POMOC POTRZEBNA PILNE !!!

Dziewczynki i chłopcy mamy strasznego problema, ale zacznę od początku:

4,5 roku temu urodziła się koleżance,Andżeli, chora córeczka Wiktoria… na parkingu mieliśmy jedno miejsce dla niepełnosprawnych “okupowane” wiecznie przez pana W., … na początku tego roku Andżela i pan W. wyprosili w spółdzielni drugie miejsce, administratorka ustalała nawet w którym konkretnie to ma być miejscu, żeby było wygodnie wyciągać Wiktorię i jej wózek z samochodu… idylla nie trwała długo bo z bloku obok zaczął parkować tam jeden sąsiad ( również z uprawnieniami) i notorycznie stawia tam auto ( wyjeżdża 2-3 razy w tygodniu… rozmawiałam z nim i przez tydzień parkował gdzie indziej ale jego dobry kolega ( tak samo wredny i złośliwy) powiedział żeby się chorym dzieciakiem nie przejmował 😡 … no i Andzela znowu została bez miejsca na parkingu, a przecież ten wredny ma nogi na których chodzi a Wikę trzeba nosić, ona nie współpracuje to jest dwa razy ciężej…. pisałyśmy do spółdzielni i byłyśmy u prezesa, czy by nie dało się zrobić miejsca z rejestracją, bo sytuacja jest dość wyjątkowa… on na to że nie ma takich przepisów i tego nie uczyni, pisałyśmy do burmistrza a ten na to że spółdzielnia jest wieczystym dzierżawcą i ona decyduje… w międzyczasie walczyłyśmy też o wózkownię ( Andżela mieszka na 4 piętrze, wózek jest ciężki)… o miejscu na parkingu napisałyśmy do Uwagi w TVN i odezwali się raz, skontaktowali się z prezesem spółdzielni i dzień później w klatce Andżeli została zrobiona wózkownia, ale miejsca na parkingu jak nie było tak nie ma… przyszła zima, parking ciasny jak tyłek węża i Andżela nierzadko z drugiego końca osiedla niesie Wiktorię na rękach, a to niebezpieczne kiedy jest tak ślisko…

i tu moja prośba o pomoc:
Jeżeli ktoś z was miał podobny przypadek, lub zna osoby którym się udało załatwić miejsce z rejestracją ( np. we Wrocławiu są takie miejsca) niech napisze gdzie się udać, czy może jest jakiś paragraf… bo już nam się pomysły kończą…. chyba napiszemy jeszcze do ministra zdrowi i rzecznika praw dziecka, bo tak dalej nie może być…. Wiktoria ma czasem po 2 rehabilitacje dziennie, trzeba ją wozić, a tu problem z parkingiem…. proszę pomóżcie jakoś 🙂

Pozdrówki 🙂

23 odpowiedzi na pytanie: POMOC POTRZEBNA PILNE !!!

2010-11-30 11:19:20

ludzka złośliwość mnie rozwala

mam nadzieję, że się uda

eiffla2010-11-30 11:21:40

ludzie sa wredni 😡 nóż sie w kieszeni otwiera!!!!
Niestety nie pomoge nic wymysleć 🙁
ale trzymam kciuki zeby sie udało.

zuzel2010-11-30 11:23:01

:Kciuki: żeby się udało.

Szczerze mówiąc, to pierwsze słyszę, żeby dało się tak zrobić, że miejsce postojowe jest dla konkretnego niepełnosprawnego, ale skoro we Wrocławiu tak jest, to :Kciuki: żeby i u Was się dało.

