojechala? Myslę ze tak.
    Równie dobrze wybierajac sie na wakacje nad morze ktore planuje w osrodku w ktorym bedziemy wypoczywac, bedzie bardzo duza liczba osób; na placu zabaw bedzie sie bawiło mnóstwo dzieci z całej Polski.

    przykładów mozna by było mnozyc i mnozyc….. kwestia tego czy Ty sie bedziesz dobrze tam czuła.

    ……….

    #1387114

    kantalupa

    Re: Pojechałybyście?

    gacko, nie mozna sie w ten sposob zarazic!
    jedz spokojnie!
    sepsa to nawet nie choroba jako taka, tylko niewlasciwa reakcja organizmu na jakas wewnetrzna infekcje
    (poprawcie mnie, jesli sie myle) i jej przyczyny mopga byc bardzo rozne
    jesli twoja julka jest uodporniona, jedz spokojnie i wypocznij sobie;)

    #1387115

    chilli

    Re: Pojechałybyście?

    wg. mnie nie ma.
    wg. mojego meza jest

    jego teora wygrala w przypadku wiktorii i zostala zaszczepiona – 2 tyg bujalam sie z reakcja poszczepienna.

    magda z mlodymi



    #1387116

    qulka

    Re: Pojechałybyście?

    zaszczepiłas Wiktorie obydwiema szczepionkami?

    ……….

    #1387117

    chilli

    Re: Pojechałybyście?

    tylko prevenarem
    najpierw jej lapa spuchla na pare dni, potem miala czerwona i lekka goaraczke na koniec katar znikad ze stanem podgoraczkowym.
    Samo przeszlo – trwalo prawie 2 tyg od dnia zaszczepienia.

    magda z mlodymi



    #1387118

    qulka

    Re: Pojechałybyście?

    i jeszcze jedno pytanie czy Wiktoria miala odczyn po wczesniejszych szczepieniach?

    p.s. fajne zdjęcie podpisie.

    ……….

    #1387119

    chilli

    Re: Pojechałybyście?

    nie miala – to pierwsza z reakcja.

    ps. dziekuje 🙂

    magda z mlodymi

    #1387120

    gabrycha

    Re: Pojechałybyście?

    No super:((( u nas szczepionka w lodówce,szczepienie jutro….to załapałam stresa:(Dobrze,że u Was już ok.
    Super zdjęcie!!

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close