połamcie sobie języki… a co …

“-Żyto na rżysku nie zżęte jeszcze,

A już na dworze dżdżysto i mży.

Wyjeżdżam z żalem w bezbrzeżną przestrzeń,

W powietrzu szemrzą błyszczące łzy.

Zmiażdżone szczęście, strzaskane szczęście.

W zmiażdżonym lustrze tkwi ostrze trwóg.

W chrzęszczącym brzęku, w brzęczącym chrzęście

Szczęście zmiażdżone jak drżący wróg…”

mój syn nie dał rady przeczytać….. muszę go potrenować 🙂

jak znajdziecie inne ciekawe teksty to wrzućcie 🙂

Pozdrówki 🙂

12 odpowiedzi na pytanie: połamcie sobie języki… a co …

yoko2010-08-12 09:41:59

luz

jaga2010-08-12 14:32:15

To wyzwanie w sam raz dla mnie 🙂

Podejmuję je….

No i wrzucam….

A trochę mi się tego nazbierało przez lata…

? Biorąc pod uwagę wizualny aspekt tego zagadnienia, jest ono zbyt specyficzne w swojej strukturze obiektywnej, i wobec tego w ramach szowinizmu i abstrakcjonizmu absolutnie nie wchodzi w rachubę. No bo jeżeli ktoś komuś coś, a nikt nikomu nic, to po cóż i na cóż. A co się tyczy względem tego to i owszem, gdyż z punktu patrzenia na punkt widzenia, kwintesencja omawianego zagadnienia jest nam bardzo dobrze znana. Lecz jeśli o mnie chodzi, to nie wiem o co chodzi.
? Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika!
? Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni.
Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi.
Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Pokochali i pobrali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
Mieli dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
? Cecylia czyta cytaty z Tacyta.
? Cesarz często czesał cesarzową.
? Chłop pcha pchłę, pchłę pcha chłop.
? Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, W szczękach chrząszcza trzeszczy miąższ, Czcza szczypawka czka w Szczecinie, Chrząszcza szczudłem przechrzcił wąż, Strząsa skrzydła z dżdżu, A trzmiel w puszczy, tuż przy Pszczynie, Straszny wszczyna szum…
? Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
? Cześć Czesiek! Czeszesz się częściej często, czy częściej czasem?
? Czy się Czesi cieszą, gdy się Czesio czesze?
? Czy poczciwy pocztmistrz z Tczewa często tańczy czaczę?
? Czy tata czyta cytaty z Tacyta? Tata to czyta cytaty z Tacyta.
? Czy trzy cytrzystki grają na cytrze? Czy druga chrzan trze, a trzecia łzy trze?
? Czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą.
? Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.
? Czy rak trzyma w szczypcach strzęp szczawiu, czy trzy części trzciny?
? Cesarz czesał włosy cesarzowej, cesarzowa czesała włosy cesarza
? Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek. Po czym przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.
? Czemu cieniu odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz, przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś Polan rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz…
? Córka cesarza całuje piekarza!
? Ćma ćmę ćmi.
? Ćma ma nać, nać ma ćma
? Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik.
? Dzięcioł z chęcią pień ciął.
? Dżdżystym rankiem gżegżółki i piegże, zamiast wziąć się za dżdżownice, nażarły się na czczo miąższu rzeżuchy i rzędem rzygały do rozżarzonej brytfanny.
? Dziesięć dzieci ze Szczecina siedzą i się cieszą.
? Dżon Dżondrowatym Dżondrem W Dżądrowate Dżądro Dżona Dżondrowatego Wjechoł.
? Dezoksyrybonukleinowy
? Dwunukleotydonikotynoamidoadeninowy
? Gadki Agatki ? zagadki dla tatki.
? Gdy Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a gdy morze nie pomoże to pomoże może Gdańsk.
? Gdybym byłbym bęben miałbym, byłbym na tym bębnie grałbym.
? Głowa mówi lubię, kiedy mówię.
? Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyrzewoszyce, powiat Łękołody.
? Gruby chód, czy chudy grób?
? Gżegżółka grzała grzańca, gdy grzmiący grzmiot gromko grzmiał grożąc grzesznikom.
? Głupi Jasiu, głupi Jasiu, jeśliś nas się nie przestraszył idź przed siebie ścieżką na sam szczyt
? Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. ? Ale heca… ? wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.
? HuanMariaHerhoPaczekovijasDeCordobaVargas
