położna środowiskowa?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #59498

    goosie

    hej,
    jak to jest z poloznymi, ktore przychodza do domu po urodzeniu dziecka? czy wystarczy pojsc do najblizszej przychodni i powiedziec: „za chwile bede rodzic, prosze wyznaczyc mi osobe, ktora bedzie nas potem nawiedzac” czy jak? do tej pory szczesliwie omijaly mnie meandry obcowania z panstwowa sluzba zdrowia, wiec mam blade pojecie jak takie rzeczy sie zalatwia.
    PS. Juz nie mowie o stresie zwiazanym z wyborem pediatry…
    Gosia

    #759606

    olinja

    Re: położna środowiskowa?

    Z tego co mi wiadomo to idzie się do przychodni i wybiera pielęgniarkę srodowiskową. Nie wiem tylko czy o porodzie mówi sie przed czy po. W sumie przed jest logiczniej. No i babeczka przychodzi i Ci wszystko pokazuje.
    No tak to chyba mniej wiecej wyglada. Wiem, że moja koleżanka dostaje regularnie z przycodni jakieś poroadniki zgodnie z wiekiem dziecka.

    Olinka
    <><



    #759607

    agula12

    Re: położna środowiskowa?

    Cześć
    W moim mieście jest tak: Położną środowiskową wybierałam dawno jakis rok temu, wedle jakiś tam przepisów jeżeli nie wybrało by sie samemu przydzieliliby bo kazda kobitka musi mieć. Jjak urodzę to szpital ją powiadamia i ona przychodzi. Ja na szczęście nie musze już nigdzie chodzić. Jeżeli nie wybierałaś sama pewnie ci przydzielili, ale lepiej sie dowiedz, jak to mówią „przezorny zawsze ubezpieczony”.
    Pozdrowiam Aga i Mateuszek – jeszcze w brzuszku

    #759608

    daga25

    Re: położna środowiskowa?

    Przy wypisie ze szpitala mowia, zeby nawet tego samego dnia skoczyc do swojej przychodni (moze skoczyc maz 😉 i powiedziec, ze urodzilas. Dostaniesz troche papierow do wypelnienia. W ciagu kilku dni (u mnie nastepnego dnia) przyjdzie polozna. Zobaczy ciebie i maluszka i pomoze we wszystkim.
    Mozesz tez pewnie pojsc teraz i wybrac sobie polozna ale i tak trzeba isc jak urodzisz, wiec to nie ma sensu.
    Pozdrawiam.

    PS Przepraszam, ze tu ale nie mam czasu przeskakiwac 😉 Wlosy proponuje zostawic dlugie – latwiej nad nimi zapanowac w szpitalu (raczej modelowac ich tam nie bedziesz), natomiast polecam sciecie ich za kilka mesiecy, jak zaczna masowo wypadac…

    Zuza 20 m i Kubuś 2 tyg

    #759609

    mayorka

    Re: położna środowiskowa?

    U mnie było tak: nigdzie nie chodzilam, nic nie załatwiałam, mój maz też nie. Polozna z najblizszej mojemu miejscu zamieszkania przychodni sama przyszła, gdy juz byłam z szymkiem w domu (wyszłam w piatek, a wizytę miałam w poniedziałek) i wtedy dopiero wypełnilam deklarację. O ile wiem, to szpital (przynajmniej ten w którym ja rodzilam) ma obowiazek w ciagu 48 godzin poinformować przychodnie najblizszą miejscu zamieszkania mamy i dziecka ( o adres pytaja na izbie przyjec).

    życzymy łatwego porodu i pozdrawiamy


    asia i szymuś (13.12.04)

    #759610

    kansia

    A co jeśli mama zapisana jest do innej przychodni?

    Bardzo ciekawy temat poruszyłyście. Ja mam taki problem: jestem zapisana do przychodni położonej daleko od mojego miejsca zamieszkania. Wybrałam ją, ponieważ jest dobra, a ta blisko jest prowadzona na zasadzie niepublicznego ośrodka, który ma podpisaną umowę z NFZ (czy jak to się teraz nazywa). Dzieją się tam różne dziwne „szopki”, więc już niemal od 7 lat leczę się gdzie indziej,
    Jednak zdaję sobie sprawę, że z małym dzieckiem to nie będzie możliwe. Dobrze jeśli blisko będzie jakiś pediatra i położna środowiskowa.
    Stąd moje pytanie – czy położna środowiskowa przydzielana jest z przychodni, w której zapisana jest mama???
    Czy w szpitalu mogę podać adres przychodni położone nabliżej mnie, choć nie jestem tam zapisana????

    Powiem szczerze, że temat służby zdrowia bulwersuje mnie coraz bardziej. Człowiek płaci skłądki, a później okazuje się, że trzeba o wszystko walczyć – brrrr
    … chyba się zirytowałam…
    Pozdrawiam wszystkie mamy :))))

    Kansia



    #759611

    anetkaanetka

    Re: położna środowiskowa?

