Pomoc C.D

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #13864

    agnesthm

    Z gory chcialabym podziekowac wszystkim dziewczyna ktore zaangazowaly sie w ta akcje.
    Jestem pod wrazeniem ze sa jeszcze ludzie co nie sa obojetni na ludzka krzywde i biede, jestem z was bardzo dumna.
    Moze niektore z was po przeczytaniu mojego apelu o pomoc stwierdzily a co bede pomagac taka mloda a gupia wpadla to niech sie teraz martwi, ale to nie jest tak jak myslicie.
    W tamtym roku w sierpiniu mial odbys sie slub Michala i Marzeny wszystko bylo zaplanowene, sasiadki zebraly pieniadze ile tylko mogly i kupily uzywana suknie slubna dla Marzeny i garnitur dla Michala, wesele mialo byc skromne ale w milym gronie.
    Dwa dni przed slubem Marzeny ojciec dostal do glowy i powiedzial ze zadnego slubu nie bedzie i przechulal wszystkie pieniadze co byly odlozone na zalpacenia slubu cywilnego i koscielnego i powiedzial zeby sie wynosila bo nie ma zamieru jej i jego chlopaka utrzymywac i karmic.
    Co gorsze po miesiacu okazalo sie ze Marzena jest w ciazy, zalamana poszla do ojca by jeszcze raz prosic o pomoc ten ja pobil i wygonil z domu twierdzac ze jak nastawila d… to niech sie teraz sama o wszystko stara. Przygarnela ja matka od Michala zyja w malej kawalerce 4 osoby.
    Gdy marzena chciala wrocic do domu do ojca to on zachowywal sie jak wariat nie dawal jej jesc , bil ja chcial by ona to dziecko poronila, Marzena trafila do szpitala , grozila jej popronienie a byla juz w 6 mies. po szpitalu na dobre przygarnela ja matka od Michala.
    Kiedy pierwszy raz pojechalam do Polski do matki od Darka to az plakac mi sie chcialo ze ludzie potrafia zyc w takich warunkach, przysieglam wtedy sobie ze bede im pomagac na ile mnie tylko bedzie stac. Zeby zrobic nam herbate musiala pojsc do sasiadki by pozyczyc cukier i chleb, zrobila nam herbate i chleb ze smalcem bo tylko na to ja bylo stac. Darek nie potrafil tego zrozumiec ze po 13 latach tak go matka przywitala ale pozniej okazalo sie ze jest jej naprawde ciezko.
    Wtedy pierwszy raz zaprosilismy matke do Niemiec na chciny do chrisa wyjezdzajac od nas dostala 5 toreb, podarowalam jej nawet zloto ktore nie nosze by jak by jej bylo ciezko to moglaby wstawic je do lombardu by miala na jedzenie, ona az plakala ze szczescia i powiedziala ze naprawde jestem aniolem.
    Matka czeka na rete gdyz jest poweznie chora na kregoslup w kazdej chwili moze stac sie kaleka, natomiast Magda siestra Michala i Dareka ma rete inwelidzka gdyz urodzila sie bez kciukow i ma zanik miesni w rekach ale pomio tego dziewczyna pomaga jak tylko umie , sa ludzie co wysmiewaja sie z jej kalectwa ale ona sie nie poddaje i walczy a nawet sama zarabia myjac auta za 5 zl by mieli na chleb i cukier.
    Zal pisac ale taka jest prawda, Michal natomista jak pisalam kradnie koks z torow by zarobic i zrobic oplaty w domu.
    Jest im naprawde bardzo ciezko, nie pisze tego by pozalic sie ale pokazac ze sa naprawde biedni ludzie wokol nas co potrzebuja pomocy.
    Nie wiem jak jeszcze mozna im pomoc oprocz darowizn, paczek z ubraniami, ludzie ubrania czy rzeczy moga byc nawt dziurawe i uzywane oni naprawde beda sie ze wszystkiego cieszyli gdyz sa to szczerzy ludzie o bardzo dobrych sercach.
    Apeluja do dziewczyn ktore zdecydowaly im sie pomoc zeby podaly im swoje adresy gdyz oni chcieli by sie zrewanzowac chodz kartka z podziekowaniami tylko na tyle jest ich stac.
    Dziewczyny moze kroras z Was ma inny pomysl pomocy, ja maslalam tez o zebraniu pieniedzy , zeby kazda z nas wplacila po 1 zl. Moze ktoras z dziewczyn zajela by sie ta akcja gdyz ja nie moge poniewaz mieszkam w Niemczech.
    Uzyczylaby swojego kata by uzbierane pieniazki pozniej wyslac do tej potrzebujacej rodzina co wy na to prosze o odpowiedzi.
    Jeszcze raz dziekuje z calego serca za dobroc dla dziewczyn ktore zdecydowaly sie pomoc Bog zaplac i niech Wam za to Bog blogoslawi i pomaga.
    dziekuje i pozdrawia schorowana Agnieszka ( mam nadzieje ze mi tez choroba przejdzie) podaje jeszcze raz moj e-mail jezeli ktoras z dziewczyn zdecydowala sie jeszcze pomoc tej rodzinie[email=” [email]AgnesThm@hotmail.com[/email] „] [email]AgnesThm@hotmail.com[/email] [/email]

    Aga i dzieci

    #208918

    agnesthm

    Re: Pomoc C.D

    Nie wiem dlaczego wogole zniknal ten temat z listy.
    Moze ktos mi na to pytanie odpowie.

    Dziekuje wszystkim co przyczynili sie by pomoc tej rodzinie.
    Dziekuje w ich jak i w swoim imieniu.
    Jezeli ktos ma chec jeszcze pomoc to prosze o kontakt e-mailowy lub wplaceniu tej symbolicznej zlotowki na konto od SMOKI

    Jezeli ktoras z was chciałaby pomóc tej rodzinie i ufa mi na tyle, zeby przesłać ta symboliczną złotówkę to podaję moje konto:
    BRE Bank SA Wydział Bankowości Elektronicznej mBank
    38 1140 2004 0000 3102 2066 4348
    Joanna Dykacz, ul Młyńska 4/105, 31-469 Kraków

    Po miesiącu przeslę wszystko tej rodzin

    Pozdrawiamy

    Aga i dzieci

    Edited by AgnesThm on 2003/03/18 18:18.

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close