? Hydropalodopalarka z akumulatorkiem napędowym.
? I cóż, że ze Szwecji?
? I cóż, że cesarz ze Szwecji?
? I jakże iść tak w dal jak dal jest daleka gdy jest daleko!
? I lęk przed snem, bo w czasie snu bat rytm swój zmienia.
? Idę nos trę, kra krę mija, tu lis ma norę, sarna tor mija.
? Idzie Idzi i Idzi nie widzi że za Idziem Idzie Idzi
? Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitańczykowianeczka.
? Jam jest poczmistrz z Tczewa.
? Jerzy nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży.
? Jerzy nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
? Jeszcze deszcze chłoszczą leszcze, jeszcze leszcze pieszczą kleszcze!
? Jolanta lata lojalnym latawcem lejąc jajka.
? Jola lojalna, Jola nielojalna
? Jola lojalna, lojalna Jola
? Jola lojalna z nielojalną Jolą łajają jowialnego lokaja
? Jestem ze Szwecji, cóż że ze Szwecji.
? Jeż Jerzy leży na wieży i nie wierzy, że mu leży.
? Jerzy nie wierzy, że na wieży jest 50 jeżozwierzy i 100 jeży.
? Kobyła ma mały bok.
? Konstantynopolitańczykiewiczówna.
? Konstantynopolitańczykowianeczka.
? Konstantynopolitańczykiewiczkówianeczka.
? Kosmopolitańczykowianeczkowiańska.
? Koszt poczt w Tczewie.
? Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.
? Król królowi tarantulę włożył czule pod koszulę!
? Król królowi włożył czule tarantulę pod koszulę.
? Konstantynopolitańczykiewiczówna bezbrwiowa bobrówna bo brwi ogoliła i brwi zabiła i sie pogniewały brwi że brwi ogoliła i biedne brwi zniszczyła.
? Konstantynopolitańczykiewiczówna szła suchą szosą, a jak wiadomo po deszczu szosa sucha. Biegła do sklepu koralowego po korale dla króla i królowej Karola i Karoliny. Kupiła korale koralowe.
? Konstantynopolitańczykiewiczówna wśród Szczebrzeszynów szła suchą szosą do Konstantynopolu.
? Konstantynopolitańczykowianeczka wyindywidualizowała się z rozentuzjazmowanego tłumu.
? Kra krę mija. Kret ma ryja. Idę i nos trę. Ominę ten dół, bo tu lis ma norę.
? Kra krę omija. Kret ma ryja. Tu lis ma norę. Ominę ten tor. A ja nos trę.
? Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc pranie, królik gra na fortepianie.
? Lepszy wyż niż niż.
? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na drugiej wieży leży drugi Jerzy.
? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że leży na wieży.
? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży dużo jeży.
? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży stado jeżozwierzy.
? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży od pisków nietoperzy.
? Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
? Leży Jerzy obok wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden leży Jerzy.
? Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży jeszcze jeden Jerzy.
? Lojalna Jola, Jola lojalna.
? Lojalna Jola lubi lojalnego jelenia.
? Lola lojalna, Jola nielojalna.
? Nielojalna Jola z lojalnym jeleniem szła
? Ma mama ma mamałygę.
? Masło maślane masłem masłowane w maślanej maselniczce.
? Matka tka, Katka tka, kaczka czka tak jak tka.
? Matka tka tak jak tkaczka tka a tkaczka tka tak jak matka tka!
? Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, W krzakach drzemie kszyk… A w Trzemesznie straszy jeszcze Wytrzeszcz oczu strzyg…
? Mała Małgosia szła na służbę do Głuszyna przez gładką kładkę.
? Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki ? różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała. ? Po cóż czary, moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki!
? Michał małpkę miał, którą mu ją Paweł dał. Małpka Michala gryzła, skakała i za kudły łba targała.
? Moja pani prosi pani, żeby pani taka pani dobra pani była pani, żeby pani dała pani woza pani mojej pani.
? Może morze może, a może morze nie może.
? Może morze może morze zalać, czyli chyba morze mogłoby zalać inne morze.
? Mówić poprawnie to mówić ze zwracaniem uwagi na przestrzeganie zachowania dbałości o stosowanie zasad poprawnego wyrażania się.
? Metylohydroksypropyloceluloza
? Mistrz z Tczewa
? Na ulicy Żyła, żyła sobie żyła, żyle pękła żyła i żyła nie żyła.
? Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i pianino przewróciła.