    Jestem w trakcie załatwiania położnej środowiskowej. Najpierw byłam w poradni ogólnej tej gdzie chodzę do lekarza rodzinnego i podali mi adres i telefon do położnych. Z tego co wiem to muszę zgłosić do nich się osobiście (wybrać konkretną położną) a jak urodzę to mąż powiadomi ją telefonicznie że może już przyjść 😉 Pozdrawiam

    Aneta i …

    #759612

    lea

    Re: położna środowiskowa?

    U mnie szpital sam zawiadamia osrodek zdrowia i oni wysylaja polozna do domu. jestem z malego miasta – 1 szpital, osrodków zdrowia kilka. W szpitalu trzeba podac, jaki osrodek sie wybralo dla dziecka (jakiego lekarza) – ale nie trzeba sie z lekarzem umawiac przedtem ani nigdzie chodzic.

    Mateuszek (14.03.2003)

    #759613

    daglezja

    Mam pytanko???

    U mnie to inna sprawa moze ktoras mi udzieli wskazowki. Od pol roku jestem zameldowana w Poznaniu i nie mialam takiej potrzeby by wybrac sobie lekarza. Teraz jednak musze wybrac osrodek i lekarza pediatre bo za trzy miesiace urodzi sie nam malenstwo. To znaczy, ze powinnam isc do przychodni z moja aktualna legit.ubezp. i tam wybrac pediatre i pielegniarke srod.??Czy to wystarczy?? Pozdrawiam.

    #759614

    marchewkowa

    Re: Mam pytanko???

    ja jestem w podobnej sytuacji. z takim małym wyjątkiem: mieszkam w gdynii już … 3 lata. jakos do tej pory nie chorowałam i nie mam tutaj nawet lekarza pierwszego kontaktu. planuję przejść się do przychodni i niech powiedzą mi co i jak i kogo powinnam wybrać. 🙂
    chociaż wolałabym tego uniknąć, nie mam zdrowia się leczyć…



    #759615

    lilianka

    Re: Mam pytanko???

    Powinno wystarczyć (nie zapomnij numeru PESEL jeśli go nie masz wpisanego w książeczkę). U nas wystarczyło pomimo że ja i mąż jesteśmy „przypisani” do innej przychodni, a dziecko zapisaliśmy do innej. Do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów. Jednak proponuje abyś osobiście zapytała się w przychodni do której zamierzasz iść, bo jak znam służbę zdrowia, to zwyczaje mogą być różne.

    Pozdrawiam

    Lilianka i Mikołaj (19.06.2004)

    #759616

    lilianka

    U nas było tak:….

    Nigdzie nie chodziłam i niczego nie zalatwiałam. W szpitalu zapytano mnie gdzie mieszkam i do której przychodni należę. Po wyjściu ze szpitala znalazłam w drzwiach karteczkę (byłam w szpitalu nieco dłużej) z nazwiskiem i numerem telefonu położnej z przychodni położonej najbliżej mojego miejsca zamieszkania (była to zupełnie inna przychodnia niż podana przeze mnie w szpitalu). I tak zamierzaliśmy zapisać tam dziecko więc z chęcią przystaliśmy na jej pomoc. Do tej pory ja z mężem korzystamy z usług innej placówki, a z dzieckiem chodzimy do innej…..nie mamy najmniejszych problemów z tego powodu.

    Pozdrawiam

    Lilianka i Mikołaj (19.06.2004)



    #759617

    Anonim

    Re: położna środowiskowa?

    U mnie jest tak samo. Mieszkam we Wrocławiu.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

    #759618

    goosie

    Re: położna środowiskowa?

    hej,
    probowalam dzis rozeznac sie w najblizszej mi przychodni (Medycyna Rodzinna – Warszawa/Natolin), jak wyglada procedura umawiania sie z polozna i ku mojemu zdziwieniu uslyszalam, ze znacznie bedzie lepiej dla dziecka jesli po prostu umowie sie w tydzien po porodzie na wizyte u pediatry – beda lepsze warunki do badania/pomiaru wagi i wzrostu. Ewidentnie pani robila wszystko, by mnie odwiesc od zamiaru skorzystania z uslug poloznej. Czy naprawde jest to cos z czego mozna zrezygnowac czy nalezy sie jak psu zupa, a przy okazji jest bardzo pomocne mlodej mamie?
    Gosia

    #759619

    doticzek

    Re: położna środowiskowa?

    ja chodzilam do ginki w przychodni i kiedys na poczatku ciazy skladalam deklarcje ale nie na konkretna polozna tylko na przychodnie, jak urodzilam to szpital powiadamial ich i wtedy polozna przyszla, z nia tez wtedy wybieralismy przychodnie dla kinderka.
    pozdrawiam

    Doti & Dawid (22.10.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close