połamcie sobie języki… a co …

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #105207

    superbasiek

    „-Żyto na rżysku nie zżęte jeszcze,

    A już na dworze dżdżysto i mży.

    Wyjeżdżam z żalem w bezbrzeżną przestrzeń,

    W powietrzu szemrzą błyszczące łzy.

    Zmiażdżone szczęście, strzaskane szczęście.

    W zmiażdżonym lustrze tkwi ostrze trwóg.

    W chrzęszczącym brzęku, w brzęczącym chrzęście

    Szczęście zmiażdżone jak drżący wróg…”

    mój syn nie dał rady przeczytać….. muszę go potrenować 🙂

    jak znajdziecie inne ciekawe teksty to wrzućcie 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #3752415

    yoko

    luz



    #3752416

    jaga

    To wyzwanie w sam raz dla mnie 🙂

    Podejmuję je….

    No i wrzucam….

    A trochę mi się tego nazbierało przez lata…

    ? Biorąc pod uwagę wizualny aspekt tego zagadnienia, jest ono zbyt specyficzne w swojej strukturze obiektywnej, i wobec tego w ramach szowinizmu i abstrakcjonizmu absolutnie nie wchodzi w rachubę. No bo jeżeli ktoś komuś coś, a nikt nikomu nic, to po cóż i na cóż. A co się tyczy względem tego to i owszem, gdyż z punktu patrzenia na punkt widzenia, kwintesencja omawianego zagadnienia jest nam bardzo dobrze znana. Lecz jeśli o mnie chodzi, to nie wiem o co chodzi.
    ? Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika!
    ? Było sobie trzech Japońców: Jachce, Jachce Drachce, Jachce Drachce Drachcedroni.
    Były sobie trzy Japonki: Cepka, Cepka Drepka, Cepka Drepka Rompomponi.
    Poznali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
    Pokochali i pobrali się: Jachce z Cepką, Jachce Drachce z Cepką Drepką, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi.
    Mieli dzieci: Jachce z Cepką mieli Szacha, Jachce Drachce z Cepką Drepką mieli Szacha Szarszaracha, Jachce Drachce Drachcedroni z Cepką Drepką Rompomponi mieli Szacha Szarszaracha Fudżi Fajkę. Kto powtórzy bajkę?
    ? Cecylia czyta cytaty z Tacyta.
    ? Cesarz często czesał cesarzową.
    ? Chłop pcha pchłę, pchłę pcha chłop.
    ? Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, W szczękach chrząszcza trzeszczy miąższ, Czcza szczypawka czka w Szczecinie, Chrząszcza szczudłem przechrzcił wąż, Strząsa skrzydła z dżdżu, A trzmiel w puszczy, tuż przy Pszczynie, Straszny wszczyna szum…
    ? Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
    ? Cześć Czesiek! Czeszesz się częściej często, czy częściej czasem?
    ? Czy się Czesi cieszą, gdy się Czesio czesze?
    ? Czy poczciwy pocztmistrz z Tczewa często tańczy czaczę?
    ? Czy tata czyta cytaty z Tacyta? Tata to czyta cytaty z Tacyta.
    ? Czy trzy cytrzystki grają na cytrze? Czy druga chrzan trze, a trzecia łzy trze?
    ? Czarna krowa w kropki bordo gryzła trawę kręcąc mordą.
    ? Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.
    ? Czy rak trzyma w szczypcach strzęp szczawiu, czy trzy części trzciny?
    ? Cesarz czesał włosy cesarzowej, cesarzowa czesała włosy cesarza
    ? Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek. Po czym przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.
    ? Czemu cieniu odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz, przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś Polan rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz…
    ? Córka cesarza całuje piekarza!
    ? Ćma ćmę ćmi.
    ? Ćma ma nać, nać ma ćma
    ? Dziewięćsetdziewięćdziesięciodziewięciotysięcznik.
    ? Dzięcioł z chęcią pień ciął.
    ? Dżdżystym rankiem gżegżółki i piegże, zamiast wziąć się za dżdżownice, nażarły się na czczo miąższu rzeżuchy i rzędem rzygały do rozżarzonej brytfanny.
    ? Dziesięć dzieci ze Szczecina siedzą i się cieszą.
