PÓKI RYBKI ŻYJĄ

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #84063

    erica

    Elokwencja matki dawidowej jest czasami zabójcza. W sobotę dawidowa matka z dawidowym ojcem udali się na zakupy do hipermarketu w celu zrealizowania bonów świątecznych. Z długiej listy wykreślali i doliczali na kalkulatorze kolejne pozycje. Pozostał już tylko karp. Tak więc dawidowi rodzice stanęli w kolejce po 2 małe rybki i gdy pan sprzedawca wyłowił je z basenu i zaproponował “uciszenie” ich w humanitarny sposób – matka ryknęła na pół sklepu “nie! proszę ich nie zabijać! Moje dziecko musi zobaczyć je żywe”. Czerwony ze wstydu ojciec próbował czmychnąć w drugą stronę, ale matka szybko wręczyła mu reklamówkę z 2 wijącymi się rybkami, a nastepnie podekscytowana udałą się wraz z małżonkiem w stronę kas. jej ekscytacja była tak wielka, że nie przeraził jej nawet rachunek i paragon długości niespełna metra.
    – Przemek, a one dożyją?
    – tak
    – ale na pewno, bo wiesz, Dasiek się ucieszy, pamiętam jak ja zawsze chciałam się kąpać z karpiami…
    – on na pewno wlezie do wanny
    – no coś ty… Ale powiedz, one dożyją?
    – dożyją.
    W samochodzie rozmowa dotyczyła w dalszym ciągu egzystencjalnego problemu ryb. Już pod domem matka zadzwoniła do dawidowej babci, by ta szybko napełniała wannę wodą. Na 3 piętro wbiegła jak pszczółka i nawet się nie rozebrawszy popędziła do łazienki z tytką z karpiami. Dawidowy ojciec stwierdził, że większą radochę ma matka nić dzieć, ale gdy sam został przyłapany na zabawie z karpiami – szybko zmienił zdanie. Mijały godziny i w końcu należałoby się wykąpać, ale wanna miała przecież lokatorów. Padła decyzja – ZABIJAMY – i w tym momencie matka ryknęła zza dzwi łazienki “DAAAAASIEEEK! CHODŹ, ZOBACZ RYBKI… PÓKI JESZCZE ŻYJĄ”.
    Jak dobrze, że dwuletnie dziecię nie zna jeszcze pojęć śmierć – życie…

    Dawcio 15.10.04

    #1234373

    ewike

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    Przemek Milena (07.04 11.05)



    #1234374

    monikaapj

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    jezuniu…boska jesteś!!!

    Monika i Basia

    #1234375

    milka302

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    He he he, dobre…
    Pozdrawiam,

    synek

    #1234376

    natinka

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    hymmmm ….. 🙂

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1234377

    Anonim

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    hihihi, dobra jestes

    09.03.2007



    #1234378

    lauidz

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    No tak 🙂 Bo potem juz tylko na stoliczku:)

    #1234379

    porky

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    😉

    Julinka [2 lata]

    #1234380

    Anonim

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    ;(( biedne rybki………..

    Ni 3,5

    #1234381

    klucha

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    hihi za rok jezyk za zębami trzymaj 😉

    Izka i 4 latka



    #1234382

    gabrycha

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    no niezła jesteś!

    Dorota i Antoś(24.03.2005)

    #1234383

    agakaster

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    dobre

    agniecha



    #1234384

    aga30

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    rozbawiłaś mnie a czy Dawidek też miał taką radochę z obecności rybek jak jego rodzice?


    Nati 30-01-2006

    #1234385

    erica

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    no pewnie! Aż piszczał z radości, ciągnął wszystkich do łazienki krzycząc “blyka” – co w jego języku znaczy rybka. Nawet postanowił dac im jeść – przyniósł kawałek chlebka, wrzucił do wanny okruszek i kazał rybkom jeść. Był trochę rozczarowany bo pomimo jego okrzyków “am am” rybki nawet nie podpłynęły do chlebka. Matka oczywiście zepsutą cyfrówką kilka fotek strzeliła, no i uwieczniła na kamerze, co by w przyszłości mieć pamiątkę:)

    Dawcio 15.10.04

    #1234386

    erica

    Re: PÓKI RYBKI ŻYJĄ

    to już za rok dziecię będzie na tyle kumate??? Matko! Jak ten czas leci. W takim razie za rok karpia nie będzie:)) z resztą ja tego paskudztwa i tak nie tknę :))

    Dawcio 15.10.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close