natinka2010-11-30 11:43:57

u nas jest cały jeden parking przed blokiem
zarezerwowany dla ludzi własnie z tego bloku
kazdy ma taką specjalną bramkę parkingową
jak auta nie ma dzwiga sobie bramkę i nikt mu nie
wiedzie , kiedys jeden facio mi opowiadał
ze oni sobie te miejsca opłacają w spółdzielni
własnie . Spółdzielnia postawiła tabliczkę ze parking jest
opłacany ( miejsce parkingowe )
przez lokatorow i jest zakaz parkowania……….
innym autom …

trzymam kciuki aby się udało , moze poprosic o założenie
właśnie takiej bramki :Hmmm…:

zuzel2010-11-30 11:55:10

U mnie każdy kto sobie kupił (obojętnie czy pełno czy niepełnosprawny), ma własne miejsce z numerkiem. Na sąsiednim osiedlu są takie bramki zamiast numerków.
Ale na takich starych osiedlach nie spotkałam się z taką opcją. Argumentowali to tym, że wtedy każdy by chciał kupić sobie takie miejsce, a miejsc jest mniej niż chętnych, więc nie wprowadzą czegoś takiego.

piggy2010-11-30 11:55:31

A jakaś inicjatywa większej ilości mieszkańców?
Petycja, żeby przyznać miejsce konkretnej osobie?
Podpisy pod listem itp.

Urzędasy bez serca. Skoro teren ich to wyłacznie zależy od ich woli. To, że nie ma ustayw nie znaczy, że nie moga tego zrobić!

A do burmistrza bym się przeszła bo się wykpił. Nie jego teren, to nie znaczy, że nie może interweniować.

superbasiek2010-11-30 12:05:44

to nie głupie, Andżeli choć się nie przelewa też by nie przeszkadzała perspektywa opłacania miejsca…. tylko, że prezes i w tej kwestii jest nieugięty…. powiedziałam mu nawet że może czas zmienić przepisy, skoro nie ma takich które by mogły pomóc ludziom w naprawdę wyjątkowej sytuacji….

jaga2010-11-30 18:20:41

Zamieszczone przez SuperBasiek: chyba napiszemy jeszcze do ministra zdrowi i rzecznika praw dziecka, bo tak dalej nie może być….

Piszcie! Rzecznik praw dziecka to dobry pomysł.

Koło nas było takie miejsce dla niepełnosprawnego pana – miejsce oznakowane jego numerem rejestracyjnym i – co więcej – między słupkami zawieszony był łańcuch z kłódką, więc nikt nie mógł wjechać. Niestety ten pan już nie żyje i nie dopytamy, jak to załatwił w spółdzielni. Jedno wiadomo – to da się załatwić. Być może to kwestia empatii urzędników.

klucha2010-11-30 18:42:18

a prasa lokalna?

taki artykuł poparty fotą auta które zajęło miejsce parkingowe, hmmm

jaga2010-11-30 18:46:11

Zamieszczone przez Klucha:a prasa lokalna?

taki artykuł poparty fotą auta które zajęło miejsce parkingowe, hmmm

Wiesz, skoro facio ma uprawnienia, to można mu skoczyć, bo miejsce nie jest przypisane do konkretnego auta i to jest problem 🙁

jaewa2010-11-30 20:02:01

Mam koleżankę, która pracuje w fundacji pomagającej chorym dzieciom. Napisałam do niej i skopiowałam, może wie, może coś podpowie.

bep2010-11-30 20:19:44

Przy okazji zapytam teściowej jak załatwili miejsce pod blikiem. Mój Teść jest też niepełnosprawny – na wózku – i bez problemu mają swoje miejsce blisko bramy. A jak nie to może w PFRON-ie coś Wam powiedzą? Znają w końcu przepisy jak nikt inny :Hmmm…:

gevalia20062010-11-30 20:43:39

Szczęka mi opadła, że ludzie tacy złośliwi i bezczelni istnieją ! zamiast pomóc kobiecie i wspierać ją to jeszcze kłody pod same nogi podstawia ! sam jest niepełnosprawny i to w dużo mniejszym stopniu , to tym bardziej powinien zrozumieć drugiego człowieka , zwłaszcza że to jest małe dziecko 🙁