? Na półce stoją butelki oetykietkowane i nieoetykietkowane.
? Na ulicy żyła żyła i tej żyle pękła żyła i ta żyła już nie żyła.
? Na wyrewolwerowanym wzgórzu przy wyrewolwerowanym rewolwerowcu leży wyrewolwerowany rewolwer wyrewolwerowanego rewolwerowca.
? Na wyścigach wyścigowych wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę numer cztery.
? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę stając się pierwszą wyścigową wyścigówką na wyścigach wyścigowych wyścigówek.
? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowych wyścigówka wyścigowa wyscignęła wyscigówkę wyścigową numer sześć.
? Nasza pani prosi pani żeby pani naszej pani pożyczyła klucz.
? Nasza pani, proszę pani, prosi panią aby pani, pożyczyła naszej pani kredę.
? Neandertalczyk usatysfakcjonował rozentuzjazmowany tłum.
? Niania Ani danie z bani niesie w dani pani Mani!
? Nie będę dłużej prowadziła z tobą konwersacji, ponieważ nie stoisz w brodziku moich potrzeb intelektualnych, a to koliduje z moją wysublimowaną wiedzą na każdy temat.
? Nie będę z Tobą konwersować, ponieważ egzystujesz w dołku intelektualnym, co aktualnie koliduje z moimi imperatywami. 🙂
? Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz pieprzem wieprza
? Nie pieprz wieprza pieprzem Pietrze, bo bez pieprzu wieprz jest lepszy.
? Nie pieprz wieprza wieprznym pieprzem, bo przepieprzysz pieprzonego wieprza pieprzem z wieprza.
? Niech Jadzia trzyma Jadzię, bo tramwaj jedzie i Jadzię przejedzie.
? Nie wiem, czy cietrzewie w dżdżysty dzień siadają na drzewach.
? Noraminofenazonummetanosulfonikumnatrium
? Niech pan jedzie na pomorze jak pomorze nie pomoże to pomoże może morze a jak morze nie pomoże to pomoże może las
? Na kaloryferze leży rozrewolwerowany rewolwerowiec
? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowych, wyścigówka wyścigowa wyścignęła wyścigową wyścigówkę. Wygrywając wyścig wyścigówek wyścigowych.
? Nie wiem czy mogę odpowiedzieć na tak tendencyjne pytanie, bowiem moja wysublimowana delikatność, połączona z niezaprzeczalnym wdziękiem i urokiem osobistym oraz nietuzinkowa elokwencja i erudycja oraz niebanalne poczucie humoru, mogłoby wywołać u audytorium syndrom zaniemówienia, a tego chciałabym uniknąć.
Kwintesencją mojej wypowiedzi niech bedzie fakt iż wynik dzisiejszej uroczystości nie bedzie miał wpływu na pozytywną aurę i moje wyśmienite samopoczucie.
? No coż, że ze Szwecji?
? Ołdrzychowice Kłodzkie.
? Obsztykiewikantykiewiczanin.
? Ominę ten tor, bo tu lis ma norę, kra krę omija, a ja nos trę.
? Opis opisujący opisowość opisywanego opisu.
? Pan profesor Fiutykultykiewicz razem z panią profesorową Fiutykultykiewiczową napiwszy się najwydestylowajniuchniejszego spirytusiku rektyfikowanego wyindywidualizowali się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
? Pchła pchłę pchała, pchła płakała.
? Pchła pchłę pchła, pchła przez pchłę płakała, że pchła pchłę pchała.
? Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig.
? Piętnastu rewolwerowców jest zarewolwerowanych ale jeden rewolwerowiec jest niezarewolwerowany.
? Pleciesz bez sensu jak pyton spod kredensu.
? Płynie buk przez Bug, dałby Bóg żeby buk nie wpadł w Bug
? Poczmistrz z Tczewa, rotmistrz z Czchowa.
? Połóż rewolwer na kaloryferze.
? Pop Popadii powiada że chłop pobił sąsiada.
? Powiedziała pchła pchle: pchnij, pchło, pchłę pchłą.
Pchła pchnęła pchłę pchłą ? i po pchle!
? Pójdźże kiń tę chmurność w głąb flaszy.
? Proszę pani, nasza pani, prosi panią, aby pani, naszej pani, pożyczyła rondla, bo nasza pani jest taka flądra, że nie ma nawet własnego rondla.
? Przygwoździ Bździągwa gwoździem źdźbło, to pobździ źdźbełko.
? Przeleciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice.
? Przyszedł Herbst z pstrągami, słuchał oszczerstw z wstrętem patrząc przez szczelinę w strzelnicy.
? Przeszła susza szosa sucha.
? Pan Potocki popchnął piłkę. Piłka pana Potockiego potoczyła się prosto pod pociąg. Pociąg przejechał piłkę. Piłka pękła. Pan Potocki przeraźliwie płakał.
? Popłakuje Paula w auli, że koala łka w Australii.