    ? Dżon Dżondrowatym Dżondrem W Dżądrowate Dżądro Dżona Dżondrowatego Wjechoł.
    ? Dezoksyrybonukleinowy
    ? Dwunukleotydonikotynoamidoadeninowy
    ? Gadki Agatki ? zagadki dla tatki.
    ? Gdy Pomorze nie pomoże, to pomoże może morze, a gdy morze nie pomoże to pomoże może Gdańsk.
    ? Gdybym byłbym bęben miałbym, byłbym na tym bębnie grałbym.
    ? Głowa mówi lubię, kiedy mówię.
    ? Grzegorz Brzęczyszczykiewicz. Chrząszczyrzewoszyce, powiat Łękołody.
    ? Gruby chód, czy chudy grób?
    ? Gżegżółka grzała grzańca, gdy grzmiący grzmiot gromko grzmiał grożąc grzesznikom.
    ? Głupi Jasiu, głupi Jasiu, jeśliś nas się nie przestraszył idź przed siebie ścieżką na sam szczyt
    ? Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. ? Ale heca… ? wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.
    ? HuanMariaHerhoPaczekovijasDeCordobaVargas
    ? Hydropalodopalarka z akumulatorkiem napędowym.
    ? I cóż, że ze Szwecji?
    ? I cóż, że cesarz ze Szwecji?
    ? I jakże iść tak w dal jak dal jest daleka gdy jest daleko!
    ? I lęk przed snem, bo w czasie snu bat rytm swój zmienia.
    ? Idę nos trę, kra krę mija, tu lis ma norę, sarna tor mija.
    ? Idzie Idzi i Idzi nie widzi że za Idziem Idzie Idzi
    ? Intelektualistyczna Konstantyna Konstantynopolitańczykowianeczka.
    ? Jam jest poczmistrz z Tczewa.
    ? Jerzy nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży.
    ? Jerzy nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
    ? Jeszcze deszcze chłoszczą leszcze, jeszcze leszcze pieszczą kleszcze!
    ? Jolanta lata lojalnym latawcem lejąc jajka.
    ? Jola lojalna, Jola nielojalna
    ? Jola lojalna, lojalna Jola
    ? Jola lojalna z nielojalną Jolą łajają jowialnego lokaja
    ? Jestem ze Szwecji, cóż że ze Szwecji.
    ? Jeż Jerzy leży na wieży i nie wierzy, że mu leży.
    ? Jerzy nie wierzy, że na wieży jest 50 jeżozwierzy i 100 jeży.
    ? Kobyła ma mały bok.
    ? Konstantynopolitańczykiewiczówna.
    ? Konstantynopolitańczykowianeczka.
    ? Konstantynopolitańczykiewiczkówianeczka.
    ? Kosmopolitańczykowianeczkowiańska.
    ? Koszt poczt w Tczewie.
    ? Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.
    ? Król królowi tarantulę włożył czule pod koszulę!
    ? Król królowi włożył czule tarantulę pod koszulę.
    ? Konstantynopolitańczykiewiczówna bezbrwiowa bobrówna bo brwi ogoliła i brwi zabiła i sie pogniewały brwi że brwi ogoliła i biedne brwi zniszczyła.
    ? Konstantynopolitańczykiewiczówna szła suchą szosą, a jak wiadomo po deszczu szosa sucha. Biegła do sklepu koralowego po korale dla króla i królowej Karola i Karoliny. Kupiła korale koralowe.
    ? Konstantynopolitańczykiewiczówna wśród Szczebrzeszynów szła suchą szosą do Konstantynopolu.
    ? Konstantynopolitańczykowianeczka wyindywidualizowała się z rozentuzjazmowanego tłumu.
    ? Kra krę mija. Kret ma ryja. Idę i nos trę. Ominę ten dół, bo tu lis ma norę.
    ? Kra krę omija. Kret ma ryja. Tu lis ma norę. Ominę ten tor. A ja nos trę.
    ? Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc pranie, królik gra na fortepianie.
    ? Lepszy wyż niż niż.
    ? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na drugiej wieży leży drugi Jerzy.
    ? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że leży na wieży.
    ? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży dużo jeży.
    ? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży stado jeżozwierzy.
    ? Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży od pisków nietoperzy.
    ? Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
    ? Leży Jerzy obok wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden leży Jerzy.
    ? Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży jeszcze jeden Jerzy.
    ? Lojalna Jola, Jola lojalna.
    ? Lojalna Jola lubi lojalnego jelenia.
    ? Lola lojalna, Jola nielojalna.
    ? Nielojalna Jola z lojalnym jeleniem szła
    ? Ma mama ma mamałygę.
    ? Masło maślane masłem masłowane w maślanej maselniczce.
    ? Matka tka, Katka tka, kaczka czka tak jak tka.
    ? Matka tka tak jak tkaczka tka a tkaczka tka tak jak matka tka!
    ? Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, W krzakach drzemie kszyk… A w Trzemesznie straszy jeszcze Wytrzeszcz oczu strzyg…
    ? Mała Małgosia szła na służbę do Głuszyna przez gładką kładkę.
    ? Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki ? różdżką nóżki czarowała, lecz wciąż nóżki czarne miała. ? Po cóż czary, moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki!
    ? Michał małpkę miał, którą mu ją Paweł dał. Małpka Michala gryzła, skakała i za kudły łba targała.
    ? Moja pani prosi pani, żeby pani taka pani dobra pani była pani, żeby pani dała pani woza pani mojej pani.
    ? Może morze może, a może morze nie może.
    ? Może morze może morze zalać, czyli chyba morze mogłoby zalać inne morze.
    ? Mówić poprawnie to mówić ze zwracaniem uwagi na przestrzeganie zachowania dbałości o stosowanie zasad poprawnego wyrażania się.
    ? Metylohydroksypropyloceluloza
    ? Mistrz z Tczewa
    ? Na ulicy Żyła, żyła sobie żyła, żyle pękła żyła i żyła nie żyła.
    ? Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i pianino przewróciła.
    ? Na półce stoją butelki oetykietkowane i nieoetykietkowane.
    ? Na ulicy żyła żyła i tej żyle pękła żyła i ta żyła już nie żyła.
    ? Na wyrewolwerowanym wzgórzu przy wyrewolwerowanym rewolwerowcu leży wyrewolwerowany rewolwer wyrewolwerowanego rewolwerowca.
    ? Na wyścigach wyścigowych wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę numer cztery.
    ? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę stając się pierwszą wyścigową wyścigówką na wyścigach wyścigowych wyścigówek.
    ? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowych wyścigówka wyścigowa wyscignęła wyscigówkę wyścigową numer sześć.
    ? Nasza pani prosi pani żeby pani naszej pani pożyczyła klucz.
    ? Nasza pani, proszę pani, prosi panią aby pani, pożyczyła naszej pani kredę.
    ? Neandertalczyk usatysfakcjonował rozentuzjazmowany tłum.
    ? Niania Ani danie z bani niesie w dani pani Mani!
    ? Nie będę dłużej prowadziła z tobą konwersacji, ponieważ nie stoisz w brodziku moich potrzeb intelektualnych, a to koliduje z moją wysublimowaną wiedzą na każdy temat.
    ? Nie będę z Tobą konwersować, ponieważ egzystujesz w dołku intelektualnym, co aktualnie koliduje z moimi imperatywami. 🙂
    ? Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz pieprzem wieprza
    ? Nie pieprz wieprza pieprzem Pietrze, bo bez pieprzu wieprz jest lepszy.
    ? Nie pieprz wieprza wieprznym pieprzem, bo przepieprzysz pieprzonego wieprza pieprzem z wieprza.
    ? Niech Jadzia trzyma Jadzię, bo tramwaj jedzie i Jadzię przejedzie.
    ? Nie wiem, czy cietrzewie w dżdżysty dzień siadają na drzewach.
    ? Noraminofenazonummetanosulfonikumnatrium
    ? Niech pan jedzie na pomorze jak pomorze nie pomoże to pomoże może morze a jak morze nie pomoże to pomoże może las
    ? Na kaloryferze leży rozrewolwerowany rewolwerowiec
    ? Na wyścigach wyścigowych wyścigówek wyścigowych, wyścigówka wyścigowa wyścignęła wyścigową wyścigówkę. Wygrywając wyścig wyścigówek wyścigowych.
    ? Nie wiem czy mogę odpowiedzieć na tak tendencyjne pytanie, bowiem moja wysublimowana delikatność, połączona z niezaprzeczalnym wdziękiem i urokiem osobistym oraz nietuzinkowa elokwencja i erudycja oraz niebanalne poczucie humoru, mogłoby wywołać u audytorium syndrom zaniemówienia, a tego chciałabym uniknąć.
