pomaranczowy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #77492

    tetiana

    Jak sie urodzil i przez dwa miesiace moj synek mial zoltaczke fiziologiczna i dopiero po trzech miesiacach mu to zeszlo…
    Po czterech zaczelam wprowadzac zupki i soczki, i skora znow sie zrobila pomaranczowa
    dawalam synkowi zupki i soczki gerbera z marchewka, ale uslyszalam ze za duzo marchewki niszczy watrobe…
    Teraz soczki odstawilam, dostaje tylko zupki, ale kolor sie nie zmienia…
    Jak uwazacie, czy mam odstawic tez zupki z marchewka?
    Czy moze isc z tym do lekarza??
    dziekuje

    Marcinek 27.08.05

    #1036456

    qr-chuck

    Re: pomaranczowy

    Aśka po gerberze też była pomarańczowa. I też w pierwszym kroku odstawiłam soczki i była tylko na zupkach.
    Pomogła zmiana na inną firmę (chyba bobovita – wybierałam w sklepie na oko blade zupki. Trochę sie przemęczyłam, bo gerber jednak był smaczniejszy i chętniej go jadła) i zupki domowe – także z dużą ilością marchewki.
    Już kiedyś pisałam na forum, że nie wiem, jaką farbę gerber dodaje, ale barwi intensywnie…

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1036457

    aruga

    Re: pomaranczowy

    Wojtkowi zszedł „marchewkowy nosek” dopiero jak zaczęłam sama mu gotować. Marchewka ze słoiczka ma podejrzanie intensywny kolor

    Wojtuś (07.08.2005)

    #1036458

    gacka

    Re: pomaranczowy

    Odstaw wszystko, co ma w składzie karoten – nawet kaszki dla dzieci go mają dlatego czytaj co piszą na opakowaniach.
    Syn mojej znajomej też był zbyt „opalony” i lekarz kazał odstawić karoten (w tym marchew)

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1036459

    monia–82

    Re: pomaranczowy

    Maja tez miala pomaranczowy nos. Jadla oczywiscie zupki Gerber. Jak zmienilam jej zupki na Bobo Vite, to powoli zaczal schodzic jej ten kolorek Sprobuj przejsc na Bobo Vite. Tam dodaja mniej marchwii.
    Dodam, ze nadmiar karotenu zle wplywa na watrobe

    Buziaki

    Monika i Maja-Rozrabiara(28.01.04)

    #1036460

    aborka

    Re: pomaranczowy

    córka kolezanki miala powiększoną wątrobe (lekarz wyczuł w badaniu) i nie jadła nic z marchewką. Zupek tez nie. Wiec lepiej odstaw. To raczej wątroby nie uszkadza ale bardzo obciąża.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia



    #1036461

    monikachorzow

    Re: pomaranczowy

    ooooo a mój młody trabi dziennie soczek marchewkowy…..
    czy to za duzo????dodam tylko że ma lekko śniada karnacje i pomarańczowe podeszwy stóp….
    do tej pory nie wiedziałam że nadmiar karotenu może być szkodliwy….

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1036462

    gacka

    Re: pomaranczowy

    Może i to bardzo zaszkodzić dlatego np gotując samą marchewkę zawsze dodaję odrobinę masła czy innego tłuszczu, bo to podobno wpływa na lepsze przyswajanie czegoś tam (chyba którejś z witamin) i ochrania wątrobę.
    Picie soku marchwiowego w dużych dawkach przez dorosłych też jest niewskazane właśnie ze względu na wątrobę.

    Gacka i Julka 01.03.2004

    #1036463

    monikachorzow

    Re: pomaranczowy

    no widzisz…a ja zawsze słuchałam żeby jeśc dużo marchewki i pić soczki marchewkowe bo to zdrowe i poprawia koloryt skóry….
    musze zapytac przy okazji pediatre jaka dawka soczku jest bezpieczna…bo mój młody to marchewkolubny i tylko „sioku!!,sioku!!”a herbatka jest beee.
    jesli chodzi o marchewki w potrawach to zawsze sa albo w połaczeniu z masłem albo jakims tłuszczem z wywaru mięsnego -więc chyba bezpieczniejsze.
    ech człowiek to jednak przez całe zycie się uczy…

    Monika i Marcinek (15.01.04)

    #1036464

    qr-chuck

    Re: pomaranczowy

    Ja bym mu zamieniła – może na bananowy?- taki sam mdły.
    Możesz także poszukać alternatywy wśród soków – np. bobofruit mimo że marchewkowy jest wyraźnie bledszy…
    Mnie się wydaje, że problemem nie jest naturalna marchewka czy pomidor (chociaż jedzenie samej i nic poza tym napewno zdrowe nie jest), ale jakieś polepszacze koloru – właśnie w zupkach gerbera, soczkach typu „kubuś”… Nie raz zrobiła w sokowirówce 100% sok z marchwi i takiej intensywnej pomarańczy nie osiągnęłam :(.
    A co do kolorytu skóry – właściwie do końca nie wiadomo, jak bardzo to szkodzi – wiadomo, że często wątroba u takich sztucznie śniadych dzieci jest powiększona, ale wraca do rozmiaru po odstawieniu marchewki/pomidorów. Ale chyba nie wiedzą, czy ma to związek z późniejszymi chorobami, czy nie – ale ja bym nie ryzykowała.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1036465

    gacka

    Re: pomaranczowy

    Czytałam kiedyś, że dawka dobowa w ogóle jakichkolwiek soków dla dzieciaczków nie powinna przekraczać 250 ml – dla dzieci w wieku naszych szkrabów.
    Ja też uczę się całe życie i miło mi, że mogłam Ci pomóc w nauce .

    Gacka i Julka 01.03.2004

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close