? Poszedł Prokop po Prokopkę popod podkop kolejowy.
? Raz w szuwarach się zaszywszy w jednym szyku wyszły trzy wszy, po chwili się rozmnożywszy ruch w szuwarach stał sie żywszy.
? Raz w szynelu się zaszywszy w biegu szybszym wyszły trzy wszy, a gdy wszy się dogoniwszy bieg w szynelu stał się szybszy
? Remineralizuje nawet zdemineralizowane szkliwo.
? Rewolwer się wyrewolwerował.
? Rotmistrz z Tczewa i poczmistrz z Czchowa.
? Rozdefragmentowany defragmentator dysków zdefragmentował niezdefragmentowane dyski.
? Rozrewolwerowany kaloryfer.
? Rozrewolwerowany rewolwer.
? Rozrewolwerowany rewolwerowiec zrewolwerowywał się na rewolwerowisku przy zrewolwerowanych rewolwerowcach.
? Rozrewolwerowany rewolwer połóż na kaloryferze.
? Rozrewolwerowany rewolwerowiec przestrzelił wypolerowany kaloryfer.
? Rozrewolwerowany rewolwerowiec rozrewolwerował urewolwerowanego rewolwerowca.
? Rozrewolwerowany rewolwer rozrewolwerował się
? Rozrewolweryzowany rewolwerowiec z rozrewolweryzowanym rewolwerem rozrewolweryzował rewolwer rozrewolweryzowanego rewolwerowca.
? Rozrewolweryzowany rewolwerowiec wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.
? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy leży.
? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży i sto jeżozwierzy.
? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży.
? Siedziała małpa na płocie i żarła słodkie łakocie.
? Skarykaturalizowany prestidigitator
? Słów kształty krztuszą krtanie.
? Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.
? Spirytusik najwydestylowaniuchniejszy.
? Spod czeskich strzech szło Czechów trzech.
? Stół z powyłamywanymi nogami.
? Suchą szosą Sasza szedł do Szwecji.
? Szałaławia grał na bałałajce, połykając ser półtłusty.
? Szczebiot dzieci i skrzypienie drzwi przeszkadzało nieszczęsnej skrzypaczce w głosnym ćwiczeniu gry na skrzypcach.
? Szczegóły przestępstw w Pszczynie.
? Szedł Polak po lak i wrzucił dowody do wody.
? Szedł Sasza suchą szosą, aż się szosa wysuszyła.
? Szedł Sasza suchą szosą susząc sobie szorty.
? Szedł Sasza suchą szosą szurając sandałami.
? Szedł Sasza suchą szosą w czasie suszy kiedy szosa była sucha.
? Szksypcze że szmyckiem.
? Szła pchła pchnęła pchłę i pchła płakała, że pchła pchłę popchała.
? Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.
? Szedł Sasza szosą podczas suszy suchą stopą.
? Szedł Sasza szosą szosa była sucha i sie wysuszyła jeszcze bardziej gdy szedł nią Sasza i suszył szorty suszoną suszarką z suszarni i była wysuszono ? wysuszona
? Srak cię optakał.
? Szły pchły po linie. Pchła pchłę pchała, a pchła płakała, że pchła pchłę pchała.
? Szła pchła koło wody pchła pchłę pchła do wody tamta pchła płakała że ją tamta pchła popchała.
? Szedł Mojżesz przez morze, jak żniwiarz przez zboże.
? Tata, czy tata czyta cytaty Tacyta?
? Tata tupi tati tawał tetolady tmatowitej.
? Ta tapeta tu, tamta tapeta tam.
? Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
? Trąbka trębacza nie trąbi gdy trębacz siedzi na trąbie.
? Trzeba trzcinę trzepać trzcinową trzepaczką.
? Trzech Czechów szło ze Szczebrzeszyna do Szczecina.
? Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy, wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy.
? Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: ? Cóż ma znaczyć to tarzanie?! Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: ? Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.
? Trzy pstre przepiórzyce przefrunęły przez trzy pstre kamienice.
? Trzy wszy w szwy się zaszywszy szły w szyku po trzy wszy.
? Trzy wszy zaszywszy się w szwy szły w szyku po trzy wszy.
? Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale.
? Twe ekstremalne impoderabilia egzemplifikują w mym ego dyrambiczną akronimiczność w aspekcie gnostycznym.
? Twój sposób konwersacji jest nieadekwatny, gdyż pływasz w zbyt płytkim basenie słów, by ze mną poprawnie konwersować.
? Warszawa w żwawej wrzawie, w Wawrze wrzy o Warszawie.
? Warzy żaba smar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar.
? W czasie suszy szosa sucha.