    Kwintesencją mojej wypowiedzi niech bedzie fakt iż wynik dzisiejszej uroczystości nie bedzie miał wpływu na pozytywną aurę i moje wyśmienite samopoczucie.
    ? No coż, że ze Szwecji?
    ? Ołdrzychowice Kłodzkie.
    ? Obsztykiewikantykiewiczanin.
    ? Ominę ten tor, bo tu lis ma norę, kra krę omija, a ja nos trę.
    ? Opis opisujący opisowość opisywanego opisu.
    ? Pan profesor Fiutykultykiewicz razem z panią profesorową Fiutykultykiewiczową napiwszy się najwydestylowajniuchniejszego spirytusiku rektyfikowanego wyindywidualizowali się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
    ? Pchła pchłę pchała, pchła płakała.
    ? Pchła pchłę pchła, pchła przez pchłę płakała, że pchła pchłę pchała.
    ? Pchnąć w tę łódź jeża lub ośm skrzyń fig.
    ? Piętnastu rewolwerowców jest zarewolwerowanych ale jeden rewolwerowiec jest niezarewolwerowany.
    ? Pleciesz bez sensu jak pyton spod kredensu.
    ? Płynie buk przez Bug, dałby Bóg żeby buk nie wpadł w Bug
    ? Poczmistrz z Tczewa, rotmistrz z Czchowa.
    ? Połóż rewolwer na kaloryferze.
    ? Pop Popadii powiada że chłop pobił sąsiada.
    ? Powiedziała pchła pchle: pchnij, pchło, pchłę pchłą.
    Pchła pchnęła pchłę pchłą ? i po pchle!
    ? Pójdźże kiń tę chmurność w głąb flaszy.
    ? Proszę pani, nasza pani, prosi panią, aby pani, naszej pani, pożyczyła rondla, bo nasza pani jest taka flądra, że nie ma nawet własnego rondla.
    ? Przygwoździ Bździągwa gwoździem źdźbło, to pobździ źdźbełko.
    ? Przeleciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice.
    ? Przyszedł Herbst z pstrągami, słuchał oszczerstw z wstrętem patrząc przez szczelinę w strzelnicy.
    ? Przeszła susza szosa sucha.
    ? Pan Potocki popchnął piłkę. Piłka pana Potockiego potoczyła się prosto pod pociąg. Pociąg przejechał piłkę. Piłka pękła. Pan Potocki przeraźliwie płakał.
    ? Popłakuje Paula w auli, że koala łka w Australii.
    ? Poszedł Prokop po Prokopkę popod podkop kolejowy.
    ? Raz w szuwarach się zaszywszy w jednym szyku wyszły trzy wszy, po chwili się rozmnożywszy ruch w szuwarach stał sie żywszy.
    ? Raz w szynelu się zaszywszy w biegu szybszym wyszły trzy wszy, a gdy wszy się dogoniwszy bieg w szynelu stał się szybszy
    ? Remineralizuje nawet zdemineralizowane szkliwo.
    ? Rewolwer się wyrewolwerował.
    ? Rotmistrz z Tczewa i poczmistrz z Czchowa.
    ? Rozdefragmentowany defragmentator dysków zdefragmentował niezdefragmentowane dyski.
    ? Rozrewolwerowany kaloryfer.
    ? Rozrewolwerowany rewolwer.
    ? Rozrewolwerowany rewolwerowiec zrewolwerowywał się na rewolwerowisku przy zrewolwerowanych rewolwerowcach.
    ? Rozrewolwerowany rewolwer połóż na kaloryferze.
    ? Rozrewolwerowany rewolwerowiec przestrzelił wypolerowany kaloryfer.
    ? Rozrewolwerowany rewolwerowiec rozrewolwerował urewolwerowanego rewolwerowca.
    ? Rozrewolwerowany rewolwer rozrewolwerował się
    ? Rozrewolweryzowany rewolwerowiec z rozrewolweryzowanym rewolwerem rozrewolweryzował rewolwer rozrewolweryzowanego rewolwerowca.
    ? Rozrewolweryzowany rewolwerowiec wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.
    ? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden Jerzy leży.
    ? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży jest gniazdo jeży i sto jeżozwierzy.
    ? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
    ? Siedzi Jerzy na wieży i nie wierzy, że włos mu się jeży.
    ? Siedziała małpa na płocie i żarła słodkie łakocie.
    ? Skarykaturalizowany prestidigitator
    ? Słów kształty krztuszą krtanie.
    ? Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.