kicia-nr12010-12-01 00:06:26

Nie wiem czy jeżeli będzie miejsce z numerem rejestracyjnym to coś da. A dlaczego?? Przez paranoje. Ostatnio pod blokiem była akcja ( są dwa miejsca dla niepełnosprawnych) mianowicie na jednym z miejsc któe jest sąsiada stanął inny samochód z kartą. Sąsiad niewiele myśląc zadzwonił po straż miejską że ktoś stanął mu na miejscu. Straż przyjechała ale jak zobaczyła że tamtem ma kartę nie mogła nic zrobić. Wyjaśnili że w przepisach jest że to jest miejsce dla osoby niepełnosprawnej i każdy z uprawnieniami może na nim stanąć, w przepisach nie ma nic o miejscach dla niepełnosprawnych z numerem rejestracyjnym. Pan powiedział że taki numer to teoretycznie każdy może sobie przykleić. Była wezwana policja bo sąsiad nie chciał dać za wygraną która również potwierdziła że nic nie mogą zrobić. Więc jeżeli nawet będzie miała takie miejsce a ten życzliwy sąsiad sie dowie że może stawać to to nic nie da.
Pytałam sąsiada gdzie załatwiał formalności. powiedział że o przypisane miejsce pisał o zgodę do urzędu miasta.
Mam nadzieję Leslie Nielsen uda wam się załatwić i nikt nie będzie robił problemów.
Pozdrawiam
Agnieszka

smoki2010-12-01 13:38:11

W Krakowie, oprócz miejsc dla każdego niepełnosprawnego, są takie z tabliczką gdzie jest konkretny nr rejestracyjny samochodu. Nie wiem niestety czy te numery są legalnie….

klucha2010-12-01 16:47:06

Zamieszczone przez Jaga:Wiesz, skoro facio ma uprawnienia, to można mu skoczyć, bo miejsce nie jest przypisane do konkretnego auta i to jest problem 🙁
owszem, ale…
można opisać to tak jak napisała superbasiek
ze chore dziecko, że matka chorego dziecka po długim czasie w końcu wywalczyła w spółdzielni miejsce parkingowe
i jak wywalczyła to okazało się ze jest facet, który je zajął, majac zdrowe nogi a stan jego zdrowia nie przeszkadza mu aby z auta dojść do domu o własnych siłach, nie tak jak w przypadku córki znajomej superbasiek.

do tego fota oczywiście rejestracja auta zamazana, ale można ją zrobić tak aby widać było otoczenie. Każdy z sąsiadów będzie widział o kogo chodzi. Wstyd panie, wstyd – tak samo jak wstydziły się dwie pewne sąsiadki gdy w osiedlowej gazetce były ich foty (tyłem) a ich pieski rabały do piaskownicy.

bocian2012010-12-01 22:17:34

Po pierwsze tobym tego faceta gołymi rękami rozszarpała
-rzecznik praw dziecka
-lokalna tv
-lokalna prasa

superbasiek2010-12-02 07:21:30

dzięki dziewczynki za wszystkie posty 🙂 …. mamy parę świeżych pomysłów dzięki wam 🙂 …. jak coś wam jeszcze przyjdzie do głowy to piszcie 🙂

Pozdrówki 🙂

jaga2010-12-02 09:02:22

Zamieszczone przez Klucha:owszem, ale…
można opisać to tak jak napisała superbasiek
ze chore dziecko, że matka chorego dziecka po długim czasie w końcu wywalczyła w spółdzielni miejsce parkingowe
i jak wywalczyła to okazało się ze jest facet, który je zajął, majac zdrowe nogi a stan jego zdrowia nie przeszkadza mu aby z auta dojść do domu o własnych siłach, nie tak jak w przypadku córki znajomej superbasiek.

do tego fota oczywiście rejestracja auta zamazana, ale można ją zrobić tak aby widać było otoczenie. Każdy z sąsiadów będzie widział o kogo chodzi. Wstyd panie, wstyd – tak samo jak wstydziły się dwie pewne sąsiadki gdy w osiedlowej gazetce były ich foty (tyłem) a ich pieski rabały do piaskownicy.