? W czasie suszy suchą szosą Sasza szedł.
? W czasie suszy szosą suchą Sasza Szyszko szusował na szyszce.
? W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.
? W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie…
? Wiesz z czego to cytat?
? W pewnym tunelu sie zaszywszy. W pierwszym rzędzie siadły trzy wszy. Gdy te wszy się rozmnożywszy ruch w tunelu stał się żywszy.
? Wpadł ptak do wytapetowanego pokoju.
? W krzakach rzekł do trznadla trznadel: ? Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel: ? Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!
? W Pszczynie na szynie maszyna przejechała mysz.
? W Pszczynie na szynie przejechało mysz, aż zazgrzytało.
? Wskrzesić.
? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie.
? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie, że chrząszcz właśnie brzęczał w trzcinie.
? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, że przepiórki trzy pstre podpatrzyły jak raz w Pszczynie cietrzew wieprze wietrzył. Wietrzył cietrzew wieprzy szereg oraz otomanę, która miała trzy z nóg czterech powyłamywane.
? W Szczebrzeszynie chrząszcz szczy w trzcinie.
? Wszcznij.
? W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.
? W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
? Wydatki Agatki na datki, podatki i szmatki.
? Wydezodorantowany
? Wyeliminowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
? Wyemancypowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów, który czytał przekarykaturalizowaną i przeliteraturalizowaną literaturę.
? Wyindywidualizowany indywidualista wyindywidualizował się z tłumu wyindywidualizowanych indywidualistów.
? Wyrewolwerowany rewolwerowiec wyrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca.
? Wyrewolwerowany rewolwerowiec z wyrewolwerowanym rewolwerem wyrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca z wyrewolwerowanym rewolwerem.
? Wyszczeżyła szczeżuja raz na lepszą paszczę…, po czym czmychnęła w chaszcze.
? Wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę numer sześć.
? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeintelektualizowane dzieło.
? W czasie suszy szosa sucha, suchą szosą Sasza szedł.
? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeliteraturyzowane dzieło literackie.
? W wyniku dedukcji dochodzę do konkluzji iż twoje aforyzmy na temat mojej aparacji są wprost ekumeryczne
? Zakopany na pokaz.
? Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku, raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.
? Zamień kamień w krzemień, przemień krzemień w kamień.
? Ząb ? zupa zębowa, dąb ? zupa dębowa.
? Z etymologicznego punktu widzenia, dochodząc do konkluzji, iż aprobata owych tendencji absolutnie dezorganizuje elementy abstrakcji, przebywanie w Twoim płytkim basenie intelektualnym jest awykonalne
? Z czeskich strzech szło Czechów trzech. Gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres.
? Zdemitologizowane i zdemistyfikowane niezidentyfikowane obiekty latające.
? Zmiażdż dżdżownicę na czczo.
? Z rozentuzjazmowanego tłumu wyindywidualizował się niezidentyfikowany prestidigitator, który wyimaginował sobie samounicestwienie.
? Zażółć gęślą jaźń
? Ząb zupa zębowa dąb zupa dębowa zupa dębowa z dębu robiona no a zębowa z zębów robiona
? Zrewolwerowany rewolwer
? Żuć gumę do żucia.
? Żul wyżulał żulowi żonę żulowatą żyłą.
? Żyła sobie żyła na ulicy żyła. A w tej żyle pękła żyła i ta żyła już nie żyła.
? Żyła sobie żyła i tej żyle pękła żyła i ta żyła uwierzyła, że ta żyła już nie żyła.
? Żyła żyła sobie Żyła, aż jej pękła żyła. I niestety już nie żyła, dlatego teraz jest żyła.
? Żyła sobie Żyła a w tej Żyle żyła Żyła jak tej Żyle pękła Żyła to ta Żyła już nie żyła.
? Żyła sobie żyła jak tej żyle pękła żyła to ta żyła już nie żyła
? Żyły były trykitajki: Cyp, Cypka ? dryp, Cypka ? drypka ? drympampoń
Żyli, byli trykitajcy: Jach, Jachce ? drach, Jachce ? drachce ? droń
Pożenił się Jach na Cypkę, Jachce ? drach na Cypkę ? drypkę, Jachce ? drachce ? droń na Cypkę ? drypkę ? drympampoń.
? Żółta żaba żarła żur.
? Żubr żuł żuchwą żurawinę.
? Żółć.