    ? Spirytusik najwydestylowaniuchniejszy.
    ? Spod czeskich strzech szło Czechów trzech.
    ? Stół z powyłamywanymi nogami.
    ? Suchą szosą Sasza szedł do Szwecji.
    ? Szałaławia grał na bałałajce, połykając ser półtłusty.
    ? Szczebiot dzieci i skrzypienie drzwi przeszkadzało nieszczęsnej skrzypaczce w głosnym ćwiczeniu gry na skrzypcach.
    ? Szczegóły przestępstw w Pszczynie.
    ? Szedł Polak po lak i wrzucił dowody do wody.
    ? Szedł Sasza suchą szosą, aż się szosa wysuszyła.
    ? Szedł Sasza suchą szosą susząc sobie szorty.
    ? Szedł Sasza suchą szosą szurając sandałami.
    ? Szedł Sasza suchą szosą w czasie suszy kiedy szosa była sucha.
    ? Szksypcze że szmyckiem.
    ? Szła pchła pchnęła pchłę i pchła płakała, że pchła pchłę popchała.
    ? Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.
    ? Szedł Sasza szosą podczas suszy suchą stopą.
    ? Szedł Sasza szosą szosa była sucha i sie wysuszyła jeszcze bardziej gdy szedł nią Sasza i suszył szorty suszoną suszarką z suszarni i była wysuszono ? wysuszona
    ? Srak cię optakał.
    ? Szły pchły po linie. Pchła pchłę pchała, a pchła płakała, że pchła pchłę pchała.
    ? Szła pchła koło wody pchła pchłę pchła do wody tamta pchła płakała że ją tamta pchła popchała.
    ? Szedł Mojżesz przez morze, jak żniwiarz przez zboże.
    ? Tata, czy tata czyta cytaty Tacyta?
    ? Tata tupi tati tawał tetolady tmatowitej.
    ? Ta tapeta tu, tamta tapeta tam.
    ? Tracz tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
    ? Trąbka trębacza nie trąbi gdy trębacz siedzi na trąbie.
    ? Trzeba trzcinę trzepać trzcinową trzepaczką.
    ? Trzech Czechów szło ze Szczebrzeszyna do Szczecina.
    ? Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy, wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy.
    ? Trzynastego, w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: ? Cóż ma znaczyć to tarzanie?! Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: ? Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.
    ? Trzy pstre przepiórzyce przefrunęły przez trzy pstre kamienice.
    ? Trzy wszy w szwy się zaszywszy szły w szyku po trzy wszy.
    ? Trzy wszy zaszywszy się w szwy szły w szyku po trzy wszy.
    ? Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale.
    ? Twe ekstremalne impoderabilia egzemplifikują w mym ego dyrambiczną akronimiczność w aspekcie gnostycznym.
    ? Twój sposób konwersacji jest nieadekwatny, gdyż pływasz w zbyt płytkim basenie słów, by ze mną poprawnie konwersować.
    ? Warszawa w żwawej wrzawie, w Wawrze wrzy o Warszawie.
    ? Warzy żaba smar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar.
    ? W czasie suszy szosa sucha.
    ? W czasie suszy suchą szosą Sasza szedł.
    ? W czasie suszy szosą suchą Sasza Szyszko szusował na szyszce.
    ? W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu, szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.
    ? W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie…
    ? Wiesz z czego to cytat?
    ? W pewnym tunelu sie zaszywszy. W pierwszym rzędzie siadły trzy wszy. Gdy te wszy się rozmnożywszy ruch w tunelu stał się żywszy.
    ? Wpadł ptak do wytapetowanego pokoju.
    ? W krzakach rzekł do trznadla trznadel: ? Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel: ? Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda, paszcza!
    ? W Pszczynie na szynie maszyna przejechała mysz.
    ? W Pszczynie na szynie przejechało mysz, aż zazgrzytało.
    ? Wskrzesić.
    ? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie.
    ? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie, że chrząszcz właśnie brzęczał w trzcinie.
