pomarancze-ciekawostka

Naczytalam sie w poradnikach, ze pomarancze sa silnymi alergenami, ze najwczesniej nalezy wprowadzac, jak dziecko skonczy roczek itd. A tu prosze…. w Hiszpanii, gdzie obecnie przebywam, prawie wszystkie wieloowocowe deserki dla dzieci od 4 miesiaca zawieraja pomarancze. Kupilam jeden i zamierzam sprobowac. A co…! Skoro hiszpanskie dzieci nie maja po tym alergii, to dlaczego u nas tak sie uwaza z cytrusami?

Beata z Małgosią 04.05.2003

10 odpowiedzi na pytanie: pomarancze-ciekawostka

2003-12-08 22:52:46

Re: pomarancze-ciekawostka

bo aby je do Polski dowieść pożądnie je sprysują konserwantami i to na nie jest alergia 🙂

[i]Ewa i Krzyś (ROCZEK !!!)

mala22003-12-08 23:22:17

Re: pomarancze-ciekawostka

W Stanach jest to samo, ostatnio robilam wlasnie pierwsze sloiczkowe zakupy i sie przerazilam, pomarancze, truskawki w pierwszym jedzonku. Ja chyba jednak sie wstrzymam i bede dawac tylko jabluszko, przynajmniej narazie. Siegne chyba po takie owoce ale jak mala bedzie miala roczek.

malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)

magducha2003-12-09 07:19:27

Re: pomarancze-ciekawostka

To na pewno kwestia konserwowania, ale nie tylko. Najczęściej produkty, które mogą uczulić zawierają histaminę lub podobne związki o działaniu zbliżonym do histaminy (tyramina, dopamina, serotonina) tu na przykład: czekolada, pomidory, truskawki, ser, banany i inne – jeszcze dla maluchów niejadalne . Może być też tak, że takie produkty doprowadzają do wydzielenia histaminy w organizmie przez bezpośredni wpływ na komórki – też czekolada, pomidory, truskawki, jajka, ryby i te nieszczęsne pomarańcze…
Normalne, że jest to nieprawidłowa odpowiedzią UO na podanie powszechnie nieszkodliwego pokarmu i u zdrowego człowieka się to nie zdarza.
Jednym z czynników podnoszących ryzyko alergii pokarmowej jest zbyt wczesne wprowadzanie różnych (zwłaszcza alergizujących produktów) – pewnie dlatego u nas w Polsce zaleca się niektóre produkty później – dmuchają na zimne – to chyba dobrze. Z drugiej strony ryzyko wystapienia alergii również znacznie podnosi ekspozycja na róznego rodzaju zanieczyszczenia i szkodliwe związki chemiczne – a do takich na pewno należą konserwanty (zgadzam się więc z Ewą) i połączenie już chociażby tych dwóch czynników znacznie podnosi ryzyko, może wię dlatego dzieci z “pomarańczowych” krajów mogą, a nasze nie…
Ale się rozwlekło… przepraszam

Pozdrawiamy (my też już chcielibyśmy pomarańczkę )

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

magdzik2003-12-09 07:57:50

Re: pomarancze-ciekawostka

Ja pytałam sie swojej pediatry o cytrusy i się dowiedziałam, że uczulaja tylko przez chemie jaka zostały spryskane. Moja mama gdy mnie urodziła, dostała od męza (poczatek lat 70-tych) siatke pomarańczy. Zjadla, a mnie nic nie było. Przyznam się bez bicia, że jadam już mus jabłkowo pomarańczowy, piłam soki brzoskwiniowo-pomarańczowe i zjadłam 1 mandarynke i małemu nic nie było.

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

lea2003-12-09 08:20:38

Re: pomarancze-ciekawostka

lezałam w szpitalu z kobietą, ktora 3 dni po cesarce wcięła siatke cytrusów wszelkiej masci i zagryzła kilogramem czekoladek
dzicko płakało caly czas, ale nie mam pojecia czy przez kolki
w kazdym razie czy jej zaszkodzilo czy nie, kobieta ostro przegięła
a była nauczycielką…

pomijam fakt, ze paliła w ubikacji

Lea i Mateuszek (14.03.03)

magdzik2003-12-09 08:28:53

Re: pomarancze-ciekawostka

Oj, na siatkę cytrusów to bym sie nie połaszczyła, ale 1 sztuke kontrolnie to chyba mogłam, bo i trzeba powoli rozszerzać diete. Czekolade i czekoladki także próbowałam, lecz sporadycznie i w niewielkich ilościach.

Pozdrawiamy,

Magda i Albercik ur. 8.09.03

jane2003-12-10 20:05:17

Re: pomarancze-ciekawostka

Moze byc, ze to wina konserwantow… Dzis nakarmilam Malgoske tym deserkiem, zobaczymy, co sie bedzie dzialo…
Odkrylam jeszcze, ze pierwszy przecier warzywny sklada sie w 50% z fasolki szparagowej i do wszystkich przecierow dodawana jest sol (u nas – nie podawac, bo malenkie nerki nie trawia…). Zaskoczyla mnie ta sol kompletnie, a fasolka Malgoska plula, ze hej! Balam sie, ze nic innego nie bedzie chciala, bo tutaj ta sol jest we wszystkim, ale cielecine z marchewka zjadla…
Coz, co kraj to obyczaj, tylko dzieci wszedzie takie same – przeciez przewodami pokarmowymi sie nie roznia. Poza tym sposrod tutejszych firm wyodrebnilam te, ktore sa tez u nas (Nestle, Nutricia), a produkuja co innego…

Beata z Małgosią 04.05.2003

wiolka302003-12-11 18:56:34

Re: pomarancze-ciekawostka

Jasne ze tak nalezy probowac zeby dziecko wszystko jadlo, najwyzej zrobi kupke o nieokreslonej barwie i wiadomo ze na rzie nie moze. Moja corka skonczyla 9 misiecy i juz wsuwa mandarynki i nic jej nie jest.
Pozdrawiam

Wiolka i Julka 05-03-2003

lalka2003-12-11 19:07:08

Re: pomarancze-ciekawostka

Moja Malenka uwielbia pomarancze i wszystkie cytrusowe owoce, na poczatku bylam bardzo ostrozna z tym, ale teraz na kolacje na deser jemy pomarancze.
Powodzenia!

Lalka i coreczka Victoria(29.03.03)

alak2003-12-11 19:27:50

Re: pomarancze-ciekawostka

Ja jem czekoladę i to jak na mnie całkiem sporo,bo jakoś nie mogę się jej oprzeć… tym bardziej po mikołajkach. A do tej pory zjadłam pomarańczę i ze trzy mandarynki (jendą na dzien) i nie zauważyłam niepokojących objawów u Majki. Pozdrawiam

Alicja,Maja (09.09.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: pomarancze-ciekawostka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Pierwsze buto-ciapy
Tak, tak buto-ciapy, bo słuzą Basiulcowi do dreptania przy meblach, bo samodzielnie mi córa jeszcze nie chodzi!!! Polskie, tanie, zdrowe i fajne. Basiulec ma juz trzecia parę. Wszystkie jednakowe tylko numery wieksze
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
czopek czy masaz szyjki?
Laseczki powiedzcie czy w razie "awarii" mojej szyjki, prosić o czopek na rozwarcie czy może masaz jest skuteczniejszy. Wolałabym żeby to nie był masazyk bo nie musze coponiektórym mówić jakie
Czytaj dalej