Pewnie, że spróbować można. Choć jak mówię – to kwestia empatii, bo samo miejsce dla pojazdu uprawnionego nie zakazuje panu złośliwemu zostawiania tam swego auta i tak też wydawcy w lokalnej prasie mogą do tego podejść. Chyba, że zrobią fajny materiał interwencyjny – to wtedy ma sens! Bo mogłoby to pomóc w utworzeniu specjalnego miejsca dla konkretnego pojazdu. Dziennikarze mogliby szybko zdobyć opinię miejskich urzędników, rzecznika praw dziecka…

Superbasiek, jakie tam masz lokalne media? Uderzajcie do wszystkich! Jeżeli trafisz na kogoś, kto ma podejście do takich spraw, jak mój szef, to materiał miałybyście gwarantowany.

sloneczko282010-12-02 10:21:40

Zamieszczone przez SuperBasiek:to nie głupie, Andżeli choć się nie przelewa też by nie przeszkadzała perspektywa opłacania miejsca…. tylko, że prezes i w tej kwestii jest nieugięty…. powiedziałam mu nawet że może czas zmienić przepisy, skoro nie ma takich które by mogły pomóc ludziom w naprawdę wyjątkowej sytuacji….

Ja mieszkałam w bloku, gdzie były wydzielone miejsca parkingowe, za które płaciliśmy co miesiąc jednak kolega, który ma dziecko niepełnosprawne, za swoje miejsce nie płacił (coś w rodzaju zwolnienia z opłaty na rzecz dziecka niepłnosprawnego). Na pewno są przepisy, które regulują takie “wyjątki”.
Zerknęłam na tę stronę [Zobacz stronę]
Jest sporo informacji, które może się Wam przydadzą. Piszą tutaj coś o karcie parkingowej dla niepełnosprawnych. Poczytaj, może znajdziesz tam jakieś rozwiązanie. Trzymam kciuki. Powodzenia.

regi2010-12-02 11:44:02

Napisalam sie i mi wcieło posta 🙂

Pod blokiem mojego taty wydzielili 2 miejsca parkingowe z tabliczka osoby na wózku + nr rejestracji
Dla konkretnych osób
Przypuszczam,że to dobra wola Spółdzielni a nie żaden przepis

Dodam że 1 gosciu faktycznie chodzi o kulach ciężko mu się poruszać

Drugi, starszy dziadek który zmarł zresztą niedawno miał takie miejsce bo napisał że jest schorowany po zawałach itp
Ale po nim nie było naprawdę widać choroby

Także dobra wola spółdzielni

Mogę podać Ci na priva o jaką spóldzielnię chodzi i możecie tam zadzwonić się podpytać czy ta praktyka ma jakieś zródło prawa

Poza tym ja bym codziennie wzywała Straż Miejską żeby mu lepili mandaty że osoba nieuprawniona korzysta z tego miejsca

superbasiek2010-12-02 18:29:04

dawaj mi na priv namiar na tę spółdzielnię 🙂

regi2010-12-02 20:14:23

pisze priv

Znasz odpowiedź na pytanie: POMOC POTRZEBNA PILNE !!!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Zamknięta w sobie czterolatka.
Pomóżcie mi wybrnąć z sytuacji, albo chociaż ją zrozumieć. Moje dzieci chodza do przedszkola drugi rok. Od września mają nową panią i nową grupę. Są w średniakach z 4 i
Czytaj dalej
Szkolniaki
Lektury e-booki
Zastanawiałam się czy podrzucić mojemu marudzie lektury szkolne w formie elektronicznej. Znalazłam je na stronie [usunięto link reklamowy] Tylko boję się, że w ten sposób już w ogóle nie będzie odrywał
Czytaj dalej