    ? W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie, że przepiórki trzy pstre podpatrzyły jak raz w Pszczynie cietrzew wieprze wietrzył. Wietrzył cietrzew wieprzy szereg oraz otomanę, która miała trzy z nóg czterech powyłamywane.
    ? W Szczebrzeszynie chrząszcz szczy w trzcinie.
    ? Wszcznij.
    ? W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.
    ? W wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w szczawiu trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często trzepocąc skrzydłami.
    ? Wydatki Agatki na datki, podatki i szmatki.
    ? Wydezodorantowany
    ? Wyeliminowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
    ? Wyemancypowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
    ? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu.
    ? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów.
    ? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu prestidigitatorów, który czytał przekarykaturalizowaną i przeliteraturalizowaną literaturę.
    ? Wyindywidualizowany indywidualista wyindywidualizował się z tłumu wyindywidualizowanych indywidualistów.
    ? Wyrewolwerowany rewolwerowiec wyrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca.
    ? Wyrewolwerowany rewolwerowiec z wyrewolwerowanym rewolwerem wyrewolwerował wyrewolwerowanego rewolwerowca z wyrewolwerowanym rewolwerem.
    ? Wyszczeżyła szczeżuja raz na lepszą paszczę…, po czym czmychnęła w chaszcze.
    ? Wyścigowa wyścigówka wyścignęła wyścigową wyścigówkę numer sześć.
    ? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeintelektualizowane dzieło.
    ? W czasie suszy szosa sucha, suchą szosą Sasza szedł.
    ? Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tłumu, który oklaskiwał przeliteraturyzowane dzieło literackie.
    ? W wyniku dedukcji dochodzę do konkluzji iż twoje aforyzmy na temat mojej aparacji są wprost ekumeryczne
    ? Zakopany na pokaz.
    ? Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku, raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.
    ? Zamień kamień w krzemień, przemień krzemień w kamień.
    ? Ząb ? zupa zębowa, dąb ? zupa dębowa.
    ? Z etymologicznego punktu widzenia, dochodząc do konkluzji, iż aprobata owych tendencji absolutnie dezorganizuje elementy abstrakcji, przebywanie w Twoim płytkim basenie intelektualnym jest awykonalne
    ? Z czeskich strzech szło Czechów trzech. Gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres.
    ? Zdemitologizowane i zdemistyfikowane niezidentyfikowane obiekty latające.
    ? Zmiażdż dżdżownicę na czczo.
    ? Z rozentuzjazmowanego tłumu wyindywidualizował się niezidentyfikowany prestidigitator, który wyimaginował sobie samounicestwienie.
    ? Zażółć gęślą jaźń
    ? Ząb zupa zębowa dąb zupa dębowa zupa dębowa z dębu robiona no a zębowa z zębów robiona
    ? Zrewolwerowany rewolwer
    ? Żuć gumę do żucia.
    ? Żul wyżulał żulowi żonę żulowatą żyłą.
    ? Żyła sobie żyła na ulicy żyła. A w tej żyle pękła żyła i ta żyła już nie żyła.
    ? Żyła sobie żyła i tej żyle pękła żyła i ta żyła uwierzyła, że ta żyła już nie żyła.
    ? Żyła żyła sobie Żyła, aż jej pękła żyła. I niestety już nie żyła, dlatego teraz jest żyła.
    ? Żyła sobie Żyła a w tej Żyle żyła Żyła jak tej Żyle pękła Żyła to ta Żyła już nie żyła.
    ? Żyła sobie żyła jak tej żyle pękła żyła to ta żyła już nie żyła
    ? Żyły były trykitajki: Cyp, Cypka ? dryp, Cypka ? drypka ? drympampoń
    Żyli, byli trykitajcy: Jach, Jachce ? drach, Jachce ? drachce ? droń
    Pożenił się Jach na Cypkę, Jachce ? drach na Cypkę ? drypkę, Jachce ? drachce ? droń na Cypkę ? drypkę ? drympampoń.
    ? Żółta żaba żarła żur.
    ? Żubr żuł żuchwą żurawinę.
    ? Żółć.