bratek2010-08-12 14:45:13

poczytałam dzieciakom- szczególnie Maksowi
kwiczał ze śmiechu jak mnie słuchał
nie było lekko

yoko2010-08-12 14:57:44

ja mam problemy z szosą suchą (s/sz) i od lat z królem karolem i królową karoliną, co to te korale on jej kupił:)
reszte smigam na wznak, wspak i w poprzek, autentycznie:)
tego nie kumam “srak cie optakał”…hmmm?

jaga2010-08-12 15:05:44

Zamieszczone przez mama3xM:poczytałam dzieciakom- szczególnie Maksowi
kwiczał ze śmiechu jak mnie słuchał
nie było lekko

U nas łamańce językowe to jedna z ulubionych zabaw 🙂 Ja ćwiczę język, bo muszę, a Ka powtarza i mamy masę śmiechu. Ostatnio ćwiczył “Suchą szosą Sasza szedł” “Stół z powyłamywanymi nogami” i “kolaboracja” 🙂

jaga2010-08-12 15:09:21

Zamieszczone przez bruni:ja mam problemy z szosą suchą (s/sz) i od lat z królem karolem i królową karoliną, co to te korale on jej kupił:)
reszte smigam na wznak, wspak i w poprzek, autentycznie:)
tego nie kumam “srak cie optakał”…hmmm?

Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego 😉

Ten srak to niewypał, ale wrzuciłam wszystko hurtem, co przez lata nazbierałam – bez cenzury 😉 Swoją drogą, kiedyś wydarłam się do znajomych, którzy szli przez trawnik “Nie idźcie tędy, bo tu jest siana zatrawa“. Językowo się poplątałam 😉

agat792010-08-12 19:17:49

Ołdrzychowice Kłodzkie- znam, bylam ;-))

Co do jezykolamaczy- niektore zupelnie nietrudne :-))

Co do “srak sie optakal”- to chyba “gra polslowek”- znacie??? Kiedys uwielbialam:Hyhy:

ochanecik2010-08-12 20:09:50

Jaga… właśnie połamałam sobie język;)

superbasiek2010-08-13 06:38:36

nooo na przykład “Ojciec chrzęstny” 😀 wystarczy dopisać mały wichajster i już się robi coś innego 🙂

Pozdrówki 🙂

elza292010-08-15 07:31:46

Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tlumu…;)

superbasiek2010-08-15 07:34:40

mocne… raz przeczytałam, drugi raz nie dałam rady

Pozdrówki 🙂

natinka2010-08-15 16:06:56

Super 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: połamcie sobie języki… a co …?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Sokowirówka?
Jestem na etapie wyboru Polećcie coś laseczki Dzięki :)
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
Urodzinowa zupa
[CENTER][COLOR=DarkOrchid][I]Taki eintopf z okazji 8. w sumie urodzin moich panienek;-)[/I] Trudne początki Werki - dokładnie 2 lata temu:[/COLOR] [IMG]http://images50.fotosik.pl/9/c91a8540c13688f8.jpg[/IMG] [COLOR=DarkOrchid]Pamiętacie Krasnoludka?[/COLOR] [IMG]http://dorotad.blox.pl/resource/02.09.08.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/122/074cc51581b7c70fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/118/1793d6c742926e54med.jpg[/IMG] [COLOR=DarkOrchid] Z apatii wyrosła - zamieniła ją na różki, ale bardzo urocze różki[/COLOR] [IMG]http://images35.fotosik.pl/82/1e7cf237aaa36a9bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://i806.photobucket.com/albums/yy350/zapach_kawy/Rozne/SPM_A0098.jpg?t=1281599526[/IMG] [COLOR=DarkOrchid]I
Czytaj dalej