    #3752417

    bratek

    poczytałam dzieciakom- szczególnie Maksowi
    kwiczał ze śmiechu jak mnie słuchał
    nie było lekko

    #3752418

    yoko

    ja mam problemy z szosą suchą (s/sz) i od lat z królem karolem i królową karoliną, co to te korale on jej kupił:)
    reszte smigam na wznak, wspak i w poprzek, autentycznie:)
    tego nie kumam „srak cie optakał”…hmmm?

    #3752419

    jaga

    Zamieszczone przez mama3xM
    poczytałam dzieciakom- szczególnie Maksowi
    kwiczał ze śmiechu jak mnie słuchał
    nie było lekko

    U nas łamańce językowe to jedna z ulubionych zabaw 🙂 Ja ćwiczę język, bo muszę, a Ka powtarza i mamy masę śmiechu. Ostatnio ćwiczył „Suchą szosą Sasza szedł” „Stół z powyłamywanymi nogami” i „kolaboracja” 🙂



    #3752420

    jaga

    Zamieszczone przez bruni
    ja mam problemy z szosą suchą (s/sz) i od lat z królem karolem i królową karoliną, co to te korale on jej kupił:)
    reszte smigam na wznak, wspak i w poprzek, autentycznie:)
    tego nie kumam „srak cie optakał”…hmmm?

    Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego 😉

    Ten srak to niewypał, ale wrzuciłam wszystko hurtem, co przez lata nazbierałam – bez cenzury 😉 Swoją drogą, kiedyś wydarłam się do znajomych, którzy szli przez trawnik „Nie idźcie tędy, bo tu jest siana zatrawa”. Językowo się poplątałam 😉

    #3752421

    agat79

    Ołdrzychowice Kłodzkie- znam, bylam ;-))

    Co do jezykolamaczy- niektore zupelnie nietrudne :-))

    Co do „srak sie optakal”- to chyba „gra polslowek”- znacie??? Kiedys uwielbialam:Hyhy:

    #3752422

    ochanecik

    Jaga… właśnie połamałam sobie język;)

    #3752423

    superbasiek

    nooo na przykład „Ojciec chrzęstny” 😀 wystarczy dopisać mały wichajster i już się robi coś innego 🙂

    Pozdrówki 🙂



    #3752424

    elza29

    Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjazmowanego tlumu…;)

    #3752425

    superbasiek

    mocne… raz przeczytałam, drugi raz nie dałam rady

    Pozdrówki 🙂



    #3752426

    natinka

    Super